Przejdę od razu do rzeczy: Mam małego. Nie 'małego' jak to większość kolesi udaje, tylko na prawdę małego, do tego chudego bo robiąc 'okrąg' z palca wskazującego i kciuka jest duużo luzu. Mowa o penisie oczywiście. Dotąd miałem tylko jedną partnerkę seksualną, która była dziewicą. Przez jakiś rok zanim to zrobiliśmy uprawialiśmy petting. Ona nigdy nie mówiła żeby był mały, zapewniała że jest okej a gdyby jej nie pasowało to przecież by nie robiła takich rzeczy. Przy naszym pierwszym razie strasznie ją bolało, ale krwi nie było. No ale cóż, więcej niż ten pierwszy raz już nie było, bo zerwaliśmy po miesiącu od niego. Przyczyna nie jest w tym temacie ważna. W każdym razie usłyszałem, że mnie nie już kocha. 2 tygodnie po zerwaniu zobaczyła mnie w pubie ze znajomymi z liceum, w tym dwiema koleżankami. Dostałem kilka niemiłych smsów od niej, tak jakby była zazdrosna. A po wszystkim jeszcze dodała 'mam nadzieję że XXX lubi obciągać małe chuje' ..
No i moje pytanie, głównie do kobiet które miały partnerów o małych penisach, lub facetów którzy takie mają i mają większe doświadczenie niż ja. Mianowicie czy takiego pyrtka w ogole czuć? Ja wiem że kobiete mozna na milion innych sposobów doprowadzić do orgazmu, ale to trochę smutne gdyby przy zwykłym seksie partnerka nic nie czuła..