Hej dziewczyny!!!
Moim problemem jest wstyd. Od najmłodszych lat próbuje go przezwyciężyć ale bez skutku.Gdy chodziłam na dyskoteki, często stałam w kącie i tylko oglądałam co się dzieje, gdyż wstydziłam się tańczyć.Mam 24 lata i 87 kg i jestem gruba. Facet który zemną jest zaakceptował mnie taka jaka jestem, oświadczył mi się.Zbliża się mój najważniejszy dzień w życiu:Ślub, jak po nim noc poślubna, lecz jest jeden problem
nigdy nie uprawiałam sexu, i nie rozbierałam się przed nim, i boje się rozebrać własnie dla mojego przyszłego męża.
Dziewczyny poradźcie mi co mam zrobić by przezwyciężyć wstyd.