Nie wiedziałem jak
Elo Tomek jestem mam 23 lata mam problem i chciałbym usłyszeć wasze porady. Wiec zaczne od tego że jak jeszcze chodziłem do gimznjum olewałem naukę siedziłem cały czas przed kompem i grałem w CS'a (taka gra przez neta) nic innego mnie nie obchodziło po gimnazjum zakończyłem edukacje znajomosci tez sie pourywały i teraz jestem sam bez znajomosci odciety od ludzi i tak az do teraz szukałm pracy jednoczesnie siedzac cały czas i graja w CS'a i nie moge nic znaleść jedynie raz pracowałem ale to przez krutki czas bo mnie wywalali z roboty. Wiec jakie macie porady co do dalszego zycia mojego bo za niedługo mnie rodzice wywala z mieszkania i nie wiem co mam robic. Bo mam 23 lata i mi sie jakos nie udaje szukanie roboty.
To samo z dziewczynami zawsze też nie moge żadnej poderwać bo nie wiem o co zacząć rozmowę przez portale randkowe nie wiem jak mam zacząć rozmowe bo na każdy temat dziewczyna wie wiecej niż ja i nie wiem o czym z nia rozmawiac i jak mam to zrobić zeby ułożyć sobie życie. Chce tak jak inni maja prace dziewczyne i jakos ida z kimś przez zycie a ja cały czas sam.
Podobne tematy
Ekhm... Jesteś 23 letnim facetem po gimnazjum? I się dziwisz, że nie możesz pracy znaleźć? A co Ty umiesz? Rowy kopać to też trzeba umieć. No, ale skoro Ci tak źle to może czas pomyśleć o dalszej edukacji? Jakiejś szkole? Kursach? Cokolwiek? Bo na CS'ie daleko nie zajedziesz...
Dziewczyny nie mozesz znaleźć, a która normalna ma zamiar rozmawiać z 23 letnim chłopakiem na poziomie gimnazjum?!
Przede wszystkim postaraj się o zawód dla siebie; jaki ten zawód masz? Jeśli pracy nie możesz znaleźć, spróbuj podnieść kwalifikacje.
Z dziewczynami może poczekaj; mało która zdecyduje się na związek z facetem niepracującym; brutalne, ale prawdziwe.
Dzisiaj ludzie po studiach nie mają pracy, co dopiero po gimnazjum. po gimnazjum to tylko praca fizyczna za najniższą stawkę bez szans na "awans". Nieciekawa perspektywa. Ogarnij się, chłopie, bo tylko marnujesz sobie życie. Zacznij od planu: przede wszystkim szkoła, bez tego ani rusz. I praca, pewnie jakakolwiek zanim zdobędziesz jakieś kwalifikacje, ale zawsze to coś. Gdy rodzice zobaczą inicjatywę, może Cię nie eksmitują:) Życzę powodzenia!
w dzisiejszych czasach lepiej zrobić zawód a nie studia..ale chłopie, młody jesteś to weź się za siebie, zrób chociaż tą zawodówkę..wieczorowo czy w jakikolwiek inny sposób. Odstaw tego CS'a, pójdź na siłownie, wyjdź z domu, poznaj ludzi..nie rób, proszę, z siebie życiowej niedojdy. Ugadaj się z rodzicami, że chcesz wrócić do nauki, zrób cokolwiek a później będziesz miał łatwiej ze znalezieniem pracy.
A dziewczyny z nieba nie spadają..trzeba się troszkę pofatygować samemu
i nie najeżdżajmy na chłopaka, że nadaje się tylko do łopaty, bo nie po to jest to forum...:)
6 2013-01-28 12:27:22 Ostatnio edytowany przez Anik38 (2013-01-28 15:31:45)
Jak bym była Twiom rodzicem to na pewno byś wyleciał z domu.
Ile ma się lat jak się kończy gimnazjum? 16? To ty 6 lat pracy szukasz? Dziwię się, że ci rodzice jeść dają.
Do roboty, chociażby za najniższą krajową. 500zł miesięcznie dla rodziców za mieszkanie i jedzenie. I szukaj szkoły jakiejś, zaocznie, wieczorowo, kursy. I szlaban na komputer, 2 godz. w niedzielę ewentualnie.
A jak ci sie uda to wszystko zrealizować to możesz myśleć o dziewczynie.
Amen.
Ile ma się lak jak się kończy gimnazjum? 16? To ty 6 lat pracy szukasz?.
Trochę źle sie wyraziłem w poprzednim poscie poprostu do 20 roku zycia nawet nie szukałem pracy tylko grałem w CS pracy szukam od półtora roku. I pracowałem w 2 miejscach na hali ale mnie wyrzucili po miesiacu bo nic nie umiałem robic na stanowisku i mi ciagle musieli pokazywac co i jak.
A jaka szkołe mi polecasz bo ja sie nie znam tak gdzie mam isc ?
Tomi07 a co Cię NAPRAWDĘ poza grami interesuje? W czym jesteś dobry? Ja radziłabym Ci najpierw przejść się do ośrodka psychologicznego i zrobić test predyspozycji zawodowych.
Anik38 napisał/a:Ile ma się lak jak się kończy gimnazjum? 16? To ty 6 lat pracy szukasz?.
Trochę źle sie wyraziłem w poprzednim poscie poprostu do 20 roku zycia nawet nie szukałem pracy tylko grałem w CS pracy szukam od półtora roku. I pracowałem w 2 miejscach na hali ale mnie wyrzucili po miesiacu bo nic nie umiałem robic na stanowisku i mi ciagle musieli pokazywac co i jak.
A jaka szkołe mi polecasz bo ja sie nie znam tak gdzie mam isc ?
JA mam Ci szkołę polecać??? Jezu ![]()
Tomi07 a co Cię NAPRAWDĘ poza grami interesuje? W czym jesteś dobry? Ja radziłabym Ci najpierw przejść się do ośrodka psychologicznego i zrobić test predyspozycji zawodowych.
W nacie jest takie coś jak test predyspozycji zawodowych to moze z tego skorzysac bo nie wiem czy u mnie w miescie jest taki ośrodek.
Od 11 roku życia siedziałem tylko przed kompem i sie nie znam za bardzo na swiecie i co mnie interesuje wiesz wiec sam nie wiem ale chciałbym miec jakas inna pasje.
Wszystko przed Tobą!:) Nastaw się na trudności, ale to dobry, pierwszy krok! Jestem przekonana, że posiadasz co najmniej kilak zdolności, predyspozycji.
Osobiście, gdybym raz jeszcze miała wybrać moją przyszłość zawodową, w dużej mierze postawiłabym na coś praktycznego, np. kurs spawacza. Konkretne zawody mają teraz największą szansę powodzenia + informatyka.
chłopie jesteś już dorosły, odejdź od tego kompa..idź na jakiegoś mechanika, elektryka, budowlańca, kierowce, kurs na wózek widłowy zrób, no cokolwiek...nikt Ci pod nosek pracy ani papierów nie podstawi. Przede wszystkim, zostaw tego kompa, bo wygląda na to, że jestes uzależniony.
chłopie jesteś już dorosły, odejdź od tego kompa..idź na jakiegoś mechanika, elektryka, budowlańca, kierowce, kurs na wózek widłowy zrób, no cokolwiek...nikt Ci pod nosek pracy ani papierów nie podstawi. Przede wszystkim, zostaw tego kompa, bo wygląda na to, że jestes uzależniony.
Wiem że to mój problem tan komputer ale siedze juz coraz mniej i nie gram w gry wogóle jedynie do pracy jak szukam korzystam.
Bo ogólnie we mnie jest taki problem że ja sie wogóle nie czuje dorosły cały czas mam wazenie ze jestem nastolatkiem jesli chodzi o psychike i nie wiem jak to zminic.
Tomi07, przydałoby się, żebyś odwiedził psychologa; można na NFZ, wpisz sobie w google gdzie taka placówka u Ciebie lub niedaleko jest i nie ma co zwlekać. Dowiesz się, skąd to się w Tobie tak naprawdę wzięło, dlaczego nie chce być na razie inaczej oraz co można zrobić, by coś się zmieniło.
Psycholog nie tylko słucha, rozmawia, ale też nakierowuje, daje doraźne zadania.
Tomi07, przydałoby się, żebyś odwiedził psychologa; można na NFZ, wpisz sobie w google gdzie taka placówka u Ciebie lub niedaleko jest i nie ma co zwlekać. Dowiesz się, skąd to się w Tobie tak naprawdę wzięło, dlaczego nie chce być na razie inaczej oraz co można zrobić, by coś się zmieniło.
Psycholog nie tylko słucha, rozmawia, ale też nakierowuje, daje doraźne zadania.
Własnie jest problem bo ja nie mam tych całych składek bo jestem bezrobotny wiec z lekarzy korzystac nie moge.
To najpierw idź się zapisz do Powiatowego Urzędu Pracy! A jak coś Ci się stanie? Stać Cię by za głupi zabieg w szpitalu płacić 20 tys. zł?
koniecznie musisz mieć ubezpieczenie!!!!! tak jak Catwoman napisała, papiery do ręki i do urzędu .
Tomi, ile Ty wlasciwie masz lat i jaka szkole skonczyles, bo w innym watku piszesz ze masz 21lat i srednie wyksztalcenie... ???
Tomi, ile Ty wlasciwie masz lat i jaka szkole skonczyles, bo w innym watku piszesz ze masz 21lat i srednie wyksztalcenie... ???
23 i podstawowe tylko że w tamtym temacie sie wstydziłem napisac ze mam podstawowe ![]()
Podstawa to sie zarejestrowac w urzedzie pracy,ubezpieczenie musisz miec,w ogole byles zarejestrowany jako bezrobotny? czyli masz gimnazjum skonczone,tak? za bardzo nie moge zrozumiec
wiec jesli masz skonczone gimnazjum,to ja proponuje isc zaocznie do zawodowki lub technikum,nie wiem co lubisz i jakie masz zainteresowania
ale zawsze jak juz bedziesz mial jakies wyszktalcenie nawet zawodowe,to juz cos
dziewczyne odstaw na bok,zajmij sie najpierw swoim zyciem,a na reszte przyjdzie czas ![]()
troszke za pozno sie obudziles,nie rozumiem jak mozna spedzic polowe mlodego zycia przed kompem,a nie myslales ze to juz uzaleznienie? szkola to podstawa,ale miedzy czasie szukaj pracy byc moze cos znajdziesz,ale musisz chciec
wykazac odrobine dobrej woli.
22 2013-01-29 14:01:25 Ostatnio edytowany przez Tomi07 (2013-01-29 14:02:08)
Podstawa to sie zarejestrowac w urzedzie pracy,ubezpieczenie musisz miec,w ogole byles zarejestrowany jako bezrobotny? czyli masz gimnazjum skonczone,tak? za bardzo nie moge zrozumiec
Dokładnie mam skończone gimnazjum. Bo wczesniej od 12 roku zycia to ja tylko gry komputerowe i tylko to mnie interesowało do rodziców sie nie odzywałem ignorowałem ich bo byłęm jak w admoku do szkoły tez nie chodziłem w gimznjum tylko wagarowałem i skończyłem na samych dwójach.
I aż do 21 roku zycia tak siedziałęm i grałem i teraz sie troche gubie w zyciu nie wiem jak sie zachowac w towarzystawie, na rozmowach klasyfikacyjnych jak rozmawiam z kims to nie weim jak podtrzymac dyskusje.
Ale zrobie tak jak mówicie do urzetu sie wybiore jak najszybciej. Chociaz nigdy tam nie byłem i nie wiem jak sie za bardzo załatwia tam sprawy.
Tyle siedzisz na necie to się dowiedz z wujka google ![]()
Jezusieńku mój....
Przeraża mnie dziesiejszy świat
, zrobię moim dzieciom totalny szlaban na komputer, jak nic.
Tomi, a może idź do swoich rodziców i powiedz, że obudziłeś się ze śpiączki i poproś o pomoc, chociaż z tym ubezpieczeniem.
musisz mieć dowód osobisty, świadectwo ukończenia szkoły i ewentualnie swiadectwa pracy...wujek google poda Ci stronę urzędu, gdzie będziesz miał wyszczególnione, czego potrzebujesz
Tomi, a może idź do swoich rodziców i powiedz, że obudziłeś się ze śpiączki i poproś o pomoc, chociaż z tym ubezpieczeniem.
Mówiłem już rodzicą oni dobrze o tym wiedza jaki ja byłem ale mówia mi że sam sobie problemy narobiłem to teraz musze sobie sam poradzic.
Na dzień dzisajszy najwiekszy mój problem do dogadywanie sie z druga osoba bo nigdy nie miałem okazji tego robic bo na zadne imprezy nie chodziłem.
27 2013-01-29 16:56:36 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-01-29 17:01:22)
ech biedny
tak jakbys zyl w jakims wirtualnym swiecie,tak troche to czytam i zastanawiam sie czy jaj sobie nie robisz? zyjesz,oddychasz,a nie ogarniasz rzeczywistosci.
Nie ma znaczenia czy chodzisz na imprezy czy nie,tylko co masz w glowie,a mysle ze masz na pewno sporo tylko cos sobie wmawiasz troszeczke,wiesz co sie dzieje wokol Ciebie,wiesz co sie dzieje w swiecie,sluchasz muzyki,ogladasz filmy?
Tomi07 nie peniaj teraz po mgr ciężko z robotą także możesz np. spełnić się fizycznie przy winobraniu.
Dziewczynami się nie martw, będziesz miał trochę kasy to na pewno jakaś się znajdzie.
Tomi07 nie peniaj teraz po mgr ciężko z robotą także możesz np. spełnić się fizycznie przy winobraniu.
Dziewczynami się nie martw, będziesz miał trochę kasy to na pewno jakaś się znajdzie.
Rozumiem,ze kolega z doswiadczeni to napisal? to wspolczuje. nie ma to jak probowac dowartosciowac sie kims innym
wazne,ze Ty masz mgr i full kasy to malolaty piszcza,tak malolaty nie kobiety ![]()
Droga Pani Żabko. Otóż jestem na etapie zdobywania mgra przed nazwiskiem i na chwilę obecną jestem bez pracy i ledwo mi starcza na chliebek z Biedry ale myśle gdy szcześliwie zakończy się kandydatura premiera Tuska to obudzę się w nowym wspaniałym świecie gdzie wykształceni będą z usmiechem na ustach pruć do pracy a nieszczęśnicy zdychać pod Żabką albo innym Lidlem.
Zycie zdobycia mgr przed nazwiskiem,a no i jasne świetnej pracy,bo przecież życie kreci się wokół pieniędzy, uśmiech na ustach równoznaczny z grubością portfela? przykre ale prawdziwe. Czasami przekracza się granice miedzy ironia,a chamstwem. Tylko po co kopać lezącego?
Mate ja nie kopie leżącego w takim stopniu jak skopie go rzeczywistość.
To prawda,ale niech ma chłopak jakieś dobre słowo,ze to nie za późno
żeby wziął się za siebie i zaczął żyć. A rzeczywistość dopiero przed nim,a z jednej strony zazdroszczę bo ja w wieku 23 lat to miałam ręce odparzone od pracy,ale najwyższa pora żeby zmierzyć się ze światem ![]()
Nie ma znaczenia czy chodzisz na imprezy czy nie,tylko co masz w glowie,a mysle ze masz na pewno sporo tylko cos sobie wmawiasz troszeczke,wiesz co sie dzieje wokol Ciebie,wiesz co sie dzieje w swiecie,sluchasz muzyki,ogladasz filmy?
No własnie do 21 roku zycia tylko grałem i nie słuchałem muzyki ani nie ogldałem filmów nawet nie mam wyrobionego gustu. To samo w wygladzie wogóle nie wiem jak sie modnie ubrac itp. tak wyglądam nijak.
hmm wiec oprócz gier nic Cie innego nie interesuje? a próbujesz to zmienić? wiesz który mamy rok?bo czytam i tak jakbyś był w jakiejś śpiączce i dopiero się obudził.
A wyglad nadrobisz
znajdziesz prace,zarobisz sobie i sie ogarniesz,to nie problem
ale odejdz od kompa,wyjdz do ludzi.musisz sam sobie pomoc nikt za Ciebie tego nie zrobi.Ty masz kolegow,przyjaciol? Bo takie mam odczucie jakbys byl sam ze wszystkim ...
hmm wiec oprócz gier nic Cie innego nie interesuje? a próbujesz to zmienić? wiesz który mamy rok?bo czytam i tak jakbyś był w jakiejś śpiączce i dopiero się obudził.
Próbuje to zminić zaczołem słuchać muzyki itp ale jak z kims rozmawiam to jest ciezko ktos zaczyna rozmowe o samoachodach ja nie wiem co powiedziec jak kto cokolwiek do mnie zagaduje.
I tak sie troche czuje jak bym sie obudził dopiero po 7 latach chociaż nie tyle co obudził tylko zaczoł zwracać uwage ze trzeba sie w zyciu rozwijac bo ja nadal jestem na poziomie chyba wtedy co zaczołem tak duzo grac czyli 13 lat.
Tylko liczy sie tez jakim jestes czlowiekiem,czy dobrym,czy zlym? jakie masz odczucia w stosunku do ludzi,mozna byc oczytanym ch*jem.
A ten poziom jak juz masz na tym punkcie jakis kompleks mozesz szybko nadrobic bo w koncu masz mozg 23latka a nie 13 ![]()
Zreszta rozmawiasz tu z ludzmi,jestes w stanie cos napisac i odpowiedziec na pytania,wiec nie jest zle! ![]()
41 2013-01-29 21:10:59 Ostatnio edytowany przez Tomi07 (2013-01-29 21:11:49)
A wyglad nadrobisz
znajdziesz prace,zarobisz sobie i sie ogarniesz,to nie problem
ale odejdz od kompa,wyjdz do ludzi.musisz sam sobie pomoc nikt za Ciebie tego nie zrobi.Ty masz kolegow,przyjaciol? Bo takie mam odczucie jakbys byl sam ze wszystkim ...
Nigdy nie miałem kumpli żadnych ani koleżanek bo od 1 klasy gimznjum grałem tylko na kompie i sie do nikogo nie odzywałem a potem oni mnie olewali i mi troche dokuczali róznymi tekstami i po gimnazjum zakończyłem edukacje i juz wogóle nikogo nie poznałem w okolicy i w bloku tez mieszkam tylko z takimi starszymi osobami wiec nie ma żadnych rówiesiników.
A jeśli chodzi o ten kompleks to mi sie tak wydaje ze ja jestem do tyłu jesli chodzi o myslenie bo zawsze mi wszyscy powtarzaja w rodzinie ze nie jestem jak 23 latek tylko jak dziecko.
Zastanawiam sie gdzie byli Twoi rodzice,jesli nie poszedles do szkoly po gimnazjum,a edukacjia w Polsce trwa do 18 roku zycia przymusowo,no i co zrobili zeby Tobie pomoc,skoro Ty siedziles tyle czasu przed kompe,wiec to jest przestroga dla wszystkich ktorzy maja dzieci a czytaja ten post. Nie weim czy potrafie Ci pomoc,chyba nie,nie mam jak Cie dowartosciowac
musisz uwierzyc w siebiw,nikt za Ciebie nie przezyje zycia musisz to zrobic sam i korzystaj poki jestes mlody ![]()
zjadłam litery jak na żabę przystało,ale mądry jesteś to rozszyfrujesz:)
Zastanawiam sie gdzie byli Twoi rodzice,jesli nie poszedles do szkoly po gimnazjum,a edukacjia w Polsce trwa do 18 roku zycia przymusowo,no i co zrobili zeby Tobie pomoc,skoro Ty siedziles tyle czasu przed kompe,wiec to jest przestroga dla wszystkich ktorzy maja dzieci a czytaja ten post. Nie weim czy potrafie Ci pomoc,chyba nie,nie mam jak Cie dowartosciowac
musisz uwierzyc w siebiw,nikt za Ciebie nie przezyje zycia musisz to zrobic sam i korzystaj poki jestes mlody
Spoko dzięki za pomoc tobie i wszystkim którzy wczesniej pisali porady przynajmniej teraz wiem jak mam mniej wiecej postepować.
PS. Prosze nie zamykać tematu bo może za pare dni jak cos bede chciał sie spytać o cos to nie chce zakładac kolejnego tematu tylko zeby wszytko było w jednym.
Pytaj
Będę zaglądać na pewno
także wiesz,jutro wstajesz rano,bierzesz dowód, świadectwo ukończenia gimnazjum i lecisz do powiatowego urzędu pracy zarejestrować się jako bezrobotny,tak? a wiesz co najlepiej znajdź numer i zadzwoń tam,bo być może trzeba się umówić na konkretny dzień,a szkoda żebyś chodził dwa razy na marne
no i daj znać jak i co
pozdrawiam. D.
Cześć Tomek
jak u Ciebie? coś się ruszyło do przodu?
Droga Pani Żabko. Otóż jestem na etapie zdobywania mgra przed nazwiskiem i na chwilę obecną jestem bez pracy i ledwo mi starcza na chliebek z Biedry ale myśle gdy szcześliwie zakończy się kandydatura premiera Tuska to obudzę się w nowym wspaniałym świecie gdzie wykształceni będą z usmiechem na ustach pruć do pracy a nieszczęśnicy zdychać pod Żabką albo innym Lidlem.
Jeszcze napisz, ze za kadencji Tuska będzie mial problemy z dalsza edukacja, podjeciem JAKIEJKOLWIEK pracy i nie bedzie mogl znalezc dziewczyny... Ludzie. Spójrzmy trochę na siebie, na to, w jaki sposób do czegos dążmy, a nie o wszystko obwiniac rzad, politykow etc, etc.
I żeby nie było, ja od polityki trzymam się z daleka. Po prostu wkurza mnie takie podejście.
48 2013-01-31 15:12:25 Ostatnio edytowany przez Tomi07 (2013-01-31 15:13:06)
Cześć Tomek
jak u Ciebie? coś się ruszyło do przodu?
za tydzień ide
49 2013-01-31 17:17:19 Ostatnio edytowany przez Tegan (2013-01-31 17:18:10)
Tomi ja mam magistra z 3 kierunkow a moj niedlugo-maz jest po zawodowce, tez lubi pograc w gry ale poza tym ma inne zainteresowania i mamy ze soba o czym rozmawiac. Niekoniecznie musisz konczyc szkole wyzsza, ale mozesz rozwijac sie w innych dziedzinach i szukac osob o podobnych zainteresowaniach a milosc w koncu sie pojawi. Tylko trzeba sie rozwijac a nie stac w miejscu i nie mam tu na mysli szkoly bo nie kazdy musi ukonczyc nie wiadomo jaka szkole.
Tomi ja mam magistra z 3 kierunkow a moj niedlugo-maz jest po zawodowce, tez lubi pograc w gry ale poza tym ma inne zainteresowania i mamy ze soba o czym rozmawiac. Niekoniecznie musisz konczyc szkole wyzsza, ale mozesz rozwijac sie w innych dziedzinach i szukac osob o podobnych zainteresowaniach a milosc w koncu sie pojawi. Tylko trzeba sie rozwijac a nie stac w miejscu i nie mam tu na mysli szkoly bo nie kazdy musi ukonczyc nie wiadomo jaka szkole.
A jeśli można wiedzieć gdzie sie poznaliście ?
Cześć Tomek
jak u Ciebie? coś się ruszyło do przodu?
Już mam termin do urzędu pracy wiec ide w nastepnym tygodniu.