Hej.
Mam problem. Poznalam fajnego chlopaka przez internet, bardzo jest ladny z tego co widze to zdjecia ma kolo domu gdzie widac (odwalony dom, swoj samochod) jest jedynakiem, ma prace i podejrzewam ze maja jakas firme z ojem.
Troche mu nasciemnialam z moim miejscem zamieszkanis bo wstyd mi sie bylo przyznac ze jestem ze wsi, nasciemnialam rowniez ze skonczylam liceum, na razie nie mam pracy (co nie jest prawda, bo jeszcze nawet nie skonczylam szkoly sredniej a mam 19 lat) musialam to zrobic poniewaz wyszlabym na dziwaczke nic nie robiaca, a bardzo mi sie spodobal.
Po tych rozmowach, zaproponowal spotkanie w weekend, oczywiscie zgodzilam sie i ciesze sie z tego wszystkiego nie moge spac bo mysle o tym i sie denerwuje. Dzisiaj zaproponowal ze zadzwoni do mnie pogadac i dzwonil lecz ja nie odbieralam, wstydze sie z nim rozmawiac i swojego glosu, nasciemnialam ze mam chore gardlo a on napisal ze i tak zadzw jutro bo bedzie u mnie w miescie (gdzie ja mieszkam troszke od tego miasta) nie wiem co robic, naklama
Podobne tematy
Masz dwie opcje.
1) powiesz mu, że go okłamałaś i przyznasz dlaczego to zrobiłaś a on może ci wybaczy
2) będziesz go dalej ściemniać, a on się w końcu zorientuje i cię kopnie w cztery litery.
Wybór należy do ciebie
Jak na razie spotkaj sie z nim i pogadaj, przecież przesłuchania nie bedzie Ci robił na pierwszym spotkaniu. Wyjasnij jedynie, ze aktualnie mieszkasz na wsi bo pewnie do domu będzie Cie chciał odprowadzić. Dalej zobaczysz co i jak..
No i musze to napisać : Uważaj na siebie, spotkaj sie z nim w miejscu publicznym, jak masz gaz pieprzowy to go zabierz ze sobą. Umawiając sie przez internet z nieznajomym nigdy nie jesteś w 100% pewna kto to jest.
Teraz z czystym sumieniem moge nacisnąć "potwierdź" ![]()
witaj,
radzę byś powiedziała mu prawdę,uargumentuj swoje zachowanie tym,że bałaś się,że może źle Cię oceni jeśli się dowie,że nie ukończyłaś jeszcze szkoły,wyjaśnij,że chciałaś mu to powiedzieć na spokojnie w cztery oczy ale zabrakło Ci odwagi..
Liczy się charakter i podejście do życia, a życie na wsi to żadna hańba przecież
Wiesz ilu znanych ludzi mieszka na wsi ?
Pozdrawiam
a przepraszam o co z tą wsią chodzi??? wstydzisz się czego???? swojego kłamstwa chyba. powiedz prawde,jesli ci na nim zależy. dodam że ja mieszkam na wsi i nie zamierzam ściemniać że spodobało mi się co napisałaś że sie wstydzisz tego ,że jestes ze wsi. raczej dorośnij.
może nie tak ostro co? dziewczyna jest młoda i popełnia głupstwa...nikogo tym jeszcze nie zraniła więc bez przesady.
Widzę, że co poniektórzy nie pamiętają co robili kiedy byli nastolatkami. Jak to mówią "nie pamietał wół jak cielęciem był..."
witaj,
radzę byś powiedziała mu prawdę,uargumentuj swoje zachowanie tym,że bałaś się,że może źle Cię oceni jeśli się dowie,że nie ukończyłaś jeszcze szkoły,wyjaśnij,że chciałaś mu to powiedzieć na spokojnie w cztery oczy ale zabrakło Ci odwagi..
Liczy się charakter i podejście do życia, a życie na wsi to żadna hańba przecież![]()
Wiesz ilu znanych ludzi mieszka na wsi ?![]()
Pozdrawiam
Też myślę że powinnaś być szczera z nim. Kłamstwo ma krótkie nogi i wcześniej czy później się zorientuje że kłamałaś, a wtedy będzie jeszcze gorzej.
E, nic się nie martw. Jak się tylko z nim spotkasz i się odezwiesz to od razu wyjdzie, że matury jeszcze nie masz i ze wsi jesteś ;] do niczego się nie będziesz musiała przyznawać ;]
Po co tak ściemniać? Człowiek ze wsi nie jest gorszy i to, że on jest z miasta, ma auto nie znaczy, że by Cię odrzucił. Dużo gorsze jest kłamstwo, które w takiej kwestii i tak się wyda.
Trochę mnie rozśmieszyłaś jak pisałaś o tym domu, aucie.. jakby to było w tej historii najważniejsze.
Chyba najważniejsze to spotkać się i jak koleżanki wyżej stwierdziły: powiedzieć wszystko, przede wszystkim prawdę bo kłamiąc daleko nie zajedziesz.