Mam jakby doświadczenie w tym temacie... wiec pozwolę sobie na komentarz...
Moja córka miała zawsze problemy ze snem, a raczej z zasypianiem. A może po prostu nie potrzebowała tego snu tyle ile zwyczajowo, przeciętnie śpią inne dzieci w podobnym wieku...
Już w szpitalu pokazała co potrafi , drąc się całe noce... podczas gdy inne noworodki z sali spały w najlepsze i nawet jej wrzask ich nie budził...
Potem męczyłam się , usypiałam "na siłę" w dzień , wieczory całe schodziły mi na usypianiu, bo co przysnęła to po 30 minutach budziła się i tak w kółko... Byłam wkurzona...
W końcu doszłam do wniosku - nie chce spać - trudno - niech nie śpi i jako roczne - półtoraroczne dziecko łaziła do 23 , ale przynajmniej ja się nie wkurzałam, potem 15 minut i dziecko padało... Nie lepiej było odpuścic - niż wściekać się,że nie ma się wieczoru - bo kilka godzin usypia sie dziecko ?????
Wiek - przed ukończeniem 2 lat- moja córcia stanowczo odmówiła spania w dzień... Nie dało rady uśpić nawet na tzw. "chama"
Nie powiem - znowu się wściekałam ,że nie mam godzinki dla siebie- ale cóz ??? Odpusciłam... Efektem było odrobinę wcześniejsze chodzenie spać wieczorem ... Jakaś 22 
Nie wiem, może to nasza córka wychowała sobie nas, ale dziś ma 16 lat i nigdy u nas nie było czegoś takiego jak - "juz do spania"- bo to po prostu nie działało...
Obecnie - komputer - skype i facebook- do późnych godzin nocnych - jak przegina grubo po północy - to zwracamy uwagę - ale szczerze to ona decyduje kiedy idzie spać... Są dni ,że całkiem wcześnie jak jest zmęczona , są dni ,że my zasypiamy i tracimy kontrolę...
Cóż , dziecko żyje, wstaje rano , nie spóźnia sie do szkoły, lekcje nauczone, czerwone paski na świadectwach...
I jeszcze coś bardzo ważnego... brak awantur o spanie i spokój....
Dlatego jestem zdania,że jeśli dziecko nie chce spać - to odpuścić - nic na siłę
To samo z lekcjami - choć tu wchodzi już w gre obowiązkowosć dziecka no i jego wydolność... Jeśli daje radę- odpuścić - niech samo się rządzi - jeśli ma problemy - ingerowałabym - wiadomo- wtedy trzeba jasno ustalić zasady...