Czesc
Jestem z chlopakiem 4 lata, od 1,5 roku mieszkamy razem. Mamy po 21 lat, on w wieku 16 lat wrocil z Angli dla mnie. A ja musialam wyjechac w wieku 17 lat, w koncu po 2 latach przyjechal do mnie i od tego czasu mieszkamy razem.
Nie wiem czy to tylko kryzys, nie wiem czy to jeszcze ma sens. W styczniu musial leciec do Polski w sprawach rodzinnych i od tego momentu czuje, ze wszystko sie zmienilo. Byl w Polsce 3 tyg gdzie odezwal sie do mnie kilka razy, jak dzwonilam to raczej nie odbieral bo "nie chcial rozmawiac o swoich problemach, a ja go naciskalam". Bardzo mnie to bolalo,bo ja sie martwilam czy wszystko dobrze, jak sobie radzi a on to totalnie zlal. W miedzyczasie zmienil haslo na fejsie, podobno z powodu, ze "ja tez zmienilam". Wrocil po 3 tygodniach i wszystko powoli sie psulo. Najpierw siedzenie na komputerze do 5-6 w nocy, pisanie z jakas kolezanka,brak rozmowy ze mna. Mowil,ze ma trudny okres (dziadek mu zmarl, babcia jest powaznie chora, a mama jest sama z tym wszystkim) tylko ten trudny okres to chyba tylko mnie dotyczy, bo pisac ze swoimi kolegami i kolezankami potrafi. Kazalam mu sie wyprowadzic po dlugiej awanturze, niestety bylam taka glupia ze do niego napisalam. Pogodzilismy sie, przepraszal, zapewnial ze mnie kocha, ze on tez ma dosc tego wszystkiego, ze mama mu pisze, ze sama nie daje rade a on nie chce zmieniac swojego zycia, ze boi sie ze mnie straci jak wroci do Polski. Obiecal, ze sie zmieni jak sie wprowadzi. I tak wiecej mi pomaga w domu, zaczal robic obiady, zmywa za kazdym razem, ogolnie czuje, ze w duzo rzeczach mnie wyrecza. Tylko znowu, brak mi czulosci, mam wrazenie ze jak ja nie przyjde sie przytulic to on tez nie. Przykro mi, ze juz tak czesto nie mowi, ze kocha.
Czuje, ze chce wrocic do Polski (przeglada strony z ofertami pracy) a jak sie zapytalam po co "na wszelki wypadek jak moja mama nie bedzie juz dawala rady" (uzgodnilismy, ze jak jego mama juz nie bedzie miala sily to przyjedzie i jej pomoze) Ogolnie jestem rozdarta kocham go bardzo ale widze, ze jest nieszczery ze mna. Nienawidze siebie za to, ze przegladam mu fejsa, i czytam wiadomosci (ktore kasuje) ale nie potrafie inaczej. Za kazdym razem pisal ze mnie kocha ale ma jakis dylemat, jakas decyzje musi podjac i ja go w tym stopuje ale nie wiem czy to chodzi o Polske, pewnie tak.
Pomozcie prosze mi to wszystko uporzadkowac w glowie.
Podobne tematy
Hmm po przeczytaniu Twojego posta nasówa mi sie kilka opcji:
Po pierwsze moze chlopak rzeczywiście martwi sie o swoja mame i to bardzo dobrze ze czuje sie odpowiedzialny i mysli ,,do przodu,, nawet z tym ze przeglada oferty pracy aby wrazie co poszukac czegos w Pl i pomoc mamie. To swiadczy o tym ze jest odpowiedzialny.
Po 2-gie i teraz bedzie troche mniej miło
moze poznał kogos w PL ? albo co gorsza zdradził Cie (moze brzmi to drastycznie ale rozwazam wszystkie opcje) ufasz mu na tyle ze mogłabys zdrade wykluczyc ? Mysle tak bo teraz ciagle z kims pisze tak? i siedzi do nocy przy kompie? Zmienia hasła, i krotko mowiac - ignorował Cie jak był w Polsce.
Jak zdradził to moze BARDZO załuje i teraz jest taki dobry dla Ciebie bo go sumienie gryzie i dotarło do niego ze ma dziewczyne ktora kocha a takie głupstwo zrobił.
Co do tej czułości to nie wiem jak bylo wczesniej ale juz jestescie troche ze soba i wiesz to juz nie te czasy ze codziennie bedzie mowil jak to Cie kocha coc bardzo Cie rozumiem ze tego potrzebujesz bo ja tez lubie czułosci (no bez przesady) ale my babki , a napewno w wiekszosci poprostu tego potrzebujemy. A dla facetów to takie proste- jestem z Toba to Cie kocham.
A ta jego mama nie moze do Was przyjechac ? bo jak ona przestanie sobie am radzic to on tam pojedzie i wtedy to sie troche zrobi zwiazek na odległosc... ![]()
hmmm w kazdym razie cos jest nie tak
jak sama zauwazyłas.
Chyba narazie nie pozostaje nic innego jak poobserwowac sytuacje i zobzczyc czy rzeczywiscie jest taki przybity przez te jego ,,problemy w Pl,, czy to wszystko ma jakies drugie dno i poznał kogos albo zdradził.
Zycze Ci zeby wszystko wrociło do normy
zeby jego mama sobie radziła i zeby miedzy Wami bylo wszystko dobrze.
Moze za jakis czas porozmawiaj z nim ze widzisz ze cos jest nie tak, jestes jego dziewczyna chcesz go wspierac a on na własne zyczenie odwraca sie do Ciebie plecami
ajjj ... 3mam kciuki ![]()
Poznal to ciezko powiedziec, spotykal sie z jakas kolezanka, teraz caly czas z nia pisze ale pisze do niej, ze "kocham A" .Wiem ze mnie nie zdradzil ale ten kontakt emocjonalny bardzo mnie boli. Bardzo mi glupio ale odkad zmienil haslo czasem wchodze na fejsa z jego telefonu i tam sa czasami jego ostatnie wiadomosci i np "napewno nie tak jak ja za Toba" wiec o co chodzi? O to, ze sie stesknil za nia. Cholernie mi smutno