Witam!
Nigdy nie mialem zadnych problemow z bolem głowy, no chyba ze przeziębienie czy coś takiego. A teraz pierwszy raz w zyciu mam tak, ze od środy ciągle mnie boli głowa. Biorę apap itd. i ból na chwilę ustaje ale znowu powraca. Wcześniej był taki dziwny, jakby przeszywający. Mogłem robić wszystko bez problemu ale odczuwałem duży dyskomfort. Ostatnio miałem trochę stresu, zdarzało mi się kilka razy przejść w nocy 10km podczas gdy się spociłem i wiał wiatr. Dzisiaj mam największy, taki prawdziwy, bo wcześniej to nie wiem jak mogłem to określić ten ból, boli mnie w skroniach i z tyłu głowy, a wczoraj byłem na imprezie chociaż nic nie piłem, ostatnio też nie dosypiałem bardzo. Jutro tak czy inaczej idę do lekarza, ale chcialem się poradzić. Do tego bólu wcześniej bolały mnie plecy, poprostu w środę się obudziłem i ból pleców, karku i głowy (do tego oczy mnie bolały jak ruszałem nimi do góry). Mierzyłem sobie temperaturę i jak zwykle mam 36,6 to teraz mam 36,2.
Podobne tematy
Czy bol nasila sie przy pochylaniu glowy w dol?
Mnie to wyglada na bol zatok
.
Wybierz sie do lekarza, on najlepiej Cie zdiagnozuje i wypisze leki, bo byc moze beda konieczne antybiotyki.
Pozdrawiam.
Trudno mi sprecyzowac czy sie nasila, raczej czuję jak mi środek ciężkości przechodzi wtedy na głowę i przez chwilę nawet jakbym odczuwal ulgę. A jeśli chodzi o zatoki itd. to katar mam od jakichś 5 lat ciągle (tzn co jakis czsa mi sie zatyka nos).
Ja też myślę, że to zatoki. Natomiast najlepiej jeśli skonsultujesz się z lekarzem. A jakie masz ciśnienie? bo ostatnio też są wahania ciśnienia możesz też przez to się tak czuć. No, ale to już takie "gdybanie".
Bywa że mnie boli głowa przez nawet kilka dni, kiedy chodzę bez czapki. Wtedy to samo przechodzi po kilku dniach, ale co się przemęczę, to się przemęczę. Dlatego teraz bez czapy nie wychodzę ![]()
Napisz koniecznie co powiedział lekarz!
Bol z tylu glowy, to bol o charakterze cisnieniowym. Pojawia sie u mnie czesto, gdy pogoda kiepska, a cisnienie atmosferyczne mocno spada. Lekarz kazal mi mierzyc sobie cisnienie...gdy dobrze sie czuje i porownac z tym podczas bolu z tylu glowy. Jesli cisnienie bedzie mi mocno wtedy spadac, to mam sie zglosic po jakies leki ...typu migrenowego. Moze u Ciebie jest podobnie.
Jak mierzylem to bylo ok tzn kolo 130 na 70. Ok jutro wam napisze co i jak. Ale jakbym mial zatoki to jakbym sie pochylal to raczej by mnie bolalo, a ja odczuwam cos jakby ulge. Chociaz mam ten katar od kilku lat to mozliwe ze sie wkoncu cos z tym zrobilo. A bez czapki chodzę, ale zamiast niego kaptur zakladam.
Może od tych nocnych spacerów cię przewiało.. Mogą to być i zatoki. W każdym razie to już stanowczo za długo trwa. Wizyta u lekarza jest niezbędna.
Trudno mi sprecyzowac czy sie nasila, raczej czuję jak mi środek ciężkości przechodzi wtedy na głowę i przez chwilę nawet jakbym odczuwal ulgę. A jeśli chodzi o zatoki itd. to katar mam od jakichś 5 lat ciągle (tzn co jakis czsa mi sie zatyka nos).
Do lekarza! To prawie na pewno zatoki.
A jesli katar sie utrzymuje tak dlugo, to mozesz miec podobny problem, jak moj maz - krzywa przegrode nosowa.
Maz do tego zlapal gronkowca zlocistego, co utrudnia leczenie. Wciaz ma zapchane zatoki.
Czeka go operacja przegrody, nastepnie kuracja na gronkowca i na koniec wyleczenie zatok.
A zalatwil sie tak bo nie nosil czapki
.
Jutro z samego rana ide, wiec odpowiem co i jak. Ile się leczy takie zatoki i jak to wyglada?
Jutro z samego rana ide, wiec odpowiem co i jak. Ile się leczy takie zatoki i jak to wyglada?
Pisałeś, że twój problem z zatokami trwa jakiś czas- powinieneś mieć wykonaną punkcję zatok, następnie lekarz zaordynuje odpowiedni lek, często jest to Ciprofloxacinum (antybiotyk) - mi pomógł i od tej pory jak miałam kurację tą substancja czynną to wreszcie poczułam się doleczona.
lukas1122 napisał/a:Jutro z samego rana ide, wiec odpowiem co i jak. Ile się leczy takie zatoki i jak to wyglada?
Pisałeś, że twój problem z zatokami trwa jakiś czas- powinieneś mieć wykonaną punkcję zatok, następnie lekarz zaordynuje odpowiedni lek, często jest to Ciprofloxacinum (antybiotyk) - mi pomógł i od tej pory jak miałam kurację tą substancja czynną to wreszcie poczułam się doleczona.
Z tego, co wiem, to punkcja należy do ostateczności. Często przeprowadza się płukanie zatok (na miejscu, tez antybiotykiem).
Moj mąż twierdzi, ze to bezbolesne, aczkolwiek nieprzyjemne.
Do Autora: trudno powiedzieć, jak długo. Moj mąż leczy się już ponad rok.
Lekarz powiedział, że to może być ból spowodowany niedrożnością nosa i przepisał mi lek o nazwie CLARTIME po tym jak mu powiedziałem o dolegliwościach. Z tego co widzę to jest to coś z alergią... miałem w wakacje jakieś uczulenie ale to było skórne i przeszło po 3 dniach. Wezmę to dzisiaj i zobaczymy co to da, jak nie to bede musiał leczyc sie dalej.
To loratadyna - stosowana w alergii oraz w przypadkach całorocznego lub sezonowego zapalenia błony śluzowej nosa. No to działaj i życzę ci szybkiego powrotu do zdrowia!
15 2013-02-11 19:29:57 Ostatnio edytowany przez lukas1122 (2013-02-11 20:11:26)
I tak jestem sceptycznie nastawiony co do diagnozy bo narazie to nic nie pomaga, a głowa dalej mnie boli (tuż przy skroniach). Musze brac 2x dziennie cos przeciwbólowego. Mierzylem nawet cukier i jest w normie. Zadnych innych objawow procz tego bolo glowy nie mam, jestem paranoikiem i ogolnie zawsze przezywam duzo stresu wiec sie przy kazdej chorobie nawet niegroznej boje.
Bylem u innego lekarza, odrazu diagnoza:
Zapalenie zatok i leki dostałem, teraz oczekuje poprawy ![]()
No niestety takie mamy realia, co lekarz to inna diagnoza. Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej i na przyszłość musisz dbać o nakrycie głowy, zapalenie zatok nie doleczone lubi się powtarzać i może dojść do powikłań.
Dużo zdrówka!
No po wzięciu leków jest bosko, tego co oczekiwałem.