Cześć wszystkim.
Chciałabym się was poradzić, co zrobić, żeby zdobyć faceta? Mam jednego kolegę. Znałam go z widzenia, ale nigdy z nim nie rozmawiałam, ale pewnego razu byliśmy na tej samej imprezie, siedziałam obok niego, trochę piłam i rozmawialiśmy. Gdy musiałam isc do domu odprowadził mnie kawałek, przytuliłam się do niego na pożegnanie. I tyle. Później (jesteśmy z tej samej miejscowości) spotkałam go pare razy. Raz nawet rozmawialiśmy chwilę. Później zaczęliśmy rozmawiać na facebooku. Zawsze ja pisałam. Czasem ewentualnie sms-y, ale on ma wiecznie zablokowane konto. Proponowałam spotkanie pare razy, ale jakoś się wykręcał. Miał coś zaplanowane, albo po prostu nie odpowiadał. Pewnego razu nakrzyczałam na niego, że ma mi powiedzieć, że ma mnie dosyć, bo to nie ma sensu. On nic. Potem przeczytałam to jeszcze raz i go w sumie przeprosiłam. On jest aniołem. Puścił to w niepamięć. Ale teraz pytanie co robić dalej ? Pomożecie ? ![]()
Podobne tematy
Ale po co? Prowadzisz ten "związek" i wydajesz się w nim być całkiem szczęśliwa ![]()
Znalezc innego faceta bo ten cie nie chce.
Nie daly ci do myslenia wieczne jego wykrety?
4 2013-01-05 21:51:00 Ostatnio edytowany przez Dziandzia (2013-01-05 21:52:09)
Ale ogólnie całkiem dobrze nam się rozmawia. Jest np. tez troche zazdrosny. Wypomniał mi, że byłam z innym na spacerze. I np. powiedział, ze kiedyś go na imprezę nie zaprosiłam . Tak wiem. To nic nie znaczy .
Dziandzia ale co to zmienia, że wykazuje się "odrobiną" zazdrości? Poza tym.... czy zazdrość świadczy o tym, ze facet kocha albo że mu zależy? Bynajmniej.
To moze i dziwic i w sumie zabolec, ale nie zawsze zdobywamy tego którego chcemy.
Daj sobie spokój, oczywiscie jezeli jestes w stanie.
wydaje mi się , że on nie jest Tobą zainteresowany ;]
bałam się, że to przeczytam. Ale cieszą mnie nawet małe rzeczy z jego strony .
Twoje podejście jest dziecinne. Zastanawiam się jak facet musi ci okazać, abyś zrozumiała, że nie jest zainteresowany.
Chciałbym mieć takie problemy.