Hej niech mi ktos powie czy jest sens walczyc z grzybem w piwnicy? W sensie ze mam taka piwnico-spizarke. Chlodno ciemno zimno i wilgotno. Czy zarodniki mogą mi się z tamtąd ?na dom? wydostawać? I czym można go usunąc? Probowałam już preparatem na pleśń i zwykłym domestosem- a ciemne zakola jak były tak są?. Czy po prostu odpuścić bo i tak w reszcie do mu nie ma warunków do zycia taki grzybek?
Podobne tematy
Hej niech mi ktos powie czy jest sens walczyc z grzybem w piwnicy? W sensie ze mam taka piwnico-spizarke. Chlodno ciemno zimno i wilgotno. Czy zarodniki mogą mi się z tamtąd ?na dom? wydostawać? I czym można go usunąc? Probowałam już preparatem na pleśń i zwykłym domestosem- a ciemne zakola jak były tak są?. Czy po prostu odpuścić bo i tak w reszcie do mu nie ma warunków do zycia taki grzybek?
W zadnym przypadku nie odpuszczaj plesni(grzybom),bo moze przeniesc sie Tobie do mieszkania.Ja walczylam roznymi sposobami,az kupilam na allegro OSUSZACZ WILGOCI(POWIETRZA) jest to koszt okolo 500zl,ale warto w 100% cos takiego miec na wlasnosc.gdy uporasz sie z wilgocia mozesz postawic sobie w suszarni,gdzie suszysz bielizne,rzeczy wyschna szybko,a w pomieszczeniu bedzie sucho!kupilam juz drugi,ale nawet sobie nie wyobrazasz ile ten pierwszy zebral wody..poczytaj sobie o tym w necie!!!
granka- grzyb lubi się przedostawać na dalsze partię domu, a walka z nim to walka z wiatrakami.
Najważniejsza jest dobra izolacja domu, grzanie i wietrzenie. Lepiej żebyś w suszarni miała cały czas uchylone okno i przepływ powietrza niż wszystko pozamykane.
Ja na grzyba który wychodzi mi przy oknach przez plastiki i w jednym z pokoi bo rynna kiedyś zalała, używam środa SAVO.
Broń Boże ścierać grzyb, bo rozniesiesz zarodniki.
Zgadzam się z Kryst że bardzo pochlebne opinie są o takich osuszaczach. Mnie na razie na niego nie stać i nie mam aż tak dużej potrzeby, ale podobno w zagrzybionych domach potrafią ściągnąć po 20l wody !
granka- grzyb lubi się przedostawać na dalsze partię domu, a walka z nim to walka z wiatrakami.
Najważniejsza jest dobra izolacja domu, grzanie i wietrzenie. Lepiej żebyś w suszarni miała cały czas uchylone okno i przepływ powietrza niż wszystko pozamykane.
Ja na grzyba który wychodzi mi przy oknach przez plastiki i w jednym z pokoi bo rynna kiedyś zalała, używam środa SAVO.
Broń Boże ścierać grzyb, bo rozniesiesz zarodniki.Zgadzam się z Kryst że bardzo pochlebne opinie są o takich osuszaczach. Mnie na razie na niego nie stać i nie mam aż tak dużej potrzeby, ale podobno w zagrzybionych domach potrafią ściągnąć po 20l wody !
Tak z cala pewnoscia osuszacz potrafi sciegnac bardzo duzo wilgoci i ma higrostat,ze pozostawi tyle wilgoci ile trzeba w mieszkaniu,a poza tym nie bierze duzo pradu i jest cichutki!Nie polecam zadnych kul,proszkow,bo szkoda na to pieniedzy....przerabialam to, efektow brak
!
5 2013-03-11 11:56:16 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-03-11 11:59:34)
hej, ja przerabialam to w domku rodzicow, gdzie zalegl sie grzyb i musilismy go usunac i lazienka do remontu. musisz sie koniecznie pozbyc tego grzyba, slyszalam ze taki grzyb na scianie moze orzyczynic sie do powstana astmy oskrzelowej albo mzoe tez uczulac, czyli alergii... najwazniejsze to dokladna wentylacja pomieszczen i usuniecie specjalnymi preparatami grzyba. tutaj znalazlam dobrze opisane wskazowki jak sobie radzic z grzybem spam pozdrawiam cieplo
matko walka z grzybem to walka z wiatrakami... u mnie cały czas wychodzi, pomimo tych wszystkich środków na grzyby, malowania, wietrzenia i innych zabiegów... dałam sobie już spokój, bo za kilka mies. się wyprowadzam, ale słyszałam, że to b. niezdrowe...
Z grzybem jest tak, że trzeba znaleźć najpierw przyczynę jego powstania. I dopóki nie usunie się przyczyny, to wątpię, aby jakiekolwiek środki pomogły.
Być może fundamenty trzeba odizolować, ocieplić ściany, poprawić dachówkę, sprawdzić czy rynna nie jest dziurawa i nie zacieka na ścianę, czy być może nie pękła jedna z rur.
Jak ustali się przyczynę należy zastosować odpowiedni środek grzybobójczy, osuszyć i pamiętać o wentylacji takich pomieszczeń.
Proszę nie lekceważyć pleśni i grzybów, ponieważ mogą być one przyczyną wielu chorób. A zdrowie jest mimo wszystko najważniejsze!