dobrze wiecie dziewczyny jaką mam sytuację. rok w związku na odległość i nagle kiedy chcemy wszystko zmienić po kolei zaczyna się walić. mój nie może znaleść pracy już miesiąc na bezrobotnym siedzi, długi rosną a on popada w jakąs depresję. dziś powiedział mi że pisać nie będzie bo ma okropnego doła i nie chce się przyczynić do kłótni. nie wiem jak mam mu pomóc i czy w ogólę mogę mu jakoś pomóc.
domyślam się że chodzi o to że czuje się bezwartościowy bo pracy znaleść nie może przez brak pieniędzy ma teraz problemy bo ma zaległe rzeczy do spłaty. nawet gdybym chciała to on odemnie pieniędzy nie będzie brał pożyczał ani nic. sama wiele nie mam ale oddała bym mu każdy grosz !!!!!
nie wiem czy mam odejść na ten czas pozwolić mu się wyciszyć poradzić z tym czy jakoś starać się z nim rozmawiać ?? on nawet nie chce pisać do mnie ani dzwonić jak ja dzwonię to mówi mi że humoru nie ma i chce być sam. boję się że znów będzie wracał do tego co kiedyś robił i popadnie znów w konflikt z prawem tylko tego się boję by nie poszedł na łatwiznę aby tylko zdobyć pieniądze. nie wiem co robić dziewczyny pomocy. czy mogę mu pomóc ?? jeśli tak to jak ??
Podobne tematy
2 2009-05-11 17:10:24 Ostatnio edytowany przez elviska18 (2009-12-07 22:07:59)
...
Elviska ma rację, ze teraz powinnaś go wspierać, być przy nim. Pokaż mu, że on może polegać na Tobie i dopinguj w szukaniu pracy. Mam nadzieję, ze szybko tę pracę znajdzie i wszystko wróci do normy.
elviska nie miał z kąd wracać bo ciągle żyjemy każde w swoim mieście przy swojej rodzinie
szirino,uwazam,ze powinnas z nim byc.W takich sytuacjach 'widac' czy to naprawde milosc.
Wiem,ze on moze byc 'niedobry' tzn nie pisac,zachowywac sie dziwnie,obojetnie,ale
on Cie kocha i Cie potrzebuje.Badz z nim,wspieraj,powodzenia;)
ale jak mam z nim być skoro on jest tam ja tu i mamy tylko kontakt telefoniczny !!! ;(((( boze to beznadziejna sytuacja ;((( martwie się że znów zrobi coś głupiego
tez mialam tak kiedyś moj facet tez tak sie czul nie mial pracy, jesteśmy dalego od siebie to bylam z nim tylko przez tel i czasem spotkanie, ale skoro nie ma pracy jest tez jedna pozytywna rzecz niech przyjedzie do ciebie jesli masz mozliwosc spotkajcie sie, nam to pomoglo badz i wspieraj go.
szirina ja wiem, że to boli, gdy facet nie chce z tobą rozmawiać zwłaszcza, gdy ma problemy i mieszkacie daleko od siebie. Zapewniaj go o swoim uczuciu, wyślij maila, smsy, niech wie, że to na nim Ci zależy i że go wspierasz. Najgorzej jest zostawić kogoś samemu sobie.
Jeśli nie chce z Tobą o tym rozmawiać to uszanuj to - dla niego to będzie znak, że całkowicie mu ufasz. Chce zmierzyć się sam z tym problemem, więc mu na to pozwól. I daj mu do zrozumienia, że w niego wierzysz.
szirina ja wiem, że to boli, gdy facet nie chce z tobą rozmawiać zwłaszcza, gdy ma problemy i mieszkacie daleko od siebie. Zapewniaj go o swoim uczuciu, wyślij maila, smsy, niech wie, że to na nim Ci zależy i że go wspierasz. Najgorzej jest zostawić kogoś samemu sobie.
Zgadzam sie, ze powinnas podtrzymywac kontakt, wysylajac mile smsy badz mejle. Radzilabym jednak, abys sie nie narzucala z pomoca. Po prostu uszanuj, ze on potrzebuje samotnosci, pobycia ze soba sam na sam, odizolowania sie. Jednakze niech czuje, ze jestes, ze moze na ciebie liczyc. Zapewniaj go codziennie, ze jestes, ale nie walkuj tematu, bo facet zamknie sie w swojej skorupie jeszcze bardziej. Jak mu minie, to sie odezwie i zacznie gadac. Cierpliwosci.
dzięku dziewczyny
cenne rady