Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 135 ]

Temat: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Witam,
Pisze bo potrzebuje pomocy, jestem z moją dziewczyną 6 miesięcy, jakieś dwa tygodnie temu trafiła się okazja że byliśmy sami, nie można nazwać seksem tego co robiliśmy, nie doszło do stosunku bo nie miałem przy sobie prezerwatyw. Doprowadziłem ją jednak do orgazmu w inny sposób,  ale zdziwiony byłem faktem braku krwi, tym że była ogolona (wzdaje mi si że dziewice nie mają zwyczaju tego robić) Wczoraj moja dziewczyna powiedziała że musimy poważnie pogadać i że popsuje mi humor. Powiedziała że nie jest dziewica, wiedziałem że był ktoś przede mną ale dał bym sobie rękę uciąć że tego nie robiła, bo nawet jak czasami rozmawialiśmy to wyraźnie dawała mi do zrozumienia że jest dziewicą..
poznaliśmy się w listopadzie, od grudnia jesteśmy razem w czerwcu była ta okazja o której wspomniałem., z tamtym była dwa miesiące w wakacje, mówi że to się stało pod koniec wakacji i krótki czas po tym jednym razie się rozstali.. My chodzimy do tej samej szkoły ale dopiero w grudniu odważyłem się na pierwszy krok choć podobała mi się już przed tymi nieszczesnymi wakacjami ale praktycznie się nie znaliśmy wtedy Mówi że cierpiała bo bardzo krwawiła i że zrobiła to tak po prostu sama do końca nie nie wie czemu, może z chęci sprawdzenia samej siebie.. kocham ją i ona mnie też ale nie mogę znieść faktu że kobieta którą uważałem za ideał jednak do końca nim nie jest. Inaczej sobie to wyobrażałem, myślałem że przejdziemy przez to oboje.. a teraz kiedy ona jest już po strasznie mi przykro.. boje się kolejnego razu.. że będę czół presje, że będzie pamiętać tamto.. może porównywać w myślach. Mówi że musiała mi powiedzieć bo już nie mogła, że żałuje że chce zapomnieć i popłakała się jak rozmawiała z koleżanka bo bolało ją to ale nie wiem czy to coś zmienia..
Tyle że jest druga strona medalu.. Ja mama 19 lat ona 18. prawie dwa lata temu dowiedziałem się że mam raka, guz lewego jądra, przeszedłem operacje teraz jest wszystko w porządku ale jądra nie mam... powiedziałem jej o tym wczoraj jak tak szczerze rozmawialiśmy.. ona powiedziała że to rozumie.. że dola niej nadal jestem 100% facetem ale ja wiem że tak nie jest.
Całe życie miałem pod górkę, nie przelewało się nigdy ojciec alkoholik, jeszcze ten rak.. nawet nie mam na proteze.. Ona jest jedynym szczęściem jakie mnie do tej pory spotkało.. dlatego mnie to tak bardzo boli że był ktoś przede mną..
Pomóżcie  mi bo naprawdę nie wiem co mam zrobić.. no bo na zdrowy rozum.. była z nim dwa miesiące, mówi że nie kochała go tak naprawdę.. czasami nawet unikała spotkań z nim a mimo to powierzyła mu swój największy skarb.. którego zresztą ja nigdy już nie dostane. Unikałem przypadkowych stosunków, czekałem na tą jedną jedyną a tu takie coś.. Nie wiem co robić.. Płacze od wczoraj kiedy tylko jestem sam.. nie radze sobie..
Pomóżcie mi drogie panie..

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Hejka widzisz wiadomo, że każdy mężczyzna chcialby być tym jednym jedynym, ale wydaje mi się, że troszeczke przesadzasz. Twoja dziewczyna ma 18 lat  i jesteś jej drugim facetem, więc nie robiła tego z byle kim. Weź pod uwagę że w obecnych czasach w mediach, internecie, wszędzie promowana jest seksualność. Spójrz na teledyski kiedyś i dziś, kiedyś liczyło się kto ładnie śpiewa i nie trzeba było się rozbierać, obecnie wszystko teledyski ociekają seksem, więc naturalną kolej rzeczy, że dorastające dzieciaki wcześniej się interesują tą sferą życia. Bardzo dużo jest 16 latek (nie mówie, że wszystkie, żeby kogoś nie urazić), które z ciekawości robią to z byle kim, nie wiem czy chcą się pochwalić koleżanką czy jak. Ale w każdym razie nie jedna 16 ma obecnie wyższy przebieg niż osoby po 20. A wydaje mi się, że Twoja dziewczyna nie zrobiła nic takiego strasznego, więc nie powinieneś tego brać do siebie. A tak naprawdę jeżeli ktoś kocha to nie zwraca uwagi na czyjeś defekty (brak jednego jądra) i akceptuje drugą osobę taką jaką jest.  Jej nie przeszkadza, że Ty jesteś operacji, więc Tobie nie powinno przeszkadzać, że ona z kimś wcześniej się kochała.
Jeżeli Tobie powiedziała, że ją bolało i nie wspomina tego dobrze to tylko możesz wypaść lepiej, jeżeli będziesz czuły delikatny i będziecie uprawiać seks z miłości.  Jedyne co mnie rozsmieszyło to to , że dziewice się nie golą heheh wiesz dużo kobiet goli się nie, żeby uprawiać seks tylko ze względów higienicznych i estetycznych, bo z tego by wynikało, że wszystkie dziewice na plaży są owłosione tongue A druga kwestia nie każda dziewica przy pierwszym stosunku krwawi, to już jest kwestia indywidualna. Nie ma na to żadnej reguły. Także nie zamartwiaj się tym i nie czuj się gorzej, bo to nie ma najmniejszego sensu. I tak niczego nie zmienisz tylko niepotrzebnie będziesz miał kiepski humor, a nie warto. Jeżeli jest Tobie dobrze z nią to ciesz się z tego co masz.  Trzymaj się i powodzenia.

3

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Może tak po prostu mówi że jej nie przeszkadza.. no bo przecież mnie na go nie widziała, więc nie wiem jak zareaguje.. nie chciałem pań urazić co do tego owłosienia.. Stereotypy po prostu a taki laik jak ja wie to co gdzieś tam usłyszał.. praktyki nie mam zupełnej.
tylko że ja się teraz cholernie boje tego kolejnego razu, bo mogę wypaść lepiej ale wiadomo że może być gorzej  bo to będzie mój pierwszy raz..

4

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Nie wiem czemu faceci przejmują się takim czymś, jezeli ona mówiła, że z tamtym ją bolało było jej nie fajnie płakała, to myślisz, ze jeżeli zrobicie to z miłości będzie gorzej??? Na pewno nie, na początku pożycia seksualnego najfajniejsze jest to poczucie bliskości i to gdy kobieta czuje, że jest kochana akceptowana. Akrobacje zaczynają się po jakimś czasie, najpierw musicie poznać swoje ciała co komu sprawia przyjemność. Wiesz tak naprawde nie masz czym się stresować z tego co piszesz ona się z nim raz kochała, więc tak naprawde nie ma do czego porównywać smile Gdyby była w związku z rok, dwa i by regularnie współżyli , było jej bosko w łóżku mógłbyś się bać czy sprostasz jej wymaganią, a w tej sytuacji hehe myślę, że możesz wypaść tylko lepiej. Tymbardziej, że darzy Ciebie uczuciem. A Ty nie musisz się przejmować czy będzie ją tak bardzo bolało i czy nie będzie krwawic , więc na spokojnie... smile

5

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Tylko że bardzo mnie boli to że z nim była po dwóch miesiącach znajomości, i jak to nazwała atak po prostu, żeby się sprawdzić. A ze mną jest już pół roku i tak długo z tym czekaliśmy.. teraz tłumaczy to tym że nie chciała popełnić drugi raz tego samego błędu.. no ale jak drugi raz jak mówi że jego tak naprawdę nie kochała i to z nim zrobiła a ja za nią szaleje i kazała mi tyle czekać.. To mnie potwierdza w przekonaniu że to ze mną jest coś nie tak.. Straszny mam żal do niej że to z nim zrobiła skoro mówi że nie darzyła go szczerym uczuciem, że ten związek to był totalny niewypał, unikała spotkań a mimo to to zrobiła.. no bo różne można to rozumieć. nie wiem jak sobie z tym poradzić.

6 Ostatnio edytowany przez yoghurt007 (2012-06-30 09:37:59)

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Sebastian88 wyluzuj. To nie ilość jąder świadczy o twojej męskości, ale charakter. Skoro odważyła się z tobą porozmawiać, to znaczy, że jej na tobie zależy. Nie przejmuj się tym, że ona wcześniej kogoś miała, bo to nie ma sensu. I tak nic z tym nie zrobisz. Ba - skoro jej poprzednie doświadczenia nie były zbyt udane, to możesz jej pokazać, że wcale tak być nie musi....


Z tobą czekała nie dlatego, że z tobą jest coś nie tak, ale właśnie z powodu, który ci wytłumaczyła (jest to bardzo sensowne i zrozumiałe zachowanie z jej strony). Posłuchaj jej po prostu i zaufaj jej słowom, bo wygląda na to, że trafiła ci się wartościowa osóbka.

Trust me, when I woke today I had no plans to be so sexy...but shit happens !

Deep in my soul there is a warrior that I'm afraid of...

7

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Ale z czym sobie nie radzisz? Już jesteś zdrowy, masz swoją kobietę. O co chodzi?

8

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

O to że ja bardzo chciałem żeby mój pierwszy raz był naszym wspólnym.. Nie wiem ile w tym prawdy ale mówi się że ten pierwszy raz zostaje na całe życie.. Strasznie byłem szczęśliwy że ją spotkałem i nadal jestem ale teraz wiem że ona nie czekała z tym na mnie.. swoją miłość tylko zrobiła to z chłopakiem którego znała krótko i nie koniecznie darzyła szczerym uczuciem.. i to jest przykre.

9

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(
Sebastian88 napisał/a:

O to że ja bardzo chciałem żeby mój pierwszy raz był naszym wspólnym.. Nie wiem ile w tym prawdy ale mówi się że ten pierwszy raz zostaje na całe życie.. Strasznie byłem szczęśliwy że ją spotkałem i nadal jestem ale teraz wiem że ona nie czekała z tym na mnie.. swoją miłość tylko zrobiła to z chłopakiem którego znała krótko i nie koniecznie darzyła szczerym uczuciem.. i to jest przykre.

A skąd mogla wiedzieć, że Ciebie spotka?

To my tworzymy nasze własne przeznaczenie...

10

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Nie chodzi o to. Tylko o to że skoro z tamtym nie była szczęśliwa, unikała spotkań itd. to jak mogła to z nim zrobić.. a odpowiedz tak poprostu żeby sie sprawdzić jest dość dziwna moim zdaniem.. sam już nie wiem.

11

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(
Sebastian88 napisał/a:

Nie chodzi o to. Tylko o to że skoro z tamtym nie była szczęśliwa, unikała spotkań itd. to jak mogła to z nim zrobić.. a odpowiedz tak poprostu żeby sie sprawdzić jest dość dziwna moim zdaniem.. sam już nie wiem.

BYła prawdopodobnie nim zauroczona i dlatego to zrobiła. SKąd mogła wiedzieć, ze nic z tego nie wyjdzie.
A jeżeli masz z tym taki wielki problem to poszukaj "ideału".

To my tworzymy nasze własne przeznaczenie...

12

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Ale ja nie chce z niej zrezygnować.. Nikogo tak nie kochałem.. Tylko boje się że ten żal nie minie, że cały czas bede przygnębiony na samą myśl o tym.. Może ktoś był w podobnej sytuacji..

13

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(
Sebastian88 napisał/a:

Ale ja nie chce z niej zrezygnować.. Nikogo tak nie kochałem.. Tylko boje się że ten żal nie minie, że cały czas bede przygnębiony na samą myśl o tym.. Może ktoś był w podobnej sytuacji..

Czy Ty zrobiłeś kiedys w swoim zyciu cos głupiego?

To my tworzymy nasze własne przeznaczenie...

14

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

A chcesz, by Twój żal minął? Czy ciągle będziesz myślał o tym kawałku błony? Bo to od Ciebie zależy Twoje myślenie, to na czym koncentrujesz swoja uwagę, do czego przywiązujesz wartość. Na razie ważniejszym dla Ciebie jest ta błona, niż szczerość dziewczyny i zaufanie, którym Cię darzy.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

15

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Leila01 Jeśli chodzi o te sprawy to nie.. zawsze darzyłem kobiety szacunkiem i uważam że seks bez miłości nie ma sensu.. dlatego do tej pory tego nie robiłem..

Wielokropekb ty to traktujesz jako kawałek błony.. a ja mówię o tym w innym sensie..

16 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-06-30 12:56:52)

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Bardzo dokładnie zrozumiałam sens Twych postów.

Twoja dziewczyna była zakochana w innym mężczyźnie, z nim miała swój pierwszy raz. Po jakimś czasie okazało się, że to zakochanie było pomyłką. Stąd taki długi czas bez seksu w związku z Tobą. Długi czas dla niej potrzebny, by przekonać się, że się nie myli. Podjęła decyzję.
A teraz Ty oceniasz jej zachowanie z czasów, kiedy jeszcze Ciebie nie znała. Jakim prawem to robisz?

Nie wiedziałam, że dziewice nie golą włosów łonowych.
Od jakiego czasu obowiązuje ta zasada?

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

17

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(
Sebastian88 napisał/a:

Leila01 Jeśli chodzi o te sprawy to nie.. zawsze darzyłem kobiety szacunkiem i uważam że seks bez miłości nie ma sensu.. dlatego do tej pory tego nie robiłem..

Nie chodzi mi o seks. O zwykłe "błędy".

To my tworzymy nasze własne przeznaczenie...

18

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(
Wielokropek napisał/a:

Bardzo dokładnie zrozumiałam sens Twych postów.

Twoja dziewczyna była zakochana w innym mężczyźnie, z nim miała swój pierwszy raz. Po jakimś czasie okazało się, że to zakochanie było pomyłką. Stąd taki długi czas bez seksu w związku z Tobą. Długi czas dla niej potrzebny, by przekonać się, że się nie myli. Podjęła decyzję.

Byli ze sobą dwa miesiące i powiedziała że dnie dażyła go prawdziwym uczuciem.. więc nie wydaje mi się żeby zrobiła to z miłości.. bo by  powiedziała> kochałam go i mu zaufalam ale się pomylilam.. ale tego nie powedziała, ujeła to> nie wiem dlaczego, tak poprostu, może chęć sprawdzenia się..

19

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Jeśli przeszłość jest dla Ciebie tak istotną, to poszukaj dziewczyny bez niej.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

20

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Chłopak bez jądra ma pretensję do dziewczyny, że nie jest dziewicą... Czy tylko ja się zdrowo uśmiałam? big_smile big_smile big_smile

Jeny... Chłopaku! Ogarnij się! Bo to co piszesz, to nie jest żal i troska, a zwykły męski szowinizm. Bo Ty myślałeś, że stracisz dziewictwo wraz ze swoją idealną dziewczyną... A ja myślałam, że jak dorosnę to będę królewną na wieży. Jak już pewnie zdążyłeś zauważyć życie nie jest takie jak sobie wymarzymy więc przestań rozpamiętywać rzeczy nie istotne i zacznij cieszyć się teraźniejszością.
Jak Ty byś się czuł gdyby ona miała do Ciebie żal i pretensje, że dostałeś raka i obcięli Ci jądro? Bo Twoje żale są równie niesprawiedliwe i głupie. Poza tym, dlaczego uważasz, że ona tracąc dziewictwo straciła coś co jest dla niej najcenniejsze? że straciła skarb? Ona powiedziała Ci o tym? Że dziewictwo było dla niej skarbem? Czy to tez sobie wyimaginowałeś w swoim kolorowym świecie? Cenny jest CAŁY człowiek, a nie fakt, że nigdy seksu nie uprawiał.

21

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(
Teo napisał/a:

Chłopak bez jądra ma pretensję do dziewczyny, że nie jest dziewicą... Czy tylko ja się zdrowo uśmiałam? big_smile big_smile big_smile

Jeny... Chłopaku! Ogarnij się! Bo to co piszesz, to nie jest żal i troska, a zwykły męski szowinizm. Bo Ty myślałeś, że stracisz dziewictwo wraz ze swoją idealną dziewczyną... A ja myślałam, że jak dorosnę to będę królewną na wieży. Jak już pewnie zdążyłeś zauważyć życie nie jest takie jak sobie wymarzymy więc przestań rozpamiętywać rzeczy nie istotne i zacznij cieszyć się teraźniejszością.
Jak Ty byś się czuł gdyby ona miała do Ciebie żal i pretensje, że dostałeś raka i obcięli Ci jądro? Bo Twoje żale są równie niesprawiedliwe i głupie. Poza tym, dlaczego uważasz, że ona tracąc dziewictwo straciła coś co jest dla niej najcenniejsze? że straciła skarb? Ona powiedziała Ci o tym? Że dziewictwo było dla niej skarbem? Czy to tez sobie wyimaginowałeś w swoim kolorowym świecie? Cenny jest CAŁY człowiek, a nie fakt, że nigdy seksu nie uprawiał.

Coś mi się wydaje, ze tylko Ty...

To my tworzymy nasze własne przeznaczenie...

22

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(
Leila01 napisał/a:
Teo napisał/a:

Chłopak bez jądra ma pretensję do dziewczyny, że nie jest dziewicą... Czy tylko ja się zdrowo uśmiałam? big_smile big_smile big_smile

Jeny... Chłopaku! Ogarnij się! Bo to co piszesz, to nie jest żal i troska, a zwykły męski szowinizm. Bo Ty myślałeś, że stracisz dziewictwo wraz ze swoją idealną dziewczyną... A ja myślałam, że jak dorosnę to będę królewną na wieży. Jak już pewnie zdążyłeś zauważyć życie nie jest takie jak sobie wymarzymy więc przestań rozpamiętywać rzeczy nie istotne i zacznij cieszyć się teraźniejszością.
Jak Ty byś się czuł gdyby ona miała do Ciebie żal i pretensje, że dostałeś raka i obcięli Ci jądro? Bo Twoje żale są równie niesprawiedliwe i głupie. Poza tym, dlaczego uważasz, że ona tracąc dziewictwo straciła coś co jest dla niej najcenniejsze? że straciła skarb? Ona powiedziała Ci o tym? Że dziewictwo było dla niej skarbem? Czy to tez sobie wyimaginowałeś w swoim kolorowym świecie? Cenny jest CAŁY człowiek, a nie fakt, że nigdy seksu nie uprawiał.

Coś mi się wydaje, ze tylko Ty...

No i co tak poważnie? Przecież jak się patrzy na to z boku to jest śmieszne. Zamiast się cieszyć życiem, cudowną dziewczyną, szansą, bo nie każdy z raka wychodzi, to on sobie nowe problemy wymyśla... No stuknąć się trzeba w głowę czasem...

23

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

ejj weś siebie sklonuj co? szukam własnie takich wg mnie normalnych osób które do spraw seksu nie podchodza z obojętnością tylko maja to za coś ważnego a nawet bardzo i ze miłość musi być w tym. A co do twojego tematu.. pewnie sama miałabym jakieś ale i obawy na twoim miejscu ale skoro ją kochasz... to wiesz

"...Życie nie jest ani bajką
ani przelotnym uśmiechem.
To co teraz Ty uczynisz
w przyszłości odezwie się echem..."

24

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

A powiedz mi, skąd wiesz, że to Ty jesteś jej jedyną i największą miłością w życiu? No? No właśnie, nie wiesz tego i nie dowiesz się, dopóki... nie umrzesz. Do tej pory możesz sobie wierzyć, że tak jest, ale nie jest to fakt, dopóki życie go nie zweryfikuje.

Pomyśl sobie- przeżywasz swój pierwszy raz z tą dziewczyną, ale coś nie gra i zrywacie. Twoja kolejna "jedyna" zaczyna mieć do Ciebie pretensje, że nie poczekałeś- jakbyś się poczuł? Czy czułbyś się niesprawiedliwie osądzony?

Poza tym bez jaj, od kiedy uprawianie/nieuprawianie seksu świadczy o jego wartości? Pochwa i penis nie mydło, nie wymydlą się.

I nie wymyślaj, tylko ciesz sie, że trafiłeś na cudowną, szczerą i ufną dziewczynę. Przestań rozkminiać, albo ją stracisz.

W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

25

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Wiesz co Sebastian? Bardzo fajnie piszesz, bardzo uczuciowy z Ciebie chłopak i fajnie, że masz cudowną dziewczynę. Musi jej na Tobie zależeć skoro przyznała się, że nie jest dziewicą. Zrozumiała twój problem z rakiem, że nie masz jednego jądra. Jest przy Tobie, kocha Cię. Bardzo dzielny z Ciebie facet. wink Idź przez życie śmiało, zapomnij o tym co było, przestań się mazać, zabierz dziewczynę na obiad, kolację, uczcijcie Wasz dobry związek, cieszcie się, że macie siebie, że się rozumiecie. Czego więcej chcieć? Głowa do góry! smile

Be yourself.

26

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Kurcze,Ja ze swoim chlopakiem przezylam swoj pierwszy raz on tez ale nie bylo tak pieknie jak myslalam.Ja uwazam ze nie ma sie czemu przejomowac ze ona juz nie jest dziewica smile I nie wiem w czym problem pokonales raka i to jest najwazniejsze,tak jak pisales dla niej jestes w  100% meskim. A co wolales odejsc z tad przegrany przez raka i byc meskim? czy tak jak jest? moim zdaniem to co zrobiles jest naprawde warte brawa smile Wiec zycze tobie i twojej dziewczynie wszystkiego najlepszego smile

tylko ten kto kocha widzi co jest prawdziwe w człowieku...

.. Książka to 2 przyjaciel człowieka

27 Ostatnio edytowany przez elfiona (2012-06-30 16:54:38)

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

A ja mam inne zdanie niż poprzedniczki. smile Uważam, że powinieneś postąpić zgodnie z wyznawanymi przez siebie wartościami, marzeniami. Skoro zawsze marzyłeś o tym, by swój pierwszy raz przeżyć z dziewicą, to pora takiej poszukać. Może rozejrzyj się np. za jakąś grupą oazową? Piszę to zupełnie poważnie. smile Na pewno nie jest to drwina z mojej strony. 

Kiedyś też byłam dziewicą, która czekała na prawiczka, i wiem, że to piękne marzenie. I choć moje życie potoczyło się inaczej, nie mogę powiedzieć, że gdybym znalazła się w tamtej sytuacji, co wtedy, nie postąpiłabym inaczej. Możliwe, że do dziś byłabym dziewicą. I możliwe, że to miałoby swoją wartość dla jakiegoś mężczyzny. I to byłoby na swój sposób piękne.

Wszystko zależy od tego, co ma dla nas wartość, dlatego nie zmieniaj swoich ideałów dla kogoś! smile Nie warto. Pozostań sobą, nie daj się! smile

A Twoja obecna dziewczyna zawsze może pozostać kimś ważnym w Twoim życiu - przyjaciółką, bliską osobą...

Pozdrawiam!

28 Ostatnio edytowany przez Leila01 (2012-06-30 17:18:55)

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(
elfiona napisał/a:

A ja mam inne zdanie niż poprzedniczki. smile Uważam, że powinieneś postąpić zgodnie z wyznawanymi przez siebie wartościami, marzeniami. Skoro zawsze marzyłeś o tym, by swój pierwszy raz przeżyć z dziewicą, to pora takiej poszukać. Może rozejrzyj się np. za jakąś grupą oazową? Piszę to zupełnie poważnie. smile Na pewno nie jest to drwina z mojej strony. 

Kiedyś też byłam dziewicą, która czekała na prawiczka, i wiem, że to piękne marzenie. I choć moje życie potoczyło się inaczej, nie mogę powiedzieć, że gdybym znalazła się w tamtej sytuacji, co wtedy, nie postąpiłabym inaczej. Możliwe, że do dziś byłabym dziewicą. I możliwe, że to miałoby swoją wartość dla jakiegoś mężczyzny. I to byłoby na swój sposób piękne.

Wszystko zależy od tego, co ma dla nas wartość, dlatego nie zmieniaj swoich ideałów dla kogoś! smile Nie warto. Pozostań sobą, nie daj się! smile

A Twoja obecna dziewczyna zawsze może pozostać kimś ważnym w Twoim życiu - przyjaciółką, bliską osobą...

Pozdrawiam!

Hmmmm...masz rację!

Zostaw ją autorze!
Co z tego, że kochasz?
Co z tego, że nim poznała Ciebie, spotkała kogoś z kim straciła dziewictwo.
Tak. Powinna do końca swych dni żałować, że nie zrobiła tego z Tobą!

Rzuc ją! Nie jest idealna!

A tak poważnie... Czy to, ze nie jest juz dziewicą to znieważenie drugiego człowieka, jakaś obelga?

To my tworzymy nasze własne przeznaczenie...

29 Ostatnio edytowany przez pszczółkaax (2012-06-30 17:32:16)

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Sebastianie, na początku szczerze się cieszę i gratuluję pokonania choroby!
A co do Twojego problemu. Nie możesz przekreślać dziewczyny za to, co robiła gdy nie znała Ciebie! Spójrz, teraz jest z Tobą, jest szczęśliwa, kocha Cię. Nie znasz sytuacji jej poprzedniego związku - więc nie oceniaj jak ona mogła to zrobić właśnie z nim. Wtedy może i go kochała. Ale człowiek z biegiem czasu inaczej postrzega pewne sprawy. Może w porównaniu z poprzednim uczuciem to właśnie wasza miłość jest dla niej silniejsza i piękniejsza?
Ja długo swojego chłopaka dręczyłam za jego przeszłość - np. jak jakaś dziewczyna mogła mu się podobać? Skandal!
Sebastian, liczy się to co jest tu i teraz! Wasza piękna miłość!
Sprawy seksu są bardzo delikatne. Nie możesz od niej wymagać, że ma z Tobą iść do łóżka, bo jesteście ze sobą już pół roku! Pół roku to mało tak naprawdę. Ja dopiero po roku związku poszłam z chłopakiem do łóżka, bo dopiero wtedy czułam się na to gotowa. I oboje tego nie żałowaliśmy. 
Zastanów się, co wolisz - pójść z nią do łóżka na "szybko" czy poczekać aż ona będzie tego chciała z prawdziwej miłości i bliskości?
P.S. dziewice (przynajmniej ja, kiedy nią byłam) się też golą;) wg mnie to nie jest żadna oznaka dziewictwa a kwestia wygody i higieny osobistej.
Trzymam za was kciuki!

30

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(
Leila01 napisał/a:
elfiona napisał/a:

A ja mam inne zdanie niż poprzedniczki. smile Uważam, że powinieneś postąpić zgodnie z wyznawanymi przez siebie wartościami, marzeniami. Skoro zawsze marzyłeś o tym, by swój pierwszy raz przeżyć z dziewicą, to pora takiej poszukać. Może rozejrzyj się np. za jakąś grupą oazową? Piszę to zupełnie poważnie. smile Na pewno nie jest to drwina z mojej strony. 

Kiedyś też byłam dziewicą, która czekała na prawiczka, i wiem, że to piękne marzenie. I choć moje życie potoczyło się inaczej, nie mogę powiedzieć, że gdybym znalazła się w tamtej sytuacji, co wtedy, nie postąpiłabym inaczej. Możliwe, że do dziś byłabym dziewicą. I możliwe, że to miałoby swoją wartość dla jakiegoś mężczyzny. I to byłoby na swój sposób piękne.

Wszystko zależy od tego, co ma dla nas wartość, dlatego nie zmieniaj swoich ideałów dla kogoś! smile Nie warto. Pozostań sobą, nie daj się! smile

A Twoja obecna dziewczyna zawsze może pozostać kimś ważnym w Twoim życiu - przyjaciółką, bliską osobą...

Pozdrawiam!

Hmmmm...masz rację!

Zostaw ją autorze!
Co z tego, że kochasz?
Co z tego, że nim poznała Ciebie, spotkała kogoś z kim straciła dziewictwo.
Tak. Powinna do końca swych dni żałować, że nie zrobiła tego z Tobą!

Rzuc ją! Nie jest idealna!

A tak poważnie... Czy to, ze nie jest juz dziewicą to znieważenie drugiego człowieka, jakaś obelga?

Nie zauważyłam, by ktoś kogoś znieważał.

Każdy jest inny i każdy ma inne kryteria, i nie każdy do każdego pasuje. smile

Ja wiem, że mamy teraz trend na seksualność, ale są ludzie, którym doświadczenie w tej sferze może przeszkadzać.

31

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Byli ze sobą dwa miesiące i powiedziała że dnie dażyła go prawdziwym uczuciem.. więc nie wydaje mi się żeby zrobiła to z miłości.. bo by  powiedziała> kochałam go i mu zaufalam ale się pomylilam.. ale tego nie powedziała, ujeła to> nie wiem dlaczego, tak poprostu, może chęć sprawdzenia się..

Sebastianie, kobiety myślą troszkę inaczej niż faceci.
Pamiętam jak mój obecny partner gdy spytałam się go czy z poprzednia dziewczyna sypiał zaprzeczył- ja byłam dziewicą i też bardzo mnie to zabolało, gdy się przyznał. Jednak mnie jako kobietę bardziej urażał fakt, że znałam go jeszcze jak z nią był i nazwał ją " kobietą jego życia" do dziś to pamiętam i to mnie bardziej bolało.
Ale potem zeszliśmy się to ze mną jest już 6 rok, mamy córeczkę i wszystko się zmieniło, a mając te naście lat przypływają różne uczucia których nie umiemy nazwać.

Ty jesteś dżeltelmenem i szanujesz kobiety, a może tamten facet był zbyt nachalny? Może to on nalegał i naciskał a ona pod wpływem chwili stwierdziła, że może to TO.
Jednak życie potoczyło się inaczej i znalazła wspaniałego mężczyznę i co ma teraz zrobić?
Dziewictwa sobie nie wróci, a uwierz że to tylko chwila zapomnienia i już jest to sprawie.


Poza tym jeśli powoli przygotujecie się do współżycia ( bo stracenie dziewictwa, może polegać jedynie na rozdziewiczeniu i niczym więcej) to jeszcze piękne chwile przed wami. I przed Tobą i przed nią.
I jak się kogoś kocha to wybacza się błędy.
Przetrawiłeś już to troszkę?

,,Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.
Miniesz - a więc to jest piękne"

32

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

A może ona tak zdemonizowała ten poprzedni związek, żeby jeszcze większej przykrości Ci nie sprawić? Nie pomyślałeś o tym? Bo jakby jeszcze powiedziała, że kochała go i to był ten jedyny, ale niestety się popsuło to już zupełnie pewnie byś popadł w załamanie.

33

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(
Teo napisał/a:

A może ona tak zdemonizowała ten poprzedni związek, żeby jeszcze większej przykrości Ci nie sprawić? Nie pomyślałeś o tym? Bo jakby jeszcze powiedziała, że kochała go i to był ten jedyny, ale niestety się popsuło to już zupełnie pewnie byś popadł w załamanie.

Dokładnie

To my tworzymy nasze własne przeznaczenie...

34

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Sebastian. Nie wiem czy ci to poprawi humor. Ile lat mam to widać. Byłem w iluś tam związkach i gdybym się miał przejmować że moja aktualna luba była z kimś przede mną, to by mi chyba tylko zakonnice zostawały. Raz jest szybko innym razem to trochę trwa.
Masz fajną dziewczynę. Jeśli tak z tobą rozmawiała, to znaczy że jej na tobie zależy. I nie spartacz tego swoim zachowaniem. Raduj się że masz w tej chwili tę drugą połówkę. Ciesz się tym i pracuj nad tym.

35

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Wiesz, ja byłam w podobnej sytuacji jak Twoja dziewczyna, no może poza tym, że z chłopakiem z którym straciłam dziewictwo byłam pół roku, ale nie był to ideał o nie, zaraz po tym się rozstaliśmy. I mogę Ci z własnego doświadczenia doradzić tylko jedno: podejmij raz na zawsze decyzję co dla Ciebie ważniejsze: bycie z nią, czy pierwszy raz z dziewicą i tego się trzymaj. Jeśli zostaniesz z nią, to nigdy nie wracaj do tego tematu, nie ma nic gorszego jak ciągłe płacenie za jeden błąd. Uwierz mi, że ona też wolałaby, żeby to się nie stało.

36

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Leila daj mu spokoj,a nie atakujesz chlopaczka.Zal mi go choc faktycznie przesadza troche.Kolego nie rezygnuj z tej dziewczyny.Przejdzie ci zal i zapomnisz a milosc pozostanie Pozdro

37

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(
Teo napisał/a:
Leila01 napisał/a:
Teo napisał/a:

Chłopak bez jądra ma pretensję do dziewczyny, że nie jest dziewicą... Czy tylko ja się zdrowo uśmiałam? big_smile big_smile big_smile

Jeny... Chłopaku! Ogarnij się! Bo to co piszesz, to nie jest żal i troska, a zwykły męski szowinizm. Bo Ty myślałeś, że stracisz dziewictwo wraz ze swoją idealną dziewczyną... A ja myślałam, że jak dorosnę to będę królewną na wieży. Jak już pewnie zdążyłeś zauważyć życie nie jest takie jak sobie wymarzymy więc przestań rozpamiętywać rzeczy nie istotne i zacznij cieszyć się teraźniejszością.
Jak Ty byś się czuł gdyby ona miała do Ciebie żal i pretensje, że dostałeś raka i obcięli Ci jądro? Bo Twoje żale są równie niesprawiedliwe i głupie. Poza tym, dlaczego uważasz, że ona tracąc dziewictwo straciła coś co jest dla niej najcenniejsze? że straciła skarb? Ona powiedziała Ci o tym? Że dziewictwo było dla niej skarbem? Czy to tez sobie wyimaginowałeś w swoim kolorowym świecie? Cenny jest CAŁY człowiek, a nie fakt, że nigdy seksu nie uprawiał.

Coś mi się wydaje, ze tylko Ty...

No i co tak poważnie? Przecież jak się patrzy na to z boku to jest śmieszne. Zamiast się cieszyć życiem, cudowną dziewczyną, szansą, bo nie każdy z raka wychodzi, to on sobie nowe problemy wymyśla... No stuknąć się trzeba w głowę czasem...

Nie, nie jest to śmieszne. Mało tego powiem Ci, że Twój żart jest nie na miejscu. Twoim zdaniem dlatego, że nie ma jądra ma przyjąć wszystko ze spuszczoną głową i czuć się gorszy? a może ma sobie w myślach odpowiedzieć na swoje pytanie "Jesteśmy kwita ja nie ma jądra ona nie jest dziewicą trudno"...

Każdy ma inne podejście do życia, chłopak marzył o tej jedynej. Marzył o tym, żeby ich pierwszy raz był naprawdę ich pierwszym razem. Nie ma przecież w tym nic złego....

DO SEBASTIANA. Nie przejmuj się, dajcie sobie jeszcze trochę czasu i może po jakimś czasie spojrzysz na tę sytuację trochę inaczej. Trzymaj się. Powodzenia wam życzę.

Wszyscy chcą stać przy sterze. Nikt nie chce wiosłować...

38 Ostatnio edytowany przez kowaledlo (2012-07-01 19:57:51)

Odp: Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Hej Rebeca1982 myślę, że to nie tak. Nie sądzę by ktokolwiek tu się wyśmiewał z tego co spotkało Sebastiana88. Trochę więcej dystansu do wszystkiego, bo poczucie humoru, nawet "czarne", jest lepsze niż zabijająca powaga i obruszanie się na wszystko. Myślę, że autor wątku też ma na tyle dystansu, bo bez tego można nabyć się kompleksów na punkcie wszystkiego.

No więc uproszczenie sytuacji do zdania "ja bez jądra, to co tu dziewicę wymagam?" jest dość zabawne:D (zwłaszcza jak ktoś trochę oglądał Family Guya:). Choć zgadzam się z rozterkami Sebastiana88. Są ludzie, którzy cenią sobie najwyższą jakość, w każdej sferze życia i nadlizanego lizaka z ziemi nigdy nie wezmą;P (jestem świadomy tego porównania i jest jak najbardziej trafne). Nie jestem byle kim i też bym nie zaakceptował jakiejkolwiek przeszłości seksualnej swojej dziewczyny. Autor wątku ma do tego prawo i ma też pecha, że zakochał się w niewłaściwej osobie. Żeby on był prawdziwie szczęśliwym (rezygnując z własnych zasad na pewno nie będzie) powinien sobie poszukać odpowiednią dziewczynę, a ona odpowiedniego chłopaka - dla każdego coś miłego i wszyscy będą szczęśliwi:)

Pisanie, że jest niedojrzały, bo nie jest w stanie zaakceptować jej przeszłość, jest po prostu infantylne i nie trudno się domyślić osoby z jakim stylem życia tak piszą. Nie narzucajmy wszystkim swojego zdania i podejścia do tak delikatnych spraw. To że ja popełniłem/popełniłam błąd nie znaczy, że wszyscy muszą teraz to akceptować i żyć tak jak ja. Wybaczanie pewnych spraw (m.in. też zdrad) niby "w imię miłości" jest w ogóle jakimś nieporozumieniem:O - to takie przyzwolenie na życie bez konsekwencji za swoje czyny, bo i tak wszystko zostanie mi wybaczone:)

I tak, za pewne błędy, niestety, ale płaci się całe życie. To jest odpowiedzialność i dojrzałość, którą ktoś decydujący się na rozpoczęcie życia seksualnego powinien posiadać, a nie dopiero od momentu jak już się wyszaleje.

?Bo miłość ? to nie pluszowy miś, ani kwiaty | To też nie diabeł rogaty | Ani miłość ? kiedy jedno płacze, a drugie po nim skacze | Miłość to żaden film w żadnym kinie | Ani róże | Ani całusy małe, duże
Ale miłość ? kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze?

Posty [ 1 do 38 z 135 ]

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jestem Prawiczkiem a jak się okazało moja dziewczyna nie.:(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018