netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.

18 odpowiedzi3 362 wyświetleniazałożony przez Malutka22, 22.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.

Moja historia zaczyna się ponad 2 miesiące temu. Poznałam go na jednej z zabaw z mojej miejscowości. Jestem studentka na 3 roku więc miedzy moją miejscowością w której mieszkam a tej w której studiuje jest około 150 km. Od samego początku przyjeżdżał do mnie nawet tylko na niespełna jeden dzień, albo specjalnie po mnie jechał bym tylko nie pakowała się do autobusy jak chciałam wracać do domu. Kupował prezenty i rozpieszczał na każdym kroku. W tym co mówił a zwłaszcza robił było widać ze mu cholernie zależy. I dalej jest tak....mamy kontakt sms i na skype w tygodniu. Co tydzień jest u mnie na week. Nawet jak jest zajęty to pisze. Nasze relacje nie były do końca określone nie spieszaliśmy się z tym.... tak naprawdę ja się nie śpieszyłam a on to szanował. Oczywiście przytulamy się całujemy;) i dopiero od jakiś kilku dni on utwierdził się ze z tej znajomość będzie z mojej strony coś więcej tzw. po prostu chce wejść w związek z nim. Oki pięknie ładnie sielanka.... żyć nie umierać. No i właśnie dzisiaj się coś dowiedziałam. Akurat mojego brata dziewczyna to kuzynka jego byłej z którą był 5 lat.( wiem to ale uwierzcie mi nie prosiłam się o ta wiedzę) we wtorek pisał mi ze ma problemy, dylemat zyciowy ze decyzja którą podejmie zmieni jego życie i ze jego była pisze do niego i mu dupę truje bo dowiedziała się ze jest ze mną i się obudziła nagle. Ja od razu poinformowałam go ze chce być z osobą która chce być ze mną a nie zastanawia się. On zapewnił mnie ze mu zależy i chce być tylko dla mnie, ze mną i od tej pory liczę się tylko ja itp. a dzisiaj dowiedziałam się od mojego brata dziewczyny w rozmowie na skype ze to ON PISAŁ DO SWOJEJ BYŁEJ I CHCE BY DO NIEGO WRÓCIŁA PONOĆ SPOTKAŁ SIĘ Z NIĄ I JĄ BŁAGAŁ PRZEZ ŁZY.( nie wiem kiedy to było) Jego była twierdzi ze może mi udostępnić wszystkie wiadomości które do niej pisał... tak mi przynajmniej przekazała dziewczyna mojego brata . Z szacunku dla niego i dlatego ze go znam A JĄ NIE wstrzymałam się z rozmowy z nią i poczekam do jutra by on mi to wytłumaczył... na żywo... dlatego tej kwestii nie poruszam w sms i udaje ze nic nie wiem;)
Podkreślam ze jego była ma chłopaka nie są ze sobą od 10 miesięcy albo i dłużej. On faktycznie przez 3 dni trochę  inaczej odpisywał... PO zapewnieniach jego ze chce być ze mną mam wrażenie ze zależy mu jeszcze bardziej. Nie wiem w co mam myśleć??? kto tu kręci? Jedno z drugim nie pasuje. Bo jeżeli mu by nie zależało jeździł by 300 km tylko by ze mną siedzieć(podkreślam nie łącza nas bliskie stosunki seksualne) pisał co kilka minut i kupował drogie prezenty? Czy chciał mieć wybór? przepraszam za błędy ortograficzni, interpunkcyjne. Trochę długie to ale chce byście znali cały obraz tej sytuacji...

2

Odp: Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.

Niech Ci jego była udostępni rozmowy.
On i tak prawdopodobnie Ci prawdy nie powie.

3

Odp: Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.

Zdaje sobie sprawę ze to najprostszy sposób ale nie mam z nią bezpośrednio kontaktu i to nie od niej usłyszałam że może mi wszystko udostępnić wink zresztą dzieli nas kilkadziesiąt kilometrów wiec może trochę pozmieniać treść wiadomości wedle swojego uznania;) ale dziękuje za szczerą opinie... naprawdę;)

4

Odp: Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.
Cynicznahipo napisał/a:

Niech Ci jego była udostępni rozmowy.
On i tak prawdopodobnie Ci prawdy nie powie.

No tak. Superrrrr. Obiecujący związek zaczynać od braku zaufania - ot znak czasów współczesnych!!!  Jest jeszcze jedna z elementarnych (choć dzisiaj mało cenionych) zasad dobrego wychowania - tajemnica korespondencji!!!.   Nie wspomnę, o możliwościach zmanipulowania takiej korespondencji jak sms.
           Oj dziewczyno, jeżeli zależy Ci to po pierwsze nie przeceniaj znaczenia całej sprawy - po prostu była Twojego potencjalnie przyszłego - ciągle ma na niego chęć i użyje wszystkich metod aby on nie wciągnął się w coś ważnego. Przecież jesteś kobietą i wiesz jak to się robi !!!!
Po drugie jeżeli chcesz naprawdę to rozstrzygać to spokojnie zapytaj go o jego zdanie na ten temat i zdecyduj - ufasz czy nie - bo jeśli nie to nawet jeśli on jest szczery i w pełni niewinny to i tak nic z tego nie będzie. Nie ma zaufania -nie ma prawdziwego związku - no chyba, ze interesuje się jaki taki związek.    Pomyśl jeszcze o tym jak on się będzie czuł jeśli sięgniesz po wątpliwe narzędzie jak oferta byłej ......
Pozdrawiam

5

Odp: Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.

Rozmowy można spreparować. To żaden dowód. Cokolwiek przeczytasz, tylko Cię do niego zniechęci, położy cień na Waszej relacji.

Była mogła powiedzieć kuzynce to i owo, po to, żeby wieść dotarła do Ciebie i żeby Was skłócić. Jeśli chłopak tak pięknie kocha jak piszesz, żal jej że straciła.

Ja bym postawiła na szczerość. Powiedziałabym wprost, co usłyszałam. I poprosiłabym go, żeby sprawił mi przyjemność - zamknął sprawę dzwoniąc przy mnie do byłej z informacją, żeby dała mu święty spokój, bo miała swoją szansę i drugiej nie będzie. POTEM OBSERWOWAŁABYM REAKCJĘ. Bardzo uważnie.

Była Kochanego opowiadała o nim niestworzone historie. Sąsiadka powiedziała mi, że gdy mnie z nim zobaczyła, to mi współczuła (kiedyś ta sama sąsiadka powiedziała mamie Kochanego, że rozstał się z taką  wspaniałą kobietą, a mama Kochanego doskonale wiedziała co z niej za gagatek).

Była Twojego chłopaka też może opowiadać różności. A Ty się kieruj tym, co widzisz, czujesz. Tym co on mówi mniej, raczej tym, co robi.

Zresztą... Niepotrzebne Ci moje rady. Jesteś bardzo mądrą kobietą. To zdanie "Ja od razu poinformowałam go ze chce być z osobą która chce być ze mną a nie zastanawia się." pokazuje Twój szacunek do siebie, do niego i do prawdy.

Życzę Ci szczęścia. I wiem, że będziesz je mieć.

6

Odp: Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.

oj uwazaj dziewczyno moze byc tak ze on chce zrobic bylej na zlosc i jest cwany a druga opcja mego byla zazdrosci i wkrecila kuzynke moze nie lubisz sie jakos specjalnie z dziewczyna swojego brata?

7

Odp: Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.

no ja tez mam dylemat - dziwnie sie z tym czuje i nie potrafie Ci poradzic bo sama nie wiem co mam zrobic, siostra radzi zebym sb dala spokoj z ta panna bo mnie wkreca i ze moj facet to nie typ faceta ktory zdradza - oj chyba nie wie wszystkiego na temat facetow, szczerze czekam na potkniecie sie mojego faceta i w razie gdyby zakoncze ta znajomosc no niestety troche by bylo szkoda bo 3 lata i 3 msc razem ale coz takie zycie - ufam mu i tu chyba jest mu blad. na Twoim miejscu bym obserwowala - sytuacja sie wyjani kwestia czasu ;P

8

Odp: Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.
supermenka napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Niech Ci jego była udostępni rozmowy.
On i tak prawdopodobnie Ci prawdy nie powie.

No tak. Superrrrr. Obiecujący związek zaczynać od braku zaufania - ot znak czasów współczesnych!!!  Jest jeszcze jedna z elementarnych (choć dzisiaj mało cenionych) zasad dobrego wychowania - tajemnica korespondencji!!!.   Nie wspomnę, o możliwościach zmanipulowania takiej korespondencji jak sms.
           Oj dziewczyno, jeżeli zależy Ci to po pierwsze nie przeceniaj znaczenia całej sprawy - po prostu była Twojego potencjalnie przyszłego - ciągle ma na niego chęć i użyje wszystkich metod aby on nie wciągnął się w coś ważnego. Przecież jesteś kobietą i wiesz jak to się robi !!!!
Po drugie jeżeli chcesz naprawdę to rozstrzygać to spokojnie zapytaj go o jego zdanie na ten temat i zdecyduj - ufasz czy nie - bo jeśli nie to nawet jeśli on jest szczery i w pełni niewinny to i tak nic z tego nie będzie. Nie ma zaufania -nie ma prawdziwego związku - no chyba, ze interesuje się jaki taki związek.    Pomyśl jeszcze o tym jak on się będzie czuł jeśli sięgniesz po wątpliwe narzędzie jak oferta byłej ......
Pozdrawiam

Dziękuje za chwile czasu poświęconą na mój mały problem. Tak właśnie postanowiłam od razu gdy usłyszałam tą drugą wersje ,że jedyną osobą z którą chce to wyjaśnić jako pierwszą jest właśnie ON. Jestem skłonna bardziej uwierzyć w jego historię niż jej. Szanuje go jako osobę dlatego też nie kontaktowałam się z jego ex choć dostałam gg i telefon jej;) i nie drążyłam tematu z nim dzisiaj przez telefon czy skype. Jutro się widzimy wiec wszystko zapewnię się wyjaśni na żywo;)

9

Odp: Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.
cisowianka napisał/a:

no ja tez mam dylemat - dziwnie sie z tym czuje i nie potrafie Ci poradzic bo sama nie wiem co mam zrobic, siostra radzi zebym sb dala spokoj z ta panna bo mnie wkreca i ze moj facet to nie typ faceta ktory zdradza - oj chyba nie wie wszystkiego na temat facetow, szczerze czekam na potkniecie sie mojego faceta i w razie gdyby zakoncze ta znajomosc no niestety troche by bylo szkoda bo 3 lata i 3 msc razem ale coz takie zycie - ufam mu i tu chyba jest mu blad. na Twoim miejscu bym obserwowala - sytuacja sie wyjani kwestia czasu ;P

Nigdy nie byłam typem kobiet ktore rozwalają swoim ex związki. Dla mnie 1+1 nie rowna się 3... Na razie ja sama jestem spokojna i opanowana. Sama go dopiero poznaje bo co to jest tak naprawdę 2 miesiące i troszkę. Lepiej zyc samotnie szczęśliwą niż z kimś nieszczęśliwą;) Na pewno jutro przeprowadzę z nim spokojną rozmowę i wtedy się okaże. Ważna jest dla mnie reakcja jego;) racja kwestia czasu

10

Odp: Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.
Kasia2305 napisał/a:

oj uwazaj dziewczyno moze byc tak ze on chce zrobic bylej na zlosc i jest cwany a druga opcja mego byla zazdrosci i wkrecila kuzynke moze nie lubisz sie jakos specjalnie z dziewczyna swojego brata?

mam dobre kontakty wiec nie podejrzewając ją o kłamstwo... może i być tak jak piszesz ... możliwości jest wiele i gdybań ale dziękuje za rade bedę miała ją na uwadze wink

11

Odp: Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.

Z tego co opisujesz, to nie wygląda, żeby to on do byłej wydzwaniał, skomlił i błagał o powrót, bo po co? Skoro całą swoją uwagę poświęcał Tobie. Jaki byłby sens w uganianiu się za dziewczyną, jeżdżeniu do niej co weekend, pisaniu i adorowaniu, żeby w między czasie błagać na kolanach byłą o powrót, przecież to nie ma sensu. Wyraźnie chce Ci dziewczyna nabruździć i bardziej się zastanawiam czy dziewczyna Twojego brata tez nie ma zamiaru namieszać.
Tak jak radzi Artemida, wyjaśnić, porozmawiać, a na koniec niech przy Tobie zadzwoni do byłej i powie że koniec.

12

Odp: Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.

Miło jest posłuchać opinii ludzi którzy patrzą na to z dystansem. Za co z góry dziękuje;) Zastanawiają mnie tylko te kilka dni co tak troszku dziwnie pisał... Nie chce w to się zagłębiać i wymyślać teorie spiskowe ale czułam ze w tych kilku dniach był troszkę inny choć na week się zjawił. Po ty jak utwierdziłam go (jeszcze nie wiedząc o tej drugiej wersji jego ex) ze to nie tylko przelotna znajomość> Czuje, widzę ze mu jeszcze bardziej zależy.
Jeżeli to okaże się prawdą choć w jakiejś małej części i on zapewni mnie ze chce być tylko ze mną ? czy potrafiła bym mu zaufać i dać mu szanse? ja nie chce wąchania czy nie pewność... nie chce się niczego doszukiwać. Po to nie był by udany związek. Ja chce kochać i ufać.
Z jednej strony nie chce by się to zakończyło a z drugiej strony nie mam zamiaru wchodzić w związek z kimś kto nie wie kogo i czego chce;)

13

Odp: Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.

Po pierwsze, to najgorzej bawić się w związki w grajdole towarzyskim (kuzynka byłej powiedziała obecnej, obecna sąsiadce która przekazała siostrze byłej, była sąsiadce obecnej itp.), natychmiast pojawia się grono tzw. życzliwych, którzy lepiej od Ciebie wiedzą co się w Twoim związku dzieje.

"Akurat mojego brata dziewczyna to kuzynka jego byłej z którą był 5 lat.( wiem to ale uwierzcie mi nie prosiłam się o ta wiedzę) we wtorek pisał mi ze ma problemy, dylemat zyciowy ze decyzja którą podejmie zmieni jego życie i ze jego była pisze do niego i mu dupę truje bo dowiedziała się ze jest ze mną i się obudziła nagle."

Typowe zachowanie byłych (obojga płci) - syndrom psa ogrodnika, gdyby on był sam (bez Ciebie) panna miałaby go w czterech literach, bimbałaby sobie na jego uczucia.

"Jego była twierdzi ze może mi udostępnić wszystkie wiadomości które do niej pisał... tak mi przynajmniej przekazała dziewczyna mojego brata"

Rewelacja, dziewczyna chce zdradzić tajemnicę korespondencji, naruszyć prywatność swojego byłego a chęć deklaruje nawet nie osobiście, tylko przez pośredników - wzór odwagi cywilnej normalnie... Przecież to jasne, że manipuluje za jego plecami - jaką masz pewność (zakładając, że zniżysz się do czytania tego) że te teksty będą prawdziwe??? Skoro tak kręci, to równie dobrze może być zdolna do sfałszowania wiadomości..

Na Twoim miejscu odczekałabym i spotkała się z facetem. Powiedzieć mu szczerze o co chodzi, jakie ploty zaczynają chodzić, KONIECZNIE POWIEDZIEĆ MU O OFERCIE LEKTURY JEGO KORESPONDENCJI Z BYŁĄ (chłopak się pewnie ucieszy, że była tak o jego życie uczuciowe dba big_smile). I postawić sprawę jasno: jeśli ma być z Tobą to na 100% a nie tkwienie jedną nogą u byłej a drugą u nowej kobiety.
W żadnym wypadku nie zgadzaj się na kontakty z jego byłą, doradzam Ci też ograniczenie kontaktu (rozumiem przez to brak rozmów o życiu osobistym) z dziewczyną brata (jak zrozumiałam kuzynką byłej). Nie bawić się w żadnych pośredników, posłańców itp. To Twój związek a nie kuzynek/sąsiadek itp. i sama o niego walcz.

14

Odp: Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.
Malutka22 napisał/a:

Miło jest posłuchać opinii ludzi którzy patrzą na to z dystansem. Za co z góry dziękuje;) Zastanawiają mnie tylko te kilka dni co tak troszku dziwnie pisał... Nie chce w to się zagłębiać i wymyślać teorie spiskowe ale czułam ze w tych kilku dniach był troszkę inny choć na week się zjawił. Po ty jak utwierdziłam go (jeszcze nie wiedząc o tej drugiej wersji jego ex) ze to nie tylko przelotna znajomość> Czuje, widzę ze mu jeszcze bardziej zależy.
Jeżeli to okaże się prawdą choć w jakiejś małej części i on zapewni mnie ze chce być tylko ze mną ? czy potrafiła bym mu zaufać i dać mu szanse? ja nie chce wąchania czy nie pewność... nie chce się niczego doszukiwać. Po to nie był by udany związek. Ja chce kochać i ufać.
Z jednej strony nie chce by się to zakończyło a z drugiej strony nie mam zamiaru wchodzić w związek z kimś kto nie wie kogo i czego chce;)

Jak już sama zauwazyłaś, nie wymyślaj teorii spiskowych, bo on kiedyś tam "dziwnie pisał". Chcesz mu ufać i być z nim na 100 % to najpierw wszystko sobie wyjaśnijcie i zakończcie ten głuchy telefon. Nie zapędzaj się też w podejrzeniach i nie wymyślaj, że on jest całkowicie nieszczery, bo to, że zamilkł na moment to nic nie musi oznaczać, poza tym nie byliście jeszcze razem, mógł robić co mu się podobało.

15

Odp: Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.

Właśnie oczekuje na jego przybycie tak wiec dziękuje z góry za dobre rady... Bardzo mi to pomogło i chętnie się do nich zastosuje. Mam nadzieje ze ze względu na to że mnie szanuje to wyzna mi prawdę. NIe miałam kontaktu z jego ex ani nie czytałam tych wiadomości które miałaby mi pokazać;) Mam nadzieje że podejmę dobrą decyzje wink

16

Odp: Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.
Vladymir napisał/a:

Omami cie i wykorzysta i ucieknie do byłej. Tylko na sex pewnie liczy.

Nie sądzę żeby ta ex była les..

.. a na poważnie - dlaczego pytasz "komu ufać"?
Kobiety są teraz jakieś dziwne .. komu by się chciało wydzwaniać czy informować przez znajomych znajomych że mam jakieś smsy czy nagrania i że chcę je udostępnić obecnej dziewczynie mojego ex - to zakrawa na jakąś telenowelę, chore to jakieś.. nie dziwię się że z nią zerwał. Nie daj się prowokować.

17

Odp: Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.

facet Ci nigdy prawdy nie powie, wiec niech t laska Ci pokaze wszystko i bedziesz pewna, bo laski tez potrafia klamac, a on moze byc bez winy

18

Odp: Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.

Ja bym nie wierzyła byłej, bo moze mieć najróżniejsze powody do tego by zniszczyć związek...mimo wszystko.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wierzyć chłopakowi czy jego byłej??? dylemat.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026