netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zerwała ! czemu ?

10 odpowiedzi2 760 wyświetleńzałożony przez asdf1234, 21.03.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zerwała ! czemu ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Zerwała ! czemu ?

Mam 20 lat. Bylem z dziewczyna 2 lata. Ona jest młodsza o 2 lata. Byliśmy ze sobą naprawdę szczęśliwi. Ja się starałem i robiłem co tylko mogłem by się  z nią zobaczyć. Mam do niej 20 km. będąc ze sobą zawsze starałem się zarobić jakieś pieniądze by do niej przyjechać. Skończyłem szkole i wyjechałem do pracy za granice. Zarobiłem w 1 miesiąc na wakacje dla nas, a w następnym miesiącu na auto, którym mógłbym jeździć kiedy mi się podoba, bo brałem od rodziców zawsze. Nie chciałem im blokować auta, bo nie mieli by się jak ruszyć z domu. Ja byłem jej pierwszym chłopakiem tak jak ona moją prawdziwą pierwszą miłością. Problem tkwi w tym, ze od miesiąca się kłóciliśmy dosyć często. Przede wszystkim jej coś we mnie nie pasowała. Obojętnie jak się zachowałem było źle. brałem wszystko z uśmiechem i powtarzałem sobie, że to może złe dni. Ale ile można mieć te złe dni ???!! już też zacząłem mieć tego serdecznie dosyć. Dawałem jednak radę i zawsze jej pomagałem w czym tylko mogłem. Ostatnio zabrałem ją na zakupy na dzień kobiet i obiecałem, że coś kupię. Kupiłem spodnie.. Ale odczuwałem, że ja robię wszystko dla naszego związku, a ona? wiem nie mogłem nic od niej oczekiwać. Może nie miała pieniędzy. Rozumiałem to. To ja starałem się by była szczęśliwa.

Teraz wam opowiem jak się zaczęły problemy. Bo mam uczucie, że może ja jakiś błąd popełniłem.

Pewnego razu w styczniu powiedziała mi, że ma uczucie, że jej nie kocham. już jakoś inaczej mnie traktowała. Poczułem, że czas na przemyślenia. Powiedziała jej, żebyśmy pomyśleli nad wszystkim. Co źle robimy itp. Nie wytrzymałem 1 dnia. Od razu do niej pojechałem i starałem się by zechciała by ze mną być. udało się robiłem dla niej wszystko. To raczej była nasza wspólna decyzja. Kiedyś się na niej zawiodłem, bo np. przy byłym źle mnie potraktowała, na imprezie przytulił ją kolega to mi powiedziała po jakimś czasie... Nie robiłem jej żadnych wypominek, a ona zaczęła.
Poleciała na ferie do Włoch do rodziny. Myślałem, że mnie zabierze, jednak to jej rodzina. Ale nie zabrała i to jakoś zrozumiałem. Może nie chciała za mnie płacić. Ale stać mnie na to by samemu sobie opłacić wylot, a raczej moich rodziców. Zajechałem do niej do domu w pewną sobotę i stwierdziła, że leci. Zdziwiło mnie to, bo mówiła, że beze mnie nie poleci, ale ok, próbowałem to zrozumieć. Obiecała mi, że zabierze mnie do Włoch. Przecież ja ją zabrałem na wakacje. Wszystko sam opłaciłem i obiecała, że mi się odwdzięczy. Ucieszyłem się kiedyś. Zawsze mi mówiła, że nie ma takiej możliwości by do mnie dojechać, bo mieszka na wiosce. Ja mam auto i zawsze ja dojeżdżałem. Ona przyjechała autobusem po szkole raz na miesiąc? jakoś tak. W ostatnią sobotę jechała do kuzyna. Ucieszyłem się, bo dawno się  z nim nie widziała. przejeżdżała koło mojego domu.  Do ulicy mam parę kroków. Jechała z babcia i wujkiem. pytałem czy zajedzie ona powiedziała stanowczo, że nie. Wkurzyłem się i pokłóciliśmy się, jednak ja prosiłem ją i mówiłem, żeby chociaż zapytała mamuśki czy jej pozwoli. Odwiózł bym ją po 2h. Nie widzieliśmy się wtedy  na weekend, więc postanowiłem, że przyjadę w niedziele, a ona do mnie mówiła, żebym nie przyjeżdżał, bo ona musi coś przemyśleć. Przestraszyłem się i pojechałem. Tak jak byłem ubrany tak pojechałem. Ona mi powiedziała, że nie wie czego chce. Musi wszystko przemyśleć. Kazała mi czekać. Czekałem do wtorku, czyli 19.03. ale ile można? stwierdziłem, że nie będę z siebie pajaca robił, kazałem jej podjąć decyzje, "tak lub nie". Powiedziała, że to koniec. czułem, że życie mi się pod nogami ugięło. Miałem dość. jej brat do mnie napisałem, że jestem dla niego jak brat. Pomaga mi.:( teraz cały czas siedzę i myślę. Nie mam ochoty nigdzie wychodzić. Udaję twardego przy rodzicach, znajomych, ale ile można? czekam tylko na wiadomość od niej, że może napisze. Boję się, że kogoś ma:( nie wiem co mam robić... Jeśli by napisała, że chce ze mna być to bym wrócił, ale czy warto ? czy powinienem? Pomóżcie.

2

Odp: Zerwała ! czemu ?

hmm zadzwon lub napisz sms, zeby powiedziala Ci dlaczego taka decyzja?? Potem bedziemy kombinowac...

3

Odp: Zerwała ! czemu ?
asdf1234 napisał/a:

Boję się, że kogoś ma:(

Moim zdaniem ma.

4

Odp: Zerwała ! czemu ?

Powiedziała, że nie wie co czuje. Zapytałem czy ma kogoś to zaprzeczała. Nie chce do niej pisać. Ona do mnie tez się nie odzywa. Zawsze coś napisała. Nie wytrzymała nawet 1h nie pisania po kłótni. i jeszcze jej głupie zdanie:/ czy wierze w to, ze w przyszłości możemy być razem.  Teraz jesteśmy osobno, a w przyszłości razem. nie rozumiem....

5

Odp: Zerwała ! czemu ?

Słuchaj .. Jesteś jeszcze młody i masz czas na znalezienie wielkiej miłości.. to Twoja pierwsza dziewczyna, więc wiadomo że jest Ci bardzo ciężko tym bardziej że dla niej bardzo się starasz, ale pamiętaj nic na siłe !
Przed Tobą dopiero świat się otwiera, tak naprawdę dopiero zaczynasz poznawać dorosłe życie. Ja jestem od Ciebie starsza.. i powiem Tobie tak z obserwacji widze, że związki zawarte w tak młodym wieku nie trwają zbyt długo.. prędzej czy później i tak się rozwalą (no oczywiście są małe wyjątki, ale pomijamy tutaj też tzw.  wtopy smile ). Takie związki przeważnie kończą się zdradą lub poprostu rozstaniem ze względu na to że tak naprawdę nie wiedzą czego chcą. Nie mają porównania. Tak samo może ona (tutaj teraz się domyślam ) może i kogoś poznała, i chce zobaczyć jak to jest być z kimś innym (niekoniecznie jakiś sex), bo skoro byles jej pierwszym to ona nie ma porównania czy jest w tym związku szczesliwa czy nie .. dlatego Ci mówi że sama nie wie czego chce.


a z 2giej strony przestań dawać się wykorzystywać, ja rozumiem że jesteś facetem i chcesz dla swojej kobiety jak najlepiej, ale ona też mogłaby się troche postarać .. bo przeciez sam mowisz że są autobusy.. to jaki problem by jezdziła w jedną stronę a Ty byś ją np odwoził.  Dlatego też uważam że ona od Ciebie dostała wszystko na tacy, nie musiała się o Ciebie zbytnio starać i właśnie dlatego Ciebie nie doceniła ... bo i tak ciągle byłeś na jej zawołanie. Gdyby chciała to by Cie zabrała do tej rodziny.. ale sam widzisz że najwyraźniej ... noo zresztą, sam wyciągnij sobie wnioski czy w ogóle warto ! bo moim zdaniem szkoda czasu na czekanie ..

6

Odp: Zerwała ! czemu ?

Jak człowiek daje z siebie wszystko to często w zamian nie dostaje nic. Byłeś na każde jej zawołanie i nie musiała się o Ciebie starać.
Wielce prawdopodobne jest też że wokół niej pojawił się ktoś nowy i pojaiwły się w jej głowie mysli i pytania o to jakby to było z kimś innym.
Co zrobić? Zacznij żyć dla siebie. Pokaż samemu sobie, że też masz własne życie i że możesz być bez niej szczęśliwy. Zacznij się rozwijać. Dziewczyna nigdy nie może być początkiem i końcem świata.

7

Odp: Zerwała ! czemu ?

Racja! przecież to nie pierwsza i ostatnia. Jednak za dużo kobietom dawać nie można. Następnym razem troszkę wyluzuję. Nie mogę się tak martwić. Przed nią miałem dużo koleżanek, ale kiedy ją poznałem kontakty się pourywały. Była zazdrosna i wolałem spasować. Teraz zaczynam wszystko dostrzegać. Czemu ja wcześniej tego nie widziałem?! Dziękuję wam za wsparcie. Warto czasami poszukać wsparcia w vitrualnym świecie. Jest młoda i niech szuka innego. Może wtedy doceni co straciła. Znajomi zawsze mi mówili, że za dużo się poświęcam i mieli racje, ale miłość nie zna granic... Kochałem ją i nadal Kocham, ale to musi kiedyś minąć. Jeszcze raz wam dziękuje smile

8

Odp: Zerwała ! czemu ?

hej, i to mi się podoba !!! big_smile bądż stanowczy i silny i nie daj soba manipulować ! zobaczysz za parę lat bęziesz się z tego śmiał - z tej całej sytuacji.

Odśwież swoje znajomości, wyjdź do znajomych .. zobaczysz do 30stki jeszcze nie raz się zakochasz i rozczarujesz ! wybaw się, i rób co chesz tylko dla siebie, sprawiaj sobie przyjemności a nie innym  - bo przecież nikt za Ciebie życia nie przeżyje !

A co do wirtualnego świata .. uważam że w nim szybciej znajdziesz pocieszenie, zapomnisz ... bo po co truć dupkę znajomym - czasami lepiej aby oni nie znali wszystkich szczegółów.. a My Ciebie nie znamy a i tak pomożemy ! big_smile
Nooo i przynajmniej siedząc na necie zabijasz ten wolny czas... pisząc i czekając na odpowiedź nie myslisz o niej ! - to też jest super rozwiązanie ! aaa jak chcesz się pocieszyć to możesz poczytać inne posty ludzi którzy mają o wiele gorzej od Ciebie (a jest ich masa) wtedy uświadomisz sobie, że dobrze że to teraz zakończyłes.. niż miałbyś kończyć po iluś tam latach - to byś dopiero przeżywał i cierpiał ! a tak KONIEC  przynajmniej szybiej zapomnisz i z każdym dniem zbliżasz się coraz bardziej do nowego życia... do szczęścia ! big_smile

BĄDZ SILNY, GŁOWA DO GÓRY I MARSZ PRZED SIEBIE W NIEZNANE, NOWE , LEPSZE ! big_smile

9

Odp: Zerwała ! czemu ?

Witaj. Ja też miałam podobnie. 4 lata zakochałam się w chłopaku, był starszy ode mnie. Moja rodzina go nie akceptowała ale ja miałam to gdzieś. Kochałam go i tylko on się liczył. Było między nami dobrze. Poznałam jego rodziców i rodzinę. Po jakimś czasie przestał dzwonić wiedziałam że jest coś nie tak. Gdy chciałam się spotkać z nim on nie chciał. W Boże Narodzenie zerwał bez słowa. Okazało się że mnie cały czas zdradzał i miał inne na boku. To był straszne

10

Odp: Zerwała ! czemu ?

Nie mogłam w to uwierzyć. Jak on mnie tak potraktować. Wszyscy wiedzieli że on mnie zdradzał i wogóle. A ja byłam głupia i naiwna. Dla mnie wtedy zawalił się świat kochałam go i nie chciałam bez niego żyć. Ale miałam przyjaciół którzy mi pomogli. Minęło już sporo czasu i zapomniałam o nim. Wiem że to nie była milosc tyko zauroczenie. Poznałam później chłopaka którego kocham naprawdę jestem z nim zareczona i mamy synka. Więc zapomnij o niej nie jest warta Ciebie

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zerwała ! czemu ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026