Hipokryci... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: Hipokryci...

Nie lubię ludzi, którzy twierdzą, że są wierzący... tak w 100%ach, a swoim życiem nie dają temu świadectwa. Chodzi mi o konkretną sytuację, którą postaram się wam zobrazować.


Było nas czworo... mój M, ja i już wspomniany w innym poście brat mojego M. i jego laska. Chcialam im pokazać filmik na youtubie (kaka demona), jest tak głupi, że aż śmieszny, nie jest on w żadnym wypadku obraźliwy, jest to kpina z muzyki heavymetalowej. Włączyłam. po 5 sekundach "laska" wybiegła z pokoju stwierdzając, że ona nie będzie tego oglądała... malo tego poryczała się. P. stwierdził tylko: - bo A. jest bardzo wierząca.
Chciałam zapytać ale oczywiście powstrzymalam się : a co ma piernik do wiatraka.


Co niedzielę zapierdziela do kościoła... jak dżinks. Jest taka Bogobojna, że aż mnie ściska jak jej słucham. Biblia, Testamenty to jej lektura... nie wyobraża sobie jak można żyć bez ślubu kościelnego, przecież to takie... yhh... szkoda słów.

I wszystko było by fajnie, ale... jeśli mam być wierząca i taka kościelna to stosuję się do wszystkiego o czym mówi Pismo Święte i inne tam przykazy... a nie wybieram sobie to z czym żyje mi się wygodniej- bynajmniej ja tak rozumiem wiarę!

Więc nie rozumiem jak można być taką hipokrytką... wszystko na pokaz a mi się scyzoryk w kieszeni otwiera....


I na koniec tekst P.: "bo homoseksualizm nie jest zgodny z wiarą kościoła!"
a ja na to: " a to, że ja bzykam się z M. a ty z A. przed ślubem to jest zgodne z wiarą kościoła?!"
P: "(chłopak zaniemówił)...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Hipokryci...

"Na głupotę nie ma rady, powiedziały stare dziady"

A może ona po prostu się boi mocniejszej muzyki?:P

Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń?

3

Odp: Hipokryci...

To niestety częste zjawisko wśród osób bardzo religijnych i pobożxnych, choć nie nazwałabym ich wierzącymi. Wydaje mi się, że osoba dojrzała powinna taki film obejrzeć do końca i ewentualnie przedyskutować go później, a nie histeryzować! Myślę, że ta dziewczynka zmieni swoje poglądy, kiedy tylko pojawią się przed nią pierwsze poważne trudności życiowe, kiedy nagle okaże się, że świat nie jest taki piękny i wspaniały, że ze strony KK nie koniecznie można dostać wsparcie, a wręcz przeciwnie... Że to co mówi Kk będzie się miało nijak do jej problemów.

Tak, masz rację, to hipokryzja i niedojrzałość.

4

Odp: Hipokryci...

A moze się jeszcze "nie bzykają"? Skąd ta pewnośc?

5

Odp: Hipokryci...

A ja widzę, że po prostu nie cierpisz "laski" i czepiasz się wszystkiego, czego tylko możesz.

Robi jak robi, to kwesta jej wiary, zachowania i sumienia, a Tobie raczej nic do tego.

Bez obrazy oczywiście.

6

Odp: Hipokryci...

cóż.. ja powiem tylko tyle: Delicious ma rację! czepiasz się jej- możesz jej nie lubić ale co Cie interesuje jej wiara!!!

"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś." Paulo Coelho

7

Odp: Hipokryci...

Z mojego punktu widzenia jest to tak, dziewczyna różni się bardzo od ciebie swoim zachowaniem zwraca uwagę na siebie staje się celem zainteresowania a ty zostajesz z tyłu może to właśnie jest przyczyną twojego podejścia do niej, Wiara to sprawa indywidualna wierzymy jak chcemy i w co chcemy powinnaś zaakceptować ją taką jaką jest lub starać się nie utrzymywać kontaktu jeżeli tak naprawdę cię irytuje.

8

Odp: Hipokryci...

'I wszystko było by fajnie, ale... jeśli mam być wierząca i taka kościelna to stosuję się do wszystkiego o czym mówi Pismo Święte i inne tam przykazy... a nie wybieram sobie to z czym żyje mi się wygodniej- bynajmniej ja tak rozumiem wiarę!' -    niestety ale wiekszosc katolikow tak
robi tzn.kazdy interpretuje inaczej przykazania,to co jest napisane w Pismie Swietym itd.
Kazdy wierzy na 'swoj sposob',jak i rowniez wyznaje swoja wiare.
Tak jak napisaly dziewczyny,czepiasz sie jej.

Ja tez nie lubie narzeczonej brata mojego Skarba,ale
niestety jakos musze z nia zyc.Tzn czasem sie widzimy,i nalezy
takie osoby tolerowac.Bynajmniej sprobowac.
Olej ja, co Cie obchodzi to w co ona wierzy i jak wierzy?

9

Odp: Hipokryci...

Przepraszam.....że to napisze ale ja jestem za teorią tu wyżej podaną- czepiasz się jej bo jej nie lubisz smile
Uważam że każdy powinien pilnowac swojeg nosa i nie wychylać się- jej wiara jej sprawa...jej cnota jej sprawa...

Po co kogoś z tego rozliczać?
wiadomo jeżeli ktoś robi komuś krzywde rozmyślnie to można zwrócić uwage..
Ale to że sypia ze swoim chłopakiem...to jaka jest Twoja krzywda, czy oże to że bardzo wierzy?

uważam że poprostu chciałaś ją wyśmiać i zrobić z siebie lepsza od niej smile

I z góry przepraszam jak Cie uraziłam.


Sama nie jstem Katoliczką - ale nie czepiam się jeżeli ktoś wierzy smile
ogólnie niech każdy pilnuje swojego obornika tongue

10

Odp: Hipokryci...

dziewczyny czepiam się bo ona czepia się mnie... mam dosyć jej umorlaniania bo są to kwestie, których sama nie przestrzega

11

Odp: Hipokryci...

piszcie co chcecie smile... niedoceniałam mojego M.- pogadał z mamą i okazało się, że większość rodziny ma taki pogląd jak my... więc chyba czepianie się nie do końca było nieuzasadnione.

12

Odp: Hipokryci...

heh kaka demona, śmieszy mnie również;D

Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię...

13

Odp: Hipokryci...

U Jezusa  nie było pseudo pokory, lecz prawdziwa pokora, która przyjęła pocałunek apostoła zdrajcy. Nie było też wysiłku z Jezusa  strony, by zapomnieć tak wielką obrazę, jak zaparcie się Jezusa  trzykrotnie przez Piotra.

14

Odp: Hipokryci...

merkaba... ja rozumiem, że jesteś wierzący, ale nie musi Ci ta wiara logicznego myślenia odbierać.

Co ma piernik do wiatraka?

O czym Ty piszesz? Co chciałeś przekazać?
Bo ni diabła* nie rozumiem.

A w temacie:
Zgodzę się, ze argumenty nie są wystarczające, żeby nazywać dziewczynę hipokrytką.
Za to chętnie nazwałabym tak sąsiada, który niegdyś mieszkał obok mnie.
Pół godziny przed wyjściem do kościoła darł ryja na żonę: "Jak ty k***wa wyglądasz, jak jakaś źdz***a!"
Potem szedł z nią grzecznie pod rączkę na mszę, a po powrocie do domu spuszczał takie lanie, że masakra.
Yeah!
True child of Jesus!

------------------------------
*nie mogłam się powstrzymać neutral

15

Odp: Hipokryci...

merkaba w kazdym temacie o religii wrzuca jakas religijna nowomowe bez zadnego zwiazku z tematem, w zasadzie bez zadnego zwiazku z czymkolwiek. Ot, byle napisac zdanie, w ktorym 5x wystepuje slowo "Jezus" i juz bedzie dobrze. Tacy ludzie tez istnieja, w chwili obecnej najczesciej mozna ich spotkac na Krakowskim w Warszawie.

16

Odp: Hipokryci...
merkaba napisał/a:

U Jezusa  nie było pseudo pokory, lecz prawdziwa pokora, która przyjęła pocałunek apostoła zdrajcy. Nie było też wysiłku z Jezusa  strony, by zapomnieć tak wielką obrazę, jak zaparcie się Jezusa  trzykrotnie przez Piotra.

Merkaba, bądź tak łaskaw i pisz na temat!!!

17 Ostatnio edytowany przez Emilia (2010-09-20 18:55:07)

Odp: Hipokryci...

był związany  z tematem 
nikt nie jest doskonały  i  każdy błędy robi  tak samo jak Judasz i św. Paweł

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018