luc napisał/a: LeeBee jest jeszcze przestępstwo nieudzielenia pomocy.
No tak, zapomniałam o tym wspomnieć. Tylko mam wrażenie, że akurat te przepisy stosuje się rzadko, a jak już to do osób, które nie udzieleniem pomocy przyczyniły się do śmierci.
Dlatego wydaje mi się, że w sytuacji kiedy np. żona jest anorektyczką i jej stan się pogarsza, ale nie chce pomocy żadnej, to w jaki sposób mąż może odpowiadać za żonę. Niech zemdleje/umrze, a mąż nie wezwie pogotowia tak? No, ale położy ją na łóżku i powie, że myślał, że spała...... W jaki sposób pociągnąć go do odpowiedzialności.
A druga sprawa. Z reguły przyjmuje się, że rodzina/mąż nie chce skrzywdzić i takie oskarżenia padają rzadko.
Ale oczywiście to jest może subiektywne rozumowanie, bo absolutnie nie posiadam wiedzy prawnej z tego zakresu 