netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Dopiero po rozstaniu okazało się jakim naprawdę jest człowiekiem......

11 odpowiedzi3 087 wyświetleńzałożony przez agulka1986, 07.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dopiero po rozstaniu okazało się jakim naprawdę jest człowiekiem......

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Dopiero po rozstaniu okazało się jakim naprawdę jest człowiekiem......

Dopiero po rozstaniu dotarło do mnie z jakim podłym, obłudnym, dwulicowym, zakłamanym człowiekiem byłam ponad 6 lat. Dopiero teraz po rozstaniu dowiaduje się coraz to nowych rzeczy na jego temat np. z iloma mnie zdradził, z iloma kręcił, ile bajerował. Niedawno dowiedziałam się, że już na początku naszego związku flirtował z dziewczyną, której pisał i mówił to samo co mi jak się poznaliśmy. Dowiedziałam się że jak mieszkaliśmy razem (krótko bo 2 lata) kiedy ja szłam do szkoły albo spać to on całe noce zarywał pisząc i bajerując inne. O jednej z którą pisał dowiedziałam się przez przypadek kiedy weszłam na jej profil na jakimś portalu i zobaczyłam zdjęcie mojego chłopaka podpisane mój misiaczek to było z 4 lata temu pamiętam do dziś jak wtedy klęczał, płakał i zarzekał się, że to tak dla żartu że więcej nie będzie bo nie chce mnie stracić i co uwierzyłam, a po 4 latach latach zostawił mnie dla tej samej dziewczyny traktując jak śmiecia.

Kłamał, oszukiwał mówił, że jestem tą jedyną że chce żebyśmy się pobrali, że innych nie ma i nie będzie a okazało że były inne i to nie jedna. Wiedziałam, że pisze z jakimiś dziewczynami ale myślałam, że to nie jest groźne, że to tak po koleżeńsku, ale okazuje się że on normalnie je bajerował i pewnie każdej mówił to samo. I żeby tylko na pisaniu czy rozmowach się kończyło on z niektórymi chodził do łóżka. Jak tak można???? Nie wiem jak ja mogłam być tak zaślepiona przez tyle lat. Dochodziły do mnie różne sygnały, znajomi mi mówili o jego wybrykach, ale on się zarzekał, że to nie prawda że on by nie mógł mnie oszukać i w ogóle.

Zmarnowałam tyle lat na bycie z takim dupkiem, ale w sumie sama jestem sobie winna bo powinnam się obudzić wcześniej jak tak teraz myślę to było tyle różnych sytuacji, po których powinnam go zostawić a ja to ciągnęłam nie wiem po co bo kochałam i myślałam, że mnie doceni, że się zmieni i ustatkuje, ale tak się nie stało i najgorsze że całą winę próbuje zrzucić na mnie że to ja byłam nie w porządku a on ideał????

Najgorsze,że ja jeszcze po tym wszystkim za nim płakałam i chciałam żeby wrócił, dobrze że przejrzałam na oczy lepiej późno niż wcale, co nie zmienia faktu, że żyłam tyle lat w kłamstwie i tego już nie zmienię.

I jeszcze najlepsze jest to że od 5 miesięcy ma nową dziewczynę, mieszkają razem a on co jakiś czas wysyła mi wiadomości jak to nie może o mnie zapomnieć, że chciałby być ze mną gdybym tylko ja chciała bo on każdego dnia jest coraz bardziej przekonany, że to ja jestem tą jedyną i że ze mną powinien być żałosny jest i on się już chyba nigdy nie zmieni oszukiwał mnie, oszukuje ją i pewnie będzie oszukiwał kolejną....

2

Odp: Dopiero po rozstaniu okazało się jakim naprawdę jest człowiekiem......

No tak. Ty za mocno kochałaś, a on to perfidnie wykorzystywał.

3

Odp: Dopiero po rozstaniu okazało się jakim naprawdę jest człowiekiem......

Cóż tu mówić. Nie na taką skalę, ale kiedyś będąc dużo młodszym, też coś takiego zrobiłem. Okropność i perfidię takiego działania zrozumiałem dopiero potem. Notabene rozpadło się u mnie i jedno i drugie.
Czy takie sms-y od niego wyprowadzają Cię z równowagi, powodują emocje, czy jesteś już na nie obojętna?

4

Odp: Dopiero po rozstaniu okazało się jakim naprawdę jest człowiekiem......

Po miesiącu od zerwania jak zaczął pisać to nawet się cieszyłam bo myślałam, że może zrozumiał co stracił (dodam, że wszyscy znajomi się dziwią że on tak postąpił i gdzie on ma oczy) pisał, że żałuje, że jestem wartościową dziewczyną, sugerował że chce wszystko naprawić, proponował spotkanie. Do spotkania nie doszło, pod koniec grudnia zadzwonił że chce odebrać rzeczy i na moje pytanie dlaczego tak postąpił, dlaczego oszukiwał mnie do ostatniej chwili i po co pisał te wiadomości, zareagował bardzo agresywnie, miał do mnie pretensje że to ja go źle traktowałam i że sama jestem sobie winna, że mnie zostawił. Rozmawiał ze mną tak ja to ja bym nie wiadomo jaką krzywdę mu zrobiła, był chamski i arogancki. Rzeczy oddałam przez znajomych bo nie chciałam go widzieć. Po tej rozmowie jeszcze w  sylwestra wysłał mi życzenia, które mógł sobie tak naprawdę darować. Po tym jak mnie potraktował odpuściłam pogodziłam się z tym i nawet zaczęłam dostrzegać plusy tej sytuacji. I najlepsze jest to że kiedy ja myślałam że już więcej do mnie nie napisze to on znowu, że chciałby zadzwonić, chciałby się spotkać, że on gdzieś w głębi czuje że może być dobrze miedzy nami,że chciałby być ze mną, że nie może zapomnieć i takie tam i te wiadomości w styczniu i teraz w lutym zaczęły mnie denerwować bo czuje że robi ze mnie idiotkę, mieszka z tą dziewczyną i chyba im się dobrze układa więc nie wiem po co mi to pisał. Poza tym jak  by naprawdę czegoś chciał to by to zrobił a on tylko pisał.
Bardzo bym chciała żeby był mi już zupełnie obojętny, ale niestety jeszcze tak nie jest dodam, że nie odpisuje już  nic na jego wiadomości bo stwierdziłam, że to i tak do niczego nie prowadzi i lepiej zerwać kontakt definitywnie.

5

Odp: Dopiero po rozstaniu okazało się jakim naprawdę jest człowiekiem......

Dokładnie - zerwać kontakt definitywnie. Wygląda mi to na sytuację, że jemu jeszcze nie do końca z tamtą wyszło i trzyma Cię w rezerwie.

6

Odp: Dopiero po rozstaniu okazało się jakim naprawdę jest człowiekiem......

Prawda i to udokumentowana jest taka, że w chwili zerwania z ludzi wychodzą najgorsze instynkty.
I dopóki kocha ta czy tamta strona, wszystko jest ok.
Dopiero kiedy kochać przestaje, ujawnia gorszą część swojej natury.
I zadziwiające jest to, że tak naprawdę on/ona wcale się nie zmieniają, zmienia się jedynie ich stosunek do nas - porzuconych.
Mało tego... idę o zakład, że gdybyśmy my byli na miejscu porzucających, zachowywalibyśmy się dokładnie tak samo.

7

Odp: Dopiero po rozstaniu okazało się jakim naprawdę jest człowiekiem......
Bellatrix napisał/a:

Prawda i to udokumentowana jest taka, że w chwili zerwania z ludzi wychodzą najgorsze instynkty.
I dopóki kocha ta czy tamta strona, wszystko jest ok.
Dopiero kiedy kochać przestaje, ujawnia gorszą część swojej natury.
I zadziwiające jest to, że tak naprawdę on/ona wcale się nie zmieniają, zmienia się jedynie ich stosunek do nas - porzuconych.
Mało tego... idę o zakład, że gdybyśmy my byli na miejscu porzucających, zachowywalibyśmy się dokładnie tak samo.

Coś w tym jest. Pokolenie, które umiało zachować klasę nawet w najbardziej przykrych warunkach - wyginęło wraz z naszymi dziadkami i babciami. Z drugiej jednak strony obecny styl życia wymusza na nas działanie szybkie, w nerwach, natychmiast - tracimy możliwość spokojnego zastanowienia się nad samym sobą.

8

Odp: Dopiero po rozstaniu okazało się jakim naprawdę jest człowiekiem......

Skąd znam to zachowanie ..identyczne  z postepowaniem mojego faceta..kłamstwa , kretactwa i obarczenie mnie wina.. Weż dziewczyno nie rozpatrzaj tego zwiazku , było mineło. wiem jak bardzo sie chce zapomniec  o tym co złe i wrócić ,ale rozsadek krzyczy NIE !!! sytuacja wciąż by sie powtarzała.. aon jest zwykłym PROSTACZKIEM ! Kolejna laska z która mieszka pozna Go na własnej skórze... jak juz z a jej plecami pisze do Ciebie , w sumie juz eks..cóż za lojalność tego Pana..

9

Odp: Dopiero po rozstaniu okazało się jakim naprawdę jest człowiekiem......
Bellatrix napisał/a:

Prawda i to udokumentowana jest taka, że w chwili zerwania z ludzi wychodzą najgorsze instynkty.
I dopóki kocha ta czy tamta strona, wszystko jest ok.
Dopiero kiedy kochać przestaje, ujawnia gorszą część swojej natury.
I zadziwiające jest to, że tak naprawdę on/ona wcale się nie zmieniają, zmienia się jedynie ich stosunek do nas - porzuconych.
Mało tego... idę o zakład, że gdybyśmy my byli na miejscu porzucających, zachowywalibyśmy się dokładnie tak samo.

A ja przyjąłbym zakład smile Nie wszyscy po rozstaniu zachowują się w ten sam bezduszny sposób. To chyba zależy od charakteru, który właśnie w takiej, skrajnej sytuacji ujawnia się w całej swojej okazałości. Oczywiście co innego, gdy związek trwał kilka miesięcy, a co innego gdy trwał kilka lat. W tym drugim przypadku wypadałoby wymagać od strony odchodzącej minimum przyzwoitości, choćby z racji wspólnych chwil, które się przeżyło. Chociaż pewnie przemawia przeze mnie zgorzknienie, bo z pozycji porzuconego się wypowiadam. Zachowanie mojej dziewczyny po rozstaniu (3-letni związek) jest dla mnie szokiem. Tak jakbym poznawał ją na nowo. I kiedy to wszystko analizuję, też dochodzę do wniosku, że przecież ona się nie zmieniła, cały czas taka była.

10

Odp: Dopiero po rozstaniu okazało się jakim naprawdę jest człowiekiem......

Warto sie zastanowic nad tym dlaczego po mimo takiego traktowania Cie przez twojego faceta ,Ty ciagle zyjesz jego smasami ,wiadomosciami? Znosisz jego wpedzanie w poczucie winy i nie zrywasz z nim kontaktu.
Dlaczego wybrałam sobie takiego mezczyzne i dlaczego pomimo jego kłamst ,wybaczałam wczesniej?

Zajrzyj ,moze cos znajdziesz dla siebie i o sobie.

http://www.kobieceserca.pl/

A pomijając to ,ze Ty go sama wybrałas ,to nie zmienia faktu ,ze koles ma problem i to olbrzymi i z pewnoscia byłby dla mnie do odstawki.

11

Odp: Dopiero po rozstaniu okazało się jakim naprawdę jest człowiekiem......

Mój też zachowuje się paskudnie sad odkąd postanowił życie sobie na nowo układać wink.

I właśnie jego zachowanie pozwoliło mi spojrzeć na nasz związek i na niego z dystansem.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dopiero po rozstaniu okazało się jakim naprawdę jest człowiekiem......

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026