Sasinka1990j napisał/a:Za 4 miesiące biore slub, byłam w dziesiatkach salonow i pracowni, a w kazdej co innego...
Czy któraś z was ma może jakieś pomysły, porady dla mnie, bo jestem załamana.
Wybór jest ogromny, bo to szeroki rynek, którego zadaniem jest zaspokoić potrzeby każdej przyszłej Panny Młodej.
Czy przed wizytą w salonach, umawiałaś się na spotkanie, zaznaczając, czego szukasz? W Twoim przypadku nie warto tracić czas na szybkie odwiedziny bez przymiarki w salonach, gdzie mają 3 suknie na krzyż.
Bywa tak, że w niektórych miejscach wystawiane są tylko niektóre modele sukni, a reszta na potrzebę konkretnej klientki sprowadzana jest z magazynu. Wcześniejsza rozmowa telefoniczna pozwoli na przygotowanie dla Ciebie odpowiednich modeli.
Powinnaś przymierzać różne kroje sukienek, model za modelem, aby móc samej zobaczyć różnice i uznać, w czym się dobrze czujesz i co dobrze wygląda.
Nie ma co zastanawiać się nad ogólnymi prawidłami, ale trzeba pomyśleć, w czym się dobrze czujesz i co chciałabyś ze zwojej sylwetki eksponować, a co lekko zatuszować.
Może np. warto pomyśleć nad suknią 3/4, która wyeksponuje zgrabne łydki? Oczywiście to taki przykład, który jednak pokazuje, że do tematyki trzeba podejść po kontem szukania dobrych rozwiązań, bez skupiania się na gorszych fragmentach ciała.
Sasinka1990j napisał/a:Najpierw oglądałam "litera A", bylo ok, ale duzo drapowan, pozniej byly gorsety, z ktorych wylewal sie biust i "buleczki".
A czy zadbałaś o zakup dobrego stanika? Nawet najlepszy gorset nie da sobie rady z dużym biustem, gdy stanik mu w tym nie pomoże.
Sasinka1990j napisał/a:Mam duży biust, duży nieciążowy brzuch, ktory mozna upchnac w gorset, nie wymagam abym mogla oddychac na slubie 
Jeśli nie chcesz zakończyć swojego ślubu na posadzce kościoła, gdzie runiesz zemdlona z braku powietrza, zapomnij o maksymalnym zaciąganiu gorsetu!
W swojej kreacji będziesz musiała przetrwać min. kilka, a często kilkanaście godzin (w zależności od charakteru wesela). Chodząc, stojąc, siedząc, tańcząc, nachylając się i jedząc.
Powinnaś mieć doskonale wymierzony gorset, który będzie okalał sylwetkę, podtrzymywał biust, ale nie powodował trudności z oddychaniem.
W tym dniu, może zabraknąć oddechu, ale na pewno nie z powodu zaciągniętego do granic możliwości gorsetu 
Najważniejsze to zabrać ze sobą do salonu dobry humor i osoby zaufane, które pomogą w decyzji.
Wybór sukni ma być przyjemnością.
Przygotowania do wesela muszą być przyjemne. Również wybór kreacji taki być powinien.
Niestety nie sprzyja czas, gdyż zostawiłaś sobie bardzo mało czasu.
Do takiej sylwetki suknie szyje się na miarę, a termin by to wykonać, coraz bardziej się kurczy.
Musisz się bardzo zmobilizować.