Witam .Jestem samotna mama mam dwojke malych dzieci 2latka i 4latka prawie ten drugi bedzie mial.Od ponad pol roku jestem w zwiazku z partnerem kocham go i przeprowadzilam sie do niego z dziecmi.Dzieci szybko polubialy go sa za nim bardzo,ale mnie zastanawia jego zachowanie.Jest sam rodzice mu zmarli niema rodzenstwa i ma duzy dom ale dziwnie sie zachowuje .Jak gdzies razem jedziemy do rodziny lub znajomych przechwala sie jaki to on nie jest gdzie juz niebyl brygadzista,jaki to on jest silny ,jaki madry i doskonaly.Caly czas u niego wazne jest auto kluczyki caly czas nosi za soba dziwne ,czasami jest mi wstyd bo robi z siebie cwaniaka juz mu to tyle razy mowilam ale on jest zawsze madrzejszy wszystko wie lepiej.Pracuje od rana do wieczora ja zajmuje sie domem dziecmi ok ale wraca z pracy i zaraz cos wymysla ze gdzies musi jechac bo go szef prosil albo klamie i sobie jedzie na 3godz .Jest nerwowy jak mu sie cos powie jakas prawde to sie oburza i wsiada w auto i jedzie.Nawet juz dwa razy mnie uderzyl.Oklamal mnie z tym nawet ze byl karany za pobicie ze ma kuratora.Dla niego to on powinien byc najwazniejszy a nie moje dzieci ,ja mam zostawic dzieci i one maja same sie bawic a leciec do niego i co glaskac go po glowie.To jakis absurd juz raz sie rozstalismy odeszlam bo mu odbijalo ale dalam mu druga szanse bo niby stwierdzil zd sie zmienil chodzil do psychologa i to wcale nie prawda znow cos kreci ja zawsze jestem winna przy rodzinie jak sie mu cos powie to potrafi tak odpowiedziec ze plakac sie chce caly czas tylko auto auto i auto i klamie caly czas .Najgorsze jest to ze mieszkam u niego i on zawsze bedzie gora a rodzice juz mnie nieprzyjma do siebie.Niewiem co robic jak mu ufac bo to co on mi gada to same klamstwa ja sie potem dowiaduje od jego szefa jaki jest ze klamie .Zauwazylam tez ze chbialby sie tylko bic nic wiecej ze ja niemoge miec lepszego telefonu albo ciucha kosmetykow .Niewiem po co jestem mu potrzebna do gotowania sprzatania itd.Jestem zalamana coraz bardziej jestem przekonana ze jest jakis dziwny jakby mial niepokolei w glowie .Doradzcie co wy o tym myslicie ?
Podobne tematy
Skoro nie jesteś z nim szczęśliwa to od niego odejdź. Powinien liczyć się z twoim zdaniem. Poza tym znasz go krótko. Może dopiero teraz pokazał jaki jest naprawdę.
Witam .Jestem samotna mama mam dwojke malych dzieci 2latka i 4latka prawie ten drugi bedzie mial.Od ponad pol roku jestem w zwiazku z partnerem kocham go i przeprowadzilam sie do niego z dziecmi.Dzieci szybko polubialy go sa za nim bardzo,ale mnie zastanawia jego zachowanie.Jest sam rodzice mu zmarli niema rodzenstwa i ma duzy dom ale dziwnie sie zachowuje .Jak gdzies razem jedziemy do rodziny lub znajomych przechwala sie jaki to on nie jest gdzie juz niebyl brygadzista,jaki to on jest silny ,jaki madry i doskonaly.Caly czas u niego wazne jest auto kluczyki caly czas nosi za soba dziwne ,czasami jest mi wstyd bo robi z siebie cwaniaka juz mu to tyle razy mowilam ale on jest zawsze madrzejszy wszystko wie lepiej.Pracuje od rana do wieczora ja zajmuje sie domem dziecmi ok ale wraca z pracy i zaraz cos wymysla ze gdzies musi jechac bo go szef prosil albo klamie i sobie jedzie na 3godz .Jest nerwowy jak mu sie cos powie jakas prawde to sie oburza i wsiada w auto i jedzie.Nawet juz dwa razy mnie uderzyl.Oklamal mnie z tym nawet ze byl karany za pobicie ze ma kuratora.Dla niego to on powinien byc najwazniejszy a nie moje dzieci ,ja mam zostawic dzieci i one maja same sie bawic a leciec do niego i co glaskac go po glowie.To jakis absurd juz raz sie rozstalismy odeszlam bo mu odbijalo ale dalam mu druga szanse bo niby stwierdzil zd sie zmienil chodzil do psychologa i to wcale nie prawda znow cos kreci ja zawsze jestem winna przy rodzinie jak sie mu cos powie to potrafi tak odpowiedziec ze plakac sie chce caly czas tylko auto auto i auto i klamie caly czas .Najgorsze jest to ze mieszkam u niego i on zawsze bedzie gora a rodzice juz mnie nieprzyjma do siebie.Niewiem co robic jak mu ufac bo to co on mi gada to same klamstwa ja sie potem dowiaduje od jego szefa jaki jest ze klamie .Zauwazylam tez ze chbialby sie tylko bic nic wiecej ze ja niemoge miec lepszego telefonu albo ciucha kosmetykow .Niewiem po co jestem mu potrzebna do gotowania sprzatania itd.Jestem zalamana coraz bardziej jestem przekonana ze jest jakis dziwny jakby mial niepokolei w glowie .Doradzcie co wy o tym myslicie ?
Z tego opisu wynika, że on ma nie po kolei w głowie.
Najlepsze co może zrobić ojciec dla dzieci, to kochać ich matkę.
On chyba najbardziej kocha samego siebie niestety.
Tak znam go krotko ale na poczatku nie byl taki niewiem co sie z nim dzieje.Rodzina znajomi sami stwierdzili ze jest jakis dziwny tak jakby mial noz w kieszeni ze jakby cos z nim bylo nie tak.Nawet rozmawialam z jego kuratorka i powiedziala mi zebym byla ostrozna bo on jest jakis dziwny.
Po co męczysz się w tym związku? Na co czekasz? Aż zacznie lać Twoje dzieci?
zadam dziwne pytanie, jaki ma samochod? jakiej marki?
z zawodu jest brygadzista? ile ma on lat?
Jak jego kuratorka Cię ostrzega, to na co Ty jeszcze czekasz?
Z tego co piszesz to facet ewidentnie ma problemy ze sobą.
Masz dzieci, pomyśl o nich, on nie jest dobrym materiałem na ojca.
Samochod to ford mondeo niejest zadnym brygadzista jest z zawodu piekarzem ale zauwazylam ze lubi ustawiac ludzi ze maja sie go sluchac bo jak nie to w pysk tak gada wciaz a ma 30lat
ford gowno wort:P
sorry nie moglam sie powstrzymac
a tak powaznie to dlaczego z nim jestes? porozmawiaj z rodzicami, powiedz jak jest, przeciez nie sa tyranami i nie zostawia cie podczas problemu