Witam, Wszystkich
Mam pewną sytuację, która sprawia że chce się Was poradzić.
Mam koleżankę z pracy, z którą się spotykałem poza praca na relacjach partnerskich i koleżeńskich, dobrze się razem czujemy w swoim towarzystwie. Gdzie widać że spędzany razem czas przynosił nam dużo radości. Chciałem spróbować czegoś więcej ale wtedy ona się wycofała. Przez to mieliśmy trochę "cichych dni" dlatego że nie chciała się łączyć z nikim z pracy, bo plotki i takie tam. W tym okresie mieliśmy trochę spięć o Nasze relacje. Zaznaczę że w pracy nigdy niczego nie próbowałem bo wychodzę z założenia że praca to praca ale co robię w wolnych chwilach to moja sprawa:). Zdarzyły się również próby z jej strony na umawianie mnie z jej koleżankami, gdzie również było fajnie ale to nie było to. Ostatnimi czasy znowu bardzo dużo ze sobą rozmawiamy i zaczęliśmy znowu razem spędzać czas.
Nie doszło między nami do żadnych czułości, dlatego że na samym początku się wycofała. Dodatkowo sam jestem w tym temacie dość powściągliwy, niestety. Ja też obiecałem że nie będę wracał do tego tematu ale zdania o niej nie zmieniłem. Tu pojawia się pytanie czy zostawić to na razie tak jak jest i poczekać jak się wszystko rozwinie czy próbować raz jeszcze ?
Wiem i widać to że bardzo się lubimy ale to takie stanie cały czas w miejscu ani w jedną ani w drugą.
To tak w skrócie, dużym skrócie wygląda
PS; dodam że jest ciut starsza ale to na 90% raczej nie jest problemem, bo jak na swój wiek 26, to uważam się za naprawdę rozgarniętą osobę. Zaznaczę ze początki bliższej znajomości zaczęły się od lipca br.