Tak się zastanawiam dziewczyny czy macie jakieś swoje małe obsesję i nałogi ?
np. idąc do sklepu , widząc coś nie możecie się opanować?
ja tak mam z kolczykami
mam ich ponad 100 par a mimo to, widząc jakieś, którym nie potrafię się oprzeć to idę i kupuję
)
Moja koleżanka natomiast ma świra na punkcie butów
ona idzie np. po kurtkę a przynosi z zakupów dwie pary kolejnych butów:) ona czasami kupuję dwie takie same pary tylko, że w różnym kolorze ![]()
a jak z tym jest u Was?
) ![]()