netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Czy zrezygnować z miłości?

13 odpowiedzi4 847 wyświetleńzałożony przez Sophia, 02.04.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy zrezygnować z miłości?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Czy zrezygnować z miłości?

Od kilku dni nigdzie nie wychodzę...
Nie chce mi się jeść, z nikim rozmawiać, jeśli już z kimś rozmawiam to jest to raczej rozmowa "na siłe"
chciałabym po prostu to wszystko przespać.
Nawet myślenie sprawia mi ból...

Zerwał ze mną chłopak, samo to, że zerwał byłoby ok, ale on zrobil to, bo:
* za bardzo mu na mnie zależy
* nie chce, żebym,to ja cierpiała w związku
* boi się, że z jego powodu będę musiała zrezygnować z tego co lubię robić, żeby przeprowadzić się do jego kraju, zostawić tutaj rodzine, przyjaciół...

Powiedział po prostu: nie mogę... chciałby być ze mną, gdyby mógł, a nie może z w/w powodów... że dla niego to też jest bardzo trudne...
Poprosił mnie, zebym przestała z nim się kontaktowac, a  jeśli tego nie zrobię zmieni numer, bo on chce, żebym ułożyła sobie z kimś życie, i była szczęśliwa, no i zapomniała o nim...

Nie byłiśmy ze sobą długo, bo 6/7 miesięcy, i wszystko byłoby ok, gdybym ja nie była w nim zakochana...

Nie wiem czy zmienił numer, bo nie kontaktuje sie z nim, przeciez o to mnie poprosił.
Zanim jednak przestaliśmy ze sobą rozmawiać, pisać... wysłał mi maila i poprosił, żebym napisała czasami do niego, czy u mnie wszystko dobrze, czy jestem zdrowa, i żebym napisała do niego, jeśli będę miała taką potrzebę...
Ja w złości powiedziałam, że nie chce i nie potrzebuje do niego pisać, i że nawet nie musi sprawdzać tej poczty, bo nigdy do niego nie napisze...
A prawda jest taka, że nie mogę sie powstrzymać, żebym do niego nie napisać, jak bardzo mi go brakuje...

W ciagu dnia staram się o nim nie myśleć, chociaż jest to niesamowicie trudne. Każda godzina ciągnie się jak doba... A kiedy przychodzi czas do spania, nie mogę zasnąć męczę się kilka godzin, on jest ciągle w moich snach. Nie są to złe sny, bo dobre, kiedy jesteśmy razem...
Rano się budze i jedyne na co mam ochote to... płakać,
bo nie umiem sobie z tym poradzić...
Jeśli coś robię, to robię to bo muszę-nic mi nie sprawia satysfakcji...

Nie wiem co mam robić, zapomnieć o nim, czy starać się go odzyskać?

2

Odp: Czy zrezygnować z miłości?

Moim zdaniem...powinnaś o nim zapomnieć ...on zwyczajnie nie chce być z Tobą a teksty typu ; to dla Twojego dobra; czy; za bardzo Cie kocham: są jego wymówką. On wie że dzięki takim tekstom Ty nie bedziesz o nim źle  myślała, ale on tego nie rozumie że takie słowa w kobiecie rodzą nadzieje i ból. bo skoro on tak bardzo mnie kocha to może do mnie wróci, może się opamięta.


::wysłał mi maila i poprosił, żebym napisała czasami do niego, czy u mnie wszystko dobrze, czy jestem zdrowa, i żebym napisała do niego, jeśli będę miała taką potrzebę...::

Czy takim tekstem on nie chce uśpić swojego sumienia?

Każdy zasługuje na coś lepszego...więc może warto zapomnieć i poczekać   na kogoś kto Cię naprawdę pokocha??

3

Odp: Czy zrezygnować z miłości?

Zgadzam się z Tosia - faceci uwielbiają sięgać po argument "to dla Twojego dobra, beze mnie będzie Ci lepiej".
Prawdopodobnie on nie chce z Toba być, nic już nie czuje, ale nie chciał Ci tego powiedzieć dosłownie, wiec użył argumentu wymienionego powyżej.

4

Odp: Czy zrezygnować z miłości?

Zwykła manipulacja - abyś czuła się podle i była nieszczęśliwa (on wspaniały zatroskany, przejęty tylko twoim dobrem, a ty - ta zła!).

Jak na mój gust to "sportowiec" ...teraz pewnie biegnie do innej. Zdobył, zaliczył, zapomina już ciebie. Zapomnij o nim, jeżeli jego "dojrzałość" starcza na kilku miesięczny związek, nie warto za nim łzy uronić.

5

Odp: Czy zrezygnować z miłości?

Zgadzam sie z moimi poprzedniczkami. Faceci jesli mowia ze to nie TY tylko ja itd itp to tak naprawde manipulacja. On nie chce wyjsc na lajdaka. Jednak piszesz ze o przeprowadzce do jego kraju. Wiec moje pytanie brzmi skad jest Twoj wybranek? Jestem w zwiazku mieszanym wiec moze bede mogla cos wiecej powiedziec.

6

Odp: Czy zrezygnować z miłości?
bluepink4 napisał/a:

Wiec moje pytanie brzmi skad jest Twoj wybranek? Jestem w zwiazku mieszanym wiec moze bede mogla cos wiecej powiedziec.

Włoch, mieszka w Milano...
Jest to 34-letni mężczyzna, przed związkiem ze mną, był 3lata temu w poważnym związku, i jego była partnerka go zdradzała...
Po tym związku z jego byłą, przez około 2lata leczył się u psychologa, bo nie potrafił nikomu zaufać.


I nie mogę zgodzić się z wami, że był, przespał się ze mną i zostawił...
Chociaż pewnie zaraz zostanę osądzona, od naiwnych, może i jestem naiwna
Na początku naszej znajomości, sam mi powiedział, że chciał się ze mną tylko "przespać" i później zniknąć z mojego życia, ale nie zrobił tego, bo zaczął coś do mnie czuć...
Ciągle mi powtarzał jak to bardzo mu zależy, jak bardzo jest zakochany, jak bardzo mnie uwielbia... aż pewnego dnia, ciach- Nie moze!

Sam nawet kombinował, co zrobić, zeby ze mną zamieszkać, tutaj w Polsce, tylko, ze on prowadzi tam własny interes, dlatego ja postanowiłam, że mogę się przeprowadzić...

7

Odp: Czy zrezygnować z miłości?

i jak postanowiłaś się przeprowadzić to on nagle zerwał? dziwne, no ale ok nie ważne jakie były jego pobudki. Najlepsza opcja to klin klinem, nie ma takiej miłości której by nie można było przebić kolejną

8

Odp: Czy zrezygnować z miłości?

czytając wszystkie posty pod tym tematem kilka rzeczy powtórzę ale wniosę też nowe.. uważam że facet nie jest warty Twojej uwagi tak jak było wyżej pisane facet tylko się usprawiedliwia. To nie jest poważne że w momencie kiedy Ty decydujesz się przenieść on zrywa i przestaje sie kontaktować. Co do tego żebyś czasem napisała napisał Ci to tylko z poczucia winy lub dla czystego sumienia że wyjdzie na takiego dobrego...  Sama mówisz że na początku tylko chciał się
z Tobą tylko przespać nie wiesz tak na prawdę czy tylko o to mu nie chodziło może poczuł się trochę głupio i spotykał się z Tobą aby nie wyjść na takiego chama co tylko zalicza laski... 

Zrobisz jak zechcesz  bo to Twoja decyzja ale ja uważam że powinnaś olać go i poszukać innego partnera na miejscu, którego będziesz  mieć tutaj a nowa miłość to najlepsze lekarstwo...

9 Ostatnio edytowany przez klarek (2013-04-02 22:13:57)

Odp: Czy zrezygnować z miłości?

Gdyby mogło się to stać, to facet już by nie żył sądząc po wpisach. Wy za to macie: bądźmy przyjaciółmi, znajdź sobie lepszą, co zadba o ciebie itp. Obie płci mają takie teksty.
Co do was, to faktycznie jeśli w momencie podjęcia przez ciebie decyzji o wyjeździe do Włoch on nagle rezygnuje, to coś jest na rzeczy. Mamy niby XXI wiek, ale czasami rodzina jest dla kogoś ważniejsza. Może to to. Co by nie było, to siedź cicho, nie odzywaj się. Może jego psychika nie wytrzymała (o ile to prawda z tym leczeniem) i rzucił ci taki tekst. Nie chcę ci robić nadziei, ale siedź cicho i poczekaj chwilę. Może się odezwie smile
Masz jeszcze inną opcję. Zacznij walczyć o was. Czasami w związkach takie rzeczy mówimy, że koniec świata smile A potem się schodzimy i jest OK.

10

Odp: Czy zrezygnować z miłości?
Sophia napisał/a:

Włoch, mieszka w Milano...
Jest to 34-letni mężczyzna, przed związkiem ze mną, był 3lata temu w poważnym związku, i jego była partnerka go zdradzała...
Po tym związku z jego byłą, przez około 2lata leczył się u psychologa, bo nie potrafił nikomu zaufać.

Zadzwoń do mamusi szanownego Włocha - może dowiesz się dlaczego tak "dba" o ciebie.
Zośka - powtórzę jeszcze raz przestań wylewać łzy za Włochem.

11

Odp: Czy zrezygnować z miłości?

Postanowiłam Was posłuchać i dać mu odejść, tak jak tego chciał...
Nauczyłam się nawet o nim nie myśleć, poznałam innego chłopaka i chociaż to tylko(na ta chwile) kolega, rozmowa z nim sprawiała, że czułam się coraz lepiej...


... aż 6 dni temu odezwał się ON, że czuje się lepiej, że chce, żebym wybaczyła to, że tak się zachował,że nie wiedział co ma zrobić, bo nie potrafił uwierzyc w to, że mogę chcieć zmienić wszystko dla niego... prosił mnie, żebym wszystko przemyślała, bo on czuje że zrobił błąd, i chce teraz to naprawić...

Nie wiem co mam myśleć, poprosiłam go o czas, ale on chce przylecieć, zeby porozmawiać ze mną osobiście, a nie przez telefon...
Ale kiedy zobaczyłam jego wiadomość, poczułam jakby kamien spadł mi z serca. Z jednej strony chciałabym z nim znów być, bo czułam się wyjątkowa przy nim, z drugiej...
kiedy piszemy, rozmawiamy wszystko jest super-on się stara o mnie cały czas, ale czasami myśle sobie jak bardzo przez niego cierpiałam, i że boje się, że to wszystko wróci...

Jestem R O Z D A R T A nawet nie wiem co czuć, bo w ciagu kilku chwil jestem szczęśliwa, a zaraz pojawia się strach...
Co mam zrobić w tej sytuacji??

12

Odp: Czy zrezygnować z miłości?

Nigdy nie opieraj się na jego słowach. Nie wierz w to co mówi i tyle.
Niech udowodni czynami, to wtedy będzie można gadać.
I nigdy nie składaj w ofierze czegoś co jest dla Ciebie ważne.
Nie dla takiego faceta.

13

Odp: Czy zrezygnować z miłości?

Powiedzieć można wszystko, jeśli dwie osoby się kochają, to nie ma przeszkód kótrych nie pokonają, więc jeśli Ci powiedział, że chciałby z Tobą być, ale nie może, to znaczy, że Cię nie kocha i powinnaś dać sobie z nim spokój. Wiem, że teraz chcesz umrzeć, ale to minie i zapomnisz o kolesiu w końcu. Po prostu zajmij się sobą i swoim życiem.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy zrezygnować z miłości?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026