netkobietyWszystkie działy
Zdrowie kobiety

Nerwica czy tarczyca ?

4 odpowiedzi11 023 wyświetleniazałożony przez KGB, 08.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Nerwica czy tarczyca ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Nerwica czy tarczyca ?

Jakiś czas temu, pomimo bardzo dobrego ogólnego stanu zdrowia zdarzyło mi się omdlenie, może nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że po ocknięciu zaczęłam mieć straszne duszności, kołatanie serca i w efekcie strach, że zaraz ponownie stracę przytomność i najpewniej umrę smile ( to już była schiza). Sytuacja ta zaczęła się powtarzać, te ataki trwały ok 20 min do 60 min. Postanowiłam, że pójdę do lekarza rodzinnego, diagnoza: nerwica. Byłam zdzwiona, ponieważ wszystkiego spodziewałabym sie po sobie, ale nerwica???? no ale ok. Dostałam "tabletki cud" ( pramolan) , krople na serce i magnez smile, niestety poprawy nie było widać. W wywiadzie nadmieniłam, że jestem po odstawieniu tabletek hormonalnych i że jeszcze przed przyjęciem tabletek odstawiłam dziecko od piersi. Dr przyjęła do wiadomości i zaordynowała przyjmowanie leków psychotropowych.

Po miesiącu kiedy nie widziałam poprawy , wyrzuciłam tablety do kosza i przestałam się nakręcać w momentach kiedy dopadały mnie duszności........... po dłuższym czasie przeszło. Postanowiłam porozmawiać z endokrynologiem, zrobiłam badania i okazało się, że mam totalnie rozregulowaną gospodarkę  hormonalną i to mogło być przyczyną dolegliwości. Na szczęście wszystko już mam za sobą i sytuacje te sie nie powtórzyły.

Nerwicy nie mam.
Jestem ciekawa, czy wy też spotykacie się z tak częstą diagnozą: nerwica? czy jesteście kierowane na badania tsh? czy miałyście podobne objawy do moich i czy one nawróciły????

2

Odp: Nerwica czy tarczyca ?

Tak, kiedyś miałam wykonywane badania TSH, ale wówczas przeleżałam w klinice pełne trzy dni i gruntownej ocenie poddano chyba wszystkie obecne w organizmie hormony wink. Te akurat były w normie.
Swoja drogą ciekawe, że to lekarz rodzinny, zamiast skierować do specjalisty lub przynajmniej na bardziej szczegółowe badania, stwierdził u Ciebie nerwicę. Jak rozumiem winna była tytułowa tarczyca? Jej nadczynność?

3

Odp: Nerwica czy tarczyca ?

Dokładnie tak, zdiagnozowano nadczynność. Mój przypadek niestety nie jest jedyny. U mojej znajomej, która mieszka we Włoszech i była akurat w Polsce na urlopie, również zdiagnozowano nerwicę - tym razem podstawą był fakt, że poza uczuciami gorąca, kołataniem serca dochodził ból w okolicy mostka. Lekarz rodzinny ( inny niż ten u którego ja byłam ) przepisał krople i leki uspokajające i zalecił kontakt z psychologiem. Po jakimś czasie moja znajoma wylądowała w szpitalu ( już we Włoszech) okazało się, że przyczyną silnego bólu w okolicy mostka i uczucie duszności wywołane są gromadzącym się płynem w płucach!!! przy gruntownych badaniach wyszły oczywiście kolejne problemy - też z tarczycą, niestety ona ma problemy do dziś.
Mam takie wrażenie, że "popularna" stała się nerwica, pozwolę sobie na takie porównanie z ADHD: dziś jak dziecko ma duży temperament to odrazu podejrzewa się, że ADHD i tak z chorobami psych. u nas :  duszno , boli, kołacze, lęk - NERWICA! Takie są moje subiektywne odczucia.
Jestem ciekawa waszego zdania. A może to tylko u mnie w województwie taka tendencja?

4

Odp: Nerwica czy tarczyca ?

U mnie tez byla dluga droga do wykrycia nadczynnosci tarczycy.Mialam wowczas 20 lat.Mialam dusznosci,bolalo mnie w klatce piersiowej,trzesly mi sie rece,mialam co drugi dzien napady migreny(mroczki przed oczyma,silny bol glowy i wymioty),napady lekow,balam sie nocy,usypialam z ksiazka na nosie tak bardzo sie balam,ze jak usne to wiecej sie nie obudze.W 1,5 miesiaca schudlam 8 kilo.Tyle czasu lekarz faszerowal mnie lekami na serce,na uspokojenie a ja czulam sie coraz gorzej.Oczywiscie djagnoza brzmiala NERWICA!W koncu pojechalam prywatnie do internisty.Dopiero ten wpadl na pomysl,zeby dac mi na TSH ktore wynosilo 0,002 to pamietam do dzis.Leczenie szybko przynioslo poprawe,wszystko wrocilo do normy a po 1,5 roku zakonczylam leczenie.

Dzis 16 lat po tamtym incydecie tez lecze sie na nadczynnosc tarczycy.Objawy byly podobne,do tego doszly bardzo silne zawroty glowy trwajace cale dnie,zaczelo sie  3 miesiace po porodzie.Na poczatku myslalam,ze to zmeczenie,bo chociaz synek ma 10 miesiecy to z racji wieku nie jestem juz taka mlodziutka mamusia:)Mieszkam w niemczech z jezykiem u mnie na bakier a nie chcialam zeby maz zwalnial sie ciagle z pracy wiec odwlekalam lekarza do puki nie zemdlalam.Przyjechala karetka i jak zmierzyli mi puls (160) od razu zabrali do szpitala.Maz wytlumaczyl,ze od dluszego czasu kreci mi sie w glowie,mam kolatania serca,dusznosci,leki,ze w ostatnim czasie duzo schudlam i ze byc moze to znowu tarczyca.Wcale sie nie pomylilam,TSH takie samo jak za pierwszym razem.Lekarz dal "mojej tarczycy" rok czasu na normalne funkcjonowanie a jak nie to niestety czeka mnie usuniecie calej i do konca zycie braniu hormonu tarczycy.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Nerwica czy tarczyca ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026