Forumowiczki,
prosze o porade:
23.01 zakonczyłam brac tabletki antykoncpecyjne, 27 stycznia pojawil sie zgodnie z przewidywaniem normlanie okres jak zawsze reguralnny, nastepnie 16.02 i 17.02 czyli w polowie cyklu byl seks bez jakiegkolwiek zabezpieczenie, od tamtej pory okresu ani widu ani slychu, nawet nie czuje zebym miala go dostac, jestem bardzo senna, odrzuca mnie od papierosow, ktore zawsze lubilam palic dodatkowo od jakis 2 tygodni mam bardzo bardzo obifte uplawy, intensywne naprawde. test zrobilam 22.02 i wynik był negatywny.
Proszę powiedzcie czy moge chociaz troche wierzyc ze jest to ciaza? jest jakakolwiek szansa?
PROSZE O SZYBKIE I KONKRETNE ODPOWIEDZI.
POZDRAWIAM!
Podobne tematy
Szansa jest, test może robiłaś za wcześnie i mógł jeszcze nie wyjść pozytywny. Ale ja radziłabym Ci iść do lekarza. Bo jeśli to nie ciąża to coś musi być powodem braku okresu.
Byłam u Pani doktor, zrobila test z moczu, w ten pt, powiedziała ze test jest negatywny i raczej to nie ciaza ale nalezy powtorzyc test w srode jesli nie bedzie okresu, a nie czuje zeby mial sie pojawic w przeciagu kilki dni, znam swoj organizm i widze ze nie zanosi sie na okres.. kazdego dnia gdy klase sie spac modle sie zeby obudzic sie bez okresu rano ![]()
Bo jeśli to nie ciąża to coś musi być powodem braku okresu.
Oczywiście, że powód być musi. W tym przypadku najprawdopodobniej odstawienie tabletek.
Mart, przez jakiś czas (nie piszesz ile czasu brałaś) uspałaś swój organizm sztucznymi hormonami. Nie miałaś regularnego okresu, bo w ogóle nie miałaś okresu podczas antykoncepcji hormonalnej! Twój organizm nie produkował komórek jajowych, nie przebiegały w nim naturalne miesięczne zmiany, więc to krwawienie między opakowaniami nie ma nic wspólnego z normalną miesiączką.
Po odstawieniu tabletek organizm musi ponownie zacząć wytwarzać hormony i ponownie wejść w miesięczny rytm. A z tym bywa różnie. Czasem od razu po odstawieniu wszystko jest tak jak było przed przyjmowaniem tabletek, ale częściej organizm "wariuje". Skutkiem tego są nieregularne miesiączki nawet przez kilka miesięcy. I jest to całkowicie normalne.
Zupełnie na marginesie głównego pytania - zdecydowana większość lekarzy zaleca odczekanie kilka miesięcy po zakończeniu antykoncepcji hormonalnej ze staraniem się o potomka. Twój organizm jest rozregulowany a Ty chcesz mu zafundować kolejny hormonalny szok jakim jest ciąża? Na Twoim miejscu modliłabym się na razie o okres zamiast o to, żeby go nie dostać. Szanse na poczęcie i urodzenie zdrowego dziecka masz większe kiedy Twój organizm funkcjonuje normalnie. A teraz jeszcze nie funkcjonuje.
najczesciej tak sie zdarza ze po przewraniu tabletek jeden cykl wypada,Ja tak mialam tez jak tabletki odstawilam jeden miesiac mialam bez @. ale potem powinno wrocic do normy.
Mart może jest jeszcze za wcześnie i dlatego test nie wyszedł pozytywny. Możesz zrobić test z krwi beta HCG jest bardziej wiarygodny. Wszystko możliwe, że jesteś w ciąży, moja znajoma z pracy również brała przez kilka lat tabletki antykoncepcyjne, odstawiła jak dostała okres i w tym samym cyklu zaszła w ciąże. Tak, że nie trać nadziei.
Witajcie
Co o tym sądzicie, czy to wina odstawienia tabletek?
Koniec stycznia, okres po skończonym blistrze (tabletki brałam 6mieś), wtedy odstawiłam tabletki, bo swoje zadanie spełniły, czyli poprawa cery trądzikowej. Kolejny okres powinniem pojawić się 24.02 , a zawsze miałam regularnie, a tu nic. Zrobiłam już dwa testy w tygodniowym odstępie czasu, wynik negatywny. Czekać, czy udać się do lekarza?
Morte, po odstawieniu tabletek organizm musi wrócić do dawnego funkcjonowania. To nie dzieje się tak, że odstawiasz tabletki i już wszystko działa jak w zegarku. Twój organizm musi zacząć ponownie produkować hormony, które spowodują owulację i potem miesiączkę. Czasem trwa to znacznie dłużej niż miesiąc i jest to absolutnie normalne. Podobnie jak normalne jest to, że po pierwszej miesiączce (to krwawienie po odstawieniu miesiączką nie było) kolejna wcale nie musi nadejść w przewidywanym czasie. Trochę może to potrwać zanim wszystko Ci się ureguluje.
W dalszym ciągu brak okresu hmmm
Jutro kolejny test, dla świętego spokoju, a po świętach do ginekologa. Zaczynam się tym martwić. Myślałam o dzidziusiu dopiero za rok lub dwa.
W dalszym ciągu brak okresu hmmm
Jutro kolejny test, dla świętego spokoju, a po świętach do ginekologa. Zaczynam się tym martwić. Myślałam o dzidziusiu dopiero za rok lub dwa.
powtórz test za kilka dni bo robienie go codziennie chyba nic nie da mi wyszedł test pozytywny jakiś tydzień dopiero po tym jak zaczełam coś podejrzewać więc odczekaj troche i umów się gina w razie czego i tak musisz do niego iść.
morte81 napisał/a:W dalszym ciągu brak okresu hmmm
Jutro kolejny test, dla świętego spokoju, a po świętach do ginekologa. Zaczynam się tym martwić. Myślałam o dzidziusiu dopiero za rok lub dwa.powtórz test za kilka dni bo robienie go codziennie chyba nic nie da mi wyszedł test pozytywny jakiś tydzień dopiero po tym jak zaczełam coś podejrzewać więc odczekaj troche i umów się gina w razie czego i tak musisz do niego iść.
Ostatni test robiłam 2tyg temu. Pierwszy raz po odstawieniu tabletek spóźnia mi się okres. To już dwa miesiące bez miesiączki, masakra.
agata24 napisał/a:morte81 napisał/a:W dalszym ciągu brak okresu hmmm
Jutro kolejny test, dla świętego spokoju, a po świętach do ginekologa. Zaczynam się tym martwić. Myślałam o dzidziusiu dopiero za rok lub dwa.powtórz test za kilka dni bo robienie go codziennie chyba nic nie da mi wyszedł test pozytywny jakiś tydzień dopiero po tym jak zaczełam coś podejrzewać więc odczekaj troche i umów się gina w razie czego i tak musisz do niego iść.
Ostatni test robiłam 2tyg temu. Pierwszy raz po odstawieniu tabletek spóźnia mi się okres. To już dwa miesiące bez miesiączki, masakra.
nie doczytałam dokładnie nie ma na co czekać tylko proponowałabym iść do lekarza ale wydaje mi się że jeśli po takim czasie testy wychodza negatywne to raczej mogą być jakies zaburzenia hormonalne
ja myślę że to nie ciążą. mi wyszedł pozytywny wynik dzień po terminie miesiączki i powtórzyłam test na drugi dzień innej firmy i też pozytywny. więc jak do teraz nie ma 2 kreski to myślę że to nie ciąża
test ciążowy pokaże pozytywny wynik nawet dwa dni przed @ jeśli jestciąża.ja bym sę tu nie nakręcała na waszym miejscu,przy tabsach tak jest często że cykl jest rozregulowany.więc możecie czekać albo zrobić sobie badania hormonalne.często wysoki poziom prolaktyny jest powodem zaniku miesiączki.
Trzeci test również negatywny. Pora na ginekologa.
Dziwnie się czuję, wiemy z partnerem, że teraz to naprawdę nie jest dobry moment na dziecko, ale przez te dwa miesiące gdzieś ta myśl krążyła, że mogę być w ciąży. Chyba jestem zawiedziona. Za to mój luby odetchnął z ulgą ehhh.