netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

38 odpowiedzi19 069 wyświetleńzałożony przez MRK, 24.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 ]

1

Temat: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Witam,

Jestem mężczyzną, ale potrzebuję rady kobiet. Mam narzeczoną, jesteśmy ze sobą 3 lata, od 1,5 roku w narzeczeństwie, mieliśmy się pobrać , jednak ślub został odwołany, ponieważ w mojej wybrance coś pękło - przeze mnie, chodzi o to, że przez tydzień czasu się nie odzywałem do niej, już nie pamiętam z jakiego to było powodu, było to w marcu 2012, wyjaśniliśmy to, ale ślub został i tak odwołany a ona od tamtej chwili czuję inaczej. Minęło 10 miesięcy, mamy grudzień, przez ten czas w moim odczuciu było ok, mieliśmy znowu załatwiać coś ze ślubem, byliśmy na wspólnym urlopie itd. W końcu trzy dni temu zapytała mnie o przerwę [wcześniej kilka razy też o niej wspominała, ale jakoś się rozchodziło], teraz jednak chciała jej. Twierdzi, że od tego marcowego wybryku coś w niej pękło i potrzebuje czasu, żeby przemyśleć, zobaczyć co do mnie czuje. Dodała, że uczucie się dawno już rozwaliło, ale chce zobaczyć co dalej. Wspomniała tez, że jest dobrej myśli, że będzie dobrze...
Przerwa ma trwać miesiąc, o tyle zapytała. Dla mnie osobiście przerwy są jakieś dziwne, bo jak się kogoś kocha to się kocha, ale dobra. Jest mi bardzo ciężko, bardzo ją kocham i ona to wie, ciężko mi się do niej nieodzywać, jest moim całym życiem, nigdy nie byłem tak zakochany, jest dla mnie skarbem i całym światem.

Co mam myśleć o takiej przerwie, czy to rzeczywiście może pomóc, czy raczej wstęp do końca? Chcę poznać opinię kobiet, bo przecież myślicie tak samo, lub podobnie.

Dzięki.

2

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

No właśnie jak się kogoś kocha , to się kocha . Może ona jednak nie jest pewna swojej miłości , dlatego poprosiła o czas żeby to sobie przemyśleć. Chyba lepiej że te wątpliwości z jej strony są teraz a nie po ślubie. Nie sądzę też , żeby głównym powodem  było to że nie odzywałeś się kiedyś do niej przez tydzień , potraktowała to raczej w tamtym czasie jako pretekst do odwołania ślubu.

3

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Wtedy przez to odwołała ślub, ale jaka sama mi powtarza, coś wtedy się zmieniło, coś w niej pękło. To wyjątkowa kobieta, naprawdę poukładana, kulturalna, inteligentna i mądra. Nigdy mnie nie okłamała, widzę to po niej i po jej domu rodzinnym.

4

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

ja powiedziałam mojemu już byłemu chłopakowi że chcę przerwy 2tygodnie od związku bo wiedziałam że po 2latach coś się wypaliło,w tym czasie zdradził mnie przez moją głupotę bo koleżance pisałam aby go wyciągnęła gdzieś w celu sprawdzenia czy jest do tego zdolny,był, zdradził mnie z jej koleżanką,ja nie byłam święta bo jak się dowiedziałam o jego skoku również tak zrobiłam,po 2tygodniowej przerwie wróciliśmy do siebie na 3 miesiące i wszystko się skończyło głównie dlatego że nie potrafiłam na niego patrzeć tak jak kiedyś i wiedziałam że tego człowieka już nie będę kochała tak jak kiedyś

5

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Ja sobie nie wyobrażam życia bez mojej ukochanej. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży pozytywnie i będziemy razem, inaczej czeka mnie depresja, leki i nie wiem co jeszcze. Już raz to przechodziłem kiedyś, tyle, że wtedy nie czułem tego co teraz, ten związek jest dla mnie tym czymś, wiem co to kochać, być zakochanym, pierwszy i jedyny raz tak mam.

Chcę z nią spędzić resztę życia, a teraz wszystko zależy od tego co się wykluje w przerwie...

6

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Powiedziała Ci , że jest dobrej myśli więc jest jakiś cień nadziei. Myślę , że niestety powinieneś przygotować się również na tą drugą opcję , takie przerwy nie wróżą nic dobrego.

7

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Liczę na pozytywne zakończenie i że będziemy ze sobą dalej. Po 3 latach nie da się od tak przestać kochać, tak mi się wydaje.

To normalne, że kobiety mają w zwyczaju korzystanie z takich przerw?

Jak mam się zachowywać, nie odzywać się do niej totalnie? czekać na jej krok?

8

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Takie przerwy mają dwa cele:

1) przygotowanie partnera do rozstania
2) seks na boku bez poczucia winy

9

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Przez tydzień się nie odzywałeś...

Przez tydzień można sobie bardzo wiele przemyśleć.

Jeśli się nie odzywa, to mnie nie kocha, nie interesują go moje uczucia, chce mnie złamać, gdzie tu miłość, chce żebym mu się podporządkowała, zawsze byłam fair wobec niego  i okazuje się że nie ma to znaczenia, umie ranić, chce odejść, to już koniec czy jeszcze się naprawi, jak ma wyglądać wspólne życie gdy on nie będzie się odzywał, przez tygodnie, chcę mieć dzieci, mieć wspólny dom, a na niego nie mogę liczyć, on się nie liczy ze mną... Itd.

Jeśli ma się wątpliwość a małżeństwo ma nie być na trochę, lecz na całe życie, lepiej odpuścić. Lepiej dobrze się zastanowić.

10 Ostatnio edytowany przez MRK (2012-12-24 19:44:16)

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Ale ja myślę poważnie, to ja nalegałem na ślub. Nie odzywanie się przez tydzień było spowodowane jakąś naszą sprzeczką, niczym innym, już nie chce tego rozdrapywać. Modlę się, żeby ta przerwa wyszła na plus i żeby ona utwierdziła się w uczuciach do mnie.
Czytając różne wypowiedzi na forach, większość jest zdania, że przerwa nie istnieje i że prowadzi do złego, część mówi, że dobrze na tym wychodzą. Nie wiem jak będzie w moim przypadku, modlę się, aby było dobrze i żebyśmy byli razem.
Jak ja podczas przerwy wariuje i czuję się jak w depresji, to co będzie dalej...

Yoghurt napisał

Takie przerwy mają dwa cele:

1) przygotowanie partnera do rozstania
2) seks na boku bez poczucia winy

Dam sobie rękę uciąć, że punkt 2 nie wchodzi w grę, tak jak pisałem znam ją.

Co do punktu 1 - oby to nie było to.


PS. My mężczyźni chyba nie możemy pojąć tego tematu o uczuciach. Jak przez tydzień czasu może diametralnie zmienić się kobieta i jej myślenie. Nie wiedziałem o tym, teraz już wiem. Mężczyźni tak samo mają? To nasz mózg za to odpowiada i on powoduje takie zmiany?

11

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Kiedyś zaproponowałem kobiecie 10 dni przerwy. Tak sobie. Jaka była reakcja? Dobrze, ale po tym czasie ja się już do ciebie nie odezwę. To będzie oznaczać koniec. Jak chcesz odpoczynku, to odpoczywaj sobie na wieki. Więc zrezygnowałem z propozycji przerwy.

Miesięczna przerwa to jakiś horror. Absolutnie bym się na to nie zgodził, bo to oznacza koniec związku. Poza tym uważam, że ona coś kręci - ta przerwa jest pretekstem tylko. Nie uwierzę, że ów tydzień twój tak ją psychicznie rozbił. Ona się wypaliła pewnikiem a ten tydzień był tylko jednym z elementów całej układanki.

12

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Remi - miesiąc to długo, masz rację.
Jednak tak jak napisałem wyżej, znam ją i wiem, że nie ładowałaby mnie w bambucho.
Czekam, aż się odezwie, to dla mnie ciężkie, ale nie mam innego wyjścia. Nie jesteśmy dziećmi, 31 i 26 lat.
Wiem, że niektórym przerwy wyszły na dobre, mam nadzieję, że będzie tak i z nami.

Antydepresanty czekają.

13

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Szczerze, mimo całego uczucia jakie bym w sobie miał, potraktowałbym to jako taki koniec. Zająłbym się sobą, rozwojem, jakimś hobby, siłownią, czymś nowym, spotkał z kumplami, bo na to właśnie ten czas. Jeśliby za miesiąc chciała wrócić - to ja namyśliłbym się również czy tego chcę, jeśli tak - to potraktowałbym to jako zaczęcie od nowa. A jeśliby nie chciała - cóż 1 miesiąc życia po niej już mam i jako tako było smile Więcej wiary w siebie. To również twoje życie, jedyne jakie masz i nie uzależniaj go od kobiety. One są zawsze.

14

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Remi  łatwo Ci mówić, tylko ja mam juz 31, za parę dni będzie 32 i co? nie mam 25 jak więszkość tutaj. Dalej idąc, naprawdę ona jest moją prawdziwą miłością. Na inna mnie nie będzie stać, bo się nie otrząsnę, także to nie takie proste. Idź na silownię? Odpada, zdrowie mi nie pozwala. Inne metody? Ciężko. Znajomych za wielu nie mam, nie jestem studentem, coraz mniej czasu, praca, dom, praca, dom. Wszystko opiera się na Niej i na tym związku. Modlę się, żeby było  dobrze, zbyt wiele dobrego przeżyliśmy, naprawdę i żadne z nas nie miało i nie kochało tak jak w tym związku.

15

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?
MRK napisał/a:

Wszystko opiera się na Niej i na tym związku.

I ty się dziwisz, że dziewczyna ma dość?

Fakt, że się kilka dni nie odzywałeś to dobra wymówka. To niczego nie zmieniło. To tamta kłótnia, jak i wcześniejsze coś zmieniły. Może właśnie zdała sobie sprawę, że potrzebuje mieć za partnera faceta silnego i pewnego siebie, który umie radzić sobie w życiu, a nie takiego, dla którego stanowi cały znany świat?

To bardzo niedobrze, że czujesz się tak staro, choć masz jeszcze kawał życia przed sobą. Może ta presja, którą wywierasz na niej tak podziałała?

16

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?
MRK napisał/a:

Ja sobie nie wyobrażam życia bez mojej ukochanej. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży pozytywnie i będziemy razem, inaczej czeka mnie depresja, leki i nie wiem co jeszcze. Już raz to przechodziłem kiedyś, tyle, że wtedy nie czułem tego co teraz, ten związek jest dla mnie tym czymś, wiem co to kochać, być zakochanym, pierwszy i jedyny raz tak mam.

Chcę z nią spędzić resztę życia, a teraz wszystko zależy od tego co się wykluje w przerwie...

mój ex też tak mówił,mało tego przez miesiąc przyjeżdżał pociągiem 35km bo taka droga nas dzieliła,byłam nie ugięta,chociaż przłamała bym się ale wtedy pierwszy raz mną szarpnął

17

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?
MRK napisał/a:

Remi  łatwo Ci mówić, tylko ja mam juz 31, za parę dni będzie 32 i co? nie mam 25 jak więszkość tutaj. Dalej idąc, naprawdę ona jest moją prawdziwą miłością. Na inna mnie nie będzie stać, bo się nie otrząsnę, także to nie takie proste. Idź na silownię? Odpada, zdrowie mi nie pozwala. Inne metody? Ciężko. Znajomych za wielu nie mam, nie jestem studentem, coraz mniej czasu, praca, dom, praca, dom. Wszystko opiera się na Niej i na tym związku. Modlę się, żeby było  dobrze, zbyt wiele dobrego przeżyliśmy, naprawdę i żadne z nas nie miało i nie kochało tak jak w tym związku.

Nie można uzależniać swojego szczęścia od losu, od tego czy ona się zdecyduje, czy nie. Bo jak nie - to koniec twego życia?
Masz 31 lat, prawie 32 lata. W twoim wieku dopiero zaczynałem rozumieć jakie są kobiety, czym jest tak naprawdę miłość, czym jest prawdziwy związek. W twoim wieku poznawałem kobietę, z którą miałem wielkie plany i marzenia. Czas pokazał że te plany i marzenia nasze runęły w piach. Byłem starszy niż ty i stałem na gruzach nie widząc sensu i przyszłości. Bo to miała być właśnie ta, a ja dla niej również tym. Pozbieranie po tym zajęło mi prawie rok, bo nie wiedziałem jak się zabrać za to, jak patrzeć i co robić. Nauczyłem się jednak. Z czasem powrócił optymizm, bo zawsze wraca. Raz jesteś na górce a raz masz pod górkę - takie życie. Z czasem poznałem kogoś, kogoś wyjątkowego, być może gdyby nie to wszystko nie poznałbym i jestem szczęśliwy. I bogatszy o wiele doświadczeń, po prostu lepszy.

Życzę by było dobrze, by się udało z nią, ale jeśli nie uda, to świat się nie skończy. Łatwiej ci będzie po prostu jak zajmiesz się czymś innym niż myślenie o niej, uzależnianie siebie od niej, widzenie w czarnych kolorach świata bez niej. Każdy człowiek zasługuje na szacunek, tak ona jak i również ty.

18

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Dzięki wszystkim za odpowiedzi w ten ważny dzień.
Cały czas żyje nadzieją, mam nadzieję, że będzie ok, ona przemyśli i będzie ostatecznie razem.

Miesiąc przerwy, Waszym zdaniem totalnie się nie odzywać, czy jakiś kontakt raz na jakiś czas złapać? coś napisać etc?
A może czekać na jej sygnał?
Jak to widzicie?

19

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?
MRK napisał/a:

Dzięki wszystkim za odpowiedzi w ten ważny dzień.
Cały czas żyje nadzieją, mam nadzieję, że będzie ok, ona przemyśli i będzie ostatecznie razem.

Miesiąc przerwy, Waszym zdaniem totalnie się nie odzywać, czy jakiś kontakt raz na jakiś czas złapać? coś napisać etc?
A może czekać na jej sygnał?
Jak to widzicie?

jeżeli zgodzisz się na ten miesiąc przerwy to powinieneś się odzywać do niej ale minimalnie,jak będziesz czekał aż ona się odezwie to się nie doczekasz a co najgorsze ona może pomyśleć że skoro ma wahania co do waszego związku i ty milczysz to również masz swoje ALE

20

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Kasia ta przerwa już jest w toku od 4dni. Zaczęło się 21, 22 się do niej odezwałem jeszcze i od 22 nic. Myślę, że może po Świętach się odezwę do niej, sam nie wiem. 22 pogadaliśmy o tej przerwie, co niby ma to być. Powiedziała mi jasno, że jest dobrej myśli, ma nadzieję, że będzie dobrze, ale też nie może niczego zagwarantować. Potrzebuje czasu, aby zobaczyć co do mnie czuje, dodała, że uczucie którym mnie darzyła na początku zawaliło się po tym ekscesie z marca tego roku... Mam nadzieję, że zatęskni i dalej będziemy razem.

Też myślę, że powinienem się odzywać raz na jakiś czas, aby nie pomyślała, że olewam.

21

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Przerwa oznacza definitywny koniec związku. Nic poza tym.

22

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

To ja Wam coś powiem.
Po ślubie jestem 35 lat.
Razem jesteśmy 42 lata.
Nigdy nie zwątpiłem, że ona jest moja.
Nigdy jej nie zdradziłem, a co gorsze ja się oświadczyłem po raz kolejny.
Po oświadczynach patrzy na mnie jak na debila.
A ja nie odpuszczę
Tak ją kocham, że aż strach

23

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Potrzeba "przerwy" w związku to nie domena kobiet, ja wręcz powiedziałabym że to może być taka "elegancka" forma wyjścia ze związku zwłaszcza w wykonaniu męskim. Czasami żal powiedzieć drugiej osobie że to koniec, nie umiemy dobrać słów, wydaje nam się że "tak powoli" będzie tej drugiej osobie łatwiej pogodzić się z rozstaniem. Dla mnie to kompletna bzdura. Dla mnie nie ma gorszej rzeczy niż zawieszenie, niepewność. Takie przedłużanie agonii związku rami jeszcze bardziej i wierzę że niektóre osoby może doprowadzić do depresji.
....."Dodała, że uczucie się dawno już rozwaliło, ale chce zobaczyć co dalej. "..... to Twoje słowa z początkowego postu. A więc nie łudź się że jest to związek pełen miłości aprobaty z perspektywami na przyszłość. Mam wrażenie że nie o wszystkich waszych relacjach mówisz. To że przez tydzień z takich czy innych powodów nie odzywałeś sie......to tylko pretekst. Wiele osób zapomina o tym że ta druga strona musi mieć taki mały krąg własnego życia-świata, gdzie nikt nie ma wstępu.
Wydaje mi się również że przemyślenia typu - brak wiadomości od Ciebie przez tydzień to zagrożenie przyszłego związku, że to brak odpowiedzialności jest trochę na wyrost. Owszem, nie uznaje t,zw, cichych dni, jestem za wyjaśnianiem wszystkiego od razu, a przede wszystkim rozmową, rozmową, rozmową.
Przemyśl sobie wasz związek, bo z tego co piszesz perspektywy na przyszłość są żadne.

24

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Wierzę, czekam, liczę na pozytywne rozwiązanie. Dzięki wszystkim, temat się wyczerpał.
pzdr.

25

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

przerwa=koniec w 99%, niestety

26

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Przerwa w związku to początek końca.

27

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?
yoghurt007 napisał/a:

Takie przerwy mają dwa cele:
1) przygotowanie partnera do rozstania
2) seks na boku bez poczucia winy

Tegan napisał/a:

przerwa=koniec w 99%, niestety

busiu napisał/a:

Przerwa w związku to początek końca.

Nic dodać nic ująć!

28

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Według mnie jest to koniec. Miałam podobna sytuację. Na początku mówił, że w takiej sytuacji (oboje studiujemy zaocznie a on nawet pracuje po 10 godzin), gdy nie bedziemy mieli dla siebie czasu, będziemy się mijać to jest jedyne rozwiazanie i jeśli nasze uczucie przetrwa to spróbujemy jeszcze raz gdy skończymy studia i wszystko sie poukłada. Jak mówiłam, ze to przetrwamy przyznał mi racje. Po czym po 4 dniach zerwał ze mną mówiąc, że juz mnie nie kocha.  Tak wiec bardzo możliwe, ze to poczatek końca. Nie tylko kobiety tak maja, również faceci.

29

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Witam,

Dzisiaj jest 7 dzień przerwy w naszym związku. Co robić? Po głowie chodzą mi już różne myśli. Odezwać się do niej, zapytać coś, jak się zachować? Telefon, sms, facebook? Co zrobić. Jak wchodzę na FB, to widzę, że jest online, ale ani ona, ani ja nie zagaduje. Chciała przerwy, czyli uważam, że mam czekać na jej znak, prawda?

Brakuje mi jej, korci mnie, aby się odezwać, ale nie wiem czy nie zepsuje czegoś. Jak to rozegrać. Czy ona może czekać na sygnał ode mnie? Sprawdza mnie może, czy ja tęsknię? Co może być w jej głowie?

Nie piszcie mi, nie myśl o tym, wyjdź do ludzi, na siłkę, zrób coś z sobą, bo to nie dla mnie. Nie mam 16 lat.

30 Ostatnio edytowany przez Lilia86 (2012-12-28 13:38:53)

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Może warto zapytać się jej wprost : jaki cel  ona widzi w tej przerwie?
Przecież Ty chcesz wiedzieć na czym stoisz.
Dla mnie chore jest przetrzymywanie kogoś w ten sposób.
Albo razem staramy się naprawić, to co zanikło, albo się rozchodzimy.
"No chyba, że trzyma Ciebie jako koło ratunkowe" hmm

Z drugiej strony,
jak czytam, jakich gierek niektóre kobiety się dopuszczają, aby sprawdzić, czy facetowi zależy, to wydaje mi się, że ona też może sprawdzać, czy się odezwiesz do niej.

Może zaczęła wątpić w Twoją miłość, poczuła się niedowartościowana i wasza więź osłabła?
Jeżeli ma jakueś wątpliwości i potrzebuje czasu, to może sama się pogubiła i potrzebuje rzeczywiście się zastanowić , co Was tak naprawdę łączy....

Wydaje mi się, że zapytanie : " co słychać" , " jak się czujesz" , nie powinno zaszkodzić, a może akurat pomoże.

31

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Lilia86,

Chodzi o to, że przerwa jest po to, żeby ona zobaczyła co do mnie tak naprawdę czuje, bo coś w niej pękło już wcześniej, coś się wypaliło. To jest powodem przerwy oficjalnie. Ma być miesiąc przerwy, minął tydzień. Zero odzewu od niej. Czekać drugi tydzień bez słowa, czy wysłać jej jakąś miłą informację?

Jak kobiety myślą w ogóle w takich sytuacjach, co mają w głowie?

32

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Jak kobiety myślą w ogóle w takich sytuacjach, co mają w głowie?

Ile kobiet/ludzi, tyle odpowiedzi.
Myślę, że powyżej masz od różnych osób dobrze wytłumaczone znaczenie " prerwy w związku",
Tylko Ty nie chcesz do siebie dopuścić, że to oznacza "koniec".

Co ja bym miała w głowie?
" chcę sprawdzić czy będę potrafiła żyć bez Ciebie. Jak mi dobrze pójdzie to by by"

33 Ostatnio edytowany przez MRK (2012-12-28 18:42:24)

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Napisałem z zapytaniem jak się czuje i co słychać. Odpisała, że nic ciekawego, że tak o, bo musi iść na noc do pracy. Dodała coś o urlopie i tyle. Zapytała na koniec co u mnie.

Odpisać jej czy lepiej zadzwonić i pogadac? Chciałbym się jej zapytać, czy nie brakuje jej mi, ale czy to dobry moment?

34

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

ja też miałam taki okres w moim związku, że chciałam przerwy..Jednak u mnie chodziło o to, że czułam się niekochana i niedoceniana. Mówiłam mu o tym wiele razy, jednak on nic nie zmieniał. Chciałam użyć przerwy, by otworzyć mu oczy, że jak nie zacznie się starać, to może mnie stracić. Sama stawałam na głowie, by było dobrze. On stwierdził, że nie uznaje przerw, albo jesteśmy ze sobą albo nie, do przerwy nie doszło. Więc może o to jej chodzi?

35

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Dla mnie coś takiego jak przerwa to w związku kilkuletnim nie jest nic dobrego... tak samo jak rozstania bez emocji, bez przeżywania... takich ostatnio rzeczy nagle zaczął chcieć mój chłopak, kiedy pewne rzeczy poza domem wreszcie zaczęły mu się układać. A może i jest to możliwe bez bólu i emocji, ale chyba tylko pod warunkiem, że obie strony czują to samo, jeśli jedna jest "wypalona" a druga zdecydowanie nie, to raczej tej pierwszej łatwo mówić i podawać przykłady komu to na lepsze nie wyszło... Rozumiem to co czujesz, ale wiem też, że nikogo do niczego nie można zmusić... czasem brak ochoty do wszystkiego, te nagłe zmiany powodują poczucie winy, rozmyślanie, czego można było uniknąć i pytanie "dlaczego ja?". Spróbuj zrozumieć i po czasie tej przerwy z nią porozmawiaj SZCZERZE. Skoro się zgodziłeś, bądź konsekwentny, a nuż to wam wyjdzie na dobre... pozdrawiam i mimo wszystko powodzenia życzę smile

36

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Chyba pisze w dobrym temacie chociaż moja sytuacja jest odwrotna. Jestem w związku prawie 6 lat, oświadczył mi się , wszystko niby ok ale czasami mam tego zwyczajnie dość. On ma 26 lat a zachowuje się moim zdaniem nieodpowiedzialnie i gorzej jak dziecko z podstawówki- oczywiście wcześniej się hamował. Potrafi biegać po domu i przy tym wydaje z siebie głośno jakieś dziwne odgłosy, puszcza bąki i się z tego śmieje, ostatnio rano wypił piwo i 2 kieliszki wódki a o 17 wsiadł do samochodu i przejechał 35 km do mnie bo wiedział że policja nie stoi bo na CB mówili. Oboje jesteśmy bezrobotni, ja mam rodzinę za granicą ale kontaktów nie utrzymuję, burmistrz to mój wujek i od kilku misięcy ciągle słyszę idź tu i tam może by prace załatwił zadzwoń, truj. A na końcu wychodzi że i tak pracy nie szukam bo za mało Cv rozsyłam, bo się nie staram itp. On lubi wypić  a ja nienawidzę go w takim stanie. Mówiłam prosiłam i nic. Jego zdaniem jest wszystko w porządku a moim nie. Zasugerowałam mu żebyśmy sobie odpoczęli od siebie bo muszę sobie wszystko przemyśleć ale on kategorycznie się nie zgadza bo przecież mnie kocha. Tłumaczyłam że skoro tak mówię to coś jest w naszym związku nie tak ale chyba nie wziął tego na poważnie. to było miesiąc temu i nic się nie zmieniło no może z wyjątkiem tego że dużo częściej mówi że mnie kocha. Jak mam mu uświadomić że coś nie gra?

37

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Chyba pisze w dobrym temacie chociaż moja sytuacja jest odwrotna. Jestem w związku prawie 6 lat, oświadczył mi się , wszystko niby ok ale czasami mam tego zwyczajnie dość. On ma 26 lat a zachowuje się moim zdaniem nieodpowiedzialnie i gorzej jak dziecko z podstawówki- oczywiście wcześniej się hamował. Potrafi biegać po domu i przy tym wydaje z siebie głośno jakieś dziwne odgłosy, puszcza bąki i się z tego śmieje, ostatnio rano wypił piwo i 2 kieliszki wódki a o 17 wsiadł do samochodu i przejechał 35 km do mnie bo wiedział że policja nie stoi bo na CB mówili. Oboje jesteśmy bezrobotni, ja mam rodzinę za granicą ale kontaktów nie utrzymuję, burmistrz to mój wujek i od kilku misięcy ciągle słyszę idź tu i tam może by prace załatwił zadzwoń, truj. A na końcu wychodzi że i tak pracy nie szukam bo za mało Cv rozsyłam, bo się nie staram itp. On lubi wypić  a ja nienawidzę go w takim stanie. Mówiłam prosiłam i nic. Jego zdaniem jest wszystko w porządku a moim nie. Zasugerowałam mu żebyśmy sobie odpoczęli od siebie bo muszę sobie wszystko przemyśleć ale on kategorycznie się nie zgadza bo przecież mnie kocha. Tłumaczyłam że skoro tak mówię to coś jest w naszym związku nie tak ale chyba nie wziął tego na poważnie. to było miesiąc temu i nic się nie zmieniło no może z wyjątkiem tego że dużo częściej mówi że mnie kocha. Jak mam mu uświadomić że coś nie gra?

38

Odp: Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Chyba pisze w dobrym temacie chociaż moja sytuacja jest odwrotna. Jestem w związku prawie 6 lat, oświadczył mi się , wszystko niby ok ale czasami mam tego zwyczajnie dość. On ma 26 lat a zachowuje się moim zdaniem nieodpowiedzialnie i gorzej jak dziecko z podstawówki- oczywiście wcześniej się hamował. Potrafi biegać po domu i przy tym wydaje z siebie głośno jakieś dziwne odgłosy, puszcza bąki i się z tego śmieje, ostatnio rano wypił piwo i 2 kieliszki wódki a o 17 wsiadł do samochodu i przejechał 35 km do mnie bo wiedział że policja nie stoi bo na CB mówili. Oboje jesteśmy bezrobotni, ja mam rodzinę za granicą ale kontaktów nie utrzymuję, burmistrz to mój wujek i od kilku misięcy ciągle słyszę idź tu i tam może by prace załatwił zadzwoń, truj. A na końcu wychodzi że i tak pracy nie szukam bo za mało Cv rozsyłam, bo się nie staram itp. On lubi wypić  a ja nienawidzę go w takim stanie. Mówiłam prosiłam i nic. Jego zdaniem jest wszystko w porządku a moim nie. Zasugerowałam mu żebyśmy sobie odpoczęli od siebie bo muszę sobie wszystko przemyśleć ale on kategorycznie się nie zgadza bo przecież mnie kocha. Tłumaczyłam że skoro tak mówię to coś jest w naszym związku nie tak ale chyba nie wziął tego na poważnie. to było miesiąc temu i nic się nie zmieniło no może z wyjątkiem tego że dużo częściej mówi że mnie kocha. Jak mam mu uświadomić że coś nie gra?

Posty [ 39 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kobiety pomóżcie - przerwa w związku, co oznacza?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026