Witam,jestem mezczyzna i chcialbym dowiedziec sie co sadzicie,nie boje sie oczywiscie chlost ktore dostane i krytyki.A wiec do rzeczy.
Kocham sex,uwielbiam eksperymentowac i bawic sie sexem,nie ma dla mnie tematow tabu,prawie wszystko mnie ciekawi i chcialbym sprobowac.Podniecaja mnie kobiety mlodsze jak i duzo starsze odemnie nawet do 60l,ja 30l.Piekne,zadbane jak i rowniez te mniej urodziwe,zarosniete i nie zarosniete,uwielbiam fetysze ale te nie do przesady.Kocham kobiece stopy,bielizne.Kocham kochac sie namietnie,czule,delikatnie,kocham dotykac kobiete,wachac,lizac itd..stawiajac jej potrzeby ponad swoje,ale tez lubie byc zlym draniem i p......swa s... az zaleje sie caly potem.
Jestem czuly,wrazliwy,delikatny,szorstki,zly,dobry,spontaniczny,troche creazy,mam ambicje,talenty,gotuje,sprzatam,smieje sie,krzycze,placze,zartuje.Ale mam najbardziej rozwiniety poped sexualny i ciagle mi sie chce!!
czy cos w tym zlego?ze tak stwozyla mnie natura?
Wiec,czy jestem nastepnym facetem zaszufladkowanym przez kobiety,ze mozg mam w rozporku?
Czy moze czas aby polskie kobiety,zamiast biadolenia i robienia ze wszystkiego sensacji,wziely sie za swoich facetow i za siebie w taki sposob aby po czasie stwierdzic...lol!!! dla czego wczesniej tego nie robilismy zamykajac sie przed soba a bo dzieci,a bo obowiazki a bo problemy a bo deszcz za oknem a bo sie wstydze a bo tamto..poco kryc swoje potzreby i fantazje albo w ogole udawac swietosc,skoro tak nie jest.
Moze zamiast krytykowac swiat,ludzi nawet samego siebie,czas powiedziec dosc!!! pie...to,czas zaczac czerpac z zycia to co chce a nie ciagle musze,nauczyc sie cieszyc,eksperymentowac,doznawac nowych doswiadczen itd.nie tylko w kwestii sexu ale ogolnie,zycia..W koncu sie wyluzowac i w koncu spelniac.
Pozdrawiam.