Witajcie;)
Jak w tytule: W tym roku rodzice zafundowali sobie żywą choinkę na święta, nie jest wysoka: okolo metra z małym haczykiem. Dziś podczas ściągania ozdób po prostu zaczęła się sypać, mimo podlewania jej. Z założenia, miała być posadzona w gruncie w ogrodzie na wiosnę, ale wątpimy czy w danym stanie dotrzyma tej wiosny. Wiecie może kochane netkobietki jak pomóc biedaczce? Jak ja zakonserwować do wiosny, aby dało się ją posadzić i miała szanse, że sie przyjmie? Włozona jest do donicy, korzenie ma nienaruszone. Tzn, po wykopaniu jej z ziemi, wraz z "grudą" przyczepioną do korzeni, została wstawiona do donicy. Boimy się że była za bardzo zmarznięta, na czym mogły ucierpieć korzenie. Bardzo prosze o jakies wskazówki i rady.
Pozdrawiam;)
Podobne tematy
2 2013-01-22 09:36:29 Ostatnio edytowany przez Bubuś (2013-01-22 09:45:49)
Kupując choinkę w donicy każdy myśli, że będzie mu stała przez dwa miesiące w domu, a później ją wysadzi do ogrodu. Niestety to tak nie działa. Choinka rosnąca w donicy nie powinna stać w mieszkaniu więcej niż 2-3 tygodnie, jeżeli za jej "plecami" znajdował się kaloryfer to tym bardziej powinno się ją szybko wystawić za okno
Po tych dwóch tygodniach nie tylko rozpocznie się proces opadania igieł, ale również zasychania paków, który wyklucza dalszą wegetację
Jak dobrze zrozumiałam, choinka została "żywcem wytargana" z ogródka i wsadzona do doniczki? Całkowity nonsens.Z założenia do poświątecznego wysadzenia do ogródka, nadają się wyłącznie drzewka od początku hodowane w donicy lub egzemplarze odmian "minuaturowych", których część nadziemna jest niewielka i jest w stanie się zregenerować nawet jak system korzeniowy nieznacznie ucierpiał przy wykopywaniu.
O ile ubytek igieł nie jest znaczący wystaw drzewko na balkon i dokładnie okryj donice ( owijając ją kocem, folią bąbelkową, starą kołdrą). Drzewko podlewaj jedynie w trakcie odwilży i wiosną (jak najwcześniej) wysadź je do gruntu. Nie ukrywam, że drzewko może mieć trudności z ponownym przyjęciem się.
Dużo zależy od tego w jakiej kondycji drzewko przetrwa do wiosny :)Czy drzewko zaczęło puszczać młode przyrosty, czy po prostu zdechło i opadają mu igły?
Jeżeli po miesiącu w cieple, drzewko nie ruszyło z wegetacją, to znaczy, że w Twoim salonie stoi trup ![]()
Trupa możesz wystawić za okno i okryć doniczkę - a nuż się uda. Drzewko z młodymi przyrostami nie może zostać wystawione na mróz, bo przemarznie.