netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Były chłopak mojej przyjaciółki....

15 odpowiedzi5 305 wyświetleńzałożony przez lena20, 06.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Były chłopak mojej przyjaciółki....

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1 Ostatnio edytowany przez lena20 (2013-01-06 14:49:50)

Temat: Były chłopak mojej przyjaciółki....

Umówiłam się do pubu z byłym chłopakiem mojej przyjaciółki. Potem "impreza" przeniosła się do mnie, owszem wypiliśmy sporo i zaczęliśmy się całować.
Teraz mam moralniaka, że zrobiłam to z jej byłym chłopakiem. Ich nic nie łączy, nie są razem od 2 lat. Ale mimo wszystko to dziwne, nie sądzicie?

Aha, znamy się z nim od 6 lat.

2

Odp: Były chłopak mojej przyjaciółki....

Tak jak napisałaś. Całowałaś się z BYŁYM  chłopakiem przyjaciółki więc moralniak zupełnie niepotrzebny.

3

Odp: Były chłopak mojej przyjaciółki....
kochamkonie napisał/a:

Tak jak napisałaś. Całowałaś się z BYŁYM  chłopakiem przyjaciółki więc moralniak zupełnie niepotrzebny.

On mówi tak samo, chciał tego i powiedział ,że nie powinnam się nią przejmować, bo przecież ich od dawna nic nie łączy.

4

Odp: Były chłopak mojej przyjaciółki....

Leno , lubisz tego chłopaka , dobrze się czujesz w jego towarzystwie ? Nie zadręczaj się bo nie ma takiej potrzeby. Moralniaka byś mogła mieć gdybyś odbiła koleżance chłopaka , ale oni nie są ze sobą już dwa lata.

5

Odp: Były chłopak mojej przyjaciółki....

Lubię go, mamy wspólną pasję - muzykę, dobrze się dogadujemy. Wczoraj mieliśmy po prostu wypić piwo i pogadać, ale niestety u mnie zrobiło się bardziej "intymnie", do tego doszedł alkohol...No i się całowaliśmy. Nigdy bym nie pomyślała, że z nim to zrobię

6

Odp: Były chłopak mojej przyjaciółki....

Ale zrobiłaś , i to nie jest żaden koniec świata. A gdyby nie był byłym Twojej przyjaciółki , to nie miała byś takich dylematów ? Czego się boisz , że koleżanka posądzi Cię o nielojalność ?

7

Odp: Były chłopak mojej przyjaciółki....
kochamkonie napisał/a:

Ale zrobiłaś , i to nie jest żaden koniec świata. A gdyby nie był byłym Twojej przyjaciółki , to nie miała byś takich dylematów ? Czego się boisz , że koleżanka posądzi Cię o nielojalność ?

Tak, dokładnie tego się boję. Gdyby nie chodziło o moją przyjaciółkę, to nie miałabym takich dylematów;)

8

Odp: Były chłopak mojej przyjaciółki....

Mam nadzieję , że koleżanka jest mądrą osobą i nie będzie miała z tym problemu. To że im nie wyszło , nie znaczy że Wy nie będziecie tworzyć fajnej pary. Myślisz że przyjaciółka na Twoim miejscu miała by takie obawy ?

9

Odp: Były chłopak mojej przyjaciółki....

Nie mam pojęcia jak ona by się zachowała, ma obecnie faceta:)
Wie, że się spotkałam z jej byłym i nie ma nic przeciwko, zwłaszcza, że jakby nie patrzeć, to nasz wspólny kolega.
Poza tym, on chce się ze mną jeszcze spotykać. Bo fajnie nam się rozmawia.

10

Odp: Były chłopak mojej przyjaciółki....

jeśli ona wie o tym i nie ma nic przeciwko to nie ma się nad czym zastanawiać.. działaj smile)

11 Ostatnio edytowany przez lena20 (2013-01-07 14:41:41)

Odp: Były chłopak mojej przyjaciółki....

Hej .
Okazało się, że moja przyjaciółka znów zaczęła do niego pisać. On nie miał jej numeru, a ta pisze. Kazała mi przekazać mu, że popisze z nim później, bo obecnie jest u niej jej chłopak i nie może przy nim pisać.
I teraz myślę w jakim celu było to wszystko, on chciał w niej wywołać zazdrość, czy to z nią jest coś nie tak? sad

12

Odp: Były chłopak mojej przyjaciółki....
lena20 napisał/a:

Hej .
Okazało się, że moja przyjaciółka znów zaczęła do niego pisać. On nie miał jej numeru, a ta pisze. Kazała mi przekazać mu, że popisze z nim później, bo obecnie jest u niej jej chłopak i nie może przy nim pisać.
I teraz myślę w jakim celu było to wszystko, on chciał w niej wywołać zazdrość, czy to z nią jest coś nie tak? sad

Zaczęła z nim pisać bo robi pokazówkę. Chciała żebyś wiedziała że utrzymują kontakt dlatego poprosiła , żebyś przekazała mu właśnie taką wiadomość. Nie wierzę w to że sama nie znalazła by chwili , żeby osobiście mu o tym napisać.

13

Odp: Były chłopak mojej przyjaciółki....
kochamkonie napisał/a:
lena20 napisał/a:

Hej .
Okazało się, że moja przyjaciółka znów zaczęła do niego pisać. On nie miał jej numeru, a ta pisze. Kazała mi przekazać mu, że popisze z nim później, bo obecnie jest u niej jej chłopak i nie może przy nim pisać.
I teraz myślę w jakim celu było to wszystko, on chciał w niej wywołać zazdrość, czy to z nią jest coś nie tak? sad

Zaczęła z nim pisać bo robi pokazówkę. Chciała żebyś wiedziała że utrzymują kontakt dlatego poprosiła , żebyś przekazała mu właśnie taką wiadomość. Nie wierzę w to że sama nie znalazła by chwili , żeby osobiście mu o tym napisać.

Problem w tym, że to właśnie ona go zostawiła, on usunął jej numer. Ona ciągle do niego pisała, zadawała mu głupie pytania, i nie dawała mu spokoju.
Teraz nagle jej się o nim przypomniało i znów do niego pisze, o czym jej chłopak oczywiście nie wie.
Wiadomości mu nie przekazałam, bo moim zdaniem to było żałosne

14

Odp: Były chłopak mojej przyjaciółki....

Leno żałosne jest też to co robi Twoja przyjaciółka , choć może wypadało by ją nazwać po prostu koleżanką. Ty zachowałaś się jak najbardziej fair i nie masz sobie nic do zarzucenia. Najwidoczniej koleżankę zabolał fakt , że Ty i jej były chłopak mogli byście tworzyć parę. Myślę , że jeżeli mu zależy na Tobie , a wygląda na to że tak jest to załatwi tą sprawę. Póki co , jeszcze nic wielkiego Was nie łączy , więc niech sobie popisze do niego , jeżeli natomiast ich kontakt miałby spowodować , że np. do siebie wrócą to będziesz wtedy wiedziała że nie był wart Twej uwagi.

15

Odp: Były chłopak mojej przyjaciółki....

Dla mnie były facet, z którym moja przyjaciółka była w związku jest po prostu poza zasięgiem. Raz, że gdzieś tam pozostaje zawsze sentyment i ona może sobie być w związku, kochać obecnego faceta, ale sentyment zawsze zostaje.

Czułabym się trochę jak z towarem 'z drugiej ręki'(nie traktuję mężczyzn przedmiotowo! metafora taka...:) ), pewnie podczas seksu miałabym w głowie jej opowieści o tym, czego oni nie robili, nie nie. tongue

No i nie wyobrażam sobie potem spotkania we 3, tym razem w innej konstelacji.

Łatwo mówić, że niedojrzale postępuje koleżanka autorki, ale tak naprawdę każdy jest mądry dopóki sam takiej sytuacji nie przeżyje, kiedy już nie myśli się chłodno, ale w grę wchodzą emocje. smile

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Były chłopak mojej przyjaciółki....

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026