netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

brak namiętności

3 odpowiedzi2 369 wyświetleńzałożony przez czupakabra, 07.04.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: brak namiętności

Mam taki dość przykry problem. Co o tym sądzicie? chodzi o to, że mój mężczyzna jakby nie czuje do mnie pociągu mam wrażenie.
Na początku naszego związku szukał każdej sposobności, aby do "tego" doszło. Znamy się od 7 miesięcy, zaczeliśmy sie spotykac 5 miesięcy temu mniej wiecej. W kazdym razie na poważnie jesteśmy ze sobą nie tak bardzo długo. Oboje po strasznych związkach poprzednich. Jego zdradzała zona wielokrotnie, 3 tyg temu dostał rozwod z orzekaniem o jej winie. Kiedy sie poznalismy czekal na sprawe  rozwodowa, wiec wszytsko bylo przesądzone. I wtedy było inaczej, była namiętnośc, nie moglismy się sobą nacieszyc. Zakochałam sie w nim bez pamiecie. Uwielbamy ze soba spedzac czas, swietnie nam sie rozmawia, ale widze ze on unika sytuacji w ktorych moze do czegos dojsc.... Zawsze wychodzimy na miasto zamiast spotkac sie w domu. Bo on lubi wychodzic i aktywnie spedzac czas. Jak juz po moich lekkich sugestiach mamy sposobnosc to on lezy obok mnie i niczego nie inicjuje dopoki ja sie ja do niego "nie dobiore". kiedys byl sex w samochodzie teraz czuje jakbysmy byli najlepszymi przyjaciółmi. Bo on nigdy nic sam ode mnie nie chce. Zakochałam się w nim bez pamięci. Ale brak mi tej ważnej dla mnie rzeczy ja jest namietnosc. Myslicie ze to moze byc kwestia stresu rozwodowego? i wszystko jeszcze wroci do normy czy ja poprostu mu sie nie podobam? czuje sie paskudna i niekobieca przez to wszytsko. Zaczyna mnie to dobijac. Ale tez nie chce naciskac za bardzo. Myslicie, ze jest jakas nadzieja? na poczatku kiedy juz sytuacja z rozwodem byla jasna wszytsko bylo wporzadku..

(Przez pomyłke dodałam ten sam post w innym dziale, wiec jeśli szanowny moderator/ka będzie chciał przyblokowac jeden to poproszę o tamten w dziale sex:))

2

Odp: brak namiętności

Może sama dałaś sobie odpowiedź - silne emocje związane z rozwodem, więc intensywne "odstresowanie", a teraz już ma to za sobą.

W każdej innej sprawie, która zaczyna przybierać zły obrót, zazwyczaj mówi się lepiej wcześniej niż później, po co dłużej przeciągać problem.
Z intymnymi relacjami jest dokładnie na odwrót, to na początku jest gorąco, duże zaangażowanie emocjonalne i nawet jeśli pojawiają się pierwsze oznaki, że coś jest nie tak, to jak wycofać się z takiej relacji, jak wycofać się z nowego uczucia?

Porozmawiaj z nim o co mu chodzi: może już mu się znudziłaś, a może ma inne problemy.

3

Odp: brak namiętności

Sama nie wiem, ja za "początek uważałam dłuższy okres, brak namiętności astanawia mnie już jakąs chwile, co oznacza ze nie zdąrzyliśmy się sobą nacieszyć, znudzić. Szczególnie, że kiedyś opowiadał mi że seks jest dla niego bardzo ważną sferą życia. Czy może być tak, że facet do kobiety poprostu nie czuje chemii? I nic z tego może nie być chocbyśmy się kochali i byli przyjaciółmi? Raczej uważam się za ładną osobę. Nie jakąś miss świata ale nie ma co narzekac. Pierwszy raz z czymś takimi się spotykam.. Próbowałam z nim rozmawiać. Coś tam kręci raz mówił, że po rozwodzie będzie lepiej, nie jest. Raz się wypiera, że wcale tak nie jest tylko nie ma okazji. A przecież okaze łątwo znaleźć, a czasami jeszcze zupełnie coś innego. sad

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026