Na jednym z portali społecznościowych odezwał się do mnie chłopak, którego nie znam, chodziliśmy razem do szkoły średniej, On był klasę niżej, nigdy mi się nie podobał, nawet z nim nie rozmawiałam. Odezwał się na portalu i wyznał, że Mu się podobam i że chce mnie poznać, co ja mam zrobić? nie wiem czy powinnam się z Nim spotkać, skoro nie interesuje mnie jako facet z tego co pamiętam ;/
Co byście zrobiły na moim miejscu? bardzo proszę o radę.
Podobne tematy
Zawsze możesz spróbować i go poznać przeciez nic nie stracisz a byc moze zyskasz? chociazby przyjaciela czy kolege? Milo spedzisz czas i wgl jak to mowia lepiej sprobowac i zalowac ze sie sprobowalo niz nie sprobowac i zalowac ze sie nie sprobowalo ![]()
jeśli poprosił o spotkanie to ja też jestem zdania ze warto iść i zobaczyć co z tego bedzie, wypijecie kawę , widzisz ze jednak Ci nie podchodzi to dziękujesz ,-musisz juz iść i koniec tematu, dostanę nr? spotkamy się jeszcze? sorki nie i już .
Dzięki
))
a może on się zmienił? Warto iść, szczególnie jeśli mówisz że nigdy nie rozmawialiście, może jest interesujący? ![]()
6 2012-11-30 12:16:43 Ostatnio edytowany przez ban (2012-11-30 12:17:12)
wyznał, że Mu się podobam i że chce mnie poznać, co ja mam zrobić? nie wiem czy powinnam się z Nim spotkać, skoro nie interesuje mnie jako facet z tego co pamiętam ;/
Ja bym na twoim miejscu 5 minut się nie zastanawiał, tylko poszedł z nim do kawiarni. Co Ci szkodzi? Jakie są przeciwwskazania? Twój czas jest cenny, czy boisz się że będzie sztywno? A może boisz się zakochać, albo boisz się że on się bardziej zakocha? Nie chcesz miłości po prostu?
No może być różnie, miłości się nie boję, ale niefajnie by było , gdyby się zakochał a ja nie.Dzięki Wam za odpowiedzi.
Niestety chłopak dziwne rzeczy wypisuje, dowiedziałam się od wspólnej znajomej, że jest jakiś niezbyt rozgarnięty. Kolejny raz pech
(((
Nie ma sensu się z nim spotykać.
Może jest genialnym biznesmenem, ale niekoniecznie lwem salonowym. Szybka jesteś.
No szybko się zorientowałam, że coś nie tak, on nie pracuje, nie ma wykształcenia, powiedział, że jest chory , chyba domyślam się na co, zaczął rzucać dziwne teksty i powtarza je w kółko, porażka.
Aha, ma stronkę na której zamieścił 20 zdjęć dziewczyn będących jego ideałami, teraz rozumiem czemu żadna z nich nie chce się z nim umówić nigdy, spytałam o niego tą , która chodziła z nim do klasy , wiem że to wiarygodna osoba, no cóż miałam pecha jak zwykle w tych sprawach.