netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Kochałam ale mi przeszlo...nie wiem jak go zostawić

5 odpowiedzi5 280 wyświetleńzałożony przez pokreconaa, 28.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Kochałam ale mi przeszlo...nie wiem jak go zostawić

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Kochałam ale mi przeszlo...nie wiem jak go zostawić

Zakochalam sie zupelnie przypadkowo bo tego nie planowalam, na poczatku wszystko wygladal jak z bajki bylam pijana szczesciem. Minely 4 miesiace, a ja juz tego nie czuje...zrywalam pare razy, ale on zawsze mowil mi to co chcialam uslyszec i wracalismy do siebie. On mieszka za granica i nie mamy pojecia kiedy wogole uda nam sie spotkac (oboje jestesmy bez pracy aktualnie). To bylo rowniez powodem zerwania, pisal potem ze szuka pracy, ze chce wynajac mieszkanie i zabrac mnie do siebie i zyc razem, pisal o dzieciach, wybieralismy imiona jak wariaci. Pisal ze odlegosc jest duza ale chce dla mnie to wytrzymac bo mnie kocha strasznie, jak to slysze to cos peka w srodku i nie potrafie go zostawic, nie potrafie byc stanowcza. Męcze sie bo kazda rozmowa z nim wyglada tak ze gdy zaczne poruszac temat rozstania to on zawsze tak mnie zagada ze wydaje mi sie ze on ma racje, lub chce wierzyc w jego slowa. Probowalam byc oziebła, 0 czulosci wytrzymywalam pare godzin a potem juz odwajemnialam jego czule slowa. Wiele osob mowi ze taki zwiazek to nie zwiazek i mam tego swiadomosc, chcialabym to zakonczyc bo stoje w miesjcu ale nie wiem jak to zrobic. Zastanawiam sie nad brutlna metoda, zeby go usunac/zablokowac. ale nie umiem byc taka, w koncu jestesmy doroslymi ludzmi, moze lekko niedojrzalymi (ja 29, on 25 lat). Boje sie ze jak kolejny raz go zostawie to bedzie mnie meczyl zebym wrocila ze nie moze spac,jesc,myslec. Wpedza mnie w poczucie winy, mysle nawet ze manipuluje moimi emocjami sad nie umiem sie uwolnic od niego chociaz chce.  Moze ktos podpowie mi jakich argumentow uzyc? zeby stanowczo to zakonczyc? Co powiedziec? ze klamalam mowiac ze go kocham po raz ostani? ze juz w to nie wierze? Ze mi przykro? Mam tyle mysli w glowie ze sama nie wiem i tak mecze sie kolejny dzien.

2

Odp: Kochałam ale mi przeszlo...nie wiem jak go zostawić

W sumie niemal sama sobie odpowiedzialas...
Przeczytaj na spokojnie swoj wpis, wybierz z tego co Twoim zdaniem jest najbardziej decydujace o rozstaniu. Napisz mu to, po czym, skoro boisz sie jego pisaniny, zablokuj i... koniec. Innego wyjscia nie ma.

3

Odp: Kochałam ale mi przeszlo...nie wiem jak go zostawić

Rozstania nie są proste, ale nie możesz się zadręczać poczuciem winy. Widać, że decyzje już podjęłaś, tylko nie umiesz podjąć odpowiednich kroków by wcielić ją w życie. Nie możesz uszczęśliwiać chłopaka swoim kosztem, to Ty masz być szczęśliwa!
Nie będzie mógł jeść, spać itp. - to jest manipulacja, on Cie tym straszy, że jeśli go zostawisz to sobie nie poradzi. Bardzo możliwe, ale po kilku dniach się otrząśnie i pójdzie dalej. Jak sama napisałaś, jesteście dorosłymi ludźmi!

4

Odp: Kochałam ale mi przeszlo...nie wiem jak go zostawić

Pokrecona - miałam to samo. Byłam mega szczęśliwa i zakochana, a po 4 miesiącach nie mogłam go znieść. Byłam tak oziębła, lekceważąca, że ostatecznie to on poruszył temat zerwania. Byłam mu za to wdzięczna.
Ale gdyby nie zaczął tematu, to pewnie sama bym to zrobiła, bo po prostu się męczyłam. Też nie widzieliśmy się miesiąc więc musieliśmy się rozstać przez gg.
Jeśli nie chcesz z nim być, nie wyobrażasz sobie z nim przyszłości, oszukujesz jego i siebie - nie ciąg tego dalej! Ty poczujesz ulgę, a jemu będzie łatwiej bo nie będzie cię na co dzień widywał... i wszystko wróci do normy. Postanów coś, bo męczysz i siebie i jego...

5

Odp: Kochałam ale mi przeszlo...nie wiem jak go zostawić

Wiesz co, ja miałam taką sytuację jak ty. Dwumiesięczne zauroczenie i różowe okulary opadły głęboko, parę wspólnych zainteresowań, większość jednak rozbieżnych. Częste kłótnie, próby przeforsowania swojego zdania itd. Zrywałam parę razy i wtedy pojawiał się szantaż emocjonalny z jego strony oczywiście, słówka typu: nie możesz odejść, ja cię kocham, nie wyobrażam sobie życia bez ciebie, smsy nawet nocne. Wtedy ja ustępowałam, nie potrafiłam go tak po prostu zostawić, miałam zbyt miękkie serce. Dziś z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że byłam po prostu naiwna, myślałam, że z czasem się dotrzemy, nauczymy ustępować wzajemnie. Niestety tak nie było, on porywczy, wybuchowy, ja cicha, skromna. Myślałam, że ważne jest tylko to, że on mnie przecież kocha, gdzie znajdę kogoś, kto będzie kochał mnie bardziej. Tak więc życie potoczyło się dalej, 8 lat wspólnego bycia, potem ślub, dziecko, remont domu, w którym mieszkamy. Na pytanie czy jesteśmy szczęśliwi, nasuwa się jednoznaczna odpowiedź- NIE (oboje nie jesteśmy szczęśliwi). Męczymy się ze sobą, ale ciągle gdzies wyczuwam dalszy szantaż emocjonalny, że to ja mu zniszczyłam życie, że to ja zmieniłam się diametralnie. Tak, pewnie ja też sie zmieniłam - z dziewczyny cichej, skromnej, niepewnej w kobietę bardziej dojrzałą, świadomą swoich potrzeb. Nie czujemy do siebie już nic, nic nas nie łączy, prócz wspólnej opieki nad synem i wspólnym mieszkaniem. Nasz związek po 10 latach od zawarcia ślubu jest zawieszony gdzieś w matni, dziwnej próżni, z której nie widać wyjścia. W tym roku syn po raz pierwszy przystępuje do komunii św. nie możemy zepsuć mu tego dnia, musimy dalej udawać, co będzie dalej? Nie potrafie odpowiedzieć na to pytanie.
Nie popełniaj mojego błędu, jeżeli wiesz, że nic do niego nie czujesz, po prostu zerwij znajomość, przywdziej pancerz, który cię znieczuli na te czułe acz bardzo szantażujące słówka i szukaj miłości, na którą warto czasem poczekać, ona cię znajdzie lub ty znajdziesz ją, czego ci życzę z całego serducha:)

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Kochałam ale mi przeszlo...nie wiem jak go zostawić

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026