mam problem taki iz moja tesciowa opowiada mojemu mezowi ze mam kochanka ze jestem pasozytem wiecznie zmeczona teroryzuje dzieci ze poda mnie do koratora podkreslam ze iona caly czas pije i zazywa psychotropowe leki nie daje juz rady i ja boje sie ze przez takie opinie zabiora mnam dzieci jestesmy normalna rodzinna maz pracuje ja zajmuje sie domem ale ze starsza corka mamy problemy w szkole co spowodowalo sprawa w sadzie na ktorej sad zdecydowal wyslac nas na badania psychologiczne boje sie ze jak tak dalej bedzie z moja tesciowa zniszczy mi malozenstwo i rodzinne
Podobne tematy
jak tylko mozecie to szybko zmykajcie od teściowej bo to jakaś toksyczna baba
w tym problem ze mieszkamy osobno nie wiem co dalej jestem u kresu wytrzymałości tak nam dokucza co dzien głupie sms
Najpierw powiedz jak Twój mąż reaguje na te rewelacje? Jest po Twojej stronie? Wspiera Cię?
Musicie się wspierać. Jeśli teściowa jest tak toksyczną osobą to warto się od niej odciąć. Może na przykład zmienić numer telefonu, albo tylko ograniczyć kontakt.
Zrozumiałe, że takie zachowanie teściowej szarga Ci nerwy i pewnie trudno się jest zdystansować, ale warto spróbować.
Pomyśl logicznie - sam donos do kuratora to za mało, żeby komuś odebrać dzieci. Szczególnie, jeśli jesetś dobra matką a ta kobieta nadużywa alkoholu. Zresztą w takiej sytuacji Twoje zdanie zawsze będzie wyżej cenione.
mąż do wczoraj nie reagował na SMS stwierdził ze jak nie będziemy zwracać uwagi to będzie lepiej lecz gdy wrócił z pracy i zobaczył w jakim jestem stanie napisał do niej nic nie pomogło przyszedł wieczór i znów chore SMS wiem ze to jego matka ale nie cierpię tej kobiety ona już z każdym się sklocila
Czyli nie jest tak źle - mąż jest po Twojej stronie
Powiedz mu jak ważne jest jego wsparcie dla Ciebie. Może poproś go aby z nią porozmawiał w cztery oczy.
Albo może odetnijcie się od niej. Szkoda nerwów
Dreczenie,straszenie,szantazowanie jest karalne.Toksyczna matka moze zatruc zycie.Jezeli maz jest po Twojej stronie to niech zgłosi na policje ,ze jest dreczony smsami.Brońcie siebie i swojej rodziny.Nikt nie jest długo wytrzymac takiej sytuacji.Wiem ,ze moze to sie wydac okropne na policje na własna matke.Jednak ona jakos nie ma skrupułow zeby tak sie zachowaywac wobec Was...
8 2013-01-18 19:14:54 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2013-01-18 19:16:38)
...
starsza corka mamy problemy w szkole co spowodowalo sprawa w sadzie na ktorej sad zdecydowal wyslac nas na badania psychologiczne boje sie ze jak tak dalej bedzie z moja tesciowa zniszczy mi malozenstwo i rodzinne
To nie teściowa zniszczy Ci rodzinę a brak działań naprawczych. Czy córka MA świadomość, że sąd MOŻE ją umieścić pod inną opieką niż WASZA? Bo może w ramach buntu nastolatki podświadomie do tego dąży. Jakie masz relacje z córką, że TAKIE problemy powstały, że AŻ sąd musiał interweniować? Same pomówienia teściowej NA PEWNO nie były wystarczającym i wyczerpującym powodem do TAKICH działań instytucji. Może przydałoby się wsparcie jakiegoś fachowca, psychologa...?
Znam przypadki kiedy toksyczna rodzina potrafiła zgłoscic kłamstwa do MOPS-U.Sama jestem ofiara toksyczej matki i babki i wiem do czego takie osoby sa zdolne.Relacje z nimi wplywaja destrukcyjnie na wszystkich.Taka osoba dla udowodnienia swojej racji i checi zemsty jest w stanie zrobic wiele dziwnych rzeczy,a skrzywdzic na pewno.
Ale sąd to nie magiel i w sądzie nie wystarczy, ze "jedna pani drugiej pani..."
W sądzie liczą się DOWODY... jakieś poza plotkami musiały być.
Może warto zidentyfikować problem i nim się zająć, zamiast szukać na kogo by tu zwalić powód powstania takiej a nie innej sytuacji?
Jak najszybciej uciekajcie od tej waszej teściowej. Jeśli macie fajne małżeństwo , dobrze wam się dzieci chowają i między wami nie ma żadnych problemów małżeńskich ani łóżkowych to jak wspomniałem na wstępie uciekajcie od niej bo ona wam życie zniszczy i będziecie tego żałować do końca życia . Trzymajcie się i napiszcie tutaj na forum jak skończyła się wam ta sprawa.
mam podobną sytuację tyle że mieszkam w domu razem z teściową(to dom mojego męża a on jest jedynakiem) od pocżatku jak tylko zaczeliśmy się spotykać obgadywała mnie z swoją koleżanką a ta nosiła to na wiski były plotki typu że moja mama uprawiała sex z jakiś lumpem z wioski gdzie będe mieszkać,że pochodze z rodziny pijańskiej,że brudasy i wiele innych rzeczy
nie dałam się jednak i starałam się być dobra żoną i synową ale zawsze coś się działo,skarżyła na mnie do mojego męża ile ja telewizji oglądam co robie jak jego nie ma itp napuszcza go na mnie,mówiła po co się z nią żeniłeś było dużo kłótni ale jakos to przetrwaliśmy u nas tez były donosy do MOPS-u raz byli bo ponoć teściowie głodowali a tera okazało si że to sama teściowa gdzieś naplotła bzdur
i tak jest cały czas ona jest starsza osobą ja się nia zajmowałam robiłąm ciepłe herbatki jedzenie a ta położna na mnie nasłała że dzieci zaniedbuje
nie wiem ile jeszcze wytrzymam chciałabym zamieszkać gdzie indziej ale to jest męża dom jego gospodarstwo nie możemy tego sprzedac i odejsć
chce odejśc z tego odomu jesli teściowa tak dalej będzie robić ale nie od męża tylko z domu a wrócić kiedy jej nie będzie