netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

szybciej się skończyło niż zaczęło..

5 odpowiedzi2 124 wyświetleniazałożony przez pokażserce22, 23.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » szybciej się skończyło niż zaczęło..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: szybciej się skończyło niż zaczęło..

Nie wiem czego ja się spodziewam, nie wiem czego oczekuje od Was..może po prostu muszę się wygadać.Wiem, że to ja zawiniłam w tej sytuacji i chyba nic już nie mogę zrobić..czułam się bardzo samotna i pewnego dnia postanowiłam zagadać na portalu społecznościowym do chłopaka, który podobał mi się od gimnazjum. Nigdy nie mileismy ze sobą kontaktu, po prostu wiedzieliśmy o swoim istnieniu i tyle..rozmawialismy ze sobą, wyglądało, że on też jest zainteresowany rozwinięciem tej znajomości. Spotkaliśmy się- zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażanie, ja na nim chyba tez bo poźniej już cały czas do mnie zagadywał, dzwonił i szukał kontaktu..tydzień temu szedł ze znajomymi do pubu i zaprosił też mnie. Na początku było bardzo miło, wszyscy byli pozytywnie do mnie nastawieni..Niestety, tak dobrze czułam się w ich towarzystwie,że straciłam kontrole nad ilością wypitego alkoholu do tego stopnia, że urwał mi się film. Następnego dnia nic nie pamiętałam, było mi strasznie głupio..w poniedziałek dzwonił do mnie pytał ja się czuje a ja zapytałam czy dużo głupot narobiłam,przeprosiłam go,powiedziałam,ze strasznie mi wstyd itd. on mi powiedział, że "nie było tak źle". Po czym zaczeliśmy normalnie rozmawiać, ba! nawet zapytał mnie o plany na sylwestra i czy chciałabym z nim pójść. Ucieszyłam się. myślałam, że już będzie tylko dobrze..ale nie jest..od tamtej pory już się do mnie nie odezwał. W połowie tygodnia ja napisałam do niego czy żyje-odpisał, zapytał co u mnie i tyle.. W sumie rozumiem go, na jego miejscu już bym nie chciała mnie znać po czymś takim. Ale po co jeszcze w poniedziałek dzwonił, po co mówił o sylwestrze..a ja wiązałam duże plany z tą znajomością, cieszyłam się jak głupia ze po tylu latach odważyłam sie napisać do chłopaka który mi się podobał

2

Odp: szybciej się skończyło niż zaczęło..

Może przemyślał i boi się teraz , że na Sylwestra ponownie stracisz kontrolę nad ilością spożywanego alkoholu , albo znajomi zaczęli dokuczać mu z Twojego powodu ? Myślę , że powinnaś cierpliwie czekać na ruch z jego strony , a jeżeli taki nie nastąpi zapomnieć o tej znajomości. Natomiast swoją wpadkę potraktuj jako nauczkę na przyszłość.

3

Odp: szybciej się skończyło niż zaczęło..

To akurat będzie dla mnie największą nauczką..Tylko kurcze, szkoda mi tej znajomości tym bardziej, że widziałam, ze jemu też zależy:(



tak myślę, żeby mu może coś napisać..tylko nie wiem co i czy w ogóle jest sens. W sumie jakby chciał to sam by się odezwał

4

Odp: szybciej się skończyło niż zaczęło..

Wpadka jedna nic nie znaczy, nikt nie skreśla po 1 wpadce. Oczywiście, ma się dystans po takim czymś - w końcu możesz być alkoholiczką i wstydu narobić, ale to nie zmienia zasadniczo tego czy zależy czy nie.
Napisz otwarcie jak facet - Cześć. Czy chcesz utrzymywać naszą znajomość, czy mam rozumieć, że to koniec?
Każdy lubi wiedzieć na czym stoi.

5

Odp: szybciej się skończyło niż zaczęło..

Nie ma to jak mężczyzna-rzeczowo i konkretnie:) Może dzisiaj zbiorę się na odwagę i napisze przy okazji wysyłania życzeń świątecznych

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » szybciej się skończyło niż zaczęło..

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026