molestowanie - zly dotyk - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » molestowanie - zly dotyk

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

Temat: molestowanie - zly dotyk

Witam jestem pierwszy raz na forum mam 46 lat a w dziecistwie bylam molestowana.Od 15 lat w malzestwie fajnym partnerskim,tylko z defektem seks tylko na moich warunkach czyli brak albo sporadycznie.Moj maz jest cierpliwy,ale ile jeszcze.Boje sie ze zostane sama.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: molestowanie - zly dotyk
matka00 napisał/a:

Witam jestem pierwszy raz na forum mam 46 lat a w dziecistwie bylam molestowana.Od 15 lat w malzestwie fajnym partnerskim,tylko z defektem seks tylko na moich warunkach czyli brak albo sporadycznie.Moj maz jest cierpliwy,ale ile jeszcze.Boje sie ze zostane sama.

Witaj...Jesteście razem 15 lat więc chyba nie jest to jakiś straszny dla niego problem skoro tyle czasu to znosił. Poza tym strasznie Ci wspólczuję i nie będę tu udawać,że wiem jak się czujesz ale chyba można jakoś złagodzić skutki tego strasznego przeżycia. Byłaś pod opieką psychologa czy innego lekarza? I co znaczy,że seks na Twoich warunkach?????

Gdyby jutro miał być koniec świata,i tak dziś posadziłabym kwiaty!!

3

Odp: molestowanie - zly dotyk

Myślałaś o terapii?

4

Odp: molestowanie - zly dotyk

coraz bardziej zauwazam jego frustracjie,a przedewszystkim kieliszek w reku. moje warunki to takie ze nie odtrace, ze powiem cos nie milego to moze gupio zabrzmi,ale ja jak bym walczyla z moim mezem jak by on byl winny jak bym miala poczucie ze nie moge sie dac wykorzystac tak to czuje.Mimo tylu lat jest to silniejsze odemnie.Nie lecze sie na depresjie,ale nie podejmowalam nigdy tego tematu problem lezy w tym ze bylam dzieckiem nie wychowywanym przez rodzicow,pozniej nieodany zwiazek brak rodziny itp.A moj moz zbiera za to wszystko.

5

Odp: molestowanie - zly dotyk

tak myslalam chciala bym z kims pogadac co byl na terapii

6

Odp: molestowanie - zly dotyk
matka00 napisał/a:

tak myslalam chciala bym z kims pogadac co byl na terapii

Wysłałam Ci mail smile

7

Odp: molestowanie - zly dotyk

Rozumiem Cię   Matka00
niestety u mnie też tak jest...

chodziłam na terapię grupową...
postawiłam granice,..że  NIE CHCĘ robić nic wbrew sobie... że czuję się wtedy jak przedmiot..
stara się zrozumieć ale ma swoje potrzeby...i...
czasem  ma mnie już dosyć, wścieka się że nigdy nie będzie normalnie...
że nie potrafię oddzielić przeszłość od teraźniejszości
że on cierpi za innyc.h


wciąż RZADKO mam ochotę na seks,
tylko z tą różnicą, że gdy już ta ochota jest, to chcę tego i czerpę z tego też przyjemność...
to poczucie winy że jest mi dobrze zniknęło,...


Pozdrawiam ciepło.

Życie trwa póki jest nadzieja...

8

Odp: molestowanie - zly dotyk

No tak ale inaczej. Napisała do mnie anonimowo podobno 16-latka. Jest molestowana przez ojczyma. Gdy matka idzie do pracy to on idzie do niej. Na palcu masło i zabiera się do niej. Powiedziała o tym matce a ona jej nie wierzy. Ma zagrożone by nie zgłaszała na policję. Ja nie mogłem jej pomóc. A ona co noc słucha gdy oni uprawiają seks i jest w ciągłym napięciu bo za chwilę on przyjdzie do niej. Na początku mówił był ból a teraz to raczej obojętne ale musi mu się dodawać.

9

Odp: molestowanie - zly dotyk
PiotrrtoiP napisał/a:

No tak ale inaczej. Napisała do mnie anonimowo podobno 16-latka. Jest molestowana przez ojczyma. Gdy matka idzie do pracy to on idzie do niej. Na palcu masło i zabiera się do niej. Powiedziała o tym matce a ona jej nie wierzy. Ma zagrożone by nie zgłaszała na policję. Ja nie mogłem jej pomóc. A ona co noc słucha gdy oni uprawiają seks i jest w ciągłym napięciu bo za chwilę on przyjdzie do niej. Na początku mówił był ból a teraz to raczej obojętne ale musi mu się dodawać.

I po co to piszesz ??? skoro nie możesz pomóc! Szlag mnie trafia czytając coś takiego!

Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko...

10

Odp: molestowanie - zly dotyk

Witam wszystkich!!!
Czytam wasze wypowiedzi i zastanawiam się dlaczego ja tutaj jestem,ręce mi drżą i nie mam pojęcia czy chce otym pisać..
Mam 32 lata jako mała dziewczynka zostałam wykożystana przez ojca mojej najbliższej  koleżanki myślałam że to tak ma być ona to robiła póżniej ja....Kazał brać to do buzi płakałam nie chciałam tego robić koleżanka mnie prosiła zebym przez chwile to robiła bo on nas zabije jak bede płakać ,
Z czasem Pan Z..stwierdził że ja lepiej to robię, za każdym razem kiedy nie było jej mamy on to wykożystywał... Mama koleżanki wiedziała otym nic nie mówiła bo się go bała i zezwalała na takie straszne żeczy..
Byłam zastraszona nie powiedziałam nikomu nikt z mojej rodziny nie wie co przeżywałam.Jako nastolatka bawiłam sie lalkami wyobrażałam sobie że jestem mamą i mam syna i zmuszam go do tych  strasznych żeczy..
Nie miałał łatwego dzieciństwa nie miałam ojca mama ciągle piła bo została sama z piątką dzieci ojciec zostawił nas dla innej kobiety,nie nawidze go zato do dziś, nie ma wemnie ani iskry współczucia...
Mam teraz wspaniała rodzine trzech synów i bardzo wyrozumniałego męża on jako jedyny wie o moim problemnie,
przez długi czas zapomniałam otym ale to wróciło i to z podwójną siła nie radzę sobie z niczym mam depresje i zaniedbuje dom nie potrafie żyć jak kiedyś DLACZEGO SPOTKAŁO TO MNIE!!!
W stosunkach z mężem nie okazuje sprzeciwu ale modlę sie do boga  żeby to sie jak najszybciej skończyło nienawidze siebie zato że leżę jak kłoda i nie ma wemnie nic z seksownej  kobiety..
NIE NAWIDZĘ WSZYSTKICH FACETÓW!!!!!!!!!!!!!!!

11

Odp: molestowanie - zly dotyk

Skrzywdzona, to jest straszne co Cię spotkało.
Miałaś ciężkie życie.

Molestowanie to trauma, która odbija się na Twoim życiu.
Ciężko jest przeżyc coś takiego.

I pamiętaj, to nie jest Twoja wina. Winny jest ten pedofil, który Cię skrzywdził.
Ty byłaś małą dziewczynką, nieświadomą zła, które Cię spotkało.

Na pewno jesteś bardzo silną osobą.
Masz przy boku osoby które kochasz, swoją własną rodzinę.
A wiesz pewnie o tym, że dobra matka- to szczęśliwa matka.

Rozumiem, że jest Ci bardzo ciężko właśnie teraz, gdy wszystko do Ciebie wróciło ze zdwojoną siłą.
Wiem, że najłatwiej byłoby się schowac, albo chciałoby się już nic nie czuc.

Ale życie zawsze ma sens, mimo wszystko.
Mimo wszystko życie jest piękne.

Wiesz kto może pomóc?
Psycholog.

Czy kiedykolwiek korzystałaś z takiej pomocy?

Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko...

12

Odp: molestowanie - zly dotyk

Strzała...
Dziekuje za dobre słowo nie spodziewałam sie że ktoś sie odezwie nie liczyłam nawet nato poprostu chyba chciałam gdzieś wylać z siebie to co siedzi głęboko od wielu lat...
Nie.. nigdy nie byłam u żadnego psychologa wstyd mi jest nie miała bym odwagi otym mówić w oczy.
Jeszcze raz dziękuje za te słowa uświadomiłam sobie że mam super rodzinę i nie moge jej stracic..
Moje chłopaki mają 14 lat 9 lat i 3latka mają naprawde dom pełen miłości nigdy nie pozwole żeby ktoś ich skrzywdził..
dziekuje pozdrawiam

13

Odp: molestowanie - zly dotyk

Skrzywdzona, ale dlaczego Tobie jest wstyd.
Wstydzic powinien się ten typ, który Cię skrzywdził.
Ten pedofil, który wykorzystał niczemu winne dziecko.

Super, że masz szczęśliwą rodzinkę.
Widzisz pomimo Ciężkiego dzieciństwa udało Ci się stworzyc normalny dom.
Nie wszyscy tak potrafią, A Ty jesteś po prostu WIELKA.

I uwierz, że psycholog niczemu nie byłby zdziwiony.
Psycholog zna już setki historyjek podobnych do Twoich.

Terapia bardzo pomaga. Pozwoliła by Ci inaczej spojrzec na to wszystko.
Pozwoliła by Ci pozbyc się bólu emocjonalnego, który wciąż tkwi w Tobie.
Zrozumiałabyś wiele. Uwierzyłabyś w to, że będąc dzieckiem nie miałaś żadnego wpływu na to wydarzenie.

Teraz jest ci ciężko. To boli Cię w środku, zjada od wewnątrz i nie pozwala Ci normalnie funkcjonowac.

Terapia powoduje wewnętrzny spokój, wewnętrzne szczęście.
Możesz zmienic też całkowicie relacje z mężem .
Seks może byc naprawdę wspaniały.

Tylko proszę Cię pomyśl nad terapią.
Bądź w końcu w pełni szczęśliwa, pozbywając się balastu, który zatrzymuje Cię w miejscu.

Pozdrawiam.

Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko...

14

Odp: molestowanie - zly dotyk

Strzała!!
Stworzyłam rodzine pełną miłości tylko dlatego że spotkałam na własnej drodze mojego męża...
przed tem żyłam jak dzikus nie ufałam nikomu i nie liczyło sie nic ....
do dziś jestem osobą nie pewną siebie nie wyrażam swojego zdania i przytakuje wszystkim , chociaż wiem że nie mają racji.
A jeżeli chodzi o terapie to mam mieszane uczucia pochodzę z małego miasteczka nie ma u nas psychologów, a jeżeli są to myślę że nie moge im ufać na tyle żeby sie zwieżać musiała bym dojeżdżać 30 km do większego miasta... Nie mam pojęcia do kogo mam się zwrócić  o pomoc..
Twoje słowa bardzo mi pomagają i dziękuję ci za to! dodają mi pewności siebie jeszcze nigdy nie byłam tak szczera  jak teraz
i nie sądziłam że to w jakimś stopniu mi ulży..Może kiedyś zdecyduje sie na terapię  ale narazie żyje i udaję że jest super.
Dzieki pozdrawiam

15

Odp: molestowanie - zly dotyk

Skrzywdzona, w tej chwili chowasz się pod maską. Nawet gdy w środku czujesz się bardzo zle, to i tak nikt tego po Tobie nie pozna. Prawda?
Uśmiechasz się i udajesz, że wszystko jest ok. Ale zrozum można z tego wszystkiego wyjśc, można w końcu zacząc czuc się sobą, bez udawania.
Można w końcu zdjąc z siebie tą maskę, pod którą ukrywasz swoje -JA.

Jak długo jeszcze chcesz się ukrywac? Wolisz cierpiec. Wolisz wegetowac w środku?

Osobę bez własnego zdania, niektórzy traktują przedmiotowo. Można ją przestawiac z kąta w kąt, przecież ona i tak nie wyrazi sprzeciwu.

Uwierz, że jesteś KIMŚ, że możesz w końcu odkryc swoje prawdziwe oblicze.

Widzisz, masz w sobie ogromną siłę, mimo wszystko.

A rodzinę tworzycie wspólnie . To nie jest tylko zasługa Twojego męża, ale także i Twoja.

Co do psychologa to pewnie wiesz o tym, że obowiązuje go tajemnica zawodowa. To nie są ludzie, którzy Cię sprzedadzą. Mogą Ci tylko pomóc.

Myślę, że warto sprawdzic, czy w Twoim mieście jednak jest jakaś Poradnia Zdrowia Psychicznego.

Nie odkładaj tego na "kiedyś", bo kiedyś będziesz tylko żałowała, że dlaczego tak późno.

Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko...

16

Odp: molestowanie - zly dotyk

Przeżyłam to samo. Przez przynajmniej 2 lata bydlak mnie molestował. Robił mi różne rzeczy, a ja byłam wtedy małym dzieckiem, zaczęło się jak miałam ok 6 lat...
Ale chyba jestem jakaś inna, bo już dawno temu przestałam o tym myśleć. No może myśleć czasem myślę, ale nie jest to już taką traumą. Mam dosyć silną psychikę, życie zawsze kopało mnie po tyłku i może właśnie dzięki temu się uodporniłam.
Nie jest tak, że nie odbiło się to na mnie w żaden sposób, bo przez długi czas miałam wstręt do facetów, a sex nie sprawiał mi przyjemności. Wszystko się zmieniło jak poznałam mojego męża. Dopiero wtedy zaczęłam się otwierać. Przez pierwsze lata nasz sex też nie był aż taki jak teraz. Potrzebowałam czasu żeby dojrzeć do pewnych rzeczy.

Już pomijam fakt, że wszystko co piękne zniszczyłam...

17

Odp: molestowanie - zly dotyk

Nie wiem nawet co powiedziec,dziekuje Bogu ze nigdy nie bylam w takiej sytuacji,jest mi bardzo przykro ze jest tyle zla na swiecie,ze ludzie przechodza takie traumy,to cos obrzydliwego z czi to warto porozmawiac z psychologiem,pozdrawiam serdecznie.

18

Odp: molestowanie - zly dotyk

Witajcie!!!
Wróciłam do Was bo muszę pogadać a wiem że tutaj zawsze ktoś pomoże. Jakiś czas temu opisałam moją historie w ciągu tych miesięcy wiele się zmieniło. W maju dowiedziałam się o chorobie mojego ojca bardzo ciężko zachorował trafił odrazu do szpitala oczywiście Ja jako córka która została w Kraju jezdziłam do szpitala co dziennie opiekowałam się nim karmiłam, myłam nawet nauczyłam się golić ;-).
W każdym bądz razie zbliżyłam się do ojca bardzo aż nie sądziłam że tak mi to łatwo przyjdzie. Lekarze nie dawali żadnych nadziei że z tego wyjdzie wiedziałam że to ostatnie chwile spędzone tylko z nim.. nie mówił do mnie nic tylko ja mówiłam a on kiwał głową..trwało to miesiąc czasu odszedł w spokoju wiedząc że jestem przy nim  i że go kocham..
Piszę to dlatego bo dopiero teraz zdałam sobie sprawę jaki straszny błąd popełniłam nie mówiąc jemu otym że zostałam skrzywdzona , że winiłam jego za to bo nas zostawił ale nie mógł  mi pomóc bo  nie miał pojęcia co sie zdarzyło w moim dzieciństwie ..
Teraz mam inny tok myślenia strasznie się zmieniłam po jego śmierci myślę że on jest przy mnie ze czuwa i dodaje mi sił zebym porozmawiała z mamą nie chce znowu kiedyś tego przezywać jak mamy zabraknie ,,MAM SIŁE  I BEDE WALCZYĆ " Mój kat zapłaci za to co mi zrobił..
Nie cofnę czasu a bardzo bym chciała , ale Tato dodaje mi sił ..



ŚPIESZMY SIE KOCHAĆ LUDZI ZA SZYBKO ODCHODZĄ..

19

Odp: molestowanie - zly dotyk
skrzywdzona19 napisał/a:

Mój kat zapłaci za to co mi zrobił..

Będę powtarzać jak mantrę. Odpuść sobie. Nienawiść i chęć odwetu zniszczy tylko Ciebie.
Wybacz i skup sie na swoim życiu tu i teraz.

Powodzenia.

Great minds discuss ideas.
Average minds discuss events.
Small minds discuss people.

by Eleanor Roosvelt

20

Odp: molestowanie - zly dotyk

Moja żona również była molestowana. Wiem, że to było jak miała jakieś 6 lat. Nauczyciel ją molestował. Chciałem by mi powiedziała jak się nazywa i chciałem się zrewanżować- krótko mówiąc sprać mu tyłek na kwaśne jabłko. Ale żona nie zdradziła, jak się nazywa, nie chce do tego wracać, co ja staram się szanować.
Życzę Wam, byście były twarde, byście się nie poddawały. Moja żona jest szczęśliwa. Widzę to, mamy dziecko (planujemy kolejne), ja pracuję, wynajmujemy mieszkanie, a za kilka lat wprowadzimy się do domu teściów. I jest nam dobrze.
Dziewczyny- szukajcie sobie dobrych, odpowiedzialnych facetów. Takich, którzy będą z Wami w tych trudnych chwilach. Takich gości jest mnóstwo.
Kilka osób pisało o terapii- chyba bez niej wręcz niemożliwe jest zupełne uporanie się z tym problemem. Żona chodziła rok do psychologa. Dużo to pomogło.
Modlę się za Was.

21

Odp: molestowanie - zly dotyk

Gdyby pedofilom obcinano jaja to ja chciałbym być egzekutorem. Nie mam żadnej litości dla tych co krzywdzą dzieci.

22

Odp: molestowanie - zly dotyk

Wkurza mnie, że w polskim prawie nie ma poważnych kar dla pedofilów, którzy zmieniają/ niszczą ludzkie życie na trwałe. Myślę, że 25 lat bez możliwości wcześniejszego wyjścia to powinien być standard. Dla tych, którzy mają niejedno dziecko na sumieniu dożywocie + kastracja. Wkurza mnie, że pedofile dostają wyroki jak za przekręty finansowe czy korupcję. No ale mamy XXI wiek i prawa człowieka. Szkoda, że mówiąc "prawa człowieka" nie ma się na myśli ofiarę, tylko oprawcę.

23 Ostatnio edytowany przez N4VV (2013-08-08 22:21:55)

Odp: molestowanie - zly dotyk
Gamble napisał/a:

Wkurza mnie, że w polskim prawie nie ma poważnych kar dla pedofilów, którzy zmieniają/ niszczą ludzkie życie na trwałe. Myślę, że 25 lat bez możliwości wcześniejszego wyjścia to powinien być standard. Dla tych, którzy mają niejedno dziecko na sumieniu dożywocie + kastracja. Wkurza mnie, że pedofile dostają wyroki jak za przekręty finansowe czy korupcję. No ale mamy XXI wiek i prawa człowieka. Szkoda, że mówiąc "prawa człowieka" nie ma się na myśli ofiarę, tylko oprawcę.

W jakim celu miały by być ustanowione "poważne kary"?
Prewencji w ten sposób się nie osiągnie, więc po co?

24

Odp: molestowanie - zly dotyk
N4VV napisał/a:
Gamble napisał/a:

Wkurza mnie, że w polskim prawie nie ma poważnych kar dla pedofilów, którzy zmieniają/ niszczą ludzkie życie na trwałe. Myślę, że 25 lat bez możliwości wcześniejszego wyjścia to powinien być standard. Dla tych, którzy mają niejedno dziecko na sumieniu dożywocie + kastracja. Wkurza mnie, że pedofile dostają wyroki jak za przekręty finansowe czy korupcję. No ale mamy XXI wiek i prawa człowieka. Szkoda, że mówiąc "prawa człowieka" nie ma się na myśli ofiarę, tylko oprawcę.

W jakim celu miały by być ustanowione "poważne kary"?
Prewencji w ten sposób się nie osiągnie, więc po co?

Jesteś taki przekonany? Dzisiejszy wymiar sprawiedliwości w Polsce jest śmieszny smile Nikt się sądów nie boi, i dlatego jest jak jest. Za pedofilię powinna być kastracja. Uwierz mi- kilku by ucięli jaja, reszta by się zastanowiła. A za wiele aktów pedofilskich itp kastracja + dożywocie. Nie mówię, że pedofilia by zniknęła. Ale może by się zmarginalizowała.

25 Ostatnio edytowany przez Nirvanka87 (2013-08-09 12:44:32)

Odp: molestowanie - zly dotyk
Gamble napisał/a:
N4VV napisał/a:
Gamble napisał/a:

Wkurza mnie, że w polskim prawie nie ma poważnych kar dla pedofilów, którzy zmieniają/ niszczą ludzkie życie na trwałe. Myślę, że 25 lat bez możliwości wcześniejszego wyjścia to powinien być standard. Dla tych, którzy mają niejedno dziecko na sumieniu dożywocie + kastracja. Wkurza mnie, że pedofile dostają wyroki jak za przekręty finansowe czy korupcję. No ale mamy XXI wiek i prawa człowieka. Szkoda, że mówiąc "prawa człowieka" nie ma się na myśli ofiarę, tylko oprawcę.

W jakim celu miały by być ustanowione "poważne kary"?
Prewencji w ten sposób się nie osiągnie, więc po co?

Jesteś taki przekonany? Dzisiejszy wymiar sprawiedliwości w Polsce jest śmieszny smile Nikt się sądów nie boi, i dlatego jest jak jest. Za pedofilię powinna być kastracja. Uwierz mi- kilku by ucięli jaja, reszta by się zastanowiła. A za wiele aktów pedofilskich itp kastracja + dożywocie. Nie mówię, że pedofilia by zniknęła. Ale może by się zmarginalizowała.

Pisałam w ten sposób w innym wątku, to okrzyknęli, że moje pomysły (tyczące się także zabijania morderców) są straszne.

Ludzie to debile, którzy nie rozumieją, że kara powinna być taka jaka była zbrodnie. Gwałt czymś dużo większym (proponuję gruby konar z drzazgami) niż "dziurka" pedofila (jako kara), a potem obcięcie "narzędzia zbrodni" tępą żyletką (jako profilaktyka)

****************************************

I tak jak Ojciecpiotr, chętnie byłabym egzekutorem.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

26

Odp: molestowanie - zly dotyk

Dobrze się czyta wasze posty i cieszę się że jest ktoś kto ma coś do powiedzenia.
My już dorośli ludzie pamiętamy o tym co się stało i przeżywamy to tak jak byśmy byli dalej dziećmi, nie zrozumieją nas ci którzy tego nie przeżyli i niech dziękują bogu, że to ich nie dotyczy..
Mam do Was pytanie??  kiedyś myślałam o tym żeby pomagać ofiarom przemocy domowej a w szczególności dzieciom które doznały złego dotyku.. Nie brakuje na naszym świecie takich rodzin przemoc jest wszędzie za każdą ścianą w większości domów...Czy ktoś może mi powiedzieć od czego mam zacząć mogła bym pomóc proszę może wy już to robicie??? można pisać na priv.

27

Odp: molestowanie - zly dotyk

Hej , mam 28 lat i tez kiedys bylam wykozystana przez brata chociaz jednorazowo ale nie umiem sobie z tym poradzic

28

Odp: molestowanie - zly dotyk

Ja chyba starałabym się poddać terapii

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » molestowanie - zly dotyk

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021