Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 122 ]

1 Ostatnio edytowany przez ja_sam (2013-03-25 09:39:42)

Temat: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Chcialbym powitac wszystkich uzytkownikow forum. Mam 21 lat. Jesli ktos przeczyta to co teraz napisze to bede bardzo wdzieczny. Z dziewczyna bylem w zwiazku ponad 2 lata. Mieszkalismy razem(od 6 miesiecy). Bylo idealnie, dawalem jej wszystko bo myslalem ze wzamian dostane to samo od niej. Myslalem ze tak jest; byla dla mnie dobra, kochalismy sie codziennie, ja ja calowalem caly czas mowilem jej o swoich uczuciach do niej. Kilka dni temu w srode przez przypadek dowiedzialem sie ze za moimi plecami ona tworzy jakis inny zwiazek. To bylo straszne jak z nim rozmawiala, wyslala mu nawet swoje zdjecie w bieliznie. Ja jej wybaczylem od razu dalem jej szanse ale najgorsze jest to ze ona nie chce tej szansy, mowi ze nie moze z nim zerwac znajomosci. Wyprowadzilem sie w piatek, pisalismy ze soba caly czas, ona mi pisala ze nie wyobraza sobie zycia beze mnie, ze chce byc w przyszlosci ze mna ale teraz nie moze byc. Wczoraj bylem u niej po kilka swoich rzeczy ona nadal z nim pisala, mowi mi ze jestem idealny ze nie wie jak moze mi to robic ale ze nie ma takiej opcji zebysmy teraz razem byli. Ja nie spie juz ktorys dzien z rzedu nie moglem poprostu dzisiaj, poszedlem do niej o 5 rano, chcialem ja poprostu zobaczyc. Mowilem jej ze nie moge bez niej zyc, ze mozemy byc razem moze mnie oklamywac ale ja chce byc z nia. Ona powiedziala ze do wakacji napewno wszystko miedzy nami wroci do normy. Ja nie mam nawet teraz z kim o tym pogadac bo nikogo innego poza nia nie potrzebowalem, poprostu widzialem w niej wszystko, jej wady wymazalem jesli jakies byly. Nigdy nawet nie popatrzylem na inna dziewczyne. Nie krzyknalem na nia nigdy, nie uderzylem jej, dalem jej calego siebie. Nie mam zadnych nalogow poza silownia. Nie potrzebowalem nawet nigdzie wychodzic ze znajomymi czy cos poprostu bylem tylko dla niej. Powiedziala mi ze mam sie nie zmieniac, ze jestem idealny. Wiec dlaczego mi to zrobila? Powiedzcie mi.. Ona mi powiedziala ze to dlatego ze nie jest we mnie zakochana ale mnie kocha nadal. Najgorsze jest to ze mam teraz swiadomosc ze ona cala energie z naszego zwiazku przelewa na nowy zwiazek, nie daje sb z tym rady.

Nie pamietam kiedy ostatnio plakalem, napewno nie w ostatnich 4 latach, nie jestem taki poprostu ale nie moge sobie z tym poradzic. Nie chce i nie potrafie zyc tylko dla siebie. Jestem studentem 3 roku, raczej jednym z lepszych ale ostatnio przez to wszystko przestalem chodzic na uczelnie, poprostu nie moge tego robic dla samego siebie. Zawsze kiedy cos poszlo nie tak to mnie to nie obchodzilo bo wiedzialem ze ja mam. Ja nie potrafie zyc nie dla niej. Czuje ze nic nie moge zrobic, dawalem z siebie wszystko. Ona mnie przeprosila za to, ze tego nie docenia, mowila ze juz tego zaluje ale nie potrafie jej zrozumiec. Tak bardzo chce zeby bylo jak dawniej.
Zdaje sb sprawe z tego ze to strasznie naiwne i dziecinne myslenie ale wierze w prawdziwa milosc, myslalem i nadal mysle ze na nia trafilem. Nie moge sie pogodzic z jej zachowaniem. Czuje ze nie jestem potrzebny nikomu bo tak naprawde to tylko ja mialem.
Z tego co mowi to chce ze mna byc ale nie teraz, napisala ze potrzebuje przerwy zeby znow pozniej ze mna byc i docenic mnie... Ona mowi ze bardzo chce za mna zatesknic tak jak kiedys, ja wiem ze jej nastawienie do mnie kiedys bylo inne. Co ja mam teraz robic? Olewac ja i nie odpisywac, nie rozmawiac z nia?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Proszę, odzyskaj swoje jaja.
Laska Cię zdradza, Ty się posłusznie wyprowadzasz, a potem biegniesz do niej płakać i prosić, że może Cię okłamywać i zdradzać, byle tylko z Tobą była?
Co powiedziałbyś o swoim koledze, gdyby tak się zachował?

Ona po prostu Cię nie kocha. To takie proste. Wyprowadziłeś się, ona nie chce Twojego powrotu, chce mieć nowego faceta. Co jeszcze musi zrobić, żeby do Ciebie dotarło?
I w razie gdyby jej z nowym nie wyszło, to wróci do Ciebie.
Jak ktoś kocha to nie potrzebuje żadnych przerw!
Przecież sam w środku to wiesz i czujesz, więc czemu na siłę ją usprawiedliwiasz?

A jeśli już naprawdę chcesz ją odzyskać (chociaż po chol*rę?) to jedyna szansa w tym, że urwiesz kontakt, zamiast biegać za nią i skomleć jak piesek. ale nawet to nie jest pewne, bo jej może być to na rękę.

A co do swojego nastawienia do związku - nie zmieniaj się, bo kiedyś spotkasz dziewczynę która to doceni. Ta jest zwykłą suką.

3

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Ona Cie nie kocha i bawi się Twoimi uczuciami.
Jeśli nie chcesz cierpieć, zerwij wszelki kontakt z ta dziewczyna.

Nie ma dla Ciebie innej rady.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

4 Ostatnio edytowany przez ja_sam (2013-03-25 10:45:25)

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Ja wiem jak to wyglada ale ja nadal wierze w kazde jej slowo. Postaram sie nie odpisywac jej ale to bedzie bardzo ciezkie dla mnie. Ja nie wiem poprostu co mam myslec, bylem wczoraj u niej przytulalismy sie, calowala mnie, plakala i ciagle powtarza ze teraz nie bedziemy razem ale za jakis czas napewno. Bije sie z myslami caly czas. Ja jej powiedzialem ze nie bede nagroda pocieszenia gdyby jej nie wyszlo ale ona ciegle powtarza ze bedziemy razem niedlugo, ze nie wyobraza sobie zeby mnie w jej przyszlosci nie bylo. Kocham ja strasznie, caly swiat mi sie zawalil

5

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?
ja_sam napisał/a:

Ja wiem jak to wyglada ale ja nadal wierze w kazde jej slowo. Postaram sie nie odpisywac jej ale to bedzie bardzo ciezkie dla mnie. Ja nie wiem poprostu co mam myslec, bylem wczoraj u niej przytulalismy sie, calowala mnie, plakala i ciagle powtarza ze teraz nie bedziemy razem ale za jakis czas napewno. Bije sie z myslami caly czas...

Napisze brutalnie... Wez rozbieg i walnij łbem o ścianę, może otrzeźwiejesz...
Ona Cie OKŁAMUJE. Wykorzystuje. Robi z Ciebie idiotę!!!

Obudź się, jesteś na 3 roku studiów, nie masz 14 lat, nie zachowuj się jak pozbawione jaj dziecko.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

6

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Myslalem ze to nic zlego poprostu kochac druga osobe bezgranicznie, oczekiwalem tylko tego samego w stosunku do mnie. Nie zmienie swoich uczuc z dnia na dzien

7

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Haha, dobre... "Teraz nie będziemy razem, bo muszę spróbować jak mi będzie z nowym. Oczywiście będę z tym nowym bzykać się ile wlezie. Ale jak mi z nim nie wyjdzie, to wrócę do ciebie. Aż do następnego razu, gdy znów poznam jakiegoś interesującego posiadacza penisa. Ale ty i tak na mnie poczekasz, bo nie masz honoru ani jaj, jesteś moim pieskiem z którym mogę zrobić wszystko ".

8

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Tytuł, który nadałeś swemu wątkowi był wieloznaczny, zmieniłam go na adekwatny do treści. Proszę, używaj polskich liter i zapoznaj się z regulaminem forum.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

9

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Nie mówie że nie znajde sobie innej dziewczyny, bo nie wyglądam źle i głupi też nie jestem ale jest mi teraz bardzo ciężko to zaakceptować. Boję się że nie pokocham już nikogo tak bardzo i nikt mnie też już nie pokocha.

10

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Ja_sam wiem co teraz czujesz. Sam się boję, że już nigdy nie obdarzę drugiej osoby takim uczuciem jak mojej byłej dziewczyny i że nikt mnie już tak bardzo nie pokocha sad

o znajomych nie zapomina się dla kobiety .... rzuciłeś wszytko i co zostałeś sam... Najgorsza, rzecz jaką można zrobić to zaniedbać przyjaciół, hobby i własne życie dla kogokowliek, kto może Cię potraktować jak śmiecia na końcu.

11

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Ale czym innym jest "ciężko mi teraz, nie umiem tego zrozumieć, wciąż ją kocham" (bo to jest uzasadnione), a "latam za nią i piszczę, pozwalam się zdradzać, byle tylko mnie przygarnęła".

12

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Nie mówcie że nie mam jaj bo kocham drugą osobę bardzo mocno... To że pokochałem właśnie ją czyni mnie kimś gorszym? Chciałem iść załatwić sprawę z tym gościem 'obić mu ryj' ale dowiedziałem się że to nie z jego strony wypłynęła ta inicjatywa...

13

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Czy Ty nie rozumiesz czy udajesz?
Zrozum, to, że TY kochasz bezgranicznie, na zabój oczywiście nie czyni Cię gorszym, ale miej swój honor. To, że TY dawałeś, nie jest jednoznaczne, że OTRZYMASZ to samo. Taki jest świat, taka jest brutalna rzeczywistość.
Twoja eks jest niestabilna i wylewa na Ciebie pomyje czy to tak trudno pojąć?
Nawet bezgraniczna miłość nie może Ci czegoś takiego przesłaniać.
Nawet człowiek zakochany winny mieć swój honor i godność.

Jesteś zabawką, tamten może też, nie wyjdzie, wróci do Ciebie.
Przecież to absurd.

Antoś  - 7 VIII 2013 - czysta postać szczęścia smile
Aniela i Izabela - 11 VI 2015  smile

Spokój wewnętrzny trzeba sobie po prostu wypracować przez trud.

14

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

przykro mi ale MARNUJESZ SWÓJ CENNY CZAS.
ona nie jest warta Twoich uczuć i zainteresowania.
super że byłeś taki oddany dziewczynie, ale wydaje mi się też że trochę zatraciłeś siebie..
ona ona i tylko ona czytam, no czasem siłownia i to tyle. a gdzie inni znajomi i Twój wolny czas?
sam wspomniałeś że wystarczała Ci tylko ona, ona zniknęła w ramiona innego, i nie masz się do kogo odezwać... widzisz jak ważne jest aby mieć z kim rozmawiać poza partnerem?
tak się na dłuższą metę nie da. to nie działa.
jak nie dla jednej to dla drugiej strony staje się to uciążliwe.
mogła się Tobą zmęczyć i udusić towarzystwem.
ale to nieistotne przy tym jak się zachowuje.
ryczy bo się boi , że jej z nim nie wyjdzie i zostanie sama, bo ani jego ani Ciebie. ale nie chce z Tobą być i te słowa, że kiedyś na pewno będziemy razem, żałosne.

15

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Myslalem ze to nic zlego poprostu kochac druga osobe bezgranicznie,

Warto kochać bezgranicznie, bezwarunkowo.


oczekiwalem tylko tego samego w stosunku do mnie.

No tak... zawsze są warunki, oczekiwania. Ale dawałeś jej dużo, oczekując w zamian to samo. Może to tak nie działa? Może nie powinno się dawać oczekując w zamian? Powinno się dawać jak się chce dawać. A teraz jesteś sfrustrowany, bo nie otrzymałeś tego samego, a nawet ona się od Ciebie odwróciła.

Pewnie wiele osób powie, abyś zerwał kontakt i ją totalnie od siebie odciął. Według mnie daj jej totalną wolność, nie zrywaj kontaktu, poczuj się całkiem wolny. Zacznij żyć swoim życiem, dbaj o własne szczęście. Po roku czasu zobaczysz co dalej.


Nie zmienie swoich uczuc z dnia na dzien

Masz rację. Nie marnuj energii na zabijanie miłości w sobie, bo to walka przeciwko samemu sobie. Może się zdarzyć, że nigdy nie przestaniesz jej kochać, ale nie będzesz mógł z nią być (na przykład z powodu braku zaufania).

Lepiej kochać i przegrać, niż nie kochać nigdy. Prawdziwa miłość daje wolność. Seks bez miłości jest łatwiejszy niż miłość  bez seksu. To dlatego że mnie kochasz tak wiele ode mnie chcesz? 

16

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

a tak w ogóle to dalczego nie możecie być razem, a do wakacji sprawa się wyjaśni? Co on ją na siłę trzyma i w wakacje puści?

The fu­ture star­ts to­day, not to­mor­row.

17

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?
madoja napisał/a:

Haha, dobre... "Teraz nie będziemy razem, bo muszę spróbować jak mi będzie z nowym. Oczywiście będę z tym nowym bzykać się ile wlezie. Ale jak mi z nim nie wyjdzie, to wrócę do ciebie. Aż do następnego razu, gdy znów poznam jakiegoś interesującego posiadacza penisa. Ale ty i tak na mnie poczekasz, bo nie masz honoru ani jaj, jesteś moim pieskiem z którym mogę zrobić wszystko ".

Chyba większość zgromadzonych tu ludzi uważa, że ta Twoja koleżaneczka bardzo dobrze potrafi Tobą manipulować !
Najgorsze jest to, że do Ciebie nic nie dociera, sprawa jest bardzo oczywista że jesteś tylko KOŁEM RATUNKOWYM .
A wiesz dlaczego ?! bo sobie na to pozwalasz ! Ona sobie świetnie zdaje sprawę, że cokolwiek nie zrobi, Ty i tak do niej wrócisz i jeszcze to Ty ją będziesz za wszystko przepraszał i błagał na kolanach !

A wydaje mi się że Twoim wielkim błędem było dawanie jej wszystkiego na tacy BO I KOTA MOŻNA ZAGŁASKAĆ NA ŚMIERĆ.
Może czuła się osaczona i dlatego uciekła .  Dlatego tym bardziej pokaż jej że jesteś twardy ! Jak to sie mówi "miej wyje** a będzie Ci dane" - w tym przypadku to chyba pasuje wink (ale pomyśl czy warto żyć w niepewności - kocham Cie- nie kocham, chce być z Tobą - nie chcę, wróce do Ciebie - dziś, albo nie, może za rok lub pare lat .... a Ty czekaj jak "wierny piesek" przepraszam za określenie, ale chyba musi Ci ktoś kubeł wody na głowe wylać tongue

I Ty teraz zmarnujesz pół roku .. bo może w wakacje się uda ?! noo proszę Ciebie, nie szkoda Ci czasu ?! w pół roku można odżyć, stanąć do życia.. zacząć żyć na nowo a nie czekać na skinienie paluszka księżniczki !

Jesteś młody, studiujesz.. przecież przed Tobą całe życie ! Zajmij się sobą ! ..a skoro studiujesz to jesteś w o tyle lepszej sytuacji bo masz znajomych, imprezy, nauke -  i korzystaj z tego !

18

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

"o bylo straszne jak z nim rozmawiala, wyslala mu nawet swoje zdjecie w bieliznie. Ja jej wybaczylem od razu dalem jej szanse " -
- największy błąd jaki mogłeś zrobić - wybaczyć bez konsekwencj. Straciła do Ciebie resztki szacunku, wie ze moze Ciebie opluc a Ty i tak będziesz udawałał ze pada deszcz.
Teraz trzyma Cie jak oopcję rezerwową, jak jej z tamtym nie wypali, oleje ją.
Chcesz być ochłapem, podnózkiem który ona moze zawsze kopnąć ? smile

Weź się za Siebie, nie warto tracić czas na osobę która zdradza bedąc w związku.
A chyba nawet trochę za młoda na związek ? nie sądzisz ?

19

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Nie uważam, że zrobił jakiś błąd będąc dla niej zbyt dobry.
Można być bardzo dobrym i otrzymywać dokładnie to samo, bez gierek, bez udawania - po prostu kochać się wzajemnie bez granic.
Ja miałam to szczęście i spotkałam takiego faceta z którym kochamy się tak samo i nigdy nie mamy lęków, czy przypadkiem nie kochamy za bardzo i czy nie wystraszymy tym drugiej osoby, a jesteśmy ze sobą parę długich lat.
Wcześniej miałam związki gdy np. ja kochałam bardziej lub facet kochał mnie bardziej. Dowodziło to tylko tego, że tamci faceci nie byli dla mnie.
Autorze, u Ciebie jest właśnie tak: ta kobieta nie jest dla Ciebie.

20 Ostatnio edytowany przez madoja (2013-03-25 12:37:44)

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Sprostuję. Uważam że nie zrobił błędu będąc dla niej dobry w trakcie trwania związku. smile
Bo teraz to oczywiście jest przesadnie dobry, tak "dobry" że aż stracił jaja, a laska skacze mu po głowie i wie że może zrobić wszystko.

Edit: Przepraszam, że nie zaedytowałam postu wyżej by to dodać. To z rozpędu. smile

21 Ostatnio edytowany przez Chanell_11 (2013-03-25 12:39:29)

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

powiem CI jedno tylko zdanie. Jesteś dla niej kołem ratunkowym, jak jej nie wyjdzie z tamtym kolesiem to wróci do Ciebie. Jesteś tylko opcja zapasową, a tak nie może być. Masz byc na pierwszym miejscu a nie byc w rezerwie! (a wyszły 3 hehe tongue ale co tam)

22 Ostatnio edytowany przez alimak87 (2013-03-25 13:06:50)

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Wiesz co, gdyby to przeczytał mój kolega dałby Ci taką rade:

Człowieku jaki Ty głupi jesteś! tracisz laskę swojego życia, jesteś już taki stary, głupi, brzydki że nikogo nie znajdziesz ! Dzwoń do niej pisz .. poniżaj się przed nią ! Idź do niej błagaj na kolanach .. powiedz jej  że możesz być tym trzecim, czwartym, piątym.. powiedz że Ci nie będzie przeszkadzało to, że się bzyka z innym, że ma Cie w dupie .. poprostu ją błagaj by chociaż z litości z Tobą była .

*Nawiasem mówiąc lubie jego (tego kolegi) podejście do przekonywania smile

23

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Kamila, masz rację. Najśmieszniejsze w tej sytuacji jest to, że autor tak bardzo chce dać jej szansę, ale ona tej szansy wcale nie chce. smile

24

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?
madoja napisał/a:

Kamila, masz rację. Najśmieszniejsze w tej sytuacji jest to, że autor tak bardzo chce dać jej szansę, ale ona tej szansy wcale nie chce. smile

Madoja Ty spryciulo tongue

Nooo dokładnie, więc po co się dla kogoś takiego starać. Wiesz jak było okej to mógł jej dawać wszystko, ale już po tym jak ją przyłapał na zdradzie i jej wybaczył to powinien stwierdzić że coś jest nie haloo ale nieee on jej wybaczył, więc ona stwierdziła że trafiła na jelenia i że może robić wszystko ... a później i tak zwali winę na niego a on ją będzie błagał na kolanach smile

ale wydaje mi się że ważną rolę tutaj odgrywa też wiek. Bo tak samo jak Ty napisałaś, trafiałaś na nieodpowiednich kolesi, tak samo i ja .. człowiek uczy się na błędach ... i wiesz .. My to teraz wiemy, że czas jest najważniejszy, że prędzej czy później trafi się na odpowiednią osobę a życie się nie kończy  na pierwszej "głupiej" miłości ...  tak samo jak autor tego tekstu za pare lat będzie się z tego śmiał że dał się robić w ciula przez cały ten czas tongue

Dlatego posłuchaj rad starszych cioć i wujków ... oni na pewno chcą dla Ciebie dobrze i nie chcą byś popełniał takie błędy jak oni !

25

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Przykro mi Autorze, ale nie widzę tu dalszej przyszłości z tą dziewczyną.
Dziewczyna Cię zdradziła i wybrała innego kolesia? a najlepsze jest to, że jest ona  na dodatek aż tak perfidna by się z tym przed Tobą nie ukrywać i na dodatek kazać Ci czekać na siebie. Czekać na co???????
Na to aż się wyszaleje i nowy koleś się jej znudzi?????
Pytanie tylko, czy potem nie będzie następny i następny? ten typ już tak ma.
Więc zadaj sobie Autorze pytanie, czy chcesz potulnie siedzieć w domku i czekać na swoją pannę, kiedy ona zabawia się z kimś innym.
Miej szacunek do siebie i jaja by to zakończyć.
Pokaż jej że się szanujesz i cenisz. Olej ją. Niech ona zobaczy, że się cenisz i nie pozwalasz sobie na takie zachowania.
I pamiętaj... DZIEWCZYNA NIGDY CIĘ NIE USZANUJE, JEŚLI TY SAM NIE BĘDZIESZ SIĘ SZANOWAŁ!!!

"Wiesz... gdy się jest bardzo smutnym, lubi się zachody słońca..."

26

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Mam jeszcze pytanie do autora wątku. Napisałeś że od 6 miesięcy mieszkaliście razem.. czy to przypadkiem nie było tak.. że ona zaczęła studiować na 1wszym roku , przyjechała do dużego miasta no i Tobą akurat zamieszkała ?
A mianowicie chodzi mi o to .. czy laska nie wyrwała się z małego miasta do dużego świata smile

Jeżeli tak było jak mówię to Ci mówię ... nie warto i nie czekaj .

27

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Autor zapomniał że nawet w związkach obowiązują zasady wolnego rynku. W najlepszej sytuacji jest ten kto jest, lub czuje się diamentem.

Każdy człowiek który nie przeszedł kursu doskonalenia techniki jazdy i spowodował wypadek, powinien zostać rozstrzelany.

28 Ostatnio edytowany przez ja_sam (2013-03-25 15:39:06)

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Dziękuje wszystkim za odpowiedzi. Wiem ze muszę teraz być twardy i taki będę się starał być.
alimak87 z normalnego miasta (jest nawet mcdonald heh..) wyjechaliśmy razem do troszkę większego wiec chyba nie w tym leży problem. Wiem że zrobiłem kilka błędów inaczej powinienem się zachować. Ja wiem po prostu, że kiedyś naprawdę mnie kochała tak jak ja ją. Przepraszała mnie za wszystko, odwaliła nawet szopkę (kilka razy wchodziła na okno żeby skoczyć) i powtarza cały czas że mnie kocha i chce być ze mną. To wszystko pogrążyło mnie bardzo. Ja jej dałem ultimatum, na czwartek na drugi dzień że albo on albo ja to wieczorem mi powiedziała, że nie jest w stanie teraz takiej decyzji podjąć bo chciała by się we mnie zakochać i potrzebuje czasu. Ciężkie to jest dla mnie ale muszę dać temu wszystkiemu spokój. Jeśli chodzi o seks to nie spała z nim ale ona popiła na imprezie tydzień temu (nie zabraniałem jej gdzieś wychodzić czy coś[impreza była w piątek ja dowiedziałem się w środę]) i całowali się(wiem bo wszystkie jej wiadomości przeczytałem..). Nie rozumiem czemu później z nim pisała w taki sposób przez te 4 dni, w dodatku studiują razem wiec i tak nie mógłbym już jej zaufać... Nie żałuje tego czasu który spędziłem razem z nią, nie życzę jej źle, chce żeby była szczęśliwa.  Na pewno nie zmienię swojego podejścia do związku.

29

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Słuchaj już Ci wszystko wyjaśniam smile

Licealistka miała chłopaka studenta - mogła się chwalić przed znajomymi itp. wtedy byłeś dla niej wszystkim..  taak wtedy by się jej świat zawalił gdybyś ją zostawił bo gdzie by znalazła innego starszego faceta skoro w "waszym" mieście już wszystkich znała.
Poszła na studia .... odżyła ! Poczuła co to jest zabawa, wolność (bo z daleka od rodziców), poznała nowych ludzi ... i wszystko się zaczęło .. zauważyła że jest dużo facetów dookoła, że na Tobie świat się nie kończy  .. po prostu ZACZĘŁA SIĘ BAWIĆ .

No zwykła gówniarzeria z niej i tyle ! może jak się wybawi za 10 lat to wróci.. ale póki co bym na Twoim miejscu nie czekała.. bo ona dopiero poczuła życie i na pewno będzie z nią tylko gorzej niż lepiej.

Nie czekaj i zacznij życ swoim życiem.. nie warto !

a ta laska to typowe zachowanie psa zerwanego ze smyczy. (smycz to jej rodzice).  Teraz jak rodzice nie widzą może robić wszystko i korzystać ze wszystkiego - i właśnie to robi !

30 Ostatnio edytowany przez ja_sam (2013-03-25 16:18:02)

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Hmm coś w tym chyba jest, nie patrzyłem tak na to. Teraz mi będzie bardzo ciężko ale muszę zamknąć ten rozdział. Mam nadzieje, że jutro mi się myślenie nie zmieni. Wiem że będzie do mnie jeszcze pisała (dzisiaj życzyła mi udanego dnia...). Nie wiem czy to dobrze ale chciałbym jak najszybciej poznać jakąś osobę, z którą będę szczęśliwy tak jak byłem przez te 2 lata

31

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Wiesz, znałem dziewczynę od dziecka. Córka moich dobrych znajomych. W wieku 16 lat poznała chłopaka starszego o 3 bodaj lata. Rodzice dość swobodni, pozwalali jemu przyjeżdżać do niej, spać z nią. Mieli nawet problem z resztą rodziny. Ona jeździła do niego. Fajna z nich para była. Nawet podobni do siebie. I co ? Poszła na studia na tę samą uczelnie co on. I w 3 miesiące było pozamiatane. Na Boże Narodzenie był już ktoś inny. Tak mi się przypomniało na tle poprzednich wątków.
Co do ciebie. Nie wstydź się, że cierpisz. To naturalne. Szczególnie jak się wlało w związek tyle uczucia. Minie. Oby nie została obawa, rzutująca na przyszłe związki.
I jak wszyscy radzą. Zamilknij. Nie odzywaj się pierwszy. Ewentualnie jakieś życzenia na Święta, urodziny. Nic związanego z wami.
Początkowo będzie trudne, ale potem pójdzie łatwo. Ona już ci wyraźnie dała do zrozumienia, co i jak.

32

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

To w sumie mam taka samą historię tyle, że nikomu z rodziny to nie przeszkadzało. No i w ciągu tych ponad 2 lat to może zebrało by się z 15 dni, w których się nie widzieliśmy tak to zawsze wszystko razem, spotykaliśmy się codziennie. Szkoda, że tak wyszło. Cały czas myślę co robi i gdzie jest ale już coraz mniej, dotarły do mnie niektóre sprawy. Nie odzywałem się od rana i jestem z siebie dumny

33

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?
klarek napisał/a:

Wiesz, znałem dziewczynę od dziecka. Córka moich dobrych znajomych. W wieku 16 lat poznała chłopaka starszego o 3 bodaj lata. Rodzice dość swobodni, pozwalali jemu przyjeżdżać do niej, spać z nią. Mieli nawet problem z resztą rodziny. Ona jeździła do niego. Fajna z nich para była. Nawet podobni do siebie. I co ? Poszła na studia na tę samą uczelnie co on. I w 3 miesiące było pozamiatane. Na Boże Narodzenie był już ktoś inny. Tak mi się przypomniało na tle poprzednich wątków.
Co do ciebie. Nie wstydź się, że cierpisz. To naturalne. Szczególnie jak się wlało w związek tyle uczucia. Minie. Oby nie została obawa, rzutująca na przyszłe związki.
I jak wszyscy radzą. Zamilknij. Nie odzywaj się pierwszy. Ewentualnie jakieś życzenia na Święta, urodziny. Nic związanego z wami.
Początkowo będzie trudne, ale potem pójdzie łatwo. Ona już ci wyraźnie dała do zrozumienia, co i jak.

... nie rób sobie nadziei , nie wspominaj dobrych chwil .. bo jeżeli jest jak tutaj piszemy (a jest) to myśląc o niej będziesz tylko cierpiał. A to że Ci "coś" tam obiecuje to to są z jej strony tylko puste słowa, które nie będą miały żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości .. no wiesz chyba że faktycznie jak na wakacje wróci do domu to sie trochę zabawi (przez te 3 miesiące)- bo przecież tam ma tylko "Ciebie" ... ale jak  wyjedzie dalej studiować to  znnowu będzie mieć Cie w dup... Jedyne co Was trzyma to miasto - i nic zupełnie nic więcej.

Dla Twojego dobra.. zapomnij.

34

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Nie staram się zapomnieć tylko to zaakceptować. Wiem co muszę teraz zrobić i mam nadzieje, że mi się uda. Musze znaleźć sobie jakąś stancje bo na razie to u brata się zatrzymałem. Jest opcja żebym zamieszkał na takiej stancji u kolegi ale właściciel chce ją wynająć za 3 tygodnie dopiero bo jakieś remonty a ja bym chciał za 2 się wprowadzić już (teraz jadę do domu i wracam za 1,5 tygodnia[święta itd.]). Koledzy mnie wczoraj na duchu podnieśli, nie piliśmy czy coś bo wszyscy bierzemy treningi na poważnie, tylko pogadaliśmy trochę. Muszę teraz wziąć się za siłownie(ostatnie treningi były kiepskie....), iść do fryzjera, kupić sobie nowe ciuchy no i poznać jakieś dziewczyny. Będę musiał iść do starego mieszkania dziś jeszcze po kilka rzeczy zanim wyjadę, mam nadzieje że jeśli ona akurat w nim będzie to nie dam po sobie nic poznać.

35

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

bardzo podoba mi się Twoje nastawienie ! Jeżeli będziesz silny i będziesz się tego trzymał zdziałasz naprawdę wiele !
Nawet jak ją spotkasz to z nią nie dyskutuj, bądź twardy ! .. używaj mało słów .. nie pokazuj swojej słabości !  Znasz metodę Bagsa ? jak tak to ją zastosuj ! smile

36

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Dzieki smile Metoda Bagsa? Na czym ona polega?

37

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?
ja_sam napisał/a:

Dzieki smile Metoda Bagsa? Na czym ona polega?

1. Nie śledź, nie przekonuj, nie proś i nie błagaj.
2. Nie dzwoń często.
3. Nie podkreślaj pozytywnych elementów związku.
4. Nie narzucaj się ze swoją obecnością w domu.
5. Nie prowokuj rozmów o przyszłości.
6. Nie proś o pomoc członków rodziny.
7. Nie proś o wsparcie duchowe  - z tym bym trochę polemizował jeśli ktoś Nas faktycznie i szczerze wspiera.
8. Nie kupuj prezentów.
9. Nie planuj wspólnych spotkań.
10. Nie szpieguj jej. To cię zniszczy. Jeżeli chcesz to zrobić dla spokoju umysłu, wynajmij profesjonalistę.
11. Nie mów ?Kocham Cię?.
12. Zachowuj się tak, jakby w twoim życiu wszystko było w porządku.
13. Bądź wesoły, silny, otwarty i atrakcyjny.
14. Nie siedź i nie czekaj na żonę ? bądź aktywny, rób coś, idź do kina, wyjdź z przyjaciółmi, itp.
15. Będąc w kontakcie z nią (jeżeli to ty zazwyczaj rozpoczynasz rozmowę) postaraj się mówić jak najmniej.
16. Jeżeli zawsze pytasz, co robiła w ciągu dnia twoja żona, PRZESTAŃ PYTAĆ.
17. Musisz sprawić, że twój partner zauważy w tobie zmianę i zda sobie sprawę, że jesteś gotowa żyć dalej, z nim lub bez niego.
18. Nie bądź opryskliwy czy oziębły ? po prostu zachowuj dystans i obserwuj, czy twój partner zauważy i, co ważniejsze, zda sobie sprawę, co traci.
19. Bez względu na to jak się DZIŚ czujesz, pokazuj jej jedynie zadowolenie i szczęście. Niech widzi osobę, z którą chciałby być.
20. Unikaj wszelkich pytań dotyczących związku do chwili, gdy Ona zechce o tym rozmawiać (co może potrwać jakiś czas).
21. Nigdy nie trać kontroli nad sobą.
22. Nie okazuj zbytniego entuzjazmu.
23. Nie rozmawiaj o uczuciach (to tylko wzmacnia te uczucia).
24. Bądź cierpliwy.
25. Słuchaj tego, co naprawdę mówi do ciebie ona.
26. Naucz się wycofać w chwili, kiedy chcesz zacząć mówić.
27. Dbaj o siebie (ćwicz, śpij, śmiej się i skoncentruj się na pozostałych elementach swojego życia).
28. Bądź silny i pewny siebie; naucz się mówić cicho i spokojnie.
29. Pamiętaj, że jeżeli zdołasz się zmienić to twoje wszystkie KONSEKWENTNE działania będą mówiły więcej, niż jakiekolwiek słowa.
30. Nie pokazuj rozpaczy i zagubienia nawet w sytuacji, gdy cierpisz najbardziej i jesteś zagubiony.
31. Rozmawiając z nią, nie koncentruj się na sobie.
32. Nie wierz w nic, co słyszysz i w mniej niż 50% tego, co widzisz. Ona będzie wszystko negowała, ponieważ jest zraniona i przestraszona.
33. Nie poddawaj się bez względu na to, jak jest ciężko i jak źle się czujesz.
34. Nie schodź z raz obranej drogi.

38

Odp: Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Dobre rady postaram się do nich zastosować, dzięki ^^ Na pewno zdam relacje co i jak dzisiaj poszło. Pisanie o tym tutaj podnosi mnie na duchu i daje dodatkową motywacje smile

Posty [ 1 do 38 z 122 ]

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czemu ona za moimi plecami tworzy inny związek?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018