netkobietyWszystkie działy
Psychologia kariery - moja kariera zawodowa

Rekrutacja, czy odpowiadać na pytania o ciążę lub dzieci ?

7 odpowiedzi2 577 wyświetleńzałożony przez KGB, 09.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Rekrutacja, czy odpowiadać na pytania o ciążę lub dzieci ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Rekrutacja, czy odpowiadać na pytania o ciążę lub dzieci ?

Myślę, że coraz bardziej jesteśmy świadome tego, że rekruter nie ma prawa nas o to zapytać, ale co jeśli zapyta?  Moim zdaniem warto asertywnie odpowiedzieć: " nie jestem zobowiązana do odpowiedzi na to pytanie", ale czy to nas nie przekreśli w dalszej selekcji? a jeśli przekreśli to czy żałować, że sie nie pracuje w takiej firmie, która nie szanuje naszych praw?
A może lepiej odpowiedzieć uczciwie? kwestia pytania: czy Pani nie jest w ciąży?  no trudno się nie przyznać, przecież i tak wyjdzie. Znacie przypadki, że ktoś był pytany o ciążę i to zataił? Moim zdaniem to akuart krótkotrwałe, no chyba że chcę "złapać firmę na dziecko" - bo i o takich przypadkach się słyszy.

Jestem ciekawa waszych doświadczeń i opinii ( zarówno z punktu widzenia pracodawcy jak i pracownika).

2

Odp: Rekrutacja, czy odpowiadać na pytania o ciążę lub dzieci ?

Wypowiem Cię jak korporacyjny szczur:
Gdybym szukała nowej pracy mając już zatrudnienie odmówiłabym odpowiedzi i zastanawiałabym się czy samo zadanie tego pytania nie przekreśla firmy, do której startuję.
Gdybym jednak była bez pracy, pilnie jej potrzebowała i na przykład wiedziala, że na koncie zostało mi 500 zł i nie ma perspektyw na więcej to odpowiadałabym potulnie i bez bulwersowania się.

Zresztą już tak obiektywnie patrząc pytanie samo w sobie jest głupie. Nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy rekrutant pytałby w stylu 'czy i kiedy planuje pani zajście w ciążę?' a kobieta miałaby odpowiedzieć z robrajającą szczerością, że własnie odstawiła antykoncepcję, stara się z mężem i czeka na umowę na czas nieokreślony aby móc spokojnie pójść na L4.
Ja osobiście nigdy takiego pytania nie usłyszałam. Raz pojawiła się sugestia na ten temat, ale nie wprost. Temat ominęłam.

3

Odp: Rekrutacja, czy odpowiadać na pytania o ciążę lub dzieci ?

Ja dwa razy spotkałam się z pytaniem o to czy mam dzieci.  Za pierwszym razem odpowiedziałam, że mam a za drugim, że nie muszę odpowiadać na to pytanie i w żadnym z tych przypadków pracy nie dostałam. Czy to mogło być czynnikiem decydującym? niestety nie wiem, bo nie otrzymałam informacji zwrotnej. Dlatego jestem ciekawa jakie wy macie doświadczenia?

4

Odp: Rekrutacja, czy odpowiadać na pytania o ciążę lub dzieci ?

Ja raz spotkałam się z takim pytaniem. Była to wieloetapowa rekrutacja do korpo już na jednym z końcowych etapów. Rozmowa już z moją potencjalną bezpośrednią przełożoną całośc spotkania odbywała się w dość swobodnej atmosferze, no i pada pytanie o "stan rodzinny". Oczywiście poinformowałam, że wiem, że nie mam obowiązku na takie pyt odpowiadać, ale chciałabym wiedzieć co jest motywacją zadania go. I wyjaśnienie było dla mnie na tyle sensowne i "nieinwazyjne", że odpowiedziałam na to pytanie. Inna sprawa, że pracy ostatecznie nie przyjęłam z przyczyn zupełnie innych, ale chyba pomimo tego mojego początkowego "postawienia sie" spodobałam się, bo od tego czasu ta sama pani dyr dzwoniła do mnie w różnych odstępach czasowych jeszcze kilkukrotnie, z informacją, że jakbym szukała pracy, to mam pamiętać o nich wink

Jakby pytanie padło z zupełnie "sztywnej" atmosferze, to pewnie bym po prostu odmówiła ospowiedzi.

5

Odp: Rekrutacja, czy odpowiadać na pytania o ciążę lub dzieci ?

Muszę przyznać że trochę rozumiem pracodawców że sięboją bo w Polsce się kobiety przeginają. Sama nie chciałabym zatrudnić kogoś kto w drugim tygodniu pracy przyniesie L4 i zniknie na co najmniej rok, a jak wejdzie nowa ustawa to 2 lata bo cała ciąża L4 i potem roczny macierzyński. Bo nawet jeśli to ZUS płaci L4 to dla pracodawcy wielki kłopot, muszą całą rekrutację zaczynać odnowa,kogoś przyjmą (na czas określony no bo przecież głowny pracownik na tym stanowisku kiedyś wróci), wyszkolą, a potem jak już się ten na zastepstwo wdroży to trzeba go zwolnić no bo matka Polka wraca.
Kiedyś jedna z moich koleżanek była w  ciązy, miała chyba 27-28 lat i wszystko było OK więc chodziła do pracy a każdy (a pracowałam w środowisku medycznym!) patrzył na nią jak na kosmitę że na L4 nie jest.
W Anglii na zwolnieniu (nawet w ciązy) placą ok 80 funtów tygodniowo, a jak ktoś krótko pracuje to chyba nawet mniej, żadne tam 100%,więc kobiety idą na zwolnienie jak naprawdę muszą. No i byłam na 10 czy więcej  rozmowach i nikt mnie o plany rozrodcze nie pytał.
Wracając do tematu to pytanie wydaje mi się bez sensu. Czego oni oczekują? Że ktoś powie :no własnie zrobiłam sobie wczoraj test ciążowy i był dodatni więc potrzebuję zatrudnienia żeby mieć płatne L4 i potem macierzyński?
A jeśli 25-latka powie że nie planuje ciąży to co,tak po prostu jej uwierzą? No  chyba że przyniesie ze sobą świadectwo medyczne że miała podwiązane jajowody...

6

Odp: Rekrutacja, czy odpowiadać na pytania o ciążę lub dzieci ?

Nie. Nie dyskutuje o sprawach osobistych na rozmowie.

Troszkę mi ręka zadrżała jak to przeczytałam, ale muszę Ci przyznać trochę racji. Ja rozumiem uzasadnione sytuacje (np. problemy z ciążą lub z  uwagi na warunki pracy). Sama też chciałabym mieć jak najszybciej dziecko i jeśli będzie wszystko w porządku to na L4 nie pójdę, bo bym zwariowała w domu. Chciałabym też szybko do pracy wrócić.

W moim otoczeniu są kobiety, które pomimo dobrej i lekkiej pracy z nie wiadomych mi przyczyn wolały posiedzieć w domu. Obecnie są bez pracy, ale to nie moja sprawa. Ja mam świetną pracę i bardzo mi na niej zależy. Teraz się tym kieruje. Być może jak już urodzę to mi się poprzestawiają priorytety.

7

Odp: Rekrutacja, czy odpowiadać na pytania o ciążę lub dzieci ?

Mam taką obawę, że jeśli potencjalny pracodawca pyta mnie o ewentualne ciąże lub posiadanie dzieci, to może być kwestia tego, że będzie oczekiwał dyspozycyjności i stwarzał problemy z tytułu np. częstych L4 ( wiadomo jak to z dziećmi) albo tak jak w moim poprzednim zakładzie pracy problem był z tym, że chciałam wychodzić o normalnej ( umownej ) godzinie o której kończe prace smile taka była tendencja, że jak ktoś się chciał przypodobać to siedział godzine dłużej- w końcu stało się to "normalnością" i źle postrzegany był fakt, że ktoś spieszy się po dziecko do szkoły.

Takie pytanie w moim przekonaniu może też o tym świadczyć ( podejściu do macierzyństwa). Jak myślicie?

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Rekrutacja, czy odpowiadać na pytania o ciążę lub dzieci ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026