netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

50 odpowiedzi13 690 wyświetleńzałożony przez ona555, 21.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 51 ]

1 Ostatnio edytowany przez ona555 (2012-12-21 22:36:54)

Temat: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Witam

Mam 22 lata , moja kobieta 30.
Spotykałem się z nią niecałe dwa miesiące. Potem zamieszkałem u niej (chciała tego) i jesteśmy pół roku.
Ma ona z poprzedniego małżeństwa fajnego dzieciaka.
Problem polega na tym , że ona jest mega pozytywnie nastawiona do wszystkich facetów.
Dziewczyn nie znosi... Dokładnie opisze problem ponieważ chciałbym bardzo dobrej rady/pomocy.
Bo ten związek się sypie albo z mojej winy albo z jej a ja chcę być z nią. O to problem:::::

#1

Na imprezach uśmiecha się do każdego kto jest w jej zasięgu wzroku.
W tym wypadku osoba która ją zobaczy leci do niej jak do magnezu...
Potrafi specjalnie naśladować ruchy jakiegoś gościa uśmiechnąć się i odwrócić plecami.
A on do niej leci.. i tak jest całą imprezę... nie potrafi powiedzieć później spadaj jak ktoś podejdzie.

#2

Zawsze się uśmiecha do faceta , każdego i żartuje nawet na tematy podchodzące pod flirt (w moim towarzystwie)
gdy koleś odpowiada na żarciki ona ciągnie za sznurek dalej , a gdy zaprasza ją na kawę milczy. (pracuje z nią)
Nie potrafi powiedzieć riposty , nic... nawet przy mnie..

#3

Przez telefon mówi do każdego znajomego misiu itd wkurza mnie to strasznie.
daje się praktycznie cały czas przytulać przez znajomych ,całować w policzek (policzek na przywitanie)

Jest masa podobnych sytuacji...
Gdy grzecznie zwrócę  jej uwagę dostaje ochrzan mega i się kłócimy.. gdy do mnie babka flirtuje to strzelam riposte od razu..a ona robi mi pretensje.. że mogłeś się z nia umówić i z jej koleżankami
Nie rozumiem niby bardzo mnie kocha a kaleczy moje serce takim zachowaniem.Powiedziała , że ma w dupie nie będzie  się zmieniała..
Ja robię wszystko niema jak narzekać na mnie...

Jestem zazdrosny bo mi na niej zależy ale nie do przesady to nie chora zazdrość..
zrezygnowałem dla niej z dużej ilości rzeczy..
Czy ja jestem chory czy ona powinna się ograniczyć..
Bo flirtowanie (jak ona to mówi , że niewie nawet gdy to robi) w moim towarzystwie
jest mega dołujące i nie potrafi powiedzieć gdy ktoś ją gdzieś zaprosi (NIE! MAM CHŁopaka) tylko siedzi cicho...
Taki jej rzadki znajomy przy mnie chciał ją odwieźć do domu nawet się do mnie nie odezwała tylko powiedziała , że zobaczy..
ale chyba powinna to ze mna skonsultować bo ja go pierwszy raz widziałem... 

Mam odpuścić , czy dobitnie jej coś powiedzieć?..
czy nie ograniczać się i robić to samo co ona aby poczuła jak to jest..

Masarka.. pomocy..
ps. ufam jej..bardzo
ale takie akcje są strasznie dołujące..
szczególnie z 2 gejami.. którzy przechodzą do nas do pracy...
jednego zna a drugiego nie bo to kolega tego pierwszego..
to całuje się z nimi w usta długo.. PARODIA.. może ona się bawi ...

2

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Może traktuje cię w ten sposób, bo jesteś młodszy. Bądź też ona nie dojrzała jeszcze do związku. Flirtowanie z kimś nawet w twoim towarzystwie a może tym bardziej w twoim towarzystwie jest nie fair tym bardziej, że cię to rani. Musisz zastanowić się nad tym czy chcesz dalej w ten sposób żyć, czy będziesz walczył o to by się zmieniła.

3 Ostatnio edytowany przez ona555 (2012-12-21 22:50:08)

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne
Primle napisał/a:

Może traktuje cię w ten sposób, bo jesteś młodszy. Bądź też ona nie dojrzała jeszcze do związku. Flirtowanie z kimś nawet w twoim towarzystwie a może tym bardziej w twoim towarzystwie jest nie fair tym bardziej, że cię to rani. Musisz zastanowić się nad tym czy chcesz dalej w ten sposób żyć, czy będziesz walczył o to by się zmieniła.

Miałem dwa związki obydwa około 1,5 roczne , ona małżeństwo 8 lat..
Ona zawsze mi mówi , żebym sie nie martwił ... nie zdradzi mnie
ciężko się nie martwić jak robi tak cały czas nawet jak idziemy do głupiego sklepu
to jeszcze nic nie kupi a zaczyna do sprzedawcy z żarcikami.. boże..
jeszcze jak chcę się coś zapytać albo zwrócić uwage to ja jestem najgorszy
i że zawsze jest moja wina.., że ja jestem zazdrosny i chory


PS. zdradziła męża gdy się jej średnio układało.. rok czasu go zdradzała..
tłumaczyła się , że i tak małżeństwo było w rozsypce

4

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Ciężko coś Ci poradzić. To trudna sytuacja. Myślę, że powinieneś z nią szczerze porozmawiać o tym, że cię to rani i jeśli naprawdę Cię kocha powinna chociaż w twoim towarzystwie się hamować. Jeśli to nie pomoże powinieneś zastanowić się nad sensem tego związku.

5

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Wg mnie trochę chora ta sytuacja.
Czy Ona wie że Ciebie to rani? Bo wiesz, niezależnie od wieku nie rani się osób które się kocha.
Co mówi gdy ją pytasz dlaczego się tak zachowuje?
Mi to wygląda albo na próby dowartościowania, udowadniania że jest taka "wyluzowana".. albo że jesteś dla niej tylko krótkim epizodem w jej życiu i szuka kogoś innego.

6

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne
alfaalfa napisał/a:

Wg mnie trochę chora ta sytuacja.
Czy Ona wie że Ciebie to rani? Bo wiesz, niezależnie od wieku nie rani się osób które się kocha.
Co mówi gdy ją pytasz dlaczego się tak zachowuje?
Mi to wygląda albo na próby dowartościowania, udowadniania że jest taka "wyluzowana".. albo że jesteś dla niej tylko krótkim epizodem w jej życiu i szuka kogoś innego.

Ona miała ciężka sytuacje po rozwodzie .
Wie że mnie to rani rozmawiałem z nią na ten temat .
Mówiła że będzie pracowała nad tym było w miarę ok
Ale kilka dni temu znowu pojechała po całej lini.
zwróciłem jej uwagę to wpadła w furie i rzucała mięsem
Przez dwa dni ..ona mówi że nie robi tego świadome
Pprostu taka jest...miała dwoch poprzednich facetów
Których doprowadziła przez to że zaczęli ją śledzic.
Ona mówi że nie będzie się zmieniała , jeżel ją ją kocham
To mam to zaakceptować ...ciężko mi od niej odejść
Bo bardzo ją kocham
.

7 Ostatnio edytowany przez yoghurt007 (2012-12-21 23:22:45)

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne
alfaalfa napisał/a:

Czy Ona wie że Ciebie to rani?

Wie i robi to celowo. Bawi się młodym, aby się podbudować i dowartościować. Mieszka u niej, bo chce mieć go zawsze pod ręką i najwyraźniej lubi matkować.


ona555 napisał/a:

Ona miała ciężka sytuacje po rozwodzie .
Wie że mnie to rani rozmawiałem z nią na ten temat .
Mówiła że będzie pracowała nad tym było w miarę ok
Ale kilka dni temu znowu pojechała po całej lini.
zwróciłem jej uwagę to wpadła w furie i rzucała mięsem
Przez dwa dni ..ona mówi że nie robi tego świadome
Pprostu taka jest...miała dwoch poprzednich facetów
Których doprowadziła przez to że zaczęli ją śledzic.
Ona mówi że nie będzie się zmieniała , jeżel ją ją kocham
To mam to zaakceptować ...ciężko mi od niej odejść
Bo bardzo ją kocham
.

Związek polega na szacunku i kompromisie, a nie na uległości i bezwarunkowym dostosowaniu się do drugiej osoby.

8 Ostatnio edytowany przez ona555 (2012-12-21 23:29:55)

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Czyli ja jestem normalny że ruszają mnie takie rzeczy?
Ona nie chce się dowaryosciowac bo nie mieszała by w głowie
8 letniemu dziecku.Mam twardo powiedzieć albo się zmienia
Albo out? Zawsze zwala winę na mnie że mam ją w tylku
Zawsze dba o mnie nie mam jak narzekac oprócz jej zachowania

9

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Daj spokój, jesteś nianią do dziecka i pomocą domową.

10

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne
yoghurt007 napisał/a:

Daj spokój, jesteś nianią do dziecka i pomocą domową.

Ona więcej robi w tym domu niż ją wiec to nie prawda

11

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Ona mówi że nie będzie się zmieniała , jeżel ją ją kocham
To mam to zaakceptować ...ciężko mi od niej odejść
Bo bardzo ją kocham

Szantaż emocjonalny.. "jeśli mnie kochasz to zaakceptujesz to że szukam okazji do zdrady, bo taka jestem .. " niezłe.

Ona wyraziła się jasno : nie zmieni tego.
Pytanie: co zrobisz Ty?
Schowasz dumę do kieszeni i będziesz udawał że tego nie widzisz? Wg mnie w ten sposób się wykończysz psychicznie. Daj sobie z nią spokój.

12

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne
ona555 napisał/a:
yoghurt007 napisał/a:

Daj spokój, jesteś nianią do dziecka i pomocą domową.

Ona więcej robi w tym domu niż ją wiec to nie prawda

Ależ jesteś w błędzie. Posiedzisz trochę z dzieciakiem czasem, coś tam od czasu do czasu zrobisz. Przy okazji ma seks na zawołanie. Może ci też trochę pomatkować, pobawić się tobą. Taki to właśnie jest układ - mimo, że w to nie wierzysz.

13

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Napisze Ci tak.. miałem taki sam problem, a w sumie ten problem caly czas się ciągnie. Ja 23 ona 27 i 4 letnie dziecko sytuacja identyczna... Poczytaj sobie temat o "Dziwne zachowanie mojej narzeczonej" klon Twojego problemu.

14

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne
yoghurt007 napisał/a:
ona555 napisał/a:
yoghurt007 napisał/a:

Daj spokój, jesteś nianią do dziecka i pomocą domową.

Ona więcej robi w tym domu niż ją wiec to nie prawda

Ależ jesteś w błędzie. Posiedzisz trochę z dzieciakiem czasem, coś tam od czasu do czasu zrobisz. Przy okazji ma seks na zawołanie. Może ci też trochę pomatkować, pobawić się tobą. Taki to właśnie jest układ - mimo, że w to nie wierzysz.

100 % racji.
Ty się wkręciłeś i traktujesz to poważnie, a dla niej wasz "związek" (bo ja bym go takowym nie nazwał) to po prostu świetna zabawa.
Odpuść dziewczynę, bo szkoda tylko Twojego zdrowia psychicznego.

15

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Daj sobie z nią spokój, ona jest 8 lat od Ciebie starsza a emocjonalnie niedojrzała. Jestem w stanie uwierzyć, że to ona stanowi 90% problemu. Kobiety są poj****

16 Ostatnio edytowany przez ona555 (2012-12-22 13:24:36)

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne
Nieznośna napisał/a:

Daj sobie z nią spokój, ona jest 8 lat od Ciebie starsza a emocjonalnie niedojrzała. Jestem w stanie uwierzyć, że to ona stanowi 90% problemu. Kobiety są poj****

Dziś rano spadł mi jej telefon , nie grzebie jej nigdy .Miała 4 niedebrane połączenia .
Zawsze sprawdza czy działa , teraz tylko sprawdzila wyświetlacz zobaczyła połączenia
I mówi zw idzie do rossmana telefon zabrała .pierwszy raz coś takiego miało miejsce
.2 dni temu mówiłem jakie mam plany na dziś razem.Leże sobie rano bo wczoraj wróciłem z 13h pracy
Popodała o jakiś bzdurach jak wróciłem .a rano jak.leżalem  po pracy bo chciałem się wychillowac
Zrobiła mi focha że nie pomoglem jej torby wrzucic na szafę takie lekkiej zwyklej .
I od rano z rykiem powiedziała że ma takie i takie plany dając mi do zrozumienia że dupe wygrzewan
nic nie robie.. Sory ją mam to przewidzieć mogła dzien wcześniej powiedzieć. Kochani jak.mogę się
Przełamać aby ją zostawić pomocy

Ona czasem płacze jak się klocimy.
Mówi że chce dziecko , ślub.
Wątpię aby się bawiła ...

Jak mogę się z.nią rozostać? Pomóżecie mi?
Chce jej dogryzc i aby ona czuła się winna
Niech zobaczy jak to jest.

17

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Wiesz, ona lubi zwracac na siebie uwage mezczyzn, moze ma jakies kompleksy i chce sie w ten sposob dowartosciowac.. Bo bycie milym jest ok, ale z tego co Ty piszesz troche przesadza.. Ma gdzies to, jak Ty sie czujesz, nie potrafi im powiedziec stop, wiec pomysl sobie jak moglaby sie zachowywac jakby Ciebie nie bylo przy niej (np. na imprezie).
Ja nie uwazam, aby z Toba bylo cos nie tak,tylko z nią.. Probowales z nia porozmawiac,ze Cie to rani i chcialbys aby tak sie nie zachowywala?
Ja bym mojemu facetowi za przeproszeniem odbyt wylizala gdyby nie reagowal na flirt z innymi dziewczynami smile a ona ma pretensje, ze sie nie umowiles? To chyba swiadczy o tym, ze bardzo luzno podchodzi do Waszego zwiaZku..
A z tym telefonem to wyglada tak, jakby cos ukrywala i w ogole taka wybuchowa, cos tu nie pasuje.
Pytasz jak sie z nia rozstac, po prostu jesli rozmowa nie przyniesie rezultatow to chyba lepiej dla Twojego zdrowia psychicznego ja zostawic. Moze to ja obudzi i zobaczy jak sie zachowuje smile
Pozdrawiam

18

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Nic się nie bój.
Jeśli nie możesz sam odejść - to poczekaj aż ona to zrobi... jak dla mnie to kwestia czasu.

19

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne
ona555 napisał/a:

Ona czasem płacze jak się klocimy.
Mówi że chce dziecko , ślub.
Wątpię aby się bawiła ...

Jak mogę się z.nią rozostać? Pomóżecie mi?
Chce jej dogryzc i aby ona czuła się winna
Niech zobaczy jak to jest.

Czego chcesz?

Zrobić jej krzywdę? Zemścić się za to, że się czujesz pokrzywdzony?

Nasłuchałeś się doradców i nakręciłeś. Po co?

Zastanów się. Jest emocjonalna. Starsza od Ciebie; chce sprawdzać swoją atrakcyjność. Może głupie sposoby wybiera. Może nie zna innych. Czy może się przy Tobie czuć pewnie, bezpiecznie? Najwyraźniej nie. Gdybyś kochał, nie chciałbyś jej dokopać...

20

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Po prostu. Powiedz, że już nie wytrzymujesz takich fochów i nie tego oczekiwałeś, nie jesteś jej niańką ,a ona nie jest  małą dziewczynką...
Jeśli przychodzisz z pracy chcesz odpocząć jasna sprawa.

Faceci, nie bądźcie marionetkami w rękach kobiet. Związek to partnerstwo. Chyba, że ktoś lubi być bardzo uległy i podlegać drugiej osobie. Wtedy nie mam pytań.

21

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne
butterfly2022 napisał/a:

Wiesz, ona lubi zwracac na siebie uwage mezczyzn, moze ma jakies kompleksy i chce sie w ten sposob dowartosciowac.. Bo bycie milym jest ok, ale z tego co Ty piszesz troche przesadza.. Ma gdzies to, jak Ty sie czujesz, nie potrafi im powiedziec stop, wiec pomysl sobie jak moglaby sie zachowywac jakby Ciebie nie bylo przy niej (np. na imprezie).
Ja nie uwazam, aby z Toba bylo cos nie tak,tylko z nią.. Probowales z nia porozmawiac,ze Cie to rani i chcialbys aby tak sie nie zachowywala?
Ja bym mojemu facetowi za przeproszeniem odbyt wylizala gdyby nie reagowal na flirt z innymi dziewczynami smile a ona ma pretensje, ze sie nie umowiles? To chyba swiadczy o tym, ze bardzo luzno podchodzi do Waszego zwiaZku..
A z tym telefonem to wyglada tak, jakby cos ukrywala i w ogole taka wybuchowa, cos tu nie pasuje.
Pytasz jak sie z nia rozstac, po prostu jesli rozmowa nie przyniesie rezultatow to chyba lepiej dla Twojego zdrowia psychicznego ja zostawic. Moze to ja obudzi i zobaczy jak sie zachowuje smile
Pozdrawiam

Wiesz może jednak coś ze mną jest nie tak.
Odwrócimy piłeczkę , nienawidzę wręcz gdy przychodzą ci znajomi geje a ona się z nimi w usta całuje na przywitanie..
potem jeszcze ja mam ją całować... albo gdy na imprezie spotka jakiegoś znajomego którego ja nie znam i tańczy z nim nie pytając się
czy mi to przeszkadza.. i jego ręka na jej biodrze...dla niej to normalne.. może dlatego , że jest w takim wieku i może jest wypalona już jakoś
na związek.Niema takiej mocnej potrzebny się pilnować bo swoje przeżyła..a ja nie w tym problem jeżeli z kimś jestem to jestem dla niej przyjacielem kolegą znajomym facetem.. i ona siebie powinna zachować dla mnie.. Kolejną rzeczą która mnie irytuje to uwaga to będzie dziwne..
Ze mną rozmawia normalnie czasem nawet gdy się pokłócimy siedzimy w pracy.. przychodzi jej znajomy albo klient to nagle z dołka
zamienia się w osobę promieniującą szczęściem żartuje itd. Nawet gdy ogląda głupią telewizje to potrafi się śmiać sama do siebie.
Mówi , że się tak wychowała.. tzw zawsze z każdym się całuje czy to w usta czy policzek na przywitanie. Zawsze się ze znajomymi przytulała ,
zawsze była tak mocno towarzyska (jej dwa związki się posypały przez to). Może ona po prostu pasuje do kolesia w podobnym wieku albo starszym (~35lat) który już swoje miłości przeszedł i patrzy z dystansem na wszystko tzw leje na sporą ilość rzeczy.A nie na młodego idiotę
któremu skacze ciśnienie gdy przychodzi gej kolega z którym się całuje w usta na przywitanie , a potem po paru dniach dowiaduje się OD NIEGO
, że sobie gdzies razem na kawie byli.. ona nigdy mi nic na bieżąco nie mówi.

22

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Hm, cóż nie wiem na jakiej zasadzie trwa ten wasz układ.
Jedno jest pewne babka ewidentnie niedojrzała do związku, albo ma tak egotyczną naturę.

Twoja zazdrość jest uzasadniona (a o tym co myślę o tej jej otwartości na pleć przeciwną nawet nie napiszę).

Sądzę, że wygodnie jej z Tobą, bo jesteś młodszy, w pełni oddany i obecnie pod pantoflem.
Zmień to, podbuduj poczucie własnej wartości. Postaw na swoim.

23

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne
tolkabezlolka napisał/a:

Hm, cóż nie wiem na jakiej zasadzie trwa ten wasz układ.
Jedno jest pewne babka ewidentnie niedojrzała do związku, albo ma tak egotyczną naturę.

Twoja zazdrość jest uzasadniona (a o tym co myślę o tej jej otwartości na pleć przeciwną nawet nie napiszę).

Sądzę, że wygodnie jej z Tobą, bo jesteś młodszy, w pełni oddany i obecnie pod pantoflem.
Zmień to, podbuduj poczucie własnej wartości. Postaw na swoim.

Możesz mi powiedzieć co to jest Egotyczna natura?
Napisz coś o jej otwartości jak możesz...
wkurza mnie , że jak zwrócę jej uwage np aby nie całowała się w usta z gejem
to mnie zakrzykuje nie mogę z nią normalnie porozmawiać bo wydziera się mega i nieda
się jej przerwać. I mówi , że jestem prsychiczny jeżeli mnie to boli takie całusy albo jej zachowanie.
Jak mogę to zmienić?...

24 Ostatnio edytowany przez Diabeł Stróż (2012-12-23 15:25:21)

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne
ona555 napisał/a:

jak moge to zmienic

Ona zmieni za Ciebie,zostawi Cie ,a rogi juz pewnie masz.Ty jestes mlody,ona dorosla ,doswiadczona po przejsciach , z dzieckiem, raczej zmeczona stalym zwiazkiem niz do takiego zwiazku dazaca.Ma inne potrzeby niz Ty i inne spojrzenie na swiat.To dla ciebie troche starsza siostra,troche matka,troche przeleciółka ,ale nie partnerka.Nie traktuje Cie powaznie i dlatego sie z Toba nie liczy.Trzydziestka i dwudziestolatek to bardzo dobry mariaz do seksu,ale raczej do niczego wiecej.

25

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne
Diabeł Stróż napisał/a:
ona555 napisał/a:

jak moge to zmienic

Ona zmieni za Ciebie,zostawi Cie ,a rogi juz pewnie masz.Ty jestes mlody,ona dorosla ,doswiadczona po przejsciach , z dzieckiem, raczej zmeczona stalym zwiazkiem niz do takiego zwiazku dazaca.Ma inne potrzeby niz Ty i inne spojrzenie na swiat.To dla ciebie troche starsza siostra,troche matka,troche przeleciółka ,ale nie partnerka.Nie traktuje Cie powaznie i dlatego sie z Toba nie liczy.Trzydziestka i dwudziestolatek to bardzo dobry mariaz do seksu,ale raczej do niczego wiecej.

Mi zawsze mówi nawet jak zaczęliśmy już ze sobą chodzić.
Że szuka stabilizacji , nie chcę mami synków osoby której trzeba coś pod nos podać.
Może oceniamy ją za bardzo pochopnie? może ona po prostu taka jest nastawiona do innych.
A przez przejścia jest po prostu rozwalona emocjonalnie.. ? raczej dziecku by w głowie nie mieszała
zmieniając co pięć minut faceta. Jak zaczynaliśmy się spotykać mówiła mi czy jestem w 100%
pewny czy chcę w to wejść tzw z nią być bo ma dziecko i nie chcę mu w głowie mieszać.
Przedstawiła mnie całej rodzinie każdy super mnie odebrał , gdyby się mną bawiła wątpię aby
takie rzeczy robiła.Ale może jestem otumaniony nie mam pojęcia. Dużo mi dały wasze komentarze
ja zrezygnowałem ze swojego hobby części znajomych bo ją to bolało a ona nie może
zrezygnować ze swoich gierek które nie są silnie z nią związane bo mnie to boli?..

26

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne
ona555 napisał/a:

Ale może jestem otumaniony nie mam pojęcia. Dużo mi dały wasze komentarze
ja zrezygnowałem ze swojego hobby części znajomych bo ją to bolało.

Troche otumaniony jestes bez watpienia.Rezygnujac z hobby ,znajomych czy czegokolwiek swojego tracisz autonomie,a to niedobrze, nie rob tego ani bedac z ta ani z zadna inna kobieta bo to poczatek konca.Zrobisz jak zechcesz,  ja bym w to nie wchodzil -  taki zwiazek jest jak zaczynanie zycia od konca.Znajdz sobie fajna dziewczyne z ktora bedziesz sie trzymal za rece i patrzyl w gwiazdy ,na klopoty masz jeszcze cala reszte zycia.Jesli wyjdziesz z tego zwiazku z urazami,to juz niczego nie bedziesz w zyciu mial normalnie,nie bedziesz potrafil.A wogole- madrzy ludzie mowia zeby nie szukac kobiety ktora ma wiecej klopotow od Ciebie.Ja tego nie zawsze przestrzegalem , i dochodze do wniosku ze to sluszne twierdzenie.

27 Ostatnio edytowany przez ona555 (2012-12-23 20:44:44)

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Miałem dziś z nią rozmowę na powyższe tematy...

1. Rzadki znajomy z pracy który zaproponował jej podwózkę a ona się zgodziła nie pytając się mnie o zdanie (ja go nie znam)
Odpowiedziała , że nie chcę aby ktoś wiedział z pracy ze jestesmy razem... dlatego nic nie mówiła...dobrze ze mi to po 4 miesiacach powiedziala jak pracujemy..

2.Żeby nie całowała się z tymi gejami w usta w ogóle..  Powiedziała , że jestem pojebany bo jestem zazdrosny o geja.
tylko w tym rzecz , że nie jestem zazdrosny ale chcę aby takie rzeczy zachowała dla mnie. Oczywiście oberwało mi się też jak pisałem
, że jestem pojebany psychiczny chora zazdrość.

Po dwuch pytaniach nasza rozmowa się skończyła ponieważ nie dawała mi dojść do słówa zakrzyczała mnie i zwaliła wszystko na mnie
, że jestem taki i taki.... i na koniec coś co mnie zabolało.. "pierdol się nie będę ograniczać swojej osobowości bo ty tak sobie życzysz" sad

przerwa////   dziś przychodzę zmienić ją w pracy a widzę koszula rozpięta prawie cycki jej widać.. oczywiście jak jej zwróciłem uwage
bo potem kleją się faceci do niej dostałem zjebki , że jestem chory. /////

Najbardziej wpienia mnie sytuacja gdy się pokłócimy nawet jak ona płacze to po kłótni nie rozmawia ze mna normalnie tylko z łaski...
a nagle gdy zadzwoni jakiś znajomy , albo w pracy przyjdzie to ona strzela szczęściem a ze mną jest inna... PARODIA...
nawet głupi telewizor ją rozweseli..

Jak z nią powoli zerwać?.. kocham jej dziecko jak swoje.. wynajmuje swoje mieszkanie.. nie mogę zostać na bruku.. potrzebuje czas do 20 stycznia.
Chciałbym stopniowo odzwyczajać się , że ją kocham.. jest jakiś dobry  sposób na to?..
Czy spotykanie się teraz z inna dziewczyną to dobry sposób aby wyrwać się od niej ?... aby moje uczucia zmalały?

28

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Z tym całowaniem (choć to mocno na wyrost) na przywitanie, to po prostu przesadzasz. Podobnie jak z cudzą ręką na biodrze w czasie jakiegoś tańca.

Można wymagać, ale trzeba znać umiar. Widziałeś wcześniej jak się zachowywała, jaką osobą była. Widziały gały co brały.

Masz prawo wściekać się o flirt, o dziwne telefony, nieuzasadnione fochy i nagłe zmiany nastrojów. Ale nie masz prawa wymagać od niej, aby całkowicie zmieniła swój sposób bycia.


Szczerze mówiąc, to dziwię się, że chce się z tobą kochać. Bo kompletnie nie jesteś dla niej partnerem i nie ma mowy, aby traktowała cie poważnie. I również uważam, że rogi ty już masz....

29

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Tak się zastanawiam : co by się stało gdybyś nagle przestał jej robić jakiekolwiek wyrzuty i sceny zazdrości..?
Skoro ją kochasz i ciężko Ci będzie się rozstać, to może powinieneś spróbować również obojętności wobec jej "zachowań". Nie komentuj, nie rzucaj ostrych słów czy spojrzeń. Olej ją - niech robi co chce a ty rób również wszystko co Ci się podoba nie pytając jej o zdanie. Porozmawiałeś z nią, wie co Ci się nie podoba, rozmowa nie daje rezultatu - więc nie masz innego wyjścia jak zmienić swoje zachowanie.
Jak sądzisz?

30

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne
yoghurt007 napisał/a:

Z tym całowaniem (choć to mocno na wyrost) na przywitanie, to po prostu przesadzasz. Podobnie jak z cudzą ręką na biodrze w czasie jakiegoś tańca.

Można wymagać, ale trzeba znać umiar. Widziałeś wcześniej jak się zachowywała, jaką osobą była. Widziały gały co brały.

Masz prawo wściekać się o flirt, o dziwne telefony, nieuzasadnione fochy i nagłe zmiany nastrojów. Ale nie masz prawa wymagać od niej, aby całkowicie zmieniła swój sposób bycia.


Szczerze mówiąc, to dziwię się, że chce się z tobą kochać. Bo kompletnie nie jesteś dla niej partnerem i nie ma mowy, aby traktowała cie poważnie. I również uważam, że rogi ty już masz....

Czemu sugerujesz , że nie jestem dla niej partnerem? jest jej bardzo dobrze ze mną.
Tylko nasze kłótnie zaczynają się od jej emocji , ja nigdy nie podnosze na nią głosu

31

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne
alfaalfa napisał/a:

Tak się zastanawiam : co by się stało gdybyś nagle przestał jej robić jakiekolwiek wyrzuty i sceny zazdrości..?
Skoro ją kochasz i ciężko Ci będzie się rozstać, to może powinieneś spróbować również obojętności wobec jej "zachowań". Nie komentuj, nie rzucaj ostrych słów czy spojrzeń. Olej ją - niech robi co chce a ty rób również wszystko co Ci się podoba nie pytając jej o zdanie. Porozmawiałeś z nią, wie co Ci się nie podoba, rozmowa nie daje rezultatu - więc nie masz innego wyjścia jak zmienić swoje zachowanie.
Jak sądzisz?

Ja jej nie robię wyrzutów tylko normalnie spokojnie się pytam.. i nagle ona wybucha jakby miała problemy emocjonalne.
Jeżeli ja odpuszczę to ona będzie coraz śmielej to robiła jak kiedyś.. wtedy pierwszy raz o tym rozmawialiśmy poprawiła się
ale to wraca... ciężko zmienić swoje zachowanie z mojej strony ponieważ mnie to boli a ona się świetnie bawi.
Spróbuje od dziś robić co chcę nie informując ją o niczym i mieć trochę większy chill ze wszystkim nie myśląc o niej
co będziemy robili tylko zajmę się czymś innym itd ciekawe czy coś powie.

32

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne
ona555 napisał/a:

Czemu sugerujesz , że nie jestem dla niej partnerem? jest jej bardzo dobrze ze mną.
Tylko nasze kłótnie zaczynają się od jej emocji , ja nigdy nie podnosze na nią głosu

Bo jesteś zabawką w rękach dziecka.

33

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Odświeżam

-----------

Od ostatniego mojego posta wydarzyło się dużo rzeczy...

Moja partnerka ogarnęła swoje zachowanie dosyć wystarczająco.
Fajna wigilia u moich rodziców i...... teraz to będzie dziwne...

Oświadczyła mi się... na sylwestra.. kobieta.. facetowi..
nie wiem co mam powiedzieć... dziwnie to wyglądało..
bo powiedziała , że bardzo mnie kocha i chcę być ze mną do końca życia.

Co wy na to...?

Ostatnio dostała awans od prezesa zarządu i cieszy się bardzo (to jej jakiś znajomy z imprez)
Ale po rozmowach z nim jest zadowolona ,  a później ma mega dołek jak ze mną rozmawia ;o

34

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

no. lepszego niz Ty nie znajdzie. na wszystko jej pozwalasz, ma cie w garsci....wiec sie oswiadczyla. heh

35

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Odniosę się do Twojej wcześniejszej wypowiedzi..

Jak z nią powoli zerwać?.. kocham jej dziecko jak swoje.. wynajmuje swoje mieszkanie.. nie mogę zostać na bruku.. potrzebuje czas do 20 stycznia.
Chciałbym stopniowo odzwyczajać się , że ją kocham.. jest jakiś dobry  sposób na to?..
Czy spotykanie się teraz z inna dziewczyną to dobry sposób aby wyrwać się od niej ?... aby moje uczucia zmalały?

i zapytam:
Co, w związku z tym co do niej czujesz, odpowiedziałeś na jej oświadczyny?
Czy stać Cię było na szczerość i rozmowę z nią o swoich wątpliwościach?

36

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne
alfaalfa napisał/a:

Odniosę się do Twojej wcześniejszej wypowiedzi..

Jak z nią powoli zerwać?.. kocham jej dziecko jak swoje.. wynajmuje swoje mieszkanie.. nie mogę zostać na bruku.. potrzebuje czas do 20 stycznia.
Chciałbym stopniowo odzwyczajać się , że ją kocham.. jest jakiś dobry  sposób na to?..
Czy spotykanie się teraz z inna dziewczyną to dobry sposób aby wyrwać się od niej ?... aby moje uczucia zmalały?

i zapytam:
Co, w związku z tym co do niej czujesz, odpowiedziałeś na jej oświadczyny?
Czy stać Cię było na szczerość i rozmowę z nią o swoich wątpliwościach?

powiedziałem tak .
to że się oświadczyła znaczy że ma mnie w garści? bzdura
ogarnęła się strasznie

37

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Rob jak uwazasz, Twoje zycie. Ile jestescie razem?
Wg mnie to facet powinien sie oswiadczyc.
Pozwalasz jej na wiele. Przyznasz???

Inny by nie tolerowal jej obsciskiwania z innymi facetami.

Miej szacunek dla siebie.

38

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne
dziwnaismutna napisał/a:

Rob jak uwazasz, Twoje zycie. Ile jestescie razem?
Wg mnie to facet powinien sie oswiadczyc.
Pozwalasz jej na wiele. Przyznasz???

Inny by nie tolerowal jej obsciskiwania z innymi facetami.

Miej szacunek dla siebie.

Jesteśmy razem 6 miesięcy.
No zdziwiłem się , że ona mi się oświadczyła.
Chodz włożyła mi pierścionek na palca i powiedziała
ze chce ze mna być aż do śmierci.

39

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Nie chcialbym Ciebie obrazic, ale robisz z siebie kretyna. 2 zwiazki z tego powodu sie rozpadly i myslisz ze teraz sie zmieni? Piszesz ,ze sie poprawila, a post dalej napisales ze byla z innym na kawie. Wykorzystuje Cie, a ty tego nie zauwazasz . Jak ona chodzi na kawki z innymi to kto dziecka pilnuje? kto sprzata? kto gotuje? Sorry ale jestes niedojrzaly dala ci starsza d*** i wydaje ci sie ze kochasz. Zastanow sie nad soba.

40

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

A ja mysle, ze kobieta sie zupelnie normalnie zachowuje. Po prostu jest przyjazna, ma luzacka, pozytywna nature, a Ty z igly widly robisz.

Ja znam tony facetow, wszyscy moi bliscy przyjaciele to faceci, a jakos moj luby nie lata z panika w glowie, bo poszlam z kumplem na piwo. Flirtowanie to nie zdrada, nie kazdy kolega to potencjalny kochanek. Opamietaj sie!

41

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Witajcie ponownie , odświeżam bo:

Od kilku tygodni jak się przeprowadziłem z nią do domku jest nieznośna,
zmieniła również prace .Cały czas w każdej rozmowie chcę się kłócić.
I zwala wszystko na mnie od razu z miejsca i nie da się z nią rozmawiać.
Ostatnio wróciła do domu prędzej o 2 godziny nigdy przenigdy tak nie mogła zrobić
bo panuje tam rygor w pracy. Ja postanowiłem dać sobie spokój bo stwierdziłem , że zaczęła mi robić
rogi. Smsy o 2 w nocy , jej kłótnie i teksty ze się nie dogadamy nigdy , żebym ją zostawił.

Bardzo mi ciężko z tym , bo nonstop wypisuje...
Mam nadzieje , że to się na mnie nie odbije.
Nie mam nikogo aby się wygadać wyżalić więc mi bardzo ciężko.
Koniec

42

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Stary uciekaj... dobra rada, gdyż ta osoba nie dość, że jest niedojrzała do partnerskiego związku, to jeszcze jest niestabilna emocjonalnie... Sam przechodziłem podobny problem (zmiany nastojów, kłótnie o pierdoły, manipulowanie) i wiem, że takie osoby znajdą prędzej czy później inną zabawkę, bo Ty się znudzisz. Masz 22 lata znajdź sobie bardziej dojrzalszą osobę, a nie jakąś furiatkę....

43

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

dziwna zmiana, po tylu latach... nie uważasz ?

uważaj, jest z grupy podwyższonego ryzyka.
Już kiedyś zdradzała...

44 Ostatnio edytowany przez tolkabezlolka (2013-03-18 11:06:41)

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Pytałeś kiedyś, co to jest ta egotyczna natura?

Cytuję:

"Ktoś dotknięty taką przypadłością zajmuje się wyłącznie sobą, ważne dla niego są tylko jego wrażenia i doznania, zdarzenia oraz przeżycia i w ten sposób kieruje na siebie (próbuje w każdym razie kierować) uwagę otoczenia".

To się wówczas tyczyło zachowania (otwartości) Twojej kobiety.


Odpuść w końcu i skreśl ją definitywnie.
Wspólnych chwil nie zapomnisz, ale czasu także nie cofniesz.
Wasze relacje nie idą w dobrym kierunku. Sam dużo nie zdziałasz.

W ostateczności  'ku ratowaniu resztek waszego partnerstwa'
otwarcie powiedz co Cie boli, zaproponuj jej pomoc, może niech skorzysta z rady psychologa?

I nie łam się, najważniejsze że sam się starałeś, zależało Ci. 
Jeśli nie masz komu się wyżalić to napisz do siebie taki wewnętrzny list przelej to co czujesz na papier.

Głowa do góry zasługujesz na dziewczynę dla której to Ty będziesz całym światem.

45

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Ona ma po prostu taki sposób bycia więc albo to zaakceptujesz albo wasz związek nie ma szans, bo Ty się wkurzasz potem ona i tak w kółko

46

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Walnij jej tym telefonem o ścianę, spakuj ją, albo jeszcze lepiej wyrzuć bety przed drzwi. Zrób cokolwiek. Uruchom złość w jak najmniej destrukcyjny, ale jednak bezwzględnie jasny sygnał. Nie płacz tu na forum, tylko zrób coś z bebechów. Zrób to dla siebie.

47

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Chłopie ,Twoja dziewczyna to erotomanka ,wrzuć w google hasło erotomania lub seksoholizm to wszystko Ci się wyjaśni .W kontaktach z obcymi mężczyznami doświadcza tzw.haju ,dlatego poprawia jej się humor, ożywia się . Twoja dziewczyna ma klasyczne objawy i zachowania .Współczuję ,straszna choroba.Wymaga długotrwałej terapii nie gwarantującej powodzenia.

48

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Otwieram bo sporo się działo i jest oficjalny koniec historii.

Wszystko było fajnie do momentu jak mnie okłamała , wyprowadziłem się.
Płakała mówiła , że pójdzie od lekarza zrobi wszystko aby się poprawić. (wmawiała mi cały czas w kłótniach ,że wszystko moja wina i nie potrafie się przyznać do winy zwalam wszystko na nią). Dałem jej drugą szanse... no i znowu sytuacja się powtórzyła.

Kiedyś była regionalna , miała zjazdy integracyjne w poznaniu.
Poznała tam na imprezie Sebastiana. Który po tygodniu wydzwaniał do niej i chciał jej prace załatwić bezinteresownie.
Nie wyszło bo po rozmowach z jego kolegą stwierdziła , że nie chcę. Dalej często gadali przez telefon itd.
Różniej po raz kolejny chciał jej prace załatwić (on miał 2 firmy..) i jak zwykle tylko jej. (Ona nie jest wykształcona i jakoś błyskotliwa)
więc mógłby w każdej chwili znaleźć osobę dużo dużo lepszą i mieć lepszą kase z jej pracy. Po raz kolejny podczas rozmów zrezygnowała.
O dziwo jakimś fartem trafiłem do tej samej firmy i w pierwszym miesiącu miałem spotkanie regionalnych w tym samym miejscu.
Udawałem , że jej nie znam i wypytywałem.. Od 5 osób usłyszałem , że kokietowała do wszystkich a z nim spędziła cała noc tańczyła itd
później gdzieś znikli na kilka godzin... plotki plotkami.. Później jak zrezygnowała z drugiej pracy. Kochaliśmy się a dostała o 1 w nocy smsa.
Zawiesiła się na telefonie , mówię do niej co jest? i powtarzam bo cicho siedzi.. pokazuje mi , że wysłał do niej zdjęcia.. ona niby w szoku.
Nawet nie zadzwoniła i nie wyjaśniła tego aby byś fer w stosunku do mnie. Tylko się śmiała... Po miesiącu zadzwonił po raz kolejny do niej (czyli 2 tyg temu) zaproponował jej poważne stanowisko gdzie może tłuc 10tys miesięcznie. Miał spotkanie gdzieś koło Koszalina i specjalnie przyechał do niej do sopotu.. 200km od celu... Zawsze o pracy gadają przez telefon nawet o szczegółach (już nie raz mailowo umowę wysyłał) Ona mówi , że spotka się z nim na mieście i wpadnie do mnie do pracy. Ale problem w tym , że nawet nie pamiętała o tym... że napisała mu już adres do domu.. więc jej mówie (przecież wcześniej podałaś mu już adres więc o czym ty gadasz?) cisza była , powiedziała ze i tak go nie wpuści.
Jej syn wychodzi do szkoły o 9:50.. Sebek przyjechał o 9:40 (ja byłem w pracy) zadzowniła powiedziała , że dostał telefon i musi coś załatwić
dlatego przyjedzie później. O dziwo , dzwonie po 10:00 nie odbiera nie odpisuje do godziny 11:20.. wtedy dopiero napisała , że jest z nim na kawie i nie słyszała telefonu.NIE oddzwoniła !   dzwonie od razu po tym smsie i nadal nic.. po 12:00 dzwoni do mnie jak już była w domu... niby przyjechał i ją odwiózł. Piszę do niej , że mi ta sprawa totalnie śmierdzi... wpada o 9:40 syn jeszcze w domu nagle jedzie załatwić sprawe (chodz interesy ma w koszalinie ) wraca jak syn wyszedł do szkoły.. i cisza.. wie o czym się nasłuchałem o nim i gdyby chciała być wporządku aby mi wyobraźnia nie pracowała to by zadzwoniła.. to wszystko jej napisałem. A ona zamiast normalnie mi odpisać abym się nie martwił (Pierdoliłam się z nim na kanapie) a ja w szoku.. to prę dalej mam nadzieje , że dobry był  a ona (doskonały) a ja na to , następnym razem rozłóż tą kanape a ona , że byłą już przygotowana. Miałem już ciśnienie.. napisałem , mam nadzieje ze dobrze cie wyjebał. A ona , że przegiąłem.. , że nie mam zaufania do niej (chodz uważam , że zaufanie się buduje cały czas a ona nie daje do tego filarów) napisała , że mam spierdalać z jej życia. wyprowadzam się w lipcu bo wynajmuje swoje mieszkanie i nie mam gdzie... nie odzywamy się do siebie.. jedziemy tym samym autobusem unika mnie na przystankach.. to koniec..  czekam na opinie czy to moja wina? coś ze mną nie tak? Koniec tej historii

49

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Laska Cie wali w rogi od samego początku tej historii. A jej płacze , oświadczyny to tylko gra. Męża też zdradzała i zapewne dlatego się rozstali, a gadki że małżeństwo było w roszypce to bujda. Masz do czynienia z kobieta która ma kurewski charakter i tego nie zmienisz, zawsze się będzie puszczać.
Musisz odejśc bo Cie wykończy.

Twoja wina jest tylko taka że pozwalałeś i pozwalasz jej się tak traktować , już dawno powinieneś odejśc.

50

Odp: Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Laska jest w najlepszym razie ekstremalnie niedojrzala, w najgorszym swiadomie cie wykorzystuje. W teorii tego typu zwiazki mozna probowac ratowac wybierajac sie na terapie par, ale ona musialaby tego chciec i sie zgodzic, ze cos jest nie tak. Nie sadze, zeby to zrobila. A nawet jesli to nie gwarantuje sukcesu. Dla ciebie najlepiej jest uciec z tego, szkoda tylko dzieciaka...

Posty [ 51 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Bardzo duży problem albo ze mną , albo z moja dziewczyna. Pomocy pilne

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026