netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Rozwód po 2 miesiącach...

31 odpowiedzi4 350 wyświetleńzałożony przez kredkaaa20, 08.04.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozwód po 2 miesiącach...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32 ]

1

Temat: Rozwód po 2 miesiącach...

Byłam z partnerem tylko niecałe 2 lata przed ślubem - z przerwami bo kilka razy rozstaliśmy się. Jednak w czasie ostatniego rozstania okazało się, że jestem w ciąży. Ze względu na dziecko postanowiłam daćnam szansę i wziełam z nim ślub cywilny. Jednak odkąd mieszkamy razem minimum raz na kilka dni są awantury z wyzwiskami, groźbami uderzenia mnie (nie uderzy mnie tylko dlatego ze jestem w 9 miesiącu ciąży), szarpaniem zabieraniem dokumentów, kluczy, telefonu, pieniędzy i zmykaniem mnie w pokoju żebym nie wyszła. Do tego dochodzi znęcanie psychiczne; obrażanie mojej rodziny, groźby odebrania dziecka, sugerowanie, że jest ono kogoś innego itp. Jestem już wykończona tą sytuacją, chciałabym rozwodu. Wiem że nie wytrzymam z nim całego życia nawet ze względu na dziecko. Nie wiem tylko jak oznajmić to rodzicom, jak uświadomić im, że chce wrócić do domu. I jak wyglądałaby sytuacja z rozwodem?

2

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

Ojej, naprawdę bardzo Ci współczuję. Jeżeli masz wsparcie w rodzicach to może ucieknij do nich? Może pojedź do nich i powiedz wprost jaka jest sytuacja? To Twoi rodzice. Jedno jest pewne, musisz uciec ze względu na bezpieczeństwo ciąży oraz potem na bezpieczeństwo dziecka, nie mówiąc już o Twoim. A potem powolutku, gdy będziesz miała czas i siłę zajmij się rozwodem etc?

3

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

boję się po prostu jak to powiedzieć rodzicom, oni odradzali mi ślub, byli zdania że lepiej jak sama wychowam dziecko... Tylko ja się uparłam, kochałam partnera i wierzyłam, że stworzymy rodzinę...

4

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

Pomyliłaś, się, ale przecież jesteś TYLKO CZŁOWIEKIEM.
Rodzice na bank zrozumieją...

5

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

Zanim napiszę zapytam
Jakie są powody tego zachowania męża?.Robi to ot tak?

6

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

Alterego 1,

chcesz powiedziec, ze dla takiego zachowania moze byc jakies wytlumaczenie? Ze istnieje powod dla ktorego mozna kobiete w ciazy tak traktowac? Dlatego pytasz o powody??? Ogarnij sie czlowieku!

7

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

Kredkaa, nie bój się, myślę ze skoro Twoi rodzice nie chcieli tego ślubu, to tym bardziej się ucieszą i na pewno Ci pomogą. Bierz szybko rozwód, nie wahaj się, myślę że jest niestety dużo kobiet z długim stażem w takim związku, które oddałyby wszystko żeby cofnąć czas i zmarnować tylko dwa miesiące życia.

8

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

Kredkaaa pomyśl jak Twoje dziecko wychowa się przy ojcu który tak Cię traktuje ? Jakie będzie miało wzorce ?
Rodzice mieli rację, ale każdy ma prawo popełniać błędy więc myślę, że Cię rozumieją...
Wyprowadź się i złóż wniosek do sądu o rozwód oraz o alimenty na dziecko i na siebie :-)

Powodzenia smile

9

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

Rodzice na pewno zrozumieją i będą się cieszyli że ich córka i wnuk/wnuczka będą bezpieczni.
Uciekają od niego, bo później może być jeszcze gorzej. A nie wiadomo, czy jak nie wpadnie w furię to i dziecku czegoś nie zrobi. On już twierdzi że to może nie być jego... Dla bezpieczeństwa swojego i przede wszystkim dziecka wracaj do rodziców.

10 Ostatnio edytowany przez Alterego1 (2013-04-08 10:25:56)

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...
Miriamm napisał/a:

Alterego 1,

chcesz powiedziec, ze dla takiego zachowania moze byc jakies wytlumaczenie? Ze istnieje powod dla ktorego mozna kobiete w ciazy tak traktowac? Dlatego pytasz o powody??? Ogarnij sie czlowieku!

Jak nie rozumiesz pytania to nie komentuj proszę.
Nie dopowiadaj czegoś czego nie zawarłem w pytaniu.
Wiesz co to jest np.chorobliwa zazdrość?.
Moje pytanie było spowodowane tym by uzyskać wiecej informacji by mieć szerszy pogląd na sytuację.

11 Ostatnio edytowany przez kredkaaa20 (2013-04-08 10:28:23)

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

Spróbuję dziś spotkać się z mamą i porozmawiać, mam nadzieję, że mi się uda...


A co do powodów zachowania męża to są wg mnie głupoty.. Np. o to że byłam u mamy i rzekomo mi nagadała nie wiadomo czego, albo że nie mam ochoty zjeść kolacji to on też się "obraża" na to co mu przygotuję i od słowa do słowa robi wszystko żeby mi dopiec...
Często też w nocy wyzywa mnie przez to że nie mogę spać przez duży brzuch...

12

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...
kredkaaa20 napisał/a:

Spróbuję dziś spotkać się z mamą i porozmawiać, mam nadzieję, że mi się uda...


A co do powodów zachowania męża to są wg mnie głupoty.. Np. o to że byłam u mamy i rzekomo mi nagadała nie wiadomo czego, albo że nie mam ochoty zjeść kolacji to on też się "obraża" na to co mu przygotuję i od słowa do słowa robi wszystko żeby mi dopiec...
Często też w nocy wyzywa mnie przez to że nie mogę spać przez duży brzuch...

Ok.Byliście ze sobą 2 lata.Czy wcześniej też taki był?.Nic nie zauważyłaś w Jego zachowaniu?.
Może jest ktoś kto podpowiada niezbyt życzliwie na Twój temat i stąd te zabranianie wyjść itp?.
Był już wcześniej zazdrosny o Ciebie?

13

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

Był zazdrosny, ale o mężczyzn nie o mamę... i zachowywał się podobnie.. Wiadomo że jak się z kimś chodzi za rączkę to jest inaczej niż mieszka.. Ale też zdarzało mu się zrobić akcję.. Dodatkowo zawsze uważa, że to ja zaczynam awantury... No i gdy byliśmy parą to mieszkał z mamą która, próbowała go hamować trochę... Po prostu wiedziałam, że nie jest najlepszym wyborem dla mnie, ale byłam głupia chciałam dobrze dla dziecka.. A pogorszyłam tylko wszystko.

14

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

To niestety raczej nie rokuje? Czy rozmawiałaś z nim na temat jego zachowania, może jakaś terapia?

Sama jestem w ciąży, gdyby ojciec dziecka psioczył na brzuch i przez to problem ze spaniem...już samo to daje do myślenia.
To cham i przemocowiec, uciekaj od niego, szkoda Ciebie i tego maluszka, nie zgotuj mu piekła będąc z tym człowiekiem.

15

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

Próbowałam rozmawiać z nim wielokrotnie jednak to też zawsze kończy się awanturą. Bo przecież to nie on jest winny ale ja. Ja prowokuję go do kłótni... Dochodzi do tego że w końcu zgadzam się z nim i czuję winna choć chodzę na rzęsach żeby było tak jak on chce...

16

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

Współczuje Ci chociaż sama mam nie za ciekawie...
Jeśli już teraz wychodzi z niego ham i prostak to co będzie pożniej...?
Ja uważam że dobrze że myślisz o rozwodzie...
Tylko proponuję z orzeczeniem o winie może dłużej trwa ale
dostaniesz wtedy nie tylko alimenty na dziecko ale też na ciebie
i to bez względu na to czy masz pracę czy nie!!
Powodzenia.

17

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

To, że ten związek nie miał przyszłości, to widać było chyba od pierwszych dni związku? Skoro zupełnie nie układało się Wam jeszcze przed ślubem, to co niby ślub miałby zmienić?  To co przed ślubem dobre, po ślubie jest jeszcze lepsze, a to co złe, zawsze jest jeszcze gorsze... Ale to już wiesz. Teraz musisz zadbać o siebie i o dziecko. Zadbać aby nie spędzić życia z przemocowcem!

18

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...
kredkaaa20 napisał/a:

Próbowałam rozmawiać z nim wielokrotnie jednak to też zawsze kończy się awanturą. Bo przecież to nie on jest winny ale ja. Ja prowokuję go do kłótni... Dochodzi do tego że w końcu zgadzam się z nim i czuję winna choć chodzę na rzęsach żeby było tak jak on chce...

2 lata to nieduzo. poznasz jeszcze wartosciowa osobe. moim zdaniem powinnas odejsc od niego na jakis czas. niech zobaczy co traci, wyprowadz sie najlepiej na kilka dni, tydzien , dwa , tyle ile bedziesz uwazala. jesli to nie pomoze, to nie wiem. i to jak najszybciej powinnas to zrobic. i relaksuj sie jakimis filmami, gazetami, czymkolwiek, obys sie teraz nie stresowala.

19

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

tak zrobiłam... mam nadzieję ze odpocznę teraz i nabiorę sił do porodu...

20

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

Kredko... Sam slub trwa 15min, rozwod o wiele dluzej. Popelnilas blad ale dobrze, ze chcesz dla siebie i dzieciaczka innego zycia. Rozmawialas z mama? Wszystko w porzadku?

21

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

Tak rozmawiałam, jestem u rodziców, boje się tylko jednego - że on znów weźmie mnie na litość i przekona że będzie  dobry...

22

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

on już pokazał jaki jest i to nie raz, więc otrzeźwiej i dbaj teraz o siebie i malucha!

23

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

Powinnaś przede wszystkim:
1. zdobyć dowody że znęcał się nad Tobą
2.złożyć wniosek o rozwód z orzeczeniem o winie
3.zająć się sobą i przygotować do porodu,przede wszystkim uspokoić psychikę wiesz że to szkodzi także dziecku
4.zerwać wszelki kontakt z nim bo uważam że nie ma sensu dawać mu okazji do tego aby znów wziął Cię na litość
5.po urodzeniu dziecka uregulować kwestie alimentów,widzeń itp. a jak się będzie wypierał to złożyć wniosek o ustalenie ojcostwa.

Tak patrząc z mojej strony nie ma sensu dalej ciągnąć tego i uciekaj jak najdalej i ciesz się że masz rodziców którzy Cię wspierają.

24 Ostatnio edytowany przez Alterego1 (2013-04-09 13:29:21)

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

kwiatuszek100
Pozwolę sobie skorygować odrobinę punkt 5
Mąż ma obowiązek łożyć na utrzymanie żony i dziecka.Nie ma tu znaczenia czy dziecko już przyszło na świat czy nie więc autorka ma prawo domagać się tego co się Jej należy już teraz a nie dopiero po porodzie.
Wniosek o ustalenie ojcostwa jest raczej w tym przypadku zbędny bo są małżeństwem i każde dziecko jakby z automatu bedzie kwalifikowane jako Jego.O ile oczywiście mąż w ciągu bodajże 6 m-cy od daty narodzin nie złoży wniosku o zaprzeczenie ojcostwa i wykonania badań DNA.
Ba,nawej wtedy nie jest zwolniony z obowiązku łożenia na utrzymanie żony i dziecka.Obowiązek ten ustaje dopieru po wyroku zaprzeczającym ojcostwo i gdy strony nie porozumieją się w tym temacie.
Czasem bywa tak że,nawet gdy okazuje się że,mąż nie jest ojcem dziecka łoży na Jego utrzymanie ale robi to już z własnej woli.

25

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

Proponuję złożyć wniosek o zabezpieczenie alimentów na czas do ogłoszenia wyroku(bo pewno to trochę potrwa)a tak dostaniesz kaskę praktycznie odrazu.
A zaprzeczać ojcostwa to on sobie może matka może na to nie pozwolić chyba nawet do ukończenia przez dziecko 3 lat i żaden sąd jej nic nie zrobi!!!

26

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

Postaram się jakoś rozsądnie rozwiązać ten rozwód, a co do dziecka to na pewno jest jego więc nawet jeśli złoży sprawę o zaprzeczenie ojcostwa to nic mu to nie da..

27

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...
kredkaaa20 napisał/a:

Postaram się jakoś rozsądnie rozwiązać ten rozwód, a co do dziecka to na pewno jest jego więc nawet jeśli złoży sprawę o zaprzeczenie ojcostwa to nic mu to nie da..

Wiem jedno że jeśli będziesz chciała alimentów na siebie to rozwód musi być z orzeczeniem o jego winie...
To wszystko nie jest miłe ale musisz być silna dla maluszka...ma teraz tylko ciebie...
powodzenia!!!

28

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...
aleks45 napisał/a:

Proponuję złożyć wniosek o zabezpieczenie alimentów na czas do ogłoszenia wyroku(bo pewno to trochę potrwa)a tak dostaniesz kaskę praktycznie odrazu.
A zaprzeczać ojcostwa to on sobie może matka może na to nie pozwolić chyba nawet do ukończenia przez dziecko 3 lat i żaden sąd jej nic nie zrobi!!!

Jakie 3 lata.Nie wprowadzaj nikogo w błąd.Każdy rodzic ma równe prawa.Rozumiesz?.
Poczytaj kodeks cywilny proszę.
I jeszcze to że,matka może się nie zgadzaą.Absurd totalny.

29

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...
kredkaaa20 napisał/a:

Postaram się jakoś rozsądnie rozwiązać ten rozwód, a co do dziecka to na pewno jest jego więc nawet jeśli złoży sprawę o zaprzeczenie ojcostwa to nic mu to nie da..

poczekaj z tym wszystkim, zobacz jaki on bedzie, moze sie zmieni jego podejscie, moze przejrzy na oczy... nie wiem, ja jestem romantyczna, idealistka i naiwniara. ale cuda sie zdarzaja, moze male dzieciatko poruszy jego serce...

trzymaj sie i nie mysl na razie o niczym innym, tylko o spokoju i relaksie, ktory jest ci potrzebny.

pozdrawiam cieplo

30

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...
zdradzana88 napisał/a:
kredkaaa20 napisał/a:

Postaram się jakoś rozsądnie rozwiązać ten rozwód, a co do dziecka to na pewno jest jego więc nawet jeśli złoży sprawę o zaprzeczenie ojcostwa to nic mu to nie da..

poczekaj z tym wszystkim, zobacz jaki on bedzie, moze sie zmieni jego podejscie, moze przejrzy na oczy... nie wiem, ja jestem romantyczna, idealistka i naiwniara. ale cuda sie zdarzaja, moze male dzieciatko poruszy jego serce...

trzymaj sie i nie mysl na razie o niczym innym, tylko o spokoju i relaksie, ktory jest ci potrzebny.

pozdrawiam cieplo

Chyba żartujesz?
ON SIĘ NIE ZMIENI.

31

Odp: Rozwód po 2 miesiącach...

Jeśli jesteś w trakcie rozwodu, bądź w separacji, a jedno z Was wcale nie chce rozpadu małżeństwa, być może uda nam się pomóc rozwiązać Waszą sytuację w programie TV. Zainteresowanych proszę o kontakt na adres mailowy. Pozdrawiam!

Posty [ 32 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozwód po 2 miesiącach...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026