Witam , w tym roku kończe 30 lat , nigdy nie byłam w związku ,czy już tak zostanie
,
czy koniecznie aby kogoś poznać muszę spędzać czas w dyskotekach/pubach ? Sama juz nie wiem ...
Podobne tematy
Nie wiem czy Cię to pocieszy - ale jesteś w lepszej sytuacji niż większość się tu logujących..
Pomyśl o dobrych stronach swojego położenia ![]()
Jeśli jednak koniecznie chcesz to zmienić - to po prostu się rozejrzyj i otwórz na nowe możliwości.. wiosna zbliża się dużymi krokami a ona sprzyja zmianom..
hehehe , no tak bagazu w postaci byłego męża brak i sama sobie jestem sterem i okrętem i wracam do domu kiedy chce!- ale ileż można
Jeśli jest Ci dobrze samej, to nie ma co na siłe wchodzić w związki.
Jeśli jednak chciałabyś coś nowego rozpocząć, to może rozglądnij się za kimś - nie na imprezach w pubuch raczej - jak już coś to na domówkach albo w pracy. Spotykaj się z ludźmi w większych grupach i może kogoś znajdziesz
Tylko nic na siłę. Bycie singlem też ma swoje plusy :>
a jeżeli obecnie nie pracuje i spotkania towarzyskie mam ograniczone bo sie urwaly wszelakie kontakty ?
a jeżeli obecnie nie pracuje i spotkania towarzyskie mam ograniczone bo sie urwaly wszelakie kontakty ?
Nigdy nie poznałem żadnej swojej kobiety na dyskotece/w pubie. Chyba mam (podobnie jak większość moich kolegów) nieświadomą rezerwę do osób poznanych w takich miejscach
.
Jest mnóstwo miejsc, gdzie spotyka się osoby płci przeciwnej. Osobiście znam np. wszystkie ekspedientki w okolicznych sklepach. Często robiąc zakupy rozmawiamy o codziennych problemach. W ten sposób można łatwo poznać inną niesparowaną istotę
.
A tak na marginesie: jeżeli każdego nowo-poznanego faceta będziesz oceniała pod katem bycia ojcem Twoich dzieci, to albo ocenisz zbyt krytycznie, albo facet ucieknie w popłochu.
"A tak na marginesie: jeżeli każdego nowo-poznanego faceta będziesz oceniała pod katem bycia ojcem Twoich dzieci, to albo ocenisz zbyt krytycznie, albo facet ucieknie w popłochu." dzieki za radę ale chyba dzieci to nie dla mnie i nie patrze pod tym katem na facetow
Chodziło mi o to, byś nie była zbyt zdesperowana
.
Zaprzyjaźnić się z kimś nowym można tylko "na luzie"
.
A z tymi dziećmi, to dziwne: zazwyczaj kobiety w tym wieku odczuwają taką potrzebę bardzo silnie.
no patrz trafił Ci sie wyjątek
albo zbyt uogólniasz
a ja za to bylam w zwiazkach i kazdy kolejny to kolejna i coraz wieksza porazka., Nie wiem co gorsze..
Witam , w tym roku kończe 30 lat , nigdy nie byłam w związku ,czy już tak zostanie
,
czy koniecznie aby kogoś poznać muszę spędzać czas w dyskotekach/pubach ? Sama juz nie wiem ...
Jeżeli nic z tym nie zrobisz, owszem - tak zostanie.