netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Problem z podrywaniem dziewczyn

29 odpowiedzi11 813 wyświetleńzałożony przez Marcin22255, 06.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problem z podrywaniem dziewczyn

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

1 Ostatnio edytowany przez Marcin22255 (2012-12-06 22:24:29)

Temat: Problem z podrywaniem dziewczyn

Cześć:) Nie wiem, czy faceci też mogą umieszczać takie tematy na tej stronie bo w końcu jest to forum przeznaczone dla kobiet. Ale może dacie jakieś rady.
Mam problem z podrywaniem dziewczyn. Mam 22 lata, nie chwaląc się bo to nie o to chodzi i mówiąc szczerze nie jestem brzydki, wręcz przeciwnie - podobno jestem przystojny z tego co słyszę dookoła od ludzi i pewna osoba kiedyś nawet się zdziwiła jak odpowiedziałem jej na pytanie, że nie mam dziewczyny. Jak to możliwe, że taki ładny chłopak nie ma dziewczyny:) Heh, a jednak... I to jest mój problem. Boje się zagadać do dziewczyny, która mi się podoba. Wiem, że dziewczyna sama nie podejdzie, to ja muszę zrobić pierwszy krok, tylko boje się odrzucenia. Poza tym nie wiem, czy dziewczyna jest zainteresowana mną, nie jestem pewien po czym to poznać i czy akurat te sygnały coś znaczą? A może mi się wydaje, albo jest to zbieg okoliczności? A może zbyt rozwinięta wyobraźnia? Takie myśli mi chodzą po głowie. Sytuacji i okazji za dużo nie mam, ponieważ często jest to dziewczyna idąca na ulicy, albo jak jestem w galerii, sklepie itp, tramwaju, a przecież nie podejdę sobie tak do dziewczyny, którą zobaczę i nie powiem, że mi się podoba itp. To za mało, nawet mnie nie zna, jeszcze się przestraszy, jak zobaczy, że podchodzi do niej jakiś obcy chłopak itp. Nie wiem co robić dziewczyny. Czy przełamać się i rzeczywiście tak po prostu podchodzić do dziewczyny i zagadać, zaprosić ją na kawę itp? Powiedzieć, że mi się podoba, i że chciałbym ją lepiej poznać? Boje się tego, że dziewczyna może mnie wyśmiać, a te sygnały wysyłane rzeczywiście przez Was lub nie wysyłane (można się pomylić), lub w ogóle tych sygnałów nie wysyłacie, ponieważ też jesteście wstydliwe i się boicie.  Sygnały są niepewne. Eh... Nic nie jest pewne, uśmiech, mierzenie wzrokiem. Przecież to normalne gesty, zachowania mogące nic nie znaczyć.
Czuję, że dużo okazji mi przelatuje przez palce jak piasek, mam już 22 lata i nie miałem jeszcze dziewczyny, a bardzo bym chciał mieć kogoś obok siebie.
Dodam, że nie palę, nie piję, nie przeklinam, jestem kulturalny, słowo przepraszam, dziękuję jest na porządku dziennym, jestem wrażliwy, potrafię okazywać uczucia. Może to jest problemem? Jak bym był chamem to nie miałbym problemów z podejściem do dziewczyn i mówieniem wprost:) Ale nie chcę taki być.

Aha. Dodam, że dziewczyny pewnie też się boją wysyłać sygnały typu uśmiechy, lub wodzić wzrokiem i podejrzewam, że udają, nie zwracając uwagi na chłopaka, który jej się podoba, aby tego nie zauważył czasem.
Piszę, że prawdopodobnie bo też taki jestem... Nie wiem czemu, ale widzę dziewczynę, która mi się podoba, ale nie potrafię już się uśmiechnąć np, albo patrzę tylko wtedy jak ona nie patrzy:P
Dziewczyny też są wstydliwe i ja też:)
Dzisiaj w autobusie np była sytuacja, jak dziewczyna się odwróciła do mnie i się popatrzyła na mnie, potem jak wyszlismy z busa i  jak szła do samochodu odwróciła się i się na mnie popatrzyła. Widziałem te drugie spojrzenie po wyjsciu z autobusu, ponieważ też mnie zainteresowała, więc się obejrzałem:) Ale to może przecież nic nie znaczyć:)

2

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Hej:) Powiem Ci tak, kto nie ryzykuje ten nie zyskuje, nieprawdaż?:)
Jak Ci się podoba jakaś dziewczyna to co Ci zależy? Podejdź, wymyśl nawet jakąś bzdurę np. która jest godzina:)
Nie bój się, przecież mamy jedno życie, warto poznawać ludzi:)Przełam się i nie łam się:)

3

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Sadeness, czuje, że masz rację:) Ale nie potrafię się przełamać. Łatwiej się mówi. Ale muszę się przełamać, samo nic nie przychodzi...

4

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Musisz przełamać swoje lęki, my kobiety oczekujemy od Was pierwszego kroku...czasami jest tak, że dziewczyny nie mają z tym problemu i zaczepią chłopaka, który wpadł im w oko, ale to jest rzadkość. A tak po za tym co się stanie jak podejdziesz i nawet załóżmy dostaniesz kosza? Nic, nic się nie stanie:):P

5

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Sadeness, nawet sobie nie wyobrażasz jaki ruch widziałem dziewczyny kiedyś w moją stronę. Widać było, że jej się podobałem, ale to już była przesada, i nie chcę o tym pisać big_smile To było w tramwaju.
A kiedyś też dziewczyna minie podrywała, ale ona mnie nie interesowała w ogóle, ale była zbyt nachalna i za bardzo się narzucała. Pokazywałem, że mi się nie podoba olewając ją, ale ona dalej...

6

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Marcinku, no to jeżeli dziewczyny, które Tobie się nie podobają podrywają Cię, to weź sprawy w swoje ręce i zacznij podrywać (oczywiście kulturalnie) te, które się Tobie podobają, ja byłabym zachwycona jakbyśmy się np. mijali w tłumie i byś mnie zaczepił:D super sympatyczne by to było, zacznij podchodzić do tego na luzie z dystansem, po prostu spróbuj przełamać swoją nieśmiałość:D księżniczka raczej nie przygalopuje na białym rumaku pod Twoje okna i nie będzie w nocy śpiewała pięknych pieśni:D

7

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Sadeness były takie 2 sytuacje, to były bardzo odważne ruchy ze strony tych dziewczyn. Reszta to nie wiem, czy się podobałem, czy to był tylko zbieg okoliczności?
Poważnie, jak by Cię zaczepił obcy chłopak w tłumie i zagadał od razu, że mu się podobasz itp to byś była zachwycona? Ale jak byś się zachowała jeśli byś nie miała chłopaka i by Ci się podobał? Zgodziła byś się na spotkanie, lub wymianę nr tel? A jak byś się zachowała jak byś miała chłopaka? big_smile

8

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Gdybym miała chłopaka, to bym powiedziała, że mi miło ale nic z tego.

A jeżeli bym nie miała to jak najbardziej, wymiana nr tel, a nawet jak nie tak odważnie to maila.
Ja miałam takie sytuacje i nie ma w tym nic żenującego ani niestosownego, jesteś młodym chłopakiem, trochę szaleństwa jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziło:D

9 Ostatnio edytowany przez Marcin22255 (2012-12-06 22:55:30)

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Masz rację, najwyżej wyjdę na głupka, lub mnie wyśmieje. Trudno, stracę też pewnie na pewności siebie do dziewczyn, która i tak mam niską, ale trudno heh big_smile

10

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Ja lubie prawdziwych facetow,wiedzacych czeg chca a nie siusiumajtkow,ktorzy ani be ani me.Facet powinien byc facetem a nie pipka.Nie uzalaj sie nad soba tylko rwij laski az sie bedzie kurzyc.

11

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Dobra, macie rację kobitki big_smile Muszę działać smile

12

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Możliwe, ja też bardzo dużo przeszłam, ale pękło coś we mnie i się otwarłam na ludzi i na świat:D wiesz ile razy ostatnio Ja dostałam kosza?:D ohohoh, nie da się wyliczyć:D ale to nie może powodować, że zaczniesz mieć mniejsze poczucie własnej wartości.

Ok, pomyśl tak, dostałem po dupie, ktoś mnie skrzywdził. Ale nie jestem przez to gorszym człowiekiem, czy złym , czy brzydkim. Jesteś sobą i masz kochać siebie:)

A dziewczyna, jeżeli się jej spodobasz odwzajemni Twój flirt, jeżeli nie to powiedz, ok! I rozglądnij się za następną potencjalną lwicę:D Nie mówię tutaj oczywiście, że masz rwać laski na umór bądź traktować Je przedmiotowo, po prostu jesteś młody i masz pełne prawo do flirtowania i podrywania, ale musisz najpierw znać swoją wartość i być pewnym, że jak raz Ci się nie uda to się załamiesz, tak nie może być!

13

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Sadeness, usunąłem tamten wpis, ale widze, że zdążyłaś zauważyć, więc dobrze. No ja miałem nieciekawe dzieciństwo, nadal mam nieciekawie. Możliwe, że przez to.

14

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Musisz wierzyć w siebie choćby nie wiem co. Pamiętaj, mamy jedno cholerne życie i czerpmy z niego jak najwięcej;-)

15

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Ok, dzięki za rady:) Wiem już co robić, tzn wiedziałem już to wcześniej, ale ciężko było mi się przełamać.

16

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Masz ode mnie zadanie. Poderwij jutro jakąś dziewczynę i mi tutaj zaraportuj jak poszło:D

17 Ostatnio edytowany przez Marcin22255 (2012-12-06 23:09:44)

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Sadeness, ok, podasz mi jakiś kontakt swój? tongue Cokolwiek gg, czy e-mail smile To nie jest podryw big_smile

18

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Wysłałam Ci na maila gg;)

19

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

jesteś człowiekiem na początku swojej świadomej drogi życiowej i nie widzę nic karygodnego w tym, że nie masz dziewczyny. uważam też, że nie musisz szukać dziewczyny wszędzie i już. jeśli jesteś tak bardzo nieśmiały/ja bym tego nie wyolbrzymiała, bo możesz w tym utknąć i to nie tylko odnośnie dziewcząt// zacznij od swego otoczenia, na uczelni, w pracy najpierw zakoleguj się, nabierzesz pewności siebie, równowagi i samo się zdarzy.

20

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Sadeness wyślę Ci teraz swój nr gg na e-maila i napisz do mnie jeśli możesz ok? Jest pewien problem z moją pocztą

21

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

jazz ja nie mam dużych problemów z nieśmiałością, mam koleżanki i dobrze się z nimi dogaduje.

22

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Też mam 22 lata:) i też wiele razy miałam takie sytuacje w autobusie w sklepie ,że komuś wpadłam w oko i on mi też.Ja bym się nie odwazyła zagadać. Uważam ,że super by było poznac kogoś w takich okolicznościach. Czy to nie byłby początek znajomości jak w filmach ? Troszkę mnie z marzeniami ponosi smile Pewnie ,że cięzko się przelamać jesli chodzi o podryw.Chyba najłatwiej poznaje się ludzi w klubie. Chociaż ja nie uważam tego za dobry pomysł.Sama zawsze spławiam każdego kto podchodzi ale mam takie kolezanki co tak własnie poznały swoich obecnych partnerów.

23

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

no proszę,i Przystojnego Niesmialego mozna znalezc na tym forum!;) i jak tam podryw,bo tez jestem ciekawa? Kto nie ryzykuje ten nie ma-sluszne zdanie. Co Ci szkodzi probowac:)

24 Ostatnio edytowany przez elfiona (2012-12-07 16:44:03)

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Stwierdzasz, że dziewczyna Ci się spodobała, na podstawie obserwacji jej wyglądu i zachowania (z naciskiem na wygląd). Nie sądzę, by była to obserwacja długa i dokładna, raczej powierzchowna. A więc nie ma co się dziwić, że brakuje Ci motywacji i odwagi, by zagadać, skoro Twoja sympatia wobec dziewczyny, która wpadła Ci w oko, jest na tak wątłych podstawach stworzona. Być może podświadomie obawiasz się, że gdy lepiej poznasz dziewczynę, czar pryśnie, a Ty wyjdziesz na głupka.

Proponuję rozpocząć znajomość od koleżeństwa. Nie angażuj się emocjonalnie, tylko poznawaj dziewczynę jako człowieka - rozumowo, bez płaszczyzny uczuciowej. Nie angażując się emocjonalnie, nie będziesz mieć ponadto problemów z nawiązaniem znajomości, zagadaniem. Gdy rozumowo stwierdzisz, że pasujecie do siebie i jej osobowość i charakter wskazuje na to, że to wartościowa dziewczyna, wtedy warto zainteresować się nią bliżej.

Pozdrawiam serdecznie i powodzenia. wink

25

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Po pierwsze: Kobieta wysyła różne sygnały, nieświadomie, jeśli się jej podobasz. Np.: Uśmiech (ponieważ powoduje wydzielanie feromonów które są dla Was facetów wabikiem od matki natury ;p ), szukanie twojego wzroku (lub zerkanie kiedy ty nie patrzysz, a da się wyczuć kiedy ktoś na nas zerka:) ). Poza tym stara się przykuć Twoją uwagę, np.: głośno rozmawiając z koleżanką (daje Ci wtedy okazję żebyś do niej podszedł), śmiejąc się na głos itp. O zaintersowaniu świadczy też jej postawa ciała (wyprosotwana, sprężysty 'koci chód' itp). A kiedy już rozmawiacie to zainteresowana (o ile bd wtedy siedzieć a nie stać np przy barze) założy nogę na nogę, z kolanami w Twoją stronę. Chyba że stoicie to prawą nogę bd miała wysuniętą lekko w Twoją stronę. Musisz też pamiętać o sposobie przeprowadzania rozmowy. W jej trakcie staracie się poznać, porównać niejako wasze upodobania czy opinie. Wtedy najlepiej jest zastosować tzw ofensywno - defensywną postawę.
Ozacza to że przez pierwszą część rozmowy się z nią nie zgadzasz (np kiedy powie ''ja lubię rower" ty możesz powiedzieć ''ja zdecydowanie wolę bieganie'') wtedy wyróżnisz się z tłumu adoratorów, zapadniesz jej w pamięc no i dasz się poznać jako zdecydowany, mający własne zdanie. W pewnym momencie ( bo inaczej doszło by do kłótni a nie do następnego spotkanie wink ) zaczynasz jej przyznawac rację, zgadzasz się z nią. Wtedy z kolei trochę ją ugłaskasz, zaskarbisz sobie jej sympatię wink PS nie bój się podejść do niezjamomej bo: my kobiety lubimy zdecydowanych i odważnych a poza tym jesteśmy empatyczne, nie chcemy żadnego urazić więc w najgorszym razie powie Ci 'spieszę się'.  No ale oczywiście są wyjątki wink Powodzenia i daj znać jak poszło wink

26

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Marcin.. a ja ostatnio w kiosku zauważyłam superprzystojnego wg mnie chłopaka. spojrzałam na niego i aż mi się coś zrobiło w środku big_smile wiem wiem jak nastolatka mówię tongue ale nie odważyłam się na nic.. on też spojrzał na mnie ale nie wiem co oznaczało jego spojrzenie.. myślałam żeby mu podać karteczkę z numerem telefonu następnym razem ale.. nie wiem jakby to było widziane ze strony faceta. dałabym karteczkę i uciekła big_smile bo ja też nieśmiała jestem, co myślicie?:D haha ale się śmieję z siebie smile))

27 Ostatnio edytowany przez małanieśmiała1234 (2012-12-07 23:32:41)

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

@ogień:  Spróbuuuj co Ci szkodzi, możesz jedynie zyskać big_smile tylko może nie startuj tak z numerem od razu, może najpierw sprowokuj jakąś rozmowę? smile

28

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn
małanieśmiała1234 napisał/a:

@ogień:  Spróbuuuj co Ci szkodzi, możesz jedynie zyskać big_smile tylko może nie startuj tak z numerem od razu, może najpierw sprowokuj jakąś rozmowę? smile

jak tu porozmawiać jak się człowiek przycina przy kimś kto mi się podoba big_smile

29

Odp: Problem z podrywaniem dziewczyn

Ogień! Nie rozmawiaj -- powiedz tylko "Cześć!" i się uśmiechnij. Potem zobaczysz co będzie dalej. Jak on powie "Cześć!" to możesz wtedy powiedzieć coś więcej -- np. "To już drugi raz się tutaj widzimy..." albo "Kupuję kawę mieloną, bo lubię pić komunistyczną zalewaną.". Echh... wiem że łątwo się mówi, a na żywo trudniej. Ale z kartką z telefonem chyba bałbym się wyskoczyć. Ewentualnie w formie żartu "No to skoro widzimy się drugi raz, to wymieniamy się telefonami?".

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problem z podrywaniem dziewczyn

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026