Witajcie jestem przed składaniem pozwu o rozwód i boję się tego co mnie czeka.
Podobne tematy
bedzie i sters i bol i rozpacz i lzy i strach...
ale jesli jestes pewna to musisz przez to przejsc, potem bedzie juz tylko lepiej, tu jest gdzies watek o rozwodach cos typu "mam 36lat i rozowd) widzialam ze jest bardzo rozbudowany, tam napisz, pewnie dziewczyny sa w temacie
Ok dzięki:)
Paola, a ty odchodzisz od męża czy też odchodzisz do innego ? ![]()
czy przypadkiem nie boisz się. że sprawa rozwodowa wywinie Co się spod kontroli i rozwód będzie z Twojej winy ? ![]()
Ja też jeszcze "przed" ... decyzje juz podjęte , ale najpierw musimy sprzedać dom i kupić mieszkania , potem podział majątku będzie łatwiejszy.
Też się boję - nowego, samotności, że sobie nie poradzę. Mamy pewnie bardzo podobne lęki.
Trzymaj się jakoś.
Tak odchodzę od męża alkoholika który znęcał się na mnie psychicznie a nasza 5 letnia córka musiała na to patrzeć. Żyłam pod strachem 6 lat ale już mam dość.
warto żyć gdy ma się dla kogo a gdy są dzieci to chce się dla nich jak najlepiej. Potrzebujemy spokoju i miłości swojej wzajemnej jaka jest między matką a córką. Tylko ona mnie trzyma przy życiu.
warto żyć gdy ma się dla kogo a gdy są dzieci to chce się dla nich jak najlepiej. Potrzebujemy spokoju i miłości swojej wzajemnej jaka jest między matką a córką. Tylko ona mnie trzyma przy życiu.
Wielokropek w moim wątku powiedziała, że powinno się żyć przede wszystkim dla siebie - dzieci kiedyś odejdą na swoje , trzeba umieć samemu z sobą żyć dobrze. To pewnie prawda. Ja też jeszcze nie potrafię w ten sposób myśleć , też tylko córka mnie trzyma żeby jakoś nie rozpaść się na kawałki , a naprawdę nie jest ze mną dobrze.
Postępujesz właściwie - wiem co to życia z człowiekiem uzależnionym. Nie obwiniaj się o nic , dobrze by było żebyś skorzystała z opieki psychologa , on pomoże ci przez to przebrnąć, samej może być ciężko. Poszukaj w Twoim mieście poradni, na pewno Ci pomogą. Ja znalazłam pomoc, jeszcze nie widzę wielkich postępów , ale na pewno kiedyś zobaczę.
Pisanie na tym forum też pomaga.
Mnie podniesiono, otrzymałam tu pomoc.