sytuacja wygląda tak, że jakiś czas temu podjęłam pracę w pewnej firmie. Jakże by było inaczej poznałam ciekwych i bardzo miłych ludzi chodzi mi głównie o płeć przeciwną. Pewnego dnia zadzwonił tel. obcy numer, okazało się, że to mój kolega z pracy, niestety coś przerwało połączenie i nie znałam powodu dlaczeog zadzwonił. Z pewnych źródeł dowiedziałam się, że chciał mnie gdzieś zaprosić. Od tamtej pory ewidentnie nasze relacje się zmieniły, powiedzmy, że np. gdy przechodzi nie mówi nawet głupiego cześć a wcześniej witał się normalnie. Tak naprawdę on nigdy niczego nie zaproponował a ja nie odmówiłam więc nie wiem dlaczego tak się zachowuje. Czy ktoś mi może to wytłumaczyć i poradzić co zrobić by wszystko wróciło do normy? Jeszcze jedno zawsze traktowałam go jak zwykłego kolegę i nie sądzę by to mogło ulec zmianie.
Podobne tematy
Może pomyślał,że nie miałaś ochoty z nim rozmawiać i się rozłączyłaś? Zapytaj go po prostu jaką miał sprawę dzwoniąc wtedy do Ciebie. I tyle.
Powiedział mi, że to on wtedy dzwonił i że przerwane połączenie zawdzięcza swojemu tel.
Powiedział mi, że to on wtedy dzwonił i że przerwane połączenie zawdzięcza swojemu tel.
Pewnie żal mu było kasy i zrobił tak żebyś oddzwoniła. I tu się zdziwił, bo pewnie jak wielu na nieznane numery nie oddzwaniasz. A pewnie myślał, że wiesz kto dzwoni. No i czuje się głupio. Ale to tylko taka moja hipoteza.
Może chłopak na tel.Na kartę i sobie nie doładował licząc,że do niego oddzwonisz.:)))
Sorki- tak mi się skojarzyło po tym jak usłyszałam podobną rozmowę u lekarza.Z tym,że rozmawiały nastolatki:)