netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

boje się rozłąki

22 odpowiedzi3 088 wyświetleńzałożony przez palina93, 06.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » boje się rozłąki

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1

Temat: boje się rozłąki

Witam smile
Chciałabym uzyskać od kogoś porady pomocy ....nie wiem co z sobą już robić .
Mam 19 lat i jestem z swoim chłopakiem już prawie 4 lata. Kiedy sie poznaliśmy byłam szalenie w nim zakochana, nie widziałam po za nim ani kawałka świata. Do tej pory tak jest ale od pewnego czasu mam dziwne podejrzenia co do niego i do naszego związku. Jestem osobą bardzo zazdrosną i bardzo przywiązuję sie do osób....później mi ciężko się z nimi rozstać sad
  Od dwóch lat mieszkaliśmy razem z rodzicami a teraz gdy się przenieśliśmy się na swoje nowe mieszkanie mam wrażenie ,że coś między nami się psuje. Ogólnie nigdy nie mieliśmy takich kłótni ,że prowadziły do rozstania ze sobą ( nigdy w życiu ) sprzeczka była sprzeczką. Wiadomo każdy się kłóci. A głównie były i są nadal to kłótnie o jego koleżanki, których ja strasznie nienawidzę !
Rozumiem to,że można utrzymywać kontakty z swoimi znajomymi ale takie teksty jak ,,ślicznotko'' itp. mnie strasznie irytują. Często sprawdzam jego wiadomości i zawsze coś znajdę niepotrzebnego można powiedzieć że boję się ,że on mnie zostawi. Nie czuję się już tak jak kiedyś w związku, jestem w ciągłym strachu ,że zostanę sama sad
  Nawet jeśli coś znajdę to nie chcę mówić mu o tym bo nie wyobrażam sobie kolejnej takiej samej kłótni co zawsze. Może to jest mój błąd ,że zawsze wszystko trzymam w sobie a jak już dojdzie do takiej rozmowy nigdy nie mogę sie wypowiedzieć. Płacz mi na to nie pozwala.
Proszę pomóżcie mi coś w tej sprawie ja go naprawdę kocham i on twierdzi ,że mnie też. Co mam zrobić żeby te cholerne dziewczyny sie od niego odczepiły ? A może ja mu się już znudziłam a nasz związek jest kwestią przyzwyczajenia ?

2

Odp: boje się rozłąki

"Co mam zrobić żeby te cholerne dziewczyny sie od niego odczepiły ?"  -
to ani chłopak nie ma problemu, ani TE dziewczyny. Jedynie Ty smile I tu należałoby się zatrzymać i zastanowić co dalej chcesz ZE SOBĄ zrobić.
Zazdrośc taka jak Twoja jest patologiczna (sprawdzanie poczty partnerowi to naruszanie jego prywatności) i nie bierze się z nieba. Zazdrość zawsze wynika z poczucia zagrożenia, chęci kontrolowania wszystkiego i wszystkich, ze strachu.
Wierzysz w to, ze gdyby nagle TE dziewczyny znikneły z zycia Twojego chłopaka, Twoje samopoczucie wróciłoby do normy? Wątpię.

3

Odp: boje się rozłąki

Ja już sama nie wiem w co mam wierzyć. Boję się ....przez to wszystko mam dużo cichych dni. Potrafię nie odzywać się całymi dniami tygodniami i tylko słyszę co Ci jest. Czasami chciałabym uciec od tego wszystkiego jak najdalej.
Najgorsze są te myśli, myśląc cały czas o tym nawet po nocach mi się to śni. Potrafię nie spać, nie jem a pale z nerwów jak smok. Staram się nie pokazywać tego po sobie ale nie potrafię uśmiechać się i udawać że wszystko jest dobrze.

4

Odp: boje się rozłąki

Bo chcesz mieć absolutną, 100% pewność, że będziecie ze sobą do końca życia, że liczysz się dla niego tylko Ty. Co mogę poradzić:
Pomyśl logicznie, czy twój chłopak daje Ci powody do niepokoju o Wasz związek, czy Cię zdradza, czy lata za innymi dziewczynami,
Jeśli nie- zacznij cieszyć się swoim życiem, bo i tak jest ono zbyt krótkie na zamartwianie sie czymś, na co:
a) nie mamy ŻADNEGO wpływu,
b) co najpewniej nigdy się nie wydarzy.

5

Odp: boje się rozłąki

Dzięki wielkie. Chyba faktycznie trzeba siąść i pomyśleć nad tym wszystkim. Może czuje to tez wszystko dlatego bo dusze te wszystkie niepotrzebne sprawy w sobie sad

6

Odp: boje się rozłąki

To na pewno. Udany, szczęśliwy związek skłąda się z otwartych rozmów.

7

Odp: boje się rozłąki

Zastanów się, czy to partner dla Ciebie. Nie wyobrażam sobie, żeby mój Kochany zwracał się do innych kobiet per "ślicznotko". Nie jestem zazdrosna... Bo nie mam powodu. Najmniejszego. Kobiety garną się do Kochanego, a on zachowuje dystans, ponieważ jest moim mężczyzną.

Skoro on ma podejście, które Ciebie męczy, denerwuje, rani, może po prostu nie jest to odpowiedni mężczyzna.

8

Odp: boje się rozłąki

Właśnie słuchałam pewnej piosenki i te słowa po prostu idealnie pasują mi do Ciebie. Z dedykacją: LENKA:

"I'm just a little girl lost in the moment
I'm so scared but I don't show it
I can't figure it out
It's bringing me down I know
I've got to let it go
And just enjoy the show"

smile

9

Odp: boje się rozłąki

Właśnie tak jest czuję sie zaniedbywana, raniona przez niego. Dzisiaj długo siedziałam i myslałam o naszym związku ale ciężko tak zostawić kogoś po tylu latach. On twierdzi,że pisze to tylko z grzeczności ale nie mogę w to zbytnio uwierzyć sad
  A na każde jego wypowiedziane słowo łzy stają mi w oczach.

10

Odp: boje się rozłąki

Ale zauważ, że słowa piosenki mówią, że dziewczyna jest po prostu zagubiona- nikogo za to nie wini. To są jej własne emocje smile

11

Odp: boje się rozłąki

I tak jest ze mną na 100% .
Za wszystko siebie obwiniam i tylko wyłącznie siebie. Musze to jak najszybciej zmienić bo w innym przypadku oszaleję.

12

Odp: boje się rozłąki

No nie, obwiniasz TE DZIEWCZYNY wink
A zacznij- nie tyle się obwiniać bo to nie ma sensu, ale pracować nad sobą smile Na pewno będzie lepiej, a życie piękniejsze! Powodzenia!

13

Odp: boje się rozłąki

powiedz sobie..niech sie dzieje co chce, co ma byc to bedzie...na niektore sytuacje nie masz wplywu...moj syn tez pisze z jakimis dziewczynami, one do niego "koteczku" a za jego plecami stoi zona..slyszalam, ze tez jej sie to nie podoba....zebys nie nabawila sie chorobliwej zazdrosci, ciagle weszenie , sprawdzanie , nadsluchiwanie , to moze ciebie wykonczyc.....przeciez chlopak mieszka z toba, to o czyms swiadczy....

14 Ostatnio edytowany przez palina93 (2012-12-07 00:42:48)

Odp: boje się rozłąki

Może i tak. Ale tak naprawdę już chyba tak jest. Sama wstydzę się tego co robię, nie chcę go sprawdzać .....ale to jest silniejsze sad
Kiedyś miałam taki okres, że powiedziałam sobie że go nie bede sprawdzać i tak było. Nawet chociaż odrobinki zazdrości we mnie nie było (potrafiłam spędzać z nim wspaniałe chwile, cieszyć się życiem ) ale tylko wezmę jego telefon w ręce to od razu się czegoś doszukam. Tak jakbym czuła to co mogę zobaczyć.

15

Odp: boje się rozłąki

No dobrze, a co Ty wlasciwie znajdujesz w tym telefonie?

16

Odp: boje się rozłąki

też byłam w podobnej sytuacji, mój facet miał wiele koleżanek, lubił towarzystwo kobiet, wściekałam się o to bo byłam zazdrosna, mówiłam mu o tym, ale też nie zawsze, bo chciałam uniknąć kłótni, on mnie zapewniał, ze liczę się tylko ja, ze nigdy mnie nie zdradził i nie zdradzi.. to tylko koleżanki, ja się nie bałam zdrady tylko tego, ze może się w kimś zauroczyć. Na imprezę urodzinową jego brat zaprosił swoją koleżankę ze studiów, nawet miła sympatyczna, gdy ludzie zaczęli się rozchodziic pojechaliśmy do klubu, zaczął z nią rozmawiac, jakby w ogole mnie tam nie było, jakbym miała jak wrócic do domu, na pewno bym to zrobiła...wkurzyłam się, a on twierdził, ze to tylko nowa znajoma z która gadał, ale przeprosil ze mnie olał.. kilka dni pozniej jak się spotkaliśmy On zupełnie obojetny wobec mnie, pozniej stwierdził ze musi wszystko przemyslec, zastannowic się nad sobą, może z Nią się spotka zeby pogadac... Płęta jest taka, ze odszedł ode mnie, wiem, zę spotyka się z Nią... Nie chce Cię dołować, ale musisz się poważnie zastanowić czy chcesz być z kimś takim...

17

Odp: boje się rozłąki

No u mnie jest podobnie. Też są zapewniania, że tylko ja jestem dla niego najważniejsza. Z drugiej strony patrząc nie wiem jak mam to wszystko odbierać gdyby mnie nie kochał to chyba nie chciałby ze mną mieszkać. To są jego stare znajome. Nawet o jednej mi powiedział,że była zazdrosna o mnie jak się dowiedziała,że on ze mną jest. Chciała rozwalić nasz związek ale to było na samym początku (ponad trzy lata temu).
Te sms są może tylko dla mnie niezrozumiale i ja to odbieram jak by nie wiem co się działo. Nie chcę zostać sama, jestem bardzo zżyta z jego rodziną no i w szczególności z nim.
Denerwuje mnie to ,że czasami dostaje identyczne sms jak jego koleżanki. Te dziewczyny dobrze wiedzą,że ja jestem w jego życiu i że jestem zazdrosna o niego i tak nadal wysyłają sms że tęsknią za nim itp.
Kiedyś zobaczyłam jedną z jego wiadomości teraz juz nie pamiętam co to była za treść ale powiedziałam,że nie chce już z nim być. Mieliśmy dzien bez siebie to nie mogłam wytrzymać sms za sms był do mnie, że on mnie kocha i tylko ze mną chce być. Co druga wiadomośc była z przeprosinami aż w końcu uległam i wróciłam do niego.

18

Odp: boje się rozłąki

To nie reaguj w ogóle! smile okaż się tą mądrzejszą:)

19

Odp: boje się rozłąki

Musisz nauczyć się być szczęsliwa sama... Ponieważ inaczej zawsze będziesz sie bała o to ze zostaniesz sama i się załamiesz... Co do zwiazku..hmm kazdy jak zamieszka razem przechodzi trudny okres, człowiek musi nauczyć się żyć z drugą osoba. to nie jest łatwe

20 Ostatnio edytowany przez Artemida (2012-12-08 15:40:42)

Odp: boje się rozłąki

Ewidentnie masz powody. On jest z Tobą, ale wciąż poluje, rozgląda się. Mieszka z Tobą... Kto Was utrzymuje? Kto płaci za mieszkanie? Kto sprząta? Kto pierze, gotuje, ogarnia wszystkie domowe sprawy?

21

Odp: boje się rozłąki

No ogólnie to on utrzymuje mnie. Ale to ja sprzątam gotuję i zajmuję się resztą w domu.
Ja rozglądam sie za pracą ale jest mi ciężko znaleść sad

22

Odp: boje się rozłąki

po prostu go zostaw szkoda czasu:(

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » boje się rozłąki

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026