netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

nowy chłopak najlepszej przyjaciółki- totalne nieporozumienie

11 odpowiedzi2 634 wyświetleniazałożony przez black_lady, 05.04.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nowy chłopak najlepszej przyjaciółki- totalne nieporozumienie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: nowy chłopak najlepszej przyjaciółki- totalne nieporozumienie

Witam. Pragnę podzielić się z wami moimi postrzeżeniami i chciałabym prosić o radę.

Z moją przyjaciółką znamy się już 3 lata. Do tej pory dogadywałysmy się świetnie, byłbysmy na prawde  blisko. Bardzo pomogła mi kiedy rozstałam się z facetem. Przed dłuższy okres czasu obie byłyśmy singielkami - dość ładne, niezależne. Imprezowałyśmy, podrywalyśmy facetów...Jednak to częściej moje przygodny kończyły się jakimiś randkami ,spotkaniami, zawsze na krótką metę bo nie chciałam się wiązać. Ona inaczej - nigdy nie zaczynała nawet 1 etapu z nikim, ale było jej tak dobrze (a przynajmniej ja tak myslałam). Wręcz idealny układ.. do czasu.
Na pewnej imprezie na której nie było mnie z nią poznała faceta.. Spotkali się potem ze 3 razy i zostali parą.
Nie znałam go, tylko z opowieści, z słyszałam same pozytywy od niej więc bardzo cieszyłam się, że wreszcie kogoś znalazła, bo widziałam jak była szczęśliwa! wink

Do czasu... do czasu aż go poznałam... od razu zrobił na mnie złe wrażenie.... Na imprezie na której byliśmy razem X upił się ,robił mojej przyjaciólce wyrzuty że rozmawia z innymi znajomymi (czesto mężczyznami) a nie siedzi przy nim. Zrobił awanture i pojechał do domu... Oczywiście się pogodzili bo przyjaciólka przyjela winę na siebie twierdząc , że może faktycznie za bardzo go ignorowała.. W moim mniemaniu nie , no ale...

Gorsze sytuacje dopiero miały się wydarzyć... X pewnego wieczoru zadzwonił do niej i powiedział że idzie spać, nic nie było by w tym dziwnego gdyby faktycznie poszedł spac... upił się jak świnia i jeszcze do niej dzwonił... Ona doradzała mi się czy ma mu wybaczyć... Rozsądnie stwierdziłam że OK! ludzie popełniają błędy, można wybaczyć , ale trzeba mieć go na uwadze. I tak też było.. pogodzili się.
nie minął tydzień .. sytuacja się powtórzyła.. wtedy moja reakcja nie była już taka spokojna.. ale ona po raz kolejny wybaczyła....
Znów tydzień , to samo po raz 3 !!!!! Tego już było za wiele! Powiedziałam jej co o tym mysle, i żeby lepiej kopneła tego kłamcę w dupe... Zgodziła sie ze mną... jednak nie była przekonana, poszła na spotkanie z nim (niby aby zerwać) ale on znów tak ją przekabacił że do siebie wrócili!
       Teraz jest jeszcze gorzej.. telefony co godzine - gdzie jestes co robisz!? Jest tak nachalny , że aż żal.
Ona jednak nie widzisz problemu! Dała mu 4 szanse , którą według mnie i tak zmarnuje , o ile już nie zmarnował tylko że teraz jest przebiegły i już nie tak szybko wygaduje mojej przyjaciółce swoje występki.
Ona - zna moje zdanie na temat tego związku- a raczej NIEPOROZUMIENIA... początkowo prosiła mnie żebym zawsze dosadnie mówiła , co mi nie pasuje, aby ona do końca nie "postradała zmysłów" i żebym była czujna.. bo ona ma już różowe okulary. Początkowo mówiłam co i jak , ale teraz to juz nie ma sensu...... ona i tak mnie nie słucha! PoTRAFi przez pare dni nie odbierać ode mnie telefonów bo wie że będe pytać czy widziała się z nim.

To chora sytuacja.. a nasze kontakty Baaaardzo się pogorszyły.. ona już nic mi nie mówi. Straciła niesamowicie w moich oczach! Wiecie jak to jest kiedy wiesz , że twoja przyjaciółka popełnia właśnie największy błąd w zyciu i nic nie możecie z tym zrobić!? Co zrobić? Narazie usunełam sie w cien.. i chyba tu pozostane...

2

Odp: nowy chłopak najlepszej przyjaciółki- totalne nieporozumienie

Jesteś jak widać mądrą i dobrą osobą smile Miło, że troszczysz się o przyjaciółkę. Też miałam trochę podobną sytuację i mam. Też moje kontakty z przyjaciółką (no wydawało mi się, że nią jest) osłabły, ale już się staram tym nie przejmować, trudno, ma swoje lata, nie jest nastolatką, powinna wiedzieć , co robi, ja mogę doradzać, ale nie będę przecież nikomu życiem kierowała, Jej wola. Także ja odpuściłam , nie mam zamiaru już do niej zresztą wypisywać. Jeszcze będzie miała dość tego swojego dziwaka.

3

Odp: nowy chłopak najlepszej przyjaciółki- totalne nieporozumienie

Zycia za nikogo nie przyzyjesz, jesli dziewczyna nie widzi z kim sie zwiazala to jest jej problem, ty probujac jej to uswiadomic pogorszysz tylko sytuacje

4

Odp: nowy chłopak najlepszej przyjaciółki- totalne nieporozumienie

ona "wie lepiej" i kropka.
może będzie mu dawała jeszcze 25 szans zanim zrozumie.
spotkałam się z takim  zjawiskiem.. mówisz mówisz że źle.. ta osoba jest otwarta, ale do czasu.. ona już zna Twoje zdanie na ten temat i wie co powiesz, wie że ten facet nie zachowuje się ok i przestaje Ci opowiadać/kontaktować się z Tobą jak wcześniej. znam to.
najlepszym chyba wyjściem jest ..grzeczne wysłuchanie i wypowiedzenie swojego zdania ale normalnie, nie że "stanowczo to bez sensu !" i "co Ty robisz! " , ale np "moim zdaniem nie powinno tak być, nie zachowuje się dobrze, ja bym się inaczej zachowała na Twoim miejscu, ALE TO TWOJA DECYZJA CZY Z NIM ZOSTANIESZ I BĘDZIESZ MU DALEJ UFAĆ, moje zdanie znasz". wtedy jest szansa że będzie trochę bliżej Ciebie, jak wcześniej.

5

Odp: nowy chłopak najlepszej przyjaciółki- totalne nieporozumienie

Nie mieszaj się.
Możesz jej powiedzieć jakich jego zachowań nie lubisz, co Cię razi- ale decyzję podejmie ona.

6

Odp: nowy chłopak najlepszej przyjaciółki- totalne nieporozumienie

Nie przesadzaj, że straciła w Twoich oczach... chcesz nią manipulowac i miec tylko dla siebie? ona po prostu czuje cos do tego goscia i chce dalej miec z Toba kontakt, a że wie iż nie tolerujesz jej zwiazku  to nie chce o tym gadac bo wie jak to sie skonczy. A wiesz dlaczego on tak sie upija? czy to alkoholizm, czy jakis inny powod? no i trzeba przyznac, że facet jest chorobliwie zazdrosny. Może niech Twoja przyjaciolka z nim pogada? a jak pozornie bedzie wszystko ok, a pozniej znow do tego wroci to zostaje to tylko zakonczyc. Może chlopak ma jakies problemy?

7

Odp: nowy chłopak najlepszej przyjaciółki- totalne nieporozumienie

Jak możesz powiedzieć ze przyjaciółka straciła w Twoich oczach? Co z Ciebie za przyjaciółka. Przyjciele nie są od tego żeby oceniać tylko po to żeby być kiedy ich potrzebujemy. Nic nie zrobisz niestety skoro Ona się zakochała. Mozesz tylko byc wtedy kiedy Ona Będzie Ciebie potrzebowała, a prędzej czy pózniej na pewno tak się stanie- pod warunkiem że to prawdziwa przyjaźń. przyjaciele sa po to żeby dodawac nam skrzydeł a nie podcinać i pomagać sie podnieść kiedy upadniemy....

8

Odp: nowy chłopak najlepszej przyjaciółki- totalne nieporozumienie
girl90 napisał/a:

Nie przesadzaj, że straciła w Twoich oczach... chcesz nią manipulowac i miec tylko dla siebie? ona po prostu czuje cos do tego goscia i chce dalej miec z Toba kontakt, a że wie iż nie tolerujesz jej zwiazku  to nie chce o tym gadac bo wie jak to sie skonczy. A wiesz dlaczego on tak sie upija? czy to alkoholizm, czy jakis inny powod? no i trzeba przyznac, że facet jest chorobliwie zazdrosny. Może niech Twoja przyjaciolka z nim pogada? a jak pozornie bedzie wszystko ok, a pozniej znow do tego wroci to zostaje to tylko zakonczyc. Może chlopak ma jakies problemy?

To nie tak że chce nią manipulowac, po prostu myslałam że jest rozsądniejsza. Bardzo chce żeby nasza przyjaźń przetrwała , ale nie wiem co bedzie. Ja teraz nie mam od niej żadnego wsparcia, chociaż go potrzebuje... i wiem ze prędzej czy później ona wróci z płaczem i powie że miałam racje, ale trudno bedzie mi odbudować zaufanie do niej skoro teraz gdy ja jej potrzebuje ona mnie olewa... Staram się być tolerancyjna i już się po prostu nie wtrącam, ale to niczego nie ułatwia.
Dlaczego pije? Nie wiem... podobno ma jakieś problemy w domu... ale skoro on w taki sposób reaguje na stres i problemy to według mnie nie za dobrze o nim świadczy.....

9

Odp: nowy chłopak najlepszej przyjaciółki- totalne nieporozumienie

A ona wie że potrzebujesz jej pomocy? Napisz jej skoro nie odbiera telefonów. Jakie zaufanie? o czym ty mówisz? Zaufanie to nie jest to ze jak ktos potrzebuje pomocy a inny sie nie odzywa. Możesz ewentualnie zwiesc się na niej- skoro potrzebujesz jej a jej nie ma i nie ma dla Ciebie chwili żeby ci pomóc  , ale nie na zaufaniu. Skoro wiesz że wróci i powie ze miałaś rację to dobrze ale nie powinnaś jej mówić- a nie mówiłam. Bo to nie jest przyjazn

10

Odp: nowy chłopak najlepszej przyjaciółki- totalne nieporozumienie

Zgadzam się z każdą wypowiedzią Dussia. Chyba sama nie wiesz czym jest zaufanie i co sprawia, że się go traci... na pewno nie to że nie ma jej przy Tobie jak jej potrzebujesz. W takim wypadku możesz co najwyzej się na niej zawieść, rozczarować, ale nie mieszaj do tego zaufania!! stracić zaufanie bys mogla, gdyby np. zdradziła Twoją tajemnice, obgadywała cie za plecami itp. ale nie takie coś... chyba nawet nie wiesz czym jest przyjaźń... i dobre pytanie, czy ona w ogole wie, że potrzebujesz jej wsparcia? powiedzialas jej? albo po prostu jej to napisz... powinna odpisac jesli jej zalezy

11 Ostatnio edytowany przez girl90 (2013-04-07 00:11:36)

Odp: nowy chłopak najlepszej przyjaciółki- totalne nieporozumienie

I co to znaczy "myslałam że jest rozsądniejsza?" nie uważasz, że przesadzasz z takimi tekstami? dziewczyna jest zakochana, może nawet wspolczuje swojemu chlopakowi i chce byc dla niego dobra, czuła i opiekuncza... ona na pewno wie o co chodzi w jego domu... pewnie, że alkohol nie jest dobrym wyjściem, ale niektorzy tak sobie z tym chca radzic, a przynajmniej im sie wydaje że to pomoze. Chłopak sobie ewidentnie nie  radzi i potrzebuje pomocy, wsparcia. Czasami lepiej żeby pił niż zeby myślał o samobójstwie. Niestety, niektorzy maja slabą psychike, ale trzeba im pomagac, a nie jeszcze dobijac i potepiac. Nie we wszystkich domach jest pieknie i cudownie, nawet rozwod rodzicow przy niektorych sytuacjach jest niczym.

P.S do moderatora, zrobcie cos z edycja bo jesli ktos napisze coś przed 12 w nocy, i chce edytowac zaraz po 12 w nocy to się nie da mimo, że nie minelo 24 h... skoro ma sie czas na zmiane postu przez 24 h to niech tak bedzie, a nie że po polnocy juz nie mozna.. caly czas myslałam że to chodzi o to że od napisania postu ma sie 24 h czasu na jego edycje...

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nowy chłopak najlepszej przyjaciółki- totalne nieporozumienie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026