Chciałbym wręczyć koleżance tulipana na dzień kobiet.
Pracujemy razem w małej firmie, widzimy się codziennie, czasem coś sobie powiemy.
Znamy się od około 2 tygodni. Ona wie, że mi się podoba.
Nie chcę jej przestraszyć - nie chcę zepsuć atmosfery w pracy.
Pomysły jakie przyszły mi do głowy:
1) W trakcie pracy ulotnić się na chwilę, kupić kwiatka i wręczyć w pracy.
Jednak w firmie pracuje jeszcze jedna dziewczyna, jej też musiałbym coś dać - a wtedy straciłoby to sens.
2) Poczekać aż będzie wychodzić z pracy i jak już wyjdzie to wtedy załatwić sprawę.
Kwiatka musiałbym kupić jednak wcześniej i musiałby przeleżeć parę godzin w samochodzie - pewnie nie będzie wyglądał najlepiej ![]()
Zresztą jak by to wyglądało: gdy ona wychodzi, ja pędze do samochodu wyciągnąć tulipana z bagażnika. Jakby ktoś to widział to chyba by się pokładał ze śmiechu ![]()
Zapewne ten post czyta się równie śmieszno... ![]()
Niestety nie wiem jak się zabrać do takiej błahostki. Jestem bardzo nieśmiały ona natomiast całkowite przeciwieństwo.
Pozdrawiam, K