netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

25 odpowiedzi17 943 wyświetleniazałożony przez mariola, 17.05.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1 Ostatnio edytowany przez mariola (2009-05-17 07:36:41)

Temat: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

To koniec. Zerwalismy ze sobą... Tzn. on ze mną, ale zgadzam się z nim...wygasło uczucie.Monotonia, nasz zwiazek zabiła...Udaje teraz, że jest ok...tzn. mamy się kumplowac itd. on mnie pociesza, że znajde sobie szybko kogs...ludzie ja chce jego;((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((. jak mam sobie z tym poradzić? chociaz z mojej strony tez uczucie wygasło, ale nie potrafie bez niego teraz funkcjonować;(.chciałabym miec nadzieje ,że wrócimy do siebie...ale nie mam nawet najmiejszej, bo jesli on pisze ,że znajde sobie kogoś itd. tzn. że juz nie ma odwrotu. A mi serce peka, jak pomysle, że będzie z kims innym...Może ktos z was był w takiej sytuacji i mimo zerwania jesteście z tą osobą...wiem, ze to głupie, bo każdy związek jest inny, ale szukam pocieszenia;((((

Jak ja mam sie teraz zachowywać? udawac, że jest spoko i ż esie z tym pogodziłam? może jak zobaczy, że mi nie zalezy to zacznie tesknić...:( może nieodzywac sie i zobaczyć co bedzie dalej...boje się samotności...:(((((


błagam o szybkie wsparcie bo psychicznie nie wytrzymam;(((((((((((((((((((((

2

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

Mariolu,no co Ci moge poradzic.Przyzwyczailas sie do niego i narazie musisz nauczyc sie byc sama.
Sama piszesz,ze wygaslo uczucie,wiec jaki to ma sens byc razem?
Mariolu,lepiej ze rozeszliscie sie po trzech latach,niz po 10-ciu.Przerabialam rozwod,wierz mi ,to bardziej boli.
Napewno jest ciezko,ale moze na Twojej drodze pojawi sie jakis ksiaze na rumaku i bedziesz znow szczesliwa?Wyciagnij z bylego  zwiazku jakas nauke aby nie powielic bledow w nowym.
Powodzenia smile

3

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

Niestety w większości przypadków tak jest,że gdy dochodzi do rozstania to zaczynamy dopiero w tym momencie zdawać sobie sprawę,że tak naprawdę tego nie chcemy.Tylko czasami jest już za późno i nie ma szansy na odnowienie związku.Najgorszy w związku jest właśnie brak obustronnego uczucia które gaśnie pomalutku,aż w końcu całkowicie zanika,więc nie wiem czy jest sensem ponownie się wiązać z tą samą osobą,bo skoro nie udało się za pierwszym razem to małoprawdopodobne jest aby udało się po raz kolejny.
Jedynie po rozstaniu może złagodzić ból w jakiś sposób,aby zacząć spotykać się ze znajomymi,wychodzić gdzieś,spędzać czas jak najmniej rozpamiętując o przeszłości, tylko po to aby nie być samemu i nie płakać w poduszkę.
Z czasem ból będzie łagodniał aż w końcu zniknie.I z pewnością po jakimś czasie poznasz kogoś,zakochasz się i będziesz szczęśliwa i bardziej doświadczona o to czego unikać w związku aby miał szansę na przetrwanie.

4

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

Potrzeba czasu.To jest najlepsze lekarstwo

5

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

mariolko, ja tez przerabiałam rozxstanie po bardzo długim związku. I naprawdę nie jest tak czarno jak sie z poczatku wydaje. Twoje uczucia dojrzą do tego żeby zaakceptować taką sytuację. wiem to z własnego doświadaczenia. po miesiącach nienawiści, niepewności i ogólnego- przynajmniej według mnie- niezrozumienia całego świata do mojej sytuacji, przyszedł czas na bycie dobrymi znajomymi. jednak wszystko z czasem. zaakceptujesz jego zwiazek- moze nawet niejeden, a i sama znajdziesz swojego Księcia.
A jak sobie poradzić teraz, w tej chwili. dobrze robi otwarcie sie dla świata; jakieś spotkania, zapisanie sie na jakieś kursy, cotygodniowe wyjścia na tańce.. itd. Metod w stylu "zapominacza" jest mnóstwo!

6

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

Mariolu,jest ci ciezko..swiat sie zawalil..bo to jest swieza sprawa..boli fakt ale po co starac sie sklejac cos czego nie ma?

7

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

musisz cierpliwie czekać, skoro mowisz ze uczucie- takze twoje- wygasło a  tesknisz.. to tylko a moze az Przywiazanie smile z zasem bedzie lepiej, a ty nie zadreczaj sie smile No chyba ze go JEDNAK KOCHASZ wink

8

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

mariola, każde rozstanie boli. ja obecnie jestem z człowiekiem z którym nie umiem i nie chcę być a jednocześnie nie wyobrażam sobie bez niego świata...

powiem ci jedno z mojego doświadczenia wynika że przyjaźń zaraz po rozstaniu nie jest dobra. warto się odciąć i znaleźć coś w zamian (jakiś wypełniacz czasu), a przyjaźń później jeśli ma być to i tak będzie. wg mnie za dużo jeszcze w was emocji...
trzymaj się cieplutko smile

9

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

Nie moge sie pogodzic z tym , że nas niema...;( coraz bardziej tęsknie. nie bede nic robić...może on za teskni , moze potrzebujemy czasu, a może poprostu nie powinniśmy byc ze sobą....Tylko dlaczego to tak boli...

Jezu a najgorsze jest to, że jak pomysle ze bedzie teraz z inna dziewczyną....Boze umieram;(

10

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

pamiętaj że nie rozbawisz psa merdając jego ogonem....
może to tylko kryzys? uspokój się i daj opaść emocjom.

11

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

Ja cie bardzo dobrze rozumiem. Rozstalam sie miesiac temu i nie odnalazlam w sobie sily do tej pory, aby sie odciac od przeszlosci, mimo, ze staram sie zajac sobie czas roznymi rzeczami. Facet powiedzial mi, ze mnie kocha i chce wrocic, ale potrzebuje wiecej czasu. Niepewnosc mnie wyczerpuje, mam dosc zycia w takim zawieszeniu.
Wiem, ze musze sie odciac, po prostu odkreslic ten zwiazek gruba krecha i zaczac zycie od nowa. Jest to jednak mozliwe tylko i wylacznie, jesli naprawde z nim zerwe (fizycznie i mentalnie).
W glebi duszy juz podjelam decyzje. Zamierzam mu powiedziec, ze nie bede czekac i ze nie wroce do niego. Jakoze decyzje te podjelam wczoraj poznym wieczorem, dam sobie 2-3 dni na ochloniecie emocji, potem mu to powiem.

Musisz sie odciac i sprobowac zyc na nowo, bez niego. Nie godz sie na proby.

12

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

nie wiem czy w ogóle będzie kiedykolwiek taka opcja jak "próba'. ech nie wiem co myśleć. Z jednej strony razem stwierdzilismy ze to nie ma sensu, a z drugiej jak ja pomyśle, że on z kims bedzie...to tak boli. I on ma tak samo , bo mi napisał. Może tylko przez sentyment dla naszego związku to czujemy, i nie powinnam robić sobie nadzieji ze nasze uczucie powróci, jeśli teraz od siebie odpoczniemy. ciężko jest, bo mimo wszystko byliśmy najlepsza parą jaka istniała w naszym otoczeniu, tzn. każdy jest teraz w szoku, że nie jesteśmy już razem i nikt nie może w to uwierzyć....

13

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

ja mysle ze z Twojej strony uczucie nie całkiem wygasło cos tam jeszcze sie tli ...niech emocje opadna zobaczysz co bedzie dalej .Zawsze jest trudno i boli ale czasem jest to najlepsze rozwiązanie .Pamietaj ze  aby znalezc w zyciu cos nowego trzeba pozbyc sie starego i zrobic miejsce na nowe rzeczy....Cokolwiek to by miało byc .Trzymaj sie i bądz silna .

14

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

miałam to samo nie kochałam rowniez mojego byłego, brak miłosci przyzwyczajenie.tyle razy probowałam to zakonczyc ale sie bałam jak ja sobie bez niego poradze  co to bedzie przeciez to niemozliwe ze juz razem nie bedziemy,no i zrobiłam to było trudno.Zreszta miała pozniej kilka sytuacji ze faceci mnie rzucali to było straszne,ale wierz mi ja tak samo sie czułam jak ty brak sensu ,załamka totalna ale to przechodzi niedługo zapomnisz i bedziesz wspominała wasz były zwiazek zupelnie na luzie  choc teraz niewyobrazasz sobie takiej postawy.Zanim sie obejzysz juz bedziesz z kims. Ja jeszcze niecały rok temu nie sądziłam ze jeszcze po rozstaniu kogos poznam a jednak.Dalatego przetrzymaj ten trudny dla Ciebie okres,wszystko sie ułozy zobaczysz ,jestem z tobą smile

15

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

Ja tez 2 miechy temu sie rozstałam i tez po 3 latach i tez z takiego powodu: monotonia, rutyna zabila uczucie. Moj byly o mnie walczy ale ja juz nie chce. Wiem ze to malo pocieszajace ale wiem ze dziala: czas naprawde leczy rany, naprawde. teraz najwazniejsze abys wypelnila sobie maksymalnie czas aby nie myslec

16

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

ciężko...z każdym dniem co raz gorzej:( Jednak podjełam decyzje i narzei nie bede sie z nim widzieć na stopie "koleżeńskiej" bo z bólu bym umarła...poradzę sobie..mam nadzieję.

17

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

Poradzisz sobie tylko musi minąć troszkę czasu.U każdego ten proces trwa inaczej.Jedni szybko zapominają i dochodzą do siebie,a u innych trwa to jednak dłużej.Byliście jednak już długi okres ze sobą i przyzwyczaiłaś się do niego i mimo,że była monotonia jak piszesz, to jednak jakaś iskierka miłości w sercu u Ciebie jeszcze jest do tego człowieka.Ale myślę,że dobrze,że się rozstaliście.Bo lepiej teraz niż po ślubie.Jest ciężko po takim rozstaniu i serce boli,ale trzeba przeboleć to wszystko,wyplakać się i wszystko wróci do normalności.Nie zamykaj się w domu tylko wyjdż do ludzi,a może za rogiem spotka Cię coś miłego:)I nie bój się samotności,bo jesteś młodą dziewczyną i spotkasz tego,który będzie Cię kochał.Wiem,że słowa "głowa do góry", czy "będzie dobrze" sa bez sensu,bo Ty i tak myślisz swoje,ale wszystko się ułoży naprawdę.Pozdrawiam

18

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

Ja zerwałam po 5 latach ze soba... Jest mi ciezko,tesknie, ale wiem ze nie moge dluzej tego ciagnac.'
Chyba pewne sprawy zrozumialam... moj zwiazek tez byl zalany monotonia i oboje juz sie nie dogadywalismy. bYlo pusto. Dochodzily do tego jeszcze inne sprawy ale to juz nie wazne.

Dasz sobie rade. Daj mu czas jak bedzie sie staral tesknil i w jakis sposob bedzie to okazywal to znaczy ze chce ciebie z powrotem. ty pierwsza sie nie narzucaj.pokaz mu ze zgadzasz sie z jego decyzja i wrzuc na luz , nawet udawaj ze jest ok a wtedy on zacznie sie starac bo go to zaboli.Jak on cie jeszcze kocha to wroci. chyba ze on zrozumial ze tak dalej byc nie moze i jest w swojej decyzji mocno zawzięty.

Zycze powodzenia! Bedzie dobrze. smile



Nie jestem ta co zawsze sobie rade da,co nigdy nie potrzebuje pomocy...

19

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

Mariolko, trzymaj się i pamiętaj, że musisz być silna. Ja sobie często powtarzam , że skoro tak się stało to widocznie tak miało być i w przyszłości to zaowocuje czymś lepszym...

Ale muszę Ci powiedzieć, że Cię doskonale rozumie... Ja z moim facetem rozstaliśmy się 4 dni temu i tez ciągle jest to dla mnie świeże i boli... Teoretycznie przeze mnie się rozstaliśmy bo on tego nie chciał ale czułam , że tak musi  być. Skoro mówisz, że w Wasz związek wkradła się rutyna i zmniejszyły się uczucia to może takie rozwiązanie jest dla Was najlepsze? Może za jakiś czas uświadomicie sobie, że jednak nie możecie żyć bez tej "rutyny" i chcecie być razem albo odwrotnie, uświadomisz sobie, że dobrze, że stało się jak się stało i znajdziesz szczęście gdzie indziej

NIe ważne jak będzie, życzę Ci dużo szczęścia i siły oczywiście...

20

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

Ciężko  jest się pozbierać po rozstaniu ale sama piszesz, że uczucie się wypaliło, że nic już was nie łączy a może kochasz go bardziej niż ci się wydawało? Może teraz dopiero to do ciebie dotarło? Czasami kiedy osoba przebywa z nami to nie zwracamy tak na to uwagi bo jest i myślimy, że tak ma być ale jak jej zabraknie stwierdzamy, że nie możemy bez niej żyć dusimy się tak jakby brakowało nam powietrza no to właśnie jest miłość. Powodzenia życzę.

21

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

Piszesz, że tęsknicie za sobą. Myślę, że czas pokaże, czy tak naprawdę jest między wami uczucie, czy nie. Czasem jest tak w związku, że ludzie kompletnie się oddalają od siebie, tracą porozumienie, ale to wcale nie oznacza, że się nie kochają. Często rutyna, brak inicjatywy, zaprzestanie bezinteresownego dawania siebie partnerowi, niszczy związek, ale uczucie może przetrwać. Myślę, że z czasem się zorientujecie, czy coś was jeszcze łączy.

22

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

przeniesiony post marioli

mariola napisał/a:

no i stało sie...poszliśmy razem na impreze.było fantastycznie!!!!!!nie zapomne tej nocy do konca zycia. Jednak zanim było cudonie mój "kolega" flirtował z nieznajomymi dziewczynkami...no ale w końcu był wolny i zreszta jak bylismy razem to jak wypij to mu zawsze sie taka gadka włączała( tak, nie wiem jak mogłam to akceptowac.. byłam cholernie zazdrsona.). no więc..po cudownej nocy...kac i to moralny, wystraszyłam sie, że na moim miejscu mogła byc kązda inna dziewczyna:/ W ten dzięn mieliśmy jeszcze jedna impreze, poszłam na nia. nie wiedziałam jak sie zachować bo nie chciałam mu sie narzucac , chciałam zeby to on zdecydował o naszym powrocie. wiec zagadałam się ze znajomymi, popiłam, wygłupialismy się i było fajnie..tylko, że zapomniałam o nim. az w koncu zorientowałam się ze go nie ma...Napisałam do niego gdzie jest. odp. ze w domu. i ze nie chce mnie juz nigdy widziec, ze ma obrzydzenie do mnie (jakies głupie zarty mówiłam i wariowałam ze znajomymi i to niby przez to). stwierdził, że chciałam sie odegrac na nim, za te pogaduszki z jego z laskami..Ludzie a tak nie było!!!!!!!!!! napisł mi , że zerwalismy, ale on chciał tak naprawde odpocząc, żeby nasze uczucie sie odswieżyło itd. serce mi pękło;(straciłam go na zawsze:( nie odzzywa się do mnie. ale czy ma racje? wytlumaczyłam mu jak było itp. po jakims czasie odp. ze mi wierzy, ale ze jak bede miec kolejnego faceta, to zebym po pijanemu tak nie szalała  bo mi nie zaufa  jak bede gdzies ze znajomymi wychodziła...Ludzie! a ja przecięz go tam nie zdradziłam!!!!! i nie chciałam go olać! samo tak wyszło ze % uderzyły mi do głowy, swietnie sie bawiłam z innymi....nie wiem czy mam obwiniac siebie. jest mi cholernie ciezko...tymbardziej, że po tamtej nocy mogło juz byc ok. jednak chyba nie, bo miałam watpliwości po tym jak on się zachowuje...chyba lepiej jak zapomne o nim. ...masakra.

23

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

post przeniesiony

mariola napisał/a:

Kobietki!!!! odchodzę już od zmysłów, sama juz nie mam siły myśleć ,wieć może wy coś wymyślicie za mnie;)
   Mój związek skończył się po 3 latach, bardziej to mu nie zależało,on chciał bardziej zakończyć to wszystko. Jednak ja sama już nie miałam siły, się męczyć. monotonia nas zabiła. Rozstaliśmy się.Minęły 2 miesiące, mamy jakiś kontakt przez gg, smsy ,ale nie spotykamy się. No i właśnie...brakuje mi jego. Jak widzę teraz jacy są faceci...boże, mam wrażenie , że moim ideałem był on:/ ale...on także próbował nawiązać kontakt z inną dziewczyną , jednak do tej pory nie udało mu się, też ma wrażenie ,że dziewczyny są dziwne itd. no i jak rozmawiliśmy o nas, stwierdził, ze to z jego winny nasz związek się rozpadł, bo on chciał poznać jakąś inną kobiete, bo widział, że my oboje ze soba się męczymy, ale że teraz wie, ze poprostu potrzebował odpoczynku od związku..., że musi się odnaleźć. no i nie wiem jak mam rozumieć jego słowa...czy brakuje mu mnie, czy ,że w ogole mu chodziło o to, że musiał odpoczać od związku , że nie chce teraz być z nikim, mnie już kompletnie nie bierze pod uwage. ehh nie wiem, dziwie się z tym wszystkim czuje teraz. Co sadzicie, co on ma w glowie i o co mu chodzi, kurcze?;D

24

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

post przeniesiony

naami napisał/a:

To normalne, że Ci go brakuje, przecież sprawa jest bardzo świeża.  Tylko nie przesadź z ta idealizacją, możliwe, że widzisz w nim ideał teraz dlatego, że nie ma go przy Tobie. Mieliście czas, żeby odpocząć od siebie, przemyśleć ten związek. Jeśli problemem była tylko monotonia to wydaje mi się, że są szanse i on też tak myśli:)

25

Odp: rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

hehe z idealizacja nie przesadze, bo wiem jakie ma wady, tylko jak poznaje teraz facetów...to boże,tragedia jest!!! nie wiem, gdzie się podziali normalni faceci hmm chyba, że mam pecha i na samych takich "nie normalnych "trafiam;)

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » rozstanie po 3 latach....;(((((((((((((((((((((((((

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026