Pytanie, jakie mi się nasuwa, to skoro on Cię nie szanował, poniżał, to o co chcesz go jeszcze pytać?
Chcesz mu pokazać kim dla Ciebie jest? To całkowicie przestań się do niego odzywać, pisać, używać jakiejkolwiek formy kontaktu, a jeśli łączy was praca [jak pisałaś w osobnym wątku], to wszelkie sprawy załatwiaj przez pocztę. Jeśli Cię nie szanował w związku, nikłe szanse na to, że teraz zacznie. Śmiej się, przebywaj w swoim towarzystwie, nie chodź sama do kuchni tylko z koleżankami, tak samo na obiad. Pokaż, ze wspaniale sobie bez niego radzisz. Wiem, że łatwo mi pisać, ale musisz się przełamać i zachowywać, jakby go nigdy nie było.
Dlaczego się nadal przejmujesz jego zdaniem, do czego Ci potrzebna jego opinia? Co jemu do tego, że z kimś szłaś? Absolutnie nie jego sprawa i niech nie wtyka nosa w nie swoje sprawy. A jeśli już powie, że z kimś szłaś, to odpowiedz coś, co go zaboli. Może powiedz, że nie dorównuję tamtej osobie w żadnej kwestii etc?