Witam mam 26 lat i dwójkę dzieci jedno ma 4 lata drugie 9miesiecy, partnera mam 17 lat starszego żyje nam się dobrze, jest dobrym ojcem mnie tez wspiera. Problem jest taki ze ja zaszłam w kolejną ciążę, jest to czwarty miesiąc, partner sie cieszy i zyje mysla ze to będzie dziewczynka, a mnie skreca mysl o powiedzeniu o ciąży reszcie rodziny. Boję sie ich reakcji. Tym bardziej ze moja matka na okraglo mi powtarza ze czasy sa cieżkie zeby miec wiecej dzieci. Ja to rozumiem i tez nie bylam zachwycona gdy zobaczylam na tescie 2 kreski tym bardziej ze jestem dopiero 9 miesiecy po porodzie, ale teraz co zabije sie z tego powodu? Czuje sie tak jakby ona wciaz miala wplyw na moje zycie nie dawala mi decydowac o sobie choć mam swoja rodzine .Mam dwie siostry, które maja po 3 dzieci, ale im nic nie powie bo sa lepiej usytuowane my zyjemy skromnie, ale dajemy sobie rade. On pracuje, ja jestem na wychowawczym, nie mamy swojego mieszkania tylko wynajmujemy. Moze macie jakąś rade jak mam wybrnąc z tej sytuacji .
1 2012-11-15 07:51:03 Ostatnio edytowany przez Lena (2012-11-15 10:11:58)
Podobne tematy
dla mnie to ona się martwi o ciebie,czasu sa naprawdę ciężkie,nie macie własnego mieszkania,więc nie zdziw sie że wiadomość o 3 wnuku zwali ją z nóg
jesteś w ciozy , masz dwujke dzieci , bendzie itd
Popraw byki , jesteś dużą dziewczynką i sobie poradzisz
Mama się martwi ale to nie znaczy że ma ci prawić kazania, wiem jak to jest jak o tobie szemrają po kątach badz na to głucha jak napisałaś nie zabijesz się z tego powodu,ale juz po tej ciąży może zacznijcie uważać dla samych siebie bo czasy są naprawde paskudne.
Ja sama być moze jestem w ciąży ale nie jest to do końca pewne mam nadzieję że to fałszywy alarm a na teście jest blada kreska,i mnie jest głupio najzwyczajniej w świecie, że dziecko za dzieckiem ale jak będzie to co zrobie schowam głowę w piasek:)
Głowa do góry:)
Nie panikuj, będzie dobrze.
P.S To Wam ma być dobrze - Tobie, mężowi, dzieciom.
Babcia jakoś to zaakceptuje.
Jeśli partner się cieszy, to po co przejmujesz się zdaniem rodziny? Najważniejsze, że ojciec dziecka nie robi Ci wyrzutów i nie zrzuca na Ciebie winy. Przecież nawet jeżeli Twojej mamie i reszcie rodziny się to nie spodoba, nie zerwą z Tobą kontaktów z takiego powodu
A za 9 miesięcy mama będzie cieszyła się - oby - nową wnuczką ![]()
7 2012-11-15 11:07:46 Ostatnio edytowany przez Animus (2012-11-15 11:11:46)
[...]Mam dwie siostry, które maja po 3 dzieci, [...]
Wisenka84, jak boisz się mówić, to może nie jest to konieczne, ostatecznie niczego nie ukryjesz. W przypadku uwag Mamy zawsze możesz się powołać na Jej dobry przykład: było Was trzy siostry.
Wynajem mieszkania jest strategią, która nie obciąża Twojej Mamy Waszą obecnością. Z mojego doświadczenia wynika, że każde dziecko jest darem, którego znaczenie odkrywa się po latach. Twoja Mama ma także szansę odkryć ten dar po latach.
Ten dar był traktowany kiedyś jako błogosławieństwo. Rodzice błogosławią młodej parze, więc się im rodzą dzieci. Podziękuj Jej za swoje życie, to może być przekonującym argumentem wspierającym akceptację.
I nie myśl o tym za wiele, bo Twoje Maleństwo to czuje. Nikt nie lubi być problemem dla swojej Matki.
A ciężkie czasy... Im cięższe, tym więcej dzieci się rodzi. Nawet w czasie wojny rodziły się dzieci. A po wojnie to było lekko żyć? Twoja Mama urodziła się w Polsce, czy w USA?
8 2012-11-15 11:51:23 Ostatnio edytowany przez mm83 (2012-11-15 11:54:45)
wisenka - ja wiem ze są ciężkie czasy ale tak jak dziewczyny napisaly cieszcie się z nowego życia bo niejedna osoba na tym formu by wam pozazdroscila...:)
co do kasy piszesz że jesteś na wychowawczym, wiec jak jestes w ciazy to powinnas do pracodawcy dostarczyc zwolnienie o ciąży i wtedy masz kasę od dnia porodu..., a bedzie przyslugiwal ci roczny macierzyński... bo chyba się na niego zalapiesz:) wieć nie jest tak źle:)
ps w ktorym tygodniu jestes? ja tez koncze 4 miesiąc... 17 tydzien...
Dziekuje wam za dobre slowa i rady sory za byki,ale one najmniej mnie martwio . Cioza jest dlamnie zaskoczeniem tym bardziej,ze sie zabezpieczalam tabletkami i karmilam piersio ,niewiem jak to sie stalo ja wiem ze damy rade je wychowac moze skromnie ale bendo kochane . Zabawka i cukierek milosci im nie zastopi ,sprawa z mieszkanie oplacamy tylko rachunki ,siedzimy w nim za pilnowanie i dbanie o nie moze uda nam sie je odkupic . Stram sie ,myslec pozytywnie i.chciala bym zeby moja rodzina nie zepsula tego nastawienia krytyko .
Dziekuje wam za dobre slowa i rady sory za byki,ale one najmniej mnie martwio . Cioza jest dlamnie zaskoczeniem tym bardziej,ze sie zabezpieczalam tabletkami i karmilam piersio ,niewiem jak to sie stalo ja wiem ze damy rade je wychowac moze skromnie ale bendo kochane . Zabawka i cukierek milosci im nie zastopi ,sprawa z mieszkanie oplacamy tylko rachunki ,siedzimy w nim za pilnowanie i dbanie o nie moze uda nam sie je odkupic . Stram sie ,myslec pozytywnie i.chciala bym zeby moja rodzina nie zepsula tego nastawienia krytyko .
Nie przejmuj się gadaniem rodziny co powie to powie,ty wiesz swoje jesteś szczęśliwa z mężem że bedziecie kolejny raz rodzicami i wiecie że dacie radę,i w tym trwaj
T o nie rodzina opłaca twoje rachunki i to nie oni karmia twoje dzieci mniej to w nosie jak spotkasz się z krytyką.
Jestem szczeslwa z mezem, mam nadzeje ze oni bendo cieszyc sie znami nie teraz to puzniej.Jak bendzie dziewczynka to oszaleje ze szczescia bo chlopaki daja w kosc a ja niemam komu sukienki zalozyc i zrobic warkocz
tez czekam na te warkocze
ale moja córeczka to ma jeszcze króciutke włoski a sukienki jej kupowałam zara jak sie urodziła ![]()
Powiedz rodzinie bez ogródek że jesteś w ciąży. Przecież i tak się dowiedzą wcześniej, czy później. Lepiej to mieć za sobą. Gorzej jak za rok będziesz w kolejnej.
15 2012-11-16 14:20:56 Ostatnio edytowany przez jadvinia (2012-11-16 14:25:33)
Hej,
ja też mam trójeczkę dzieci i też 26 lat. Teraz to się chyba nikomu nie przelewa. Ja opinie rodziny miałam głęboko w tyle. Skoro mąż się cieszy, Ty też rób to samo
Trochę krótka ta przerwa między dziećmi dlatego uważaj na siebie i to co powie mama weź w nawias. Liczy się wasza rodzina i wasze szczęście. Moja siostra ma jednego synka, już teraz dorosłego chłopa bo 21 lat i mi też nie jedno przygadywała. Bo ona wielką chałupę postawiła, bo ma super mega wypasione auto, a my? Trójkę dzieci, mały samochód, mieszkanie na które się zadłużyliśmy i jeszcze niewyremontowane i "na kupie z rodzicami". A teraz to wiem, że mi zazdrości, bo ona codziennie po pracy wraca do pustego dumu i męża alkoholika, tylko o tym nie mówi. Działkę dostali od teściów, a na dom uzbierali siedząc u moich rodziców i wtedy to dopiero była kupa, bo oprócz jej rodziny byłam ja i brat! My jesteśmy sami z rodzicami, więc mamy nieco więcej miejsca, ale takim ludziom się nie przegada. Stało się, jest dzieciątko, teraz tylko Boga prosić o zdrówko.
Ktoś mi kiedyś powiedział, że jak Pan Bóg daje dzieci, to da też dla dzieci. Śmiałam się z tego, ale teraz, po 5,5 roku małżeństwa widzę, że my dorabiając się od zera, mamy stokroć więcej niż ktokolwiek ze znajomych i mam kochanego męża, o tym też tabuny kobitek marzy ![]()
Głupie komentarze chyba są nieuniknione, ale co tam? My netbabki mamy to gdzieś.
Głowa do góry i opowiadaj o tej ciąży nie jak o wpadce, tylko potrzebie serca! To nikt nie śmie skomentować! (ja tak robiłam)
Ps. małgosia1989 ja też widziałam tylko blade kreski, za każdym z trzech razy. Ale ja nie straszę ![]()
Napisz jak już rozwiejesz wzelkie wątpliwości ![]()
Jadvinio na rozwianie musze sama jeszcze poczekać bo gina mam dopiero za tydzien albo i dwa zalezy czy bedzie ale postaram sie na ten jeden raz gdzie indziej się załapać choć będzie trudno przeciesz tera na wizyte się długo czeka,wysłałam fotkę testu kolezance i ona potwierdziłą że jest blada kreska ,i okresu nadal brak ale może to jakes inne chole.......two,jak narazie to jestem strasznie sena i mam mdłości ale to tez może umysł płata mi figla dlatego lekarz musi to potwierdzić a potem będe się martwić.
Witam ja nie mam zamiaru ukrywac ciozy ,ani za rok zachodzic w nastepno tylko lepiej sie zabezpieczac bo jak pisalam juz potej ciozy bralam tabletki .Dziekuje wam ze dodajecie mi otuchy lepiej sie czuje i pewniej ,macie racie rodzina mi jesc nie daje ja musze sama do wrzystkiego dojsc a nie szczycic sie tym czego, niedorobili sie sami a dostali . Dziecka nie usune bo rodzinie moze sie to niespodobac ze to juz 3 ,a matka musi zrozumiec to ze ja sama decyduje o swoim zyciu to jak sobie posciele tak sie wyspie ,czasy sa cieszkie ale to ja bende sie martwic rachunkami i jedzeniem nie ona. Odniej oczekuje tylko wyrozumialosci a nie prawienia mi kazan na temat mojej ciazy.
Witam ja nie mam zamiaru ukrywac ciozy ,ani za rok zachodzic w nastepno tylko lepiej sie zabezpieczac bo jak pisalam juz potej ciozy bralam tabletki .Dziekuje wam ze dodajecie mi otuchy lepiej sie czuje i pewniej ,macie racie rodzina mi jesc nie daje ja musze sama do wrzystkiego dojsc a nie szczycic sie tym czego, niedorobili sie sami a dostali . Dziecka nie usune bo rodzinie moze sie to niespodobac ze to juz 3 ,a matka musi zrozumiec to ze ja sama decyduje o swoim zyciu to jak sobie posciele tak sie wyspie ,czasy sa cieszkie ale to ja bende sie martwic rachunkami i jedzeniem nie ona. Odniej oczekuje tylko wyrozumialosci a nie prawienia mi kazan na temat mojej ciazy.
I tak trzymaj:)
20 2012-11-16 20:50:46 Ostatnio edytowany przez jadvinia (2012-11-16 20:52:13)
Racja! Teraz w to uwierz i głową do góry. Poza tym dzieci są do kochania (tak mi moje mówią) a nie do zabijania
życzę powodzenia i duuuuzo sił!
Ps. Malgosiu mam nadzieję, ze sie nakrecasz
zrób jeszcze jeden test i sie uspokoić. Gin Ci nie potwierdzi b wczesnej ciąży, przynajmniej 8 tyg, aż będzie widać, więc jeszcze jeden test będzie lepszy.
Pozdrawiam netkobietki ![]()
Jak okres nie przyjdzie jeszcze przez kilka dni to powtórze,kurcze nie wiem co mam myslec szczerzę niby pozytyw ale kreska słaba,tera jakbym zaczeła krwawic to co okres czy poronienie wczesne? To głupie i nie lubie zawracac nikomu głowy ale gdzies musze się wyżalić z swoich myśli.no co ma byc to będzie:)
Małgosiu zrób jeszcze jeden test,i najlepiej innej firmy,do lekarza też uważam że jeszcze za wcześnie ja poszłam w 8 tygodni było juz widać bijące serduszko ![]()
I tak zrobię ale jak napisałam poczekam jeszcze z tym testem:)
Malgosiu jesli moge ci cos doradzic to tylko lekarza slaba kreska oznacza ze to wczesna cioza i hormon HCG jest jeszcze slabo wykrywalny ,ja tak mialam z 2 ciozo i w aptece powiedzano mi ze moze byc slabiutka ale jest i oznacza cioze . Jesli twoje krwawienie nieustanie to oznacza poronienie ale jesli jest skape i szybko sie skonczy to cioza nadal jest .
Malgosiu jesli moge ci cos doradzic to tylko lekarza slaba kreska oznacza ze to wczesna cioza i hormon HCG jest jeszcze slabo wykrywalny ,ja tak mialam z 2 ciozo i w aptece powiedzano mi ze moze byc slabiutka ale jest i oznacza cioze . Jesli twoje krwawienie nieustanie to oznacza poronienie ale jesli jest skape i szybko sie skonczy to cioza nadal jest .
Wisienko nie dubluj postow Plz.
I błagam popraw ortografie, bo aż boli
Wiosenko dzięki tak se właśnie mysle że jeśli zaczełabym krwawić to co poradzę,ale nadal okresu nie widać od tyg pobolewa mnie brzuch a i nieraz w krzyżu,i w pachwinach i w tedy myślę że okres przyjdzie ale narazie nie ma,zobaczymy choć słabo w to wierzę że mogłabym być w ciąży ale kto wie:)
powiedz wszystkim szczerze,bez ogródek i dodaj,że jesteście bardzo szczęśliwi,na pewno nikt nie będzie miał ci za złe,a mamy,babcie już takie są,martwią się zawsze.