netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Różnica wieku + Spora odległość + Masa innych problemów

5 odpowiedzi2 095 wyświetleńzałożony przez desesperanza, 02.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Różnica wieku + Spora odległość + Masa innych problemów

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Różnica wieku + Spora odległość + Masa innych problemów

Witam wszystkich serdecznie smile
To jak widać mój pierwszy post na forum i czuję się troszkę niezręcznie, gdyż ogólnie nie przywykłam do korzystania z tego typu stron i upubliczniania moich problemów. Desperacja, którą osiągam w rekordowych ilościach od ostatnich miesięcy, skłoniła mnie do podjęcia próby i tutaj więc proszę bardzo o wyrozumiałość smile Historia będzie długa więc nie wiem czy ktokolwiek ją przeczyta

Jakiś czas temu poznałam pewnego obcokrajowca, w którym zakochałam się od pierwszego wejrzenia - co zupełnie nie jest w moim stylu! W każdym razie pierwszy raz dobiegły mnie psychopatyczne myśli (czyli takie naprawdę daleko wybiegające we wspólną przyszłość wink) Początkowo myślałam, że to jednostronna fascynacja, ale co było dla mnie niezwykłym zaskoczeniem, gdy wróciłam już do Polski i trochę w niej odsiedziałam, znalazł drogę do kontaktu ze mną. Dopiero wtedy zaczęliśmy się tak naprawdę lepiej poznawać i co więcej (i gorzej dla mojego serca) okazał się mężczyzną o jakiś kiedyś nawet nie marzyłam, dzielącym moje pasje i imponującym mi. Stał się moją inspiracją. Niestety, spowodowało to, że wpadłam w obsesję i wciąz nie mogę przestać o nim myśleć. Na początku gadaliśmy trochę sugestiami, ostatnimi czasy, przeszło to w bezpośrednie rozmowy o ,,nas". W zasadzie nie jestem zaskoczona, że on nie podchodzi do tego tak entuzjastycznie jak ja. Dzieli nas 2199 km w linii prostej, czasowo zaś 10 lat. Powiedział, że chciałby mieć mnie tutaj, okazać co czuje, ale nie może bo jestem za daleko. Trochę się pokłóciliśmy (ale to akurat robimy często) i zauważyłam w tym moją winę (czepiam się, że za rzadko pisze etc.) więc po pijaku napisałam mu, że zachowuje się tak bo mi się podoba i chyba to wie. On odpisał mi zupełnie beznadziejnie, że nie jest dobry dla mnie, za stary i za daleko.
Oczywiście, rozumiem go, ale przysięgam wam, że czuję że to przeznaczenie, nigdy nie miałam czegoś takiego. Możecie się smiać, ale podobno jeżeli wierzy się w milość, to w przeznaczenie trzeba również smile A ja to po prostu czuję.

Uzależniłam się od niego, ostatnimi miesiącami przyjaciele nie poznawali mnie, a ja z resztą nie chciałam spędzać z nimi czasu. Kiedy nie rozmawialiśmy, przeżywałam katusze (nie okazywałam tego oczywiście jemu, wiecie nie wie że jestem taka psychiczna). W zasadzie straciłam ochotę na wszystko. Tak strasznie go kocham i cierpię gdy chcę się komuś zwierzyć i już widzę ten ironiczny uśmieszek... Dlatego przestałam gadać o sobie z kimkolwiek, czuję jakby nikt mnie nie znal.

Ostatnio, weszłam w związek z moim najlepszym przyjacielem, który jest dla mnie jak brat. Nie wiem czemu pozwoliłam sobie na czułosci wobec niego, chyba po prostu bardzo kogoś potrzebowałam, bo moja samotnosc w milosci naprawde jest wykanczajaca. Było to w trakcie bankietu sylwestrowego, trochę mnie poniosło. Czuję się z tym okropnie, ale teraz jest za późno na wszystko, bo co gorsza kiedyś już ze sobą kręciliśmy ale nie wyszło i on miał wyrzuty wobec mnie, że go odrzuciłam. Teraz nie mogę już powiedzieć "nie". Muszę z nim być, ale juz myślę jak sobie z tym poradzę. Wiem, że to w zupełności moja wina, ale po prostu jestem strasznie zagubiona i samotna ze wszystkim. Wiem, ze nigdy nie przestanę kochać tamtego.

Kochane, powiedzcie mi proszę, jak wy byście wybrnęły z tej sytuacji? Jeżeli w ogole widzicie jakieś wyjście...

Pozdrawiam i szczęśliwego nowego roku!!

2

Odp: Różnica wieku + Spora odległość + Masa innych problemów

Witaj,
Co do obcokrajowca. Miłość nie wybiera, widać z tego co piszesz to wpadłaś po uszy. No ale przecież dla takich chwil żyjemy w tym życiu, żeby właśnie coś takiego nas spotkało. A rozmawialiście o przeprowadzce on do ciebie ty do niego - jakaś wspólna przyszłość. Poza tym miłość na odległość jest dużo łatwiejsza niż będąc przy sobie. Nie ma tych wszystkich problemów itd.

desesperanza napisał/a:

Teraz nie mogę już powiedzieć "nie". Muszę z nim być, ale juz myślę jak sobie z tym poradzę. !

A co do tego przyjaciela. Wcale nic nie musisz! Spotkaj się z nim porozmawiaj z nim tak szczerze ze zakochałaś się w kimś kto jest daleko ale ci kogoś brakowało czułości dotyku i poszło z nim. Przeproś go ze tak wyszło  ze go w jakiś sposób wykorzystałaś i daj do zrozumienia ze nie będziecie razem. Czemu musisz? bo to Twój przyjaciel który kiedyś chciał być z tobą - jeśli to Twój NAJLEPSZE przyjaciel to zrozumie to i dalej będziecie przyjaciółmi. Nie można być z kimś na silę. Nie myśl o nim tylko o sobie. Czy tak chcesz żyć?

3

Odp: Różnica wieku + Spora odległość + Masa innych problemów

Ja może nie znam się na takim zakochaniu głębokim, bo jestem osobą zimną raczej.
Ale mój mąż jest obcokrajowcem, i jest starszy ode mnie o 26 lat.
Od dnia w którym się poznaliśmy staliśmy się nierozłączni, zamieszkaliśmy ze sobą po dwóch miesiącach od pierwszego spotkania, rok później wzięliśmy ślub.
Przeszliśmy przez trudne czasy. Nasz dom jest dziwacznym połączeniem dwóch innych stylów, tak jak sami jesteśmy różni.

Co do różnicy wieku, to chyba zależy jacy wy jesteście.

4

Odp: Różnica wieku + Spora odległość + Masa innych problemów

Racja, trzeba też myśleć o sobie, ale boję się go stracić.. Nawet jak nie powie wprost, że nie chce mnie już widywać, to będzie wisiało w powietrzu.

Dziękuję bardzo za odpowiedzi smile Musze się zebrać

5

Odp: Różnica wieku + Spora odległość + Masa innych problemów

Dla mnie nie istnieje przyjaźń miedzy facetem a kobietą. Zawsze dochodzi albo do zakochania, zauroczenia albo do seksu. Zdarzają się wyjątki, albo też przyjaciel jest kochankiem. Różnie bywa.

desesperanza niech będzie z Tobą szczery niech powie co o tym myśli, pewnie go to będzie bolało. Ale zawsze możesz mu powiedzieć czy by chciał byś była z nim z miłości czy z litości? i okłamywała jego i siebie. Moim zdaniem jeśli to najlepszy przyjaciel i jak znacie się już kilka lat to zrozumie i będzie dobrze.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Różnica wieku + Spora odległość + Masa innych problemów

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026