Witam. Dzisiaj przeglądałam sobie książki mojego chłopaka, wpadła mi akurat z angielskiego, no i tak oglądam co tam mają, oglądam a tu na podręczniku jedna gola babka, która jest wypieta, druga która ma rozłożone nogi i wszystkie intymne miejsca dokładnie tak samo narysowane.
niby śmieszne no ale dziwne z drugiej strony. Rozmawiałam z nim o tym, twierdzi, że to normalne, że każdy jego kolega rysuje sobie taka "panią " na lekcji a później się z tego śmieją
no nie rozumiem tego wg. Co mam o tym myśleć?
Podobne tematy
To zupełnie normalne u młodych chłopców. Starsi zresztą też to robią, tylko my już na to nie zwracamy uwagi. ;-)
Nigdy nie rysowałem nagich lasek, ale nie rozumiem w czym problem... to taka forma erotyki -- narysuje sobie i jest mu dobrze na nią patrzeć. Tak samo na hali przy maszynach, na monitorach tam gdzie żony nie patrzą często są tapety z gołymi babami.
Dla mnie też to kiedyś było szokiem, ale wrzuciłam na luz, prawie wszyscy faceci jarają się widokiem gołych bab, robią to bezmyślnie, bez emocji. A niech się gapią, o ile na tym poprzestają nie ma co przeżywać. My np lubimy gapić się na kosmetyki czy kwiaty a Oni mają swoje klimaty ![]()
Tak to jest z facetami, że jarają się gołymi babami i to normalne ![]()
Tak jak ban napisał, tapety na monitorach z gołymi babami w halach w pracy, w warsztatach na ścianach kalendarze z babami, w szafkach pracowniczych plakaty itp... no cóż... tak to bywa ![]()
Chyba lepiej żeby malował gołe baby, niż "coś" innego...prawda? ![]()
Tak to jest z facetami, że jarają się gołymi babami i to normalne
Heh "jarają się gołymi babami" ale to brzydko brzmi! My po prostu jesteśmy koneserami prawdziwego artyzmu, sztuki i piękna! Kochamy naturalne piękno...czy to źle?:) ja mógłbym się godzinami wpatrywać w takie dzieło sztuki, to działa na mnie kojąca, rzekłbym nawet leczniczo. łagodzi wszelkie troski:D Nawet zachody słońca nad Pacyfikiem nie są tak piękne jak naga ślicznotka:) to jest prawdziwa sztuka!
7 2013-03-01 21:20:25 Ostatnio edytowany przez adam_K (2013-03-01 21:21:26)
Spokojnie to nic strasznego. Ja w technikum poza kobietami, rysowałem karykatury nauczycieli, oraz szkielety i czaszki różnych opcji:).
Może u twego boku jest przyszły artysta, kto wie;)
Ale powiem Wam, że raz byłem w fabryce, gdzie pracowały kobiety i miały na ścianie gołych facetów -- takich w amerykańskich flagach... hehheh... fajnie to wyglądało. Chociaż wolę "gołe baby" niż "gołych chłopów". Najlepsze jest jak przychodzę na komputer, a oni udają że nie widzą co mają na tapecie, albo jak mówię "Nooo... to może zrobimy kiedyś dni otwarte dla żon? Co Wy na to?" -- pewnie zaraz by powstawiali jeziora, lasy, samochody.