Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 92 ]

Temat: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

Tak jak w temacie: dlaczego tak mało kobiet w porównaniu do mężczyzn wybiera karierę w dziedzinach inżynieryjnych?  Najbardziej interesuje mnie kobiecy punkt widzenia.

Z wyjątkiem dzieci, każdy ma takie życie na jakie zasługuje.
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

Bo komputer jest niedomyślną jednostką. Trzeba zawsze w ten sam sposób wydać jednoznaczne polecenie. Trzeba dokładnie wiedzieć, czego sie od komputera chce. Działa logicznie i powtarzalnie. Komputer nie zareaguje na focha, nie przybiegnie z kwiatami przepraszając za wyimaginowane krzywdy.

Dlatego też i mężczyźni sie tak dobrze z komputerami dogadują smile

3

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?
misiando napisał/a:

Bo komputer jest niedomyślną jednostką. Trzeba zawsze w ten sam sposób wydać jednoznaczne polecenie. Trzeba dokładnie wiedzieć, czego sie od komputera chce. Działa logicznie i powtarzalnie. Komputer nie zareaguje na focha, nie przybiegnie z kwiatami przepraszając za wyimaginowane krzywdy.

Dlatego też i mężczyźni sie tak dobrze z komputerami dogadują smile

to mial być żart?

4

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

Pewnie z tego samego powodu, dla ktorego mężczyźni nie chcą być sekretarkami...

5

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

Myślę, że kobiety są bardziej kreatywne, ale niestety mniej "techniczne", zobacz ile jest artystek plastyczek itp. smile Mężczyzn dużo mniej. Dodatkowo może trochę presja społeczeństwa? Że to nie jest kobiecy zawód..?

6

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?
Iceni napisał/a:

Pewnie z tego samego powodu, dla ktorego mężczyźni nie chcą być sekretarkami...

Iceni, czy mogłabyś się wypowiedzieć w pełni?  Takie niedomówienie brzmi dla mnie jak jakaś "oczywistość".  W dzisiejszych czasach nic nie jest oczywiste.

_v_, jak najbardziej zachęcam do wypowiedzi.  Zdanie feministek jest też istotne.

kurka25 napisał/a:

Myślę, że kobiety są bardziej kreatywne, ale niestety mniej "techniczne", zobacz ile jest artystek plastyczek itp. smile Mężczyzn dużo mniej.

kurka25, czyżbyś sugerowała że istnieje jakaś biologiczna różnica pomiędzy kobietami i mężczyznami?  Jaka dokładnie?

kurka25 napisał/a:

Dodatkowo może trochę presja społeczeństwa? Że to nie jest kobiecy zawód..?

Czy możesz rozwinąć tą myśl o presji społecznej?

Z wyjątkiem dzieci, każdy ma takie życie na jakie zasługuje.

7 Ostatnio edytowany przez Iceni (2017-08-16 22:09:06)

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?
KaktusTX napisał/a:
Iceni napisał/a:

Pewnie z tego samego powodu, dla ktorego mężczyźni nie chcą być sekretarkami...

Iceni, czy mogłabyś się wypowiedzieć w pełni?  Takie niedomówienie brzmi dla mnie jak jakaś "oczywistość".  W dzisiejszych czasach nic nie jest oczywiste.


Mogę, ale najpierw ty sprecyzuj o jaką inżynierię ci chodzi - czy " inżyniet" to skrót myślowy od "inzyniera budownictwa" czy masz na mysli inzynierię w ogole?

Bo liczba kobiet w budownictwie, transporcie, lotnictwie  jest faktycznie niewielka, ale już w inzynierii biomedycznej, chemicznej czy inzynierii srodowiska - wcale nie tak mała.

8

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

No nie wiem ...
http://www.dziewczynynapolitechniki.pl/ … h_2016.pdf

Jedną z nielicznych zalet głupoty jest to , że nie można nią się zarazić.

9

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?
Iceni napisał/a:
KaktusTX napisał/a:
Iceni napisał/a:

Pewnie z tego samego powodu, dla ktorego mężczyźni nie chcą być sekretarkami...

Iceni, czy mogłabyś się wypowiedzieć w pełni?  Takie niedomówienie brzmi dla mnie jak jakaś "oczywistość".  W dzisiejszych czasach nic nie jest oczywiste.


Mogę, ale najpierw ty sprecyzuj o jaką inżynierię ci chodzi - czy " inżyniet" to skrót myślowy od "inzyniera budownictwa" czy masz na mysli inzynierię w ogole?

Bo liczba kobiet w budownictwie, transporcie, lotnictwie  jest faktycznie niewielka, ale już w inzynierii biomedycznej, chemicznej czy inzynierii srodowiska - wcale nie tak mała.

Nie miałem zamiaru ograniczać rozmowy do konkretnych dziedzin, ale może skupmy się na tych gdzie kobiet jest rzeczywiście mało.  Pomyśl o elektronice, oprogramowaniu, itp.

Z wyjątkiem dzieci, każdy ma takie życie na jakie zasługuje.

10 Ostatnio edytowany przez serena66 (2017-08-17 11:09:41)

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

Nie wiem czy to nawiąże do tematu ale powiem na swoim przykładzie.
To jest kwestia wychowania. Kobietom się wpaja, że przedmioty ścisłe są ciężkie, że sobie nie dadzą rady.
Ze mną podobnie tak było. Mi mówiono, że do ścisłych przedmiotów się nie nadajesz, jesteś dobra z języków. I mówiono mi, że kobieta jest strażniczką ogniska domowego. Zajmuje się ona domem.
Pracuje na magazynie gdzie jest większość facetów a dziewczyny to u mnie na zmianie poza mną jest jeszcze jedna. Mówiono mi, że kobieta do pracy fizycznej się nie nadaje. A sama posiadam uprawnienia na wózki widłowe.
Przez to nawet nie powiedziałam, że zapisałam się na technika pojazdów samochodowych. Interesuje mnie motoryzacja i chce to zgłębiać. W przyszłości to bym chciała pracować w sklepie motoryzacyjnym czy na magazynie.
Wpajano mi, że dziewczynie nie wypada zajmować się mechaniką. Sama wiem, że są preparaty do zmywania smarów ze skóry. Dobrze kojarzę nawet jeden z nich bo jak mieszkałam z rodzicami to takie opakowanie było w domu.

11 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-08-29 02:00:41)

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?
_v_ napisał/a:
misiando napisał/a:

ciach

to mial być żart?

Nie, nie miał być. Co widać na przykładzie tego wątku. Konkretne pytanie, a na osiem damskich wypowiedzi tylko dwie konkretne odpowiedzi.

KaktusTX napisał/a:

kurka25, czyżbyś sugerowała że istnieje jakaś biologiczna różnica pomiędzy kobietami i mężczyznami?  Jaka dokładnie?

Tu nie ma co sugerować. To są spowodowane przez tysiące lat ewolucji dostosowania do roli społecznych. Mężczyźni ganiali za mamutami i innym mięsem, a kobiety ogarniały jaskinie.

Trochę lektury:

[nieregulaminowy link]

[nieregulaminowy link]

[nieregulaminowy link]

A na deser:
Tale of two brains
https://www.youtube.com/watch?v=3XjUFYxSxDk

12

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

Zgadzam sie z tym, co napisała Serena66, że to głównie kwestie wychowania, stereotypów, jakie od małego są nam serwowane (i to nie tylko w rodzinie, ale też filmy, książki, szkoła - też robią swoje).
Podobnie są stereotypy dla facetów, np. że chłopak nie powinien iść na studia przygotowujące do zawodów typu: pielęgniarz, nauczyciel, czy pedagog.
Choć te stereotypy się pomału zmieniają. Pojawiają się już częściej pielęgniarze. Pojawiają się też kobiety np. kierujące TIRami i tym podobne. Więc widać, że świadomość społeczna się zwiększa i stajemy się bardziej elastyczni w myśleniu.
Moim zdaniem, poza na prawdę bardzo nielicznymi zawodami, nie ma jakichś większych przeciwwskazań ani dla kobiet, ani dla facetów, żeby gdzieś pracować. Głównie to kwestia tego, do czego ludzie są przyzwyczajeni. Np. rzadko się widzi pielęgniarza, za to pełno pielęgniarek - to się utrwala w głowie stereotyp. A jak zaczną się pojawiać bardziej masowo pielęgniarze, to stanie się to całkiem normalne. Tak zresztą było z wieloma innymi zawodami, które w dawnych czasach były albo "typowo męskie" albo "typowo kobiece", a dziś już prawie nikt o tym nie pamięta...

13

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

Ja mam typowo męski zawód, co prawda nie inżynier, ale chyba nawet bardziej męski wink

14

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?
Koczek napisał/a:

Zgadzam sie z tym, co napisała Serena66, że to głównie kwestie wychowania, stereotypów, jakie od małego są nam serwowane (i to nie tylko w rodzinie, ale też filmy, książki, szkoła - też robią swoje).
Podobnie są stereotypy dla facetów, np. że chłopak nie powinien iść na studia przygotowujące do zawodów typu: pielęgniarz, nauczyciel, czy pedagog.
Choć te stereotypy się pomału zmieniają. Pojawiają się już częściej pielęgniarze. Pojawiają się też kobiety np. kierujące TIRami i tym podobne. Więc widać, że świadomość społeczna się zwiększa i stajemy się bardziej elastyczni w myśleniu.
Moim zdaniem, poza na prawdę bardzo nielicznymi zawodami, nie ma jakichś większych przeciwwskazań ani dla kobiet, ani dla facetów, żeby gdzieś pracować. Głównie to kwestia tego, do czego ludzie są przyzwyczajeni. Np. rzadko się widzi pielęgniarza, za to pełno pielęgniarek - to się utrwala w głowie stereotyp. A jak zaczną się pojawiać bardziej masowo pielęgniarze, to stanie się to całkiem normalne. Tak zresztą było z wieloma innymi zawodami, które w dawnych czasach były albo "typowo męskie" albo "typowo kobiece", a dziś już prawie nikt o tym nie pamięta...

pielegniarka chyba - taka jest nazwa zawodu smile
nie ma sensu tworzyć niepotrzebnie wersje męska - przecież kazdy wie o co chodzi smile
jak dla mnie jak pan chce być pielęgniarka to nie ma problemu big_smile

15 Ostatnio edytowany przez Snake (2017-08-28 09:08:56)

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?
_v_ napisał/a:

pielegniarka chyba - taka jest nazwa zawodu smile
nie ma sensu tworzyć niepotrzebnie wersje męska - przecież kazdy wie o co chodzi smile
jak dla mnie jak pan chce być pielęgniarka to nie ma problemu big_smile

Nie ma potrzeby tworzyć specjalnie męskiej wersji, bo ona jest od dawna. Nazwa pielęgniarz funkcjonuje tak samo jak sanitariusz. Prawdopodobnie były to nazwy wcześniej przypisane do płci męskiej niż żeńskiej. Choćby z tego powodu, że jeśli dawniej  kobieta wykonywała funkcje pielęgniarskie, to była na 99% siostrą zakonną. Stąd jeśli się do niej zwracano to per "siostro". Zwyczaj ten zresztą wciąż funkcjonuje gdzieniegdzie. Głupio bowiem wołać pieszczotliwie do pielęgniarki - pielęgniareczko smile, a siostrzyczko brzmi lepiej. Również w przypadku wymienionej trochę wyżej sekretarki, to może niektóre panie zdziwić ale jest nazwa zfeminizowana, ponieważ ten rodzaj profesji pierwotnie pełnili panowie. Stąd od dawna znana jej nazwa sekretarz. Funkcjonująca jeszcze zanim komuś w najśmielszych myślach nie przychodziło do głowy, że sekretarzem mogłaby być kobieta.

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

16 Ostatnio edytowany przez Iceni (2017-08-28 09:28:27)

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

"Wina stereotypow i wychowania" to jest kolejne stereotypowe myslenie.

Pewne dziedziny po prostu kobiet nie interesują. I nie ma co do tego dorabiać ideologii genderowych - 

Owszem, wyjatki sie zdarzaja wszedzie, ale nadal, mimo usilnych staran i dzialan "wyrownujacych" niektore kierunki sa przez kobiety omijane.

Owszem, panie sie garną do chemii, medycyny czy nawet takiej astronomii, ale jakos nie slyszalam o pragnieniu projektowania mostow, budowania maszyn ciezkich,  czy obsludze maszn w kopalniach. Panie marzą o byciu pilotem, ale o byciu kapitanem kontererowca jakos mniej...

Na zachodzie od kilku DEKAD jest nacisk na to, żeby kobiet bylo wiecej na niektorych kierunkach, a nadal panie sie nie garną...

17

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?
Iceni napisał/a:

"Wina stereotypow i wychowania" to jest kolejne stereotypowe myslenie.

Pewne dziedziny po prostu kobiet nie interesują. I nie ma co do tego dorabiać ideologii genderowych - 

Owszem, wyjatki sie zdarzaja wszedzie, ale nadal, mimo usilnych staran i dzialan "wyrownujacych" niektore kierunki sa przez kobiety omijane.

Owszem, panie sie garną do chemii, medycyny czy nawet takiej astronomii, ale jakos nie slyszalam o pragnieniu projektowania mostow, budowania maszyn ciezkich,  czy obsludze maszn w kopalniach. Panie marzą o byciu pilotem, ale o byciu kapitanem kontererowca jakos mniej...

Na zachodzie od kilku DEKAD jest nacisk na to, żeby kobiet bylo wiecej na niektorych kierunkach, a nadal panie sie nie garną...

tak Ci sie tylko wydaje smile

18 Ostatnio edytowany przez Snake (2017-08-28 09:42:52)

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

Jeśli chodzi o to projektowanie mostów. Kobiet w projektowaniu inżynierskim typowo budowlanym jest obecnie dużo więcej niż jeszcze 10 lat temu. Wtedy też wcale nie było mało ale głównie w kierunkach sanitarnych. Teraz jest ich coraz więcej w konstrukcyjnych. Co prawda nie znam żadnej, która by się wybiła na prowadzenie samodzielnego biura ale to pewnie kwestia czasu. Natomiast jest dużo kobiet inżynierów na budowach. Są też kierownikami budów i są to w miarę młode kobiety. Nie jest to jednak łatwy kawałek chleba smile Czasy się zmieniają, na rynku są wielkie firmy, a kierownik plus kadra inżynierska dalej po staremu musi umieć pić. Są imprezy firmowe, weekendy, gdzie firma wynajmuje hotel na 200 osób i 3 dni picia.

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

19

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?
_v_ napisał/a:
Iceni napisał/a:

"Wina stereotypow i wychowania" to jest kolejne stereotypowe myslenie.

Pewne dziedziny po prostu kobiet nie interesują. I nie ma co do tego dorabiać ideologii genderowych - 

Owszem, wyjatki sie zdarzaja wszedzie, ale nadal, mimo usilnych staran i dzialan "wyrownujacych" niektore kierunki sa przez kobiety omijane.

Owszem, panie sie garną do chemii, medycyny czy nawet takiej astronomii, ale jakos nie slyszalam o pragnieniu projektowania mostow, budowania maszyn ciezkich,  czy obsludze maszn w kopalniach. Panie marzą o byciu pilotem, ale o byciu kapitanem kontererowca jakos mniej...

Na zachodzie od kilku DEKAD jest nacisk na to, żeby kobiet bylo wiecej na niektorych kierunkach, a nadal panie sie nie garną...

tak Ci sie tylko wydaje smile

Nie no, oczywiscie tylko mi sie wydaje, bo to, co widzę dookola to tylo zludzenie, chociaz na co dzien widuje studentow z calego swiata i widze na przyklad na graduacjach ile kobiet jest w stosunku do mezczyzn -  i ze jedne kierunki "meskie" sa od lat popularne wsrod kobiet a na innych - jak byly, tak są - pustki.

No ale wiadomo "v" sie nic nie "wydaje"....

20

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

Do zawodu hutnika jakoś się nie garną wink Górnika przodowego też nie. Kapitan żeglugi wielkiej spędza pewnie nawet większość roku na morzu i to nie tak, że wypłynie na parę dni, a weekend z rodzinką. Nie ma gościa kilka miesięcy, wpada na tydzień, dwa do domu i znów rejs. Ile kobiet jest zainteresowanych takim trybem życia? To przecież nawet na tirze nie ma za wiele zainteresowanych kobiet. Kiedyś czytałem wywiad z dziewczyną jeżdżącą na tirze i mówiła, że póki nie ma dzieci, to daje radę. Pewnie są takie kobiety, które poradzą sobie i z tym, tylko to będą jednostki. Natomiast jest przecież wiele pań jeżdżących za kółkiem na taksówkach czy komunikacji miejskiej. Bo mogą wracać normalnie do domu, do dzieci.

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

21

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?
KaktusTX napisał/a:
Iceni napisał/a:

Pewnie z tego samego powodu, dla ktorego mężczyźni nie chcą być sekretarkami...

Iceni, czy mogłabyś się wypowiedzieć w pełni?  Takie niedomówienie brzmi dla mnie jak jakaś "oczywistość".

Powody, dla których meżczyźni nie chcą być sekratarkami są inne niż powody niechęci kobiet do inżynierii. Zawód sekretarki jest mniej prestiżowy niż zawód inżyniera. Zakłada bycie "pod ręką" - dlatego nie jest atrakcyjny dla panów.

KaktusTX napisał/a:

Zdanie feministek jest też istotne.

A to "feministka" to jest jakaś osobna kategoria kobiet?

kurka25 napisał/a:

Dodatkowo może trochę presja społeczeństwa? Że to nie jest kobiecy zawód..?

Czy możesz rozwinąć tą myśl o presji społecznej?

Kobiety już jako dziewczynki są zniechęcane do technicznych/matematycznych kierunków. Nie oczekuje się od dziewczynek takich umiejętności technicznych jak od chłopców. Nie wiem, jak teraz to wygląda, czy w ogóle w szkołach jest jeszcze taki przedmiot jak Technika, ale za moich czasów był. Byliśmy podzieleni na grupy - podczas gdy chłopcy uczyli się  faktycznie technicznych zagadnień, dziewczynki uczyły się gotowania i robienia kanapek.

Nadal można usłyszeć zdania typu "Ty, kobieta, studiujesz budownictwo?". No baba-dziwo.

@Iceni Mówienie, że "Pewne dziedziny po prostu kobiet nie interesują." jest dorabianiem takiej właśnie ideologii. To nie jest tak, że nie interesują. Raczej "nie powinny interesować" - wg niektórych osób. Ja zawsze lubiłam spędzać czas z tatą, patrzeć jak majsterkuje, układać śrubki i inne pierdółki w jego skrzynce, tata uczył mnie jak np wymienić uszczelkę albo wtyczkę - a moja mama zawsze wtedy niezadowolona, pytała, że czemu mojego brata nie uczył, a teraz mnie uczy. Jakby cos złego w tym było. Zawsze uchodziłam za dziwną dziewczynkę, bo lalki mnie nie interesowały, takie typu bobas.

Te dziedziny kobiet nie interesują, bo nikt nie stara się zachecać dziewczynek do tego. Możliwe, że więcej kobiet by się interesowało, gdyby nie były zniechęcane od początku.

Kiedyś była kampania mająca zachęcić dziewczyny do studiowania na politechnikach, bo brakowało im studentów i inżynierów, bo wszyscy powyjeżdżali do UE, ale nie wiem, czy odniosła jakiś skutek.

22

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

smile
Ja akurat trafiłam na Pania od techniki (przez rok), która miała w druga stronę, znaczy chłopcy uczyli sie gotowania, szycia i szydełka (miło było popatrzeć smile ) a dziewczyny : druciki, młotki, drobne naprawy...
No cóż, widać było wtedy naocznie (wg płci) odnalezienie sie w 'tradycyjnym' rozdziale ról a była to szkoła podstawowa. Mi nie przeszkadzało ale niektórych okropnie takie odwrócenie męczyło i nudziło i cóż - nie zadało w sumie egzaminu smile. Gdzie jest generza takiej przynależności ? pewnie wyniesiona z domu, dziewczynki faktycznie udzielały dobrych i praktycznych rad w jaki sposób sprawdzać świeżość jajek i jak nabierać sól (nie palcami) aby zbyt nie przesolić a chłopaki wiedzieli który wkręt (czy gwóżdź) do czego smile.
To chyba też kwesta kreatywności, rzutkości, czasem konieczności (juz bardziej po dorosłemu), czasem przypadku otwierającego oczy na coś innego w czym możemy się odnaleźć smile, widzenia siebie nie przez pryzmat własnej płci i dobre wewnetrzne rozpoznanie co też bedzie dla mnie dobre i nie ogladanie się na innych. Wydaje mi się smile, że Kobiety potrafią smile jak chca bądź jak muszą (niestety) smile odnaleźć się technicznie smile.

23 Ostatnio edytowany przez Iceni (2017-08-28 15:59:40)

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?
CatLady napisał/a:
KaktusTX napisał/a:
Iceni napisał/a:

Pewnie z tego samego powodu, dla ktorego mężczyźni nie chcą być sekretarkami...

Iceni, czy mogłabyś się wypowiedzieć w pełni?  Takie niedomówienie brzmi dla mnie jak jakaś "oczywistość".

Powody, dla których meżczyźni nie chcą być sekratarkami są inne niż powody niechęci kobiet do inżynierii. Zawód sekretarki jest mniej prestiżowy niż zawód inżyniera. Zakłada bycie "pod ręką" - dlatego nie jest atrakcyjny dla panów.

KaktusTX napisał/a:

Zdanie feministek jest też istotne.

A to "feministka" to jest jakaś osobna kategoria kobiet?

kurka25 napisał/a:

Dodatkowo może trochę presja społeczeństwa? Że to nie jest kobiecy zawód..?

Czy możesz rozwinąć tą myśl o presji społecznej?

Kobiety już jako dziewczynki są zniechęcane do technicznych/matematycznych kierunków. Nie oczekuje się od dziewczynek takich umiejętności technicznych jak od chłopców. Nie wiem, jak teraz to wygląda, czy w ogóle w szkołach jest jeszcze taki przedmiot jak Technika, ale za moich czasów był. Byliśmy podzieleni na grupy - podczas gdy chłopcy uczyli się  faktycznie technicznych zagadnień, dziewczynki uczyły się gotowania i robienia kanapek.

Nadal można usłyszeć zdania typu "Ty, kobieta, studiujesz budownictwo?". No baba-dziwo.

@Iceni Mówienie, że "Pewne dziedziny po prostu kobiet nie interesują." jest dorabianiem takiej właśnie ideologii. To nie jest tak, że nie interesują. Raczej "nie powinny interesować" - wg niektórych osób. Ja zawsze lubiłam spędzać czas z tatą, patrzeć jak majsterkuje, układać śrubki i inne pierdółki w jego skrzynce, tata uczył mnie jak np wymienić uszczelkę albo wtyczkę - a moja mama zawsze wtedy niezadowolona, pytała, że czemu mojego brata nie uczył, a teraz mnie uczy. Jakby cos złego w tym było. Zawsze uchodziłam za dziwną dziewczynkę, bo lalki mnie nie interesowały, takie typu bobas.

Te dziedziny kobiet nie interesują, bo nikt nie stara się zachecać dziewczynek do tego. Możliwe, że więcej kobiet by się interesowało, gdyby nie były zniechęcane od początku.

Kiedyś była kampania mająca zachęcić dziewczyny do studiowania na politechnikach, bo brakowało im studentów i inżynierów, bo wszyscy powyjeżdżali do UE, ale nie wiem, czy odniosła jakiś skutek.


Chyba zyjesz w innym swiecie - moja corka ma obecnie 14 lat i wierz mi, lub nie w ich szkole NIE MA podzialu na przedmioty "dziewczece" ani "chlopiece".  Wszystkie wlasciwie szkoly maja parcie na ujednolicanie pod wzgledem plci a MIMO TO nadal wiekszosc dziewczynek wybiera projekty "dziewczece", na 4 osoby nagrodzone w konkursie matematycznym 3 bylo chlopcow a w konkursie historycznym proporcje dokladnie odwrotne.
Dziewczynki graja w noge, chlopcy maja zajecia z tanca na wychowaniu fizycznym, wszyscy razem ucza sie gotowac i wbijac gwozdzie.


Absolutnie ( poza skrajnymi przypadkami) NIKT nie zniecheca dziewczynek do zajmowania sie chlopiecymi zajeciami, a mimo tego rzesza dziewczynek  NIE CHCE sie nimi zajmowac.

Czy ty masz dzieci i wiesz jak wyglada edulacja pod tym wzgledem na zachodzie? Przeciez tutaj taki podzial to bylaby od razu afera o dyskryminacje. Szkoly pod tym wzgledem sa naprawde wyczulone.

Ale nie ma sposobu, ktory by ZMUSIŁ do zainteresowania sie mlotkiem i gwozdziami jezeli ktos tego NIE LUBI.

Teraz naprawde sa mozliwosci i nikt nie utrudnia kobietom dostania sie na uniwersytet na meski kierunek. To nie sa czasy Sklodowskiej!


-----

Nie mieszkamy na Bliskim Wschodzie żeby dyskryminacja plciowa miala tak ogromny wplyw.

To jest w ogromnej mierze myslenie życzeniowe - lepiej jest myslec "nas sie nie uczy", "nam sie zabrania", "nam sie nie daje mozliwosci" niz szczerze "nas to nie interesuje" albo "nam sie NIE CHCE"!

Osobiscie nie znam ŻADNEJ kobiety, ktorej rodzice by zabronili edukowac sie w "meskim" zawodzie lub chocby zniechecali tylko dlatego, że byla kobieta. Ani zadnej takiej, ktora by sprobowala dostac sie na politechnike i nie dostala sie TYLKO dlatego, ze jest kobieta.

24

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

ale to nie o to chodzi,ze ktos komus czegos zabrania

chodzi o to, ze od najmłodszych lat slyszy sie: nie dasz sobie z tym rady, to nie dla ciebie, zaden chlopak cie nie zechce, to chłopcy sa lepsi w matematyce, a dziewczynki w czytaniu itp itd

25

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?
_v_ napisał/a:

ale to nie o to chodzi,ze ktos komus czegos zabrania

chodzi o to, ze od najmłodszych lat slyszy sie: nie dasz sobie z tym rady, to nie dla ciebie, zaden chlopak cie nie zechce, to chłopcy sa lepsi w matematyce, a dziewczynki w czytaniu itp itd


Taaaak, szczegolnie w takiej Holandii, Niemczech czy UK dziewczynki traktuje sie w ten sposob....

26

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

ja żyję w Polsce, więc wypowiadam się na temat tego, co jest w Polsce.

27

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

Ja zyje za granica i mam kontakt ze studentami z calego swiata oraz z damymi statystycznymi, z systemem edukacji w UK jestem sila rzeczy dzieki corce na biezaco od lat, niedlugo czeka ja egzamin wiec tym bardziej miala wiele spotkan na temat wyboru dalszej drogi edukacji i obserwuje to, co obserwuje - do jednych zawodow i kierunków  "meskich" kobiety sie garna chetnie, inne od lat, bez zmian, skrzetnie omijaja.


Z "meskimi"kierunkami technicznymi jest jak z boksem - niby  sa kobiety, ktore walcza na ringach, nikt im tego nie zabrania, sa kobiece kluby sportowe, a jednak sie do boksu nie garną... a juz taki kick-boxing, choc prawie to samo zyskuje na popularnosci.

28

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?
Iceni napisał/a:

Ja zyje za granica i mam kontakt ze studentami z calego swiata oraz z damymi statystycznymi, z systemem edukacji w UK jestem sila rzeczy dzieki corce na biezaco od lat, niedlugo czeka ja egzamin wiec tym bardziej miala wiele spotkan na temat wyboru dalszej drogi edukacji i obserwuje to, co obserwuje - do jednych zawodow i kierunków  "meskich" kobiety sie garna chetnie, inne od lat, bez zmian, skrzetnie omijaja.


Z "meskimi"kierunkami technicznymi jest jak z boksem - niby  sa kobiety, ktore walcza na ringach, nikt im tego nie zabrania, sa kobiece kluby sportowe, a jednak sie do boksu nie garną... a juz taki kick-boxing, choc prawie to samo zyskuje na popularnosci.

może przez ludzi z takimi poglądami jak Twoje wink
bo może nie zabraniasz bezpośrednio, ale samo gadanie takie może skutecznie zniechęcić

29 Ostatnio edytowany przez Iceni (2017-08-28 18:29:24)

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

Jasne. Ja mam dziecko, jestem na biezaco, ale takie jak ty, ktore dzieci nie maja i nawet nie chca wiedza lepiej jak sie teraz dzieci wychowuje i czego w szkolach ucza...

lol

Ja nikogo nie zniechecam, ja w ktoryms tu juz watku z kolei tlumacze, ze one MOGĄ, ale NIE CHCĄ.

A zwlaszcza nie lubią byc zmuszane przez femi-nazistki do wyborow wbrew wlasnej ochocie wink

30

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

i dlatego, że masz dziecko, to jesteś ekspertka w wychowaniu dzieci? wink

ja na balkonie uprawiam pomidory w doniczce, ale to nie znaczy, ze jestem ekspertka od hodowli pomidorow big_smile

a jezeli swoja corke pytasz "chcesz isc na MĘSKI" kierunek?" to nie dziwie się, że nie chce wink

31 Ostatnio edytowany przez Iceni (2017-08-28 19:10:36)

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

Nigdzie nie nazwalam sie ekspertka, wciaz pisze o moich obserwacjach.

Jezeli widzisz pomidory to chyba potrafisz okreslic czy sa one bardziej podobne do papryki, czy do ogorka.

Czy potrzebujesz do tego bycia ekspertem ogrodnictwa?

32

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

no to może wyjasnisz mi w jaki sposob np. projektowanie mostów jest męska czynnoscia? big_smile

33

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?
Iceni napisał/a:

Chyba zyjesz w innym swiecie - moja corka ma obecnie 14 lat i wierz mi, lub nie w ich szkole NIE MA podzialu na przedmioty "dziewczece" ani "chlopiece".  Wszystkie wlasciwie szkoly maja parcie na ujednolicanie pod wzgledem plci a MIMO TO nadal wiekszosc dziewczynek wybiera projekty "dziewczece", na 4 osoby nagrodzone w konkursie matematycznym 3 bylo chlopcow a w konkursie historycznym proporcje dokladnie odwrotne.
Dziewczynki graja w noge, chlopcy maja zajecia z tanca na wychowaniu fizycznym, wszyscy razem ucza sie gotowac i wbijac gwozdzie.


Absolutnie ( poza skrajnymi przypadkami) NIKT nie zniecheca dziewczynek do zajmowania sie chlopiecymi zajeciami, a mimo tego rzesza dziewczynek  NIE CHCE sie nimi zajmowac.

Czy ty masz dzieci i wiesz jak wyglada edulacja pod tym wzgledem na zachodzie? Przeciez tutaj taki podzial to bylaby od razu afera o dyskryminacje. Szkoly pod tym wzgledem sa naprawde wyczulone.

Ale nie ma sposobu, ktory by ZMUSIŁ do zainteresowania sie mlotkiem i gwozdziami jezeli ktos tego NIE LUBI.

Teraz naprawde sa mozliwosci i nikt nie utrudnia kobietom dostania sie na uniwersytet na meski kierunek. To nie sa czasy Sklodowskiej!.

Wiesz, nie mam dzieci i napisałam wyraźnie, że nie wiem jak jest teraz, odniosłam się do czasów, któe ja pamiętam, do mojego pokolenia i dlaczego wśród mojego pokolenia nie ma zbyt wielu kobiet w technicznych"męskich" zawodach. Takie mam doświadczenia, tak u mnie było - podział na chłopięce i dziewczęce i w szkole i już chyba nawet w przedszkolu się zaczęło jeśli chodzi o zabawki. To jest dość głęboka indoktrynacja, można powiedzieć, wbijanie do głowy już za młodu, że dziewczynki bawią się tym, a chłopcy tamtym, dziewczynki piszą lepsze wypracowania a chłopcy są lepsi z matmy, chłopcy nie muszą umieć robić kanapek, bo będzie je im robić w przyszłości dziewczynka, dziewczynka będzie musiała prosić mężczyznę o pomoc w podstawowych naprawach, bo po co uczyć tego dziewczynki.

Wiem, że teraz, zwłaszcza w UK, czy Szwecji, to się zmienia i może za kilka lat będzie więcej kobiet-budowlańców? A może nie, bo faktycznie nie interesuje nas to?

34

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

W taki sam sposob jak War of Warcraft jest męską grą - z niewiadomych przyczyn nikt kobietom w to grac nie zabrania, nikt im nie wmawia, że to meska gra a one z niewyjasnionych przyczyn nadal WYBIERAJĄ inne gry smile

35 Ostatnio edytowany przez Iceni (2017-08-28 20:01:49)

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?
Iceni napisał/a:

W taki sam sposob jak War of Warcraft jest męską grą - z niewiadomych przyczyn nikt kobietom w to grac nie zabrania, nikt im nie wmawia, że to meska gra a one z niewyjasnionych przyczyn nadal WYBIERAJĄ inne gry smile



--------'


To tak na koniec pytanie do wszystkich kobiet sie tu wypowiadajacych
o jakich WY konkretnie studiach inzynierskich marzyłyscie i kto, spośrod osob z waszego otoczenia był temu najbardziej przeciwny (innymi slowy - kto was przekonal/zmusil do podjecia innych studiow)

36

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?
Iceni napisał/a:

W taki sam sposob jak War of Warcraft jest męską grą - z niewiadomych przyczyn nikt kobietom w to grac nie zabrania, nikt im nie wmawia, że to meska gra a one z niewyjasnionych przyczyn nadal WYBIERAJĄ inne gry smile

serio??
nie zauwazylam
na konwetach, larpach i innych jest pelno kobiet, podobnie na zlotach dla nerdow
graja w planszowki, gry komputerowe, przebieraja sie - najczesciej za wojowniczki, a nie za kucharki czy praczki wink

37 Ostatnio edytowany przez Iceni (2017-08-28 20:22:14)

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?
_v_ napisał/a:
Iceni napisał/a:

W taki sam sposob jak War of Warcraft jest męską grą - z niewiadomych przyczyn nikt kobietom w to grac nie zabrania, nikt im nie wmawia, że to meska gra a one z niewyjasnionych przyczyn nadal WYBIERAJĄ inne gry smile

serio??
nie zauwazylam
na konwetach, larpach i innych jest pelno kobiet, podobnie na zlotach dla nerdow
graja w planszowki, gry komputerowe, przebieraja sie - najczesciej za wojowniczki, a nie za kucharki czy praczki wink


Na sympozjach i konferencjach tez jest sporo kobiet, ale nie kazda zona inzyniera tez lubi mosty budowac, co jednak  nie znaczy, ze nie lubi sie przebierac w ladne kiecki.

Nie odpowiedzialas na pytanie - z jakich studiow inzynierskich TY SAMA musialas zrezygnowac?...

38

Odp: Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

na szczescie z zadnych - o mojej matce mozna wiele złego powiedziec, ale nigdy nie zmuszala mnie do wyboru określonych studiow, ani nie protestowala,kiedy wybralam archeologie i zapieprz szpadlem i kilofem (bo praca pedzelkiem to raczej mit - rzadko spotykane)
nigdy nie mowila, ze to zawod czy ptaca nie dla kobiety, a uwierz mi - wszystkie panie machaly szpadlem,lopata i kilofem na rowni z panami.

Posty [ 1 do 38 z 92 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Dlaczego kobiety rzadko wybierają karierę zawodową w inżynierii?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018